Dodaj do ulubionych

Turnau dla Fiori

08.06.06, 21:31
Przeprowadzka ?
planowana czy znienacka,
przeprowadzka
zapaskudzi się posadzka.
Przeprowadzka.
Trzeszczy szafa, pęka tacka.
Oj, z gratami się nie cacka
przeprowadzka.
Módl się do świętego Jacka.
Czemu Jacka ?
Bo on pomaga w przeprowadzkach.
Ta posadzka !
Żegnaj nam, ulico Bracka !
Witaj ? Nowostarogradzka !
Nie dojadłeś tego placka.
Rozsypana sól karlsbadzka.
Tu bywała Zosia Czacka.
Stamtąd bliżej nam...
- Gdzie? - Do Wacka !
Przeprowadzka.
Ktoś na oknie coś napackał.
Przeprowadzka.
Uśmiech losu, czy zasadzka ?
Przeprowadzka.
Potłuczona samotracka.
Mina coraz mniej junacka.
Módl się do świętego Jacka.
Planowana czy znienacka,
Oj, z gratami się nie cacka.
Trzeszczy szafa, pęka tacka.
Uśmiech losu czy zasadzka ?
Przeprowadzka -
zapaskudzi się posadzka.
Przeprowadzka.
Ktos na oknie cos napackal.
Przeprowadzka.
Żegnaj nam, ulico Bracka !
Witaj ? Nowostarogradzka !
I módl się do swiętego Jacka.
Przeprowadzka...
Obserwuj wątek
    • millefiori Re: Turnau dla Fiori 08.06.06, 21:49
      Dziekuje, panie Brezly Jedyny-i-Niezastapiony. Samo zycie, wlasnie sie redukuje
      jednoczesnie w objetosci dobr.

      Wahanie: tapicer do biedermaierowskiego loza tu i teraz czy juz pozniej w miescie P?
      • millefiori Wpadka z ogladaczami 08.06.06, 22:13
        Zaulek przybyla ogladac rodzina amerykanska: ojciec familii pastor, pastorowa i
        pastorowna, lat 10.
        W trakcie wizyty zauwazylam, ze zwiedzajac salon familia sie nieco
        skonfundowala. Dopiero dzis domyslilam sie, dlaczego. Otoz: na scianie salonu
        wisi duzy (i wrosniety od lat w krajobraz) i niedyskretny portret
        Upadlej-Madonny-z-Wielkim-Cycem, a sterte ksiazek na stoliku pod portretem
        wienczy rzucajacy sie w oczy tytul: MERDE, Actually.
        • zielonamysz Re: Wpadka z ogladaczami 09.06.06, 08:56
          Pani M. to. uzyl by przysl nieomal jak z tym obrazkiem co sobie go Cleese w
          Rybce zwanej W uzyl by przyslonic to i owo,ale bardziej to.
          • zielonamysz Re: Wpadka z ogladaczami 09.06.06, 23:35
            Wpadka- co ja tu chcialam ? Ten pospiech to mnie zgubi kiedy.Sorrki
        • brezly Re: Wpadka z ogladaczami 09.06.06, 20:25
          millefiori napisała:

          > Zaulek przybyla ogladac rodzina amerykanska: ojciec familii pastor, pastorowa
          a sterte ksiazek na stoliku pod portretem
          > wienczy rzucajacy sie w oczy tytul: MERDE, Actually.

          Eee, na peewno nie wiedza co to znaczy albo jezeli po francusku to znaczy
          nieprzyzwoicie. Chociaz moze to tacy co wyemigrowali za liberalnymi owieczkami
          do Eur.
          • millefiori Re: Wpadka z ogladaczami 10.06.06, 16:10
            Okladka jest dosc jednoznaczna
            www.fantasticfiction.co.uk/c/stephen-clarke/merde-actually.htm
            • millefiori Re: Wpadka z ogladaczami 10.06.06, 16:13
              A portret Upadlej Madonny to i M-Z, i pani Vaudka widzialy w kontekscie. Delfin
              zawiesil go testowo po odkryciu w zasobach malarskich na strychu.
            • brezly Re: Wpadka z ogladaczami 10.06.06, 17:41
              Wolalby Wielebny zmienic French Merde na Patriotic Merde jak ongi restauracje
              nowojorskie z frytkamy?


              Smianie sie z buszystow ma jedna wade: jest bardzo latwe.
              • millefiori Re: Wpadka z ogladaczami 10.06.06, 18:18
                Tak, banning French Fries;)
                • millefiori Re: Wpadka z ogladaczami 10.06.06, 18:25
                  Obowiazkowe ogladanie Foxia;)))
                  • millefiori Kartony 15.06.06, 15:46
                    do pakowania dowiedziono pod prog. Pakowanie zaczyna sie w miescie P. We wtorek
                    wchodzi w dom w Budzie ewaluator metrazu szesciennego ksiazek, papierow i
                    inszego mobilnego dobytku.

                    Lista wypadowa na dzis:
                    kot - do szczepienia
                    internet - do rozlaczenia
                    komorki - jak wyzej
                    Delfin - odebrac z matury (dzis historia, geografia i angielski. Od 8:30 do
                    18:00. Noz to legia cudzoziemska...
                    • zielonamysz Re: Kartony 15.06.06, 19:15
                      Norge mi oddal klucze,mily z niego koleś.
                      Akcja w sobote. Kartony jutro, i w sobote pakujemy co potrzeba by przezyc i z
                      Ukrainką jedziemy do miasta W. robic klar.
                      Mile Norge mi zostawilo łozko wielkie jak katafalk,ale dzięki temu nie musze juz
                      mebli przewozic.
                      Poza tem odbylam mala conference z papugiem i mysle. A myslenie ma przyszlosc
                      choc czasem prowadzi na bezdroza.
                      Czyli mozna sobie dac takiego kopa,ze czlowiek znajdzie sie za drzwiami.
                      Na razie wkleilam sobie sygnaturke calkiem nową i pomalowalam lico w czarne
                      takie paski.Czyli para bellum..
                      Acha musze sobie zmienic powitanie w telef. na jakies bardziej mobilizujace.
                      • viki2lav Re: Kartony 15.06.06, 20:05
                        postanowilam wprowadzic w zycie sygnatrke twa, i biore calymi dlonmi, wszystko.
                        • zielonamysz Re: Kartony 15.06.06, 20:23
                          No, tylko myj czesto ręce...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka