Dodaj do ulubionych

zycie jest potworne

30.05.06, 16:27
zlamal mi sie swiezo pomalowany paznokiec
nie moge sie teraz zdecydowac czy obciac te inne tez...
Obserwuj wątek
    • mmmal Re: zycie jest potworne 30.05.06, 16:29
      a proteza, hę?
      • jadzka42 Re: zycie jest potworne 30.05.06, 16:30
        moze bedzie za dluga do tych innych :(
        • mmmal postmodernistycznie 30.05.06, 16:43
          może ułam co drugi?
          aha, a z kciuka to wyrwij
          wyrywanie ma niezłe tradycje
          • qoobaq Re: postmodernistycznie 30.05.06, 19:04
            obgryz, bedzie fantazyjnie 8-)
            • jadzka42 Re: postmodernistycznie 30.05.06, 19:22
              wolne żarty panie
              dwie godziny wczoraj piłowałam
              malowałam
              a ten skurczybyk się poszedł i złamał
              • qoobaq Re: postmodernistycznie 30.05.06, 19:39
                widac malo spilowalas skoro sie zlamal. Ja obcinam krotko i nie maluje i mi sie
                nie lamia. No chyba ze se nozem przejade, ale na takie detale nie zwracam uwagi 8-)
    • columbia Re: zycie jest potworne 30.05.06, 19:37
      idż do manikirzystki to ci doklei
      nie taki plastikowy, tylko z czegoś takiego, co nie widac, że sztuczny...one
      nie są bardzo trwałe, ale jakoś dpoczekasz az się wyrównaja....
      • jadzka42 Re: zycie jest potworne 30.05.06, 19:39
        przynajmniej od kogoś
        trochę zrozumienia
        dziękuję
        • qoobaq Re: zycie jest potworne 30.05.06, 19:42
          no tak, bo problem byl nie da sie ukryc powazny. A ja bezwstydnie sobie jaja
          robie 8-)
          • jadzka42 Re: zycie jest potworne 30.05.06, 19:46
            sorry
            tak sobie tylko bzdury plotę
            już nie bendem
    • columbia Re: zycie jest potworne 30.05.06, 19:46
      bo tylko prawdziwa kobieta zrozumie problemy prawdziwej kobiety....a złamanie
      paznokcia to powazny problem....zwłaszcza, jak się wszystkie uprzednio
      wymalowało.....to prawie taki sam dramat, jak oczko w nowych rajstopach na
      eleganckim przyjęciu...niemożność dopasowania butów do torebki.....dzień w
      którym włosy nie chcą sie nam podporządkować.....nie można znależć
      odpowiedniego koloru szminki, bo go jeszcze nie produkują....kot właśnie
      połozył się na czarnym żakiecie, a tu taksówka juz czeka...itd
      • qoobaq Re: zycie jest potworne 30.05.06, 19:50
        no tak, wlsnie sie zorientowalkem, ze moje zycie jest banalnie proste i
        pozbawione emocji - w kazdym razie zaden z tych problemow mnie osobiscie nie
        dotyka. Ostatnio to sie martwilem ile wynosi kara za palenie ognisk w parku
        narodowym, ale jak sie okjazalo niepotrezbnie bo nikt sie nie dowalil
        • eexx Re: zycie jest potworne 30.05.06, 20:21
          ja wiem,kosztuje kielbaske dobrze upeczoną ale 1 na leb czyli dwie:(
          • qoobaq Re: zycie jest potworne 30.05.06, 21:01
            to chyba taryfa z Polski, mnie bardziej chodzilo o kary za takie same wyczyny w
            UK, a z wyjatkiem jezdzenia rowerem po parku to polamalismy wszystko co sie dalo
            • tempe Re: zycie jest potworne 30.05.06, 21:32
              nie byli przygotowani na kiboli bo wszyscy w Niemczech
              • qoobaq Re: zycie jest potworne 30.05.06, 21:35
                wyrazilem sie nieprecyzyjnie - zadnych fizycznych szkod nie wyzadzilismy, nawet
                zebralismy troche smieci, ktore lezaly tam przed naszym przybyciem- polamalismy
                tylko i wylacznie zakazy ale tez nie tak jak Wloczykij, ktory o ile pamietam
                powyrywal wszystkie tablice " zabrania sie " i zrobilo z nich ognisko 8-)
    • broton Re: zycie jest potworne 30.05.06, 21:07
      ... jak to dobrze , że urodziłem się chłopczykiem ... ogryzam ..a co ? i nie
      maluję ... zgadzam się Colą ... jak moja wybiera szminkę to wrastam ... poczym
      jestem wyrywany "no nie ma takiej .."...
    • tempe Re: zycie jest potworne 30.05.06, 21:20
      jadzka42 napisała:
      zlamal mi sie swiezo pomalowany paznokiec

      krwią
      podczas wrzucania do kotła
      kot płakał a wron chrząkał
      rzyczlive
      • jadzka42 Re: zycie jest potworne 30.05.06, 21:36
        no śmiej się śmiej, tak się narobiłam
        pierwszy raz od dziesięciu lat
        a nieszczęść nie ma końca bo dętka mi padła w rowerze
        i jak ja teraz wymienię z pomalowanymi paznokciami?
        no jak?
        • roborobi Re: zycie jest potworne 30.05.06, 21:45
          Jak już bedziesz wymieniać to wymień i Mrugusiowi dętkę w rowerze :)
        • qoobaq Re: zycie jest potworne 30.05.06, 21:46
          z taaaakimim paznokciami na pewno znajdziesz kogos kto ci ta detke wymieni 8-)
          Tylko schowaj ten zlamany
          • tempe Re: zycie jest potworne 30.05.06, 21:51
            taktak
            najlepiej za plecy a potem znienacka
            • qoobaq Re: zycie jest potworne 30.05.06, 21:52
              mowi sie z partyzanta
              ale takie srodki przymusu to tylko jak nie bedzie chcial po dobroci zmienic
    • tempe ach Jaguś 30.05.06, 21:59
      gdzie mi migło że via net w szachy grywasz
      to ja się piszę
      • qoobaq Re: ach Jaguś 30.05.06, 22:01
        to i ja chetnie, tylko pare pierwszych partii moze byc kiepskich bo dawno nie
        gralem, na Kurniku czy gdzie ? Zrobimy zawody o puchar Nudy ?
        • tempe Re: ach Jaguś 30.05.06, 22:07
          no to supeł
          grałem na kurniku - muszę sprawdzić czy mam jeszcze konto bo dawno nie
          • qoobaq Re: ach Jaguś 30.05.06, 22:11
            z kurnikiem jest problem, ze jak sie malo gra to nie mozna stolu zalozyc a
            partie na 30 sekund srednioo mnie bawia, wole taki co sie 2h gra np
            • tempe jakto? 30.05.06, 22:18
      • jadzka42 Re: ach Jaguś 30.05.06, 22:13
        ach tempuś
        jak już gram to nie przez net
        ślipia moje zielone dają większy efekt niż paznokcie
        musowo przegrasz

        ci opowiem
        Pewnego raza jechałam z moimi pracowymi kolegami pociągiem kilka godzin.
        Namówili mnie aby z nimi grac w jakąś grę której nie znałam. Przed grą
        próbowali mi wytłumaczyć reguły ale nic nie rozumiałam więc powiedziałam:
        chłopcy, gramy ino.
        No i ograłam ich doszczętnie. Nie przegrałam ani jeden raz...
        Więc nie masz szans...
        • qoobaq Re: ach Jaguś 30.05.06, 22:15
          sprobujcier szachow Fischera, to jest fajna zabawa 8-)
        • tempe och Jaguś 30.05.06, 22:19
          no to przez net
          nie znoszę przegrywać
          • jadzka42 Re: och Jaguś 30.05.06, 22:20
            ja też nie znoszę przegrywac
            • tempe no to Jaguś 30.05.06, 22:24
              proponuję remis

              ?
              • jadzka42 Re: no to Jaguś 30.05.06, 22:25
                nigdy
                poddaj się

                :)
                • tempe nigdy! 30.05.06, 22:28
                  remis przez powtórzenie posunięć?

                  ??
                  • jadzka42 Re: nigdy! 30.05.06, 22:30
                    a widzisz jak łoczyska siem mrużą?

                    nooo???
                    • tempe Re: nigdy! 30.05.06, 22:31
                      ychchch
                      pat kurde pat


                      pliz
                      l
                      i
                      z
                      • jadzka42 Victoria!!!!! 30.05.06, 22:35
                        wygrałam
                        hurrrrra
                        • tempe Re: Victoria!!!!! 30.05.06, 22:41
                          teraz zagramy na ślepo
                          w736 na z454
                          mat
                          • jadzka42 Re: Victoria!!!!! 30.05.06, 22:43
                            i paznokcie na kolanie :)
      • roborobi Dawno w szachy nie grałem :( 30.05.06, 22:20

    • mrug Olaboga! 30.05.06, 22:31
      Jaguś!
      I co teraz będzie?!
      • tempe Re: Olaboga! 30.05.06, 22:32
        Ty to potrafisz rozmawiać z kobietami
        zazdroszczę
        • mrug Re: Olaboga! 30.05.06, 22:34
          No ba!













          Nie daj się jej... Twardo! Twardo!
          • tempe Re: Olaboga! 30.05.06, 22:35
            ba
            ale jak?
            • mrug Re: Olaboga! 30.05.06, 22:36














              Podstępem...
              • tempe Re: Olaboga! 30.05.06, 22:38


















































                pisz niżej bo Jaguś przeczyta i odczyte wszytkie moje sztuczki nowo nabyte
                • jadzka42 Re: Olaboga! 30.05.06, 22:40
                  no wiesz! O co ty mnie posądzasz.
                  nigdy nie podglądam :-P
                • mrug Re: Olaboga! 30.05.06, 22:40



































                  Dlatego jestem ostrożny...
      • jadzka42 Re: Olaboga! 30.05.06, 22:34
        no nie wiem mrusiu
        cały wieczór w depresji :(
        • mrug Olaboga, Jaguś! 30.05.06, 22:35
          Bo sam w depresje wpadam!
          • tempe Re: Olaboga, Jaguś! 30.05.06, 22:39
            twoja depresja przy mojej, doprawdy
            przecież przegrałem - jak to się stało?
            • mrug Re: Olaboga, Jaguś! 30.05.06, 22:42
              Zdominowała nas Jaguś.
              Ciebie sportowo, a mnie paznokciowo.
              Jesteśmy zgubieni.
              • tempe Re: Olaboga, Jaguś! 30.05.06, 22:43
                odgryzłemsie - patrz wyżej
                tera ty kombinuj
                • jadzka42 Re: Olaboga, Jaguś! 30.05.06, 22:44
                  tak tylko ci się wydaje

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka