Dodaj do ulubionych

jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów

    • Gość: Lusia Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fan IP: 10.4.3.* 31.01.02, 10:48
      Tez mam ten problem. NArodzil sie on w czasach kiedy o czekolade bylo jeszcze trudno... i ... tak mi juz zostalo... NAjbardziej lubie gorzka, z calymi orzechami laskowymi, z bakaliami i z nadzieniem toffi. mniami... Az mi slinka pociekla... Ide po jakas czekoladke ...
    • Gość: QRDE Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: 213.76.157.* 31.01.02, 11:58
      JA rowniez jestem czekoladoholikiem.... czytalem gdzies (chyba na okladce
      dezertera, to byl cytat z gazety chyba wyborczej) ze w czekoladzie znajduje sie
      thc albo inny drug i uzaleznia..... co moge powiedziec o sobie to ze sie
      sprawdza... czasem mam dzien kiedy jak nalogowy palacz czuje sie nieswojo bez
      swojej uzywki... wtedy biore 2-3 zlote i ruszam do pobliskiej cukierni po
      tabliczke mlecznej lub gorzkiej.....
    • Gość: ajka Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.02, 12:41
      a co z tym, ze czekolada jest wysokokaloryczna, tlusta, tuczy i sprzyja
      rozwojowi tradziku?

      Aczkolwiek ja uwielbiam mleczna, moze byc tez z orzechami.. Albo taka z
      pralinkami chrupiacymi w srodku.. mhmm.. lub z nadzieniem orzechowym lub toffi.
      ale takim twardym nie miekkim. zadne owocowe nie wchodza w gre!!!
      A czasami dwusmakowa - kawa ze smietanka. mhhmm.
      niestety ze wzgledu na diete musze sie ograniczac. Dlatego cieszylam sie jak w
      adwencie mialam kalendarz i codziennie rano pozeralam jedna czekolade ;>
      pozdrawiam
      • Gość: Linio LINDT lindt lindt lindt:)))))))))))))))) IP: 212.244.27.* 31.01.02, 17:06
        Lindt to jest pychotka nad pychoty, mleczna z orzechami lub migdalami,mmmmmmmmm
        • Gość: ktosik Re: LINDT lindt lindt lindt:)))))))))))))))) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 20:49
          albo ten ze zmiazdzona rurka wafelkowa....pyyycha
    • Gość: mtq Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 31.01.02, 21:58
      Moją ulubioną koczeladą jest milka 'knister q' czyli strzelająca. Kocham też z chrupkami ryżowymi i
      'happy cows' czyli kolorową. Oprócz tego kocham Lindta i Toblerone (nikt nie wspomniał?). Jak nie
      zjem przynajmniej tabliczki dziennie to chory jestem, to rzeczywiście uzależnia!
      Aha - no i codziennie NUTELLA ns śniadanie...
      pozdrawiam fanów czekolady
      • yak-ona Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów 01.02.02, 00:53
        a ja uwielbiam wedla- najlepiej zwykla mleczna-moze byz nadziewana...
        wogole nie gardze czekoladka - oby nie gorzka...
        ostatnio dostalam przesylke z 30 czekoladami wedla- ale byla uczta!!!
        oczywiscie koniakowa Lindta czy jogurtowa Milki tez moga byc...
        Hershey's to juz niestety nie to...
        czekoladki tez sa ekstra- np takie kasztanki a ostatnio odkrylam czekoladki z
        Kahlua- brak slow na opisanie tej pychotki...
    • Gość: wojtek Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 01.02.02, 10:26
      Preferuję gorzką.
      • Gość: Jarrr Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: 192.168.0.* 01.02.02, 11:28
        A jedliscie czekolade z powietrznymi babelkami, chyba nazywa sie "Air".
        Mistrzostwo swiata! rozplywa sie w ustach w iscie niebiański sposob....
        Moj rekord w ilosci zjedzonych czekolad pochodzi z dziecinstwa, gdy znalazlem w
        roznych skrytkach, w domu, arsenał schowanych przede mna . Poniewaz nie
        poszedlem wtedy do szkoly, mialem caly dzien na konsumpcje. Udalo mi sie zjesc
        8 z chyba 10 czekolad 100 gramowych. Moj wiek wtedy- okolo 11-12 lat. Teraz
        jadam 2-4 czekolady tygodniowo, nic mi sie nie dzieje, nie tyje, waga
        przepisowa. PS. polecam tez batoniki "Pawelek" z nadzieniem karmelowym. inne
        batony to swinstwa.
        • Gość: czarna Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: 10.10.41.* 01.02.02, 12:44
          Gość portalu: Jarrr napisał(a):

          PS. polecam tez batoniki "Pawelek" z nadzieniem karmelowym

          .... i toffi - pychotka.
          Czekolada nadziewana orzechowa (Edeka) - mniam, mniam.
          Vobro - owoce morza - niebo w gebie.

    • Gość: grogreg Wedel rzadzi!!!! IP: 212.160.165.* 01.02.02, 15:21
      A zwlaszcza ptasie mleczko.
      • kropka. Re: Wedel rzadzi!!!! 02.02.02, 02:05
        Ptasie mleczko! W każdych ilościach, bez popijania. Ale czekoladowe, bo
        cytrynowe - obrzydlistwo.
        Polecam najpyszniejsze w świeci czekoladowe ciasto: "opera". Sprzedają w
        Carrefourach. Drogie jak diabli, ale warte każdych pieniędzy. Jest to niezwykle
        delikatne ciasto-nieciasto kakaowe polane lekko stężoną, czarną (ale nie
        gorzką) czekoladą. Na wierzchu napis "opera". Słuchajcie! Czekoladowa poezja!!!

        Ktoś pytał, jak się robi białą czekoladę.
        Zwyczajnie. Wkłada się w wybielacz. ACHE najlepsze, bo bez chloru.
        • Gość: Quentin Re: Wedel rzadzi!!!! IP: *.waw.ppp.coolnet.pl 03.02.02, 20:34
          Ptasie Mleczko tylko CYTRYNOWE !!!!!!!
        • Gość: grogreg Re: Wedel rzadzi!!!! IP: 212.160.165.* 04.02.02, 11:32
          Cytrynowe?
          Czekoladowe?
          Bleeee!!!

          Tylko czysta forma! Waniliowe i juz. Bez udziwnien.
          • Gość: bozena Re: Wedel rzadzi!!!! IP: *.in-addr.btopenworld.com 24.06.02, 16:16
            wanilia i ostatnio pycha karmelowe i ewentualnie kokos
    • fineczka GDZIE IDA KALORIE Z CZEKOLADY???? 02.02.02, 10:55
      Gość portalu: mać napisał(a):

      > kocham pożerać czekoladę. szukam innych pobratymców, którzy również zajadaja
      > się tym cudeńkiem... wasze preferencje i doznania rozkoszy...poz,mać

      Czy opisujac rozkosze pozerania czekolady nie byloby wskazane zamieszczac
      swoj wzrost i wage, np. (170/120)? Wyjasniloby sie czy prawda jest ze pozeracze
      czekolady/slodyczy sa otyli czy tez jest to tylko wroga propaganda...

      (169/59)

      • Gość: klops mniammmm... IP: 172.16.201.* 02.02.02, 12:55
        a ja jestem pozeraczem pożeraczy czekolady ;-)
      • Gość: Jula Re: GDZIE IDA KALORIE Z CZEKOLADY???? IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 02.02.02, 14:16
        fineczka napisał(a):

        > Gość portalu: mać napisał(a):
        >
        > > kocham pożerać czekoladę. szukam innych pobratymców, którzy również zajada
        > ja
        > > się tym cudeńkiem... wasze preferencje i doznania rozkoszy...poz,mać
        >
        > Czy opisujac rozkosze pozerania czekolady nie byloby wskazane zamieszczac
        > swoj wzrost i wage, np. (170/120)? Wyjasniloby sie czy prawda jest ze pozeracze
        >
        > czekolady/slodyczy sa otyli czy tez jest to tylko wroga propaganda...
        >
        > (169/59)
        >
        U mnie wprost przeciwnie jestem pożeraczem białej Milki i jestem b. szczupła
        (170/50). Wiesz z czym się wiąże niedobór cukru w organiźmie. Lepiej zjeść
        czekoladę gdy masz na nią ochotę, niż katować się dietą i cały czas myśleć, kiedy
        ją zjeść (na ogół zjada się jej więcej)

        • Gość: ivanka Re: GDZIE IDA KALORIE Z CZEKOLADY???? IP: *.ppp.get2net.dk 02.02.02, 23:01
          a ja bardzo lubie czekoladki ferrero z wisniami i alkoholem,kiedys byly firmy
          kras ,tez bardzo dobre.polskie czekolady sa najlepsze,gdy np ktos z zagranicy
          je ptasie mleczko mysli ze to marsmallow wiecie te gabczaste cukierki ale to
          przeciez nie to samo?niemieckie czekolady sa za slodkie,dunskie za malo
          slodkie,to samo szwedzkie ,amerykanskie tez okropne.
          • Gość: bisou goplana ORYGINALNA IP: *.pl 03.02.02, 11:25
            nikt nie lubi goplany fioletowej? ORYGINALNEJ???
            Jest najjlepsza prosto z lodówki.
            • Gość: Kasia Re: goplana ORYGINALNA IP: *.rodlo.sdi.tpnet.pl 03.02.02, 14:54
              Ja polecam batonik marcepanowy lindt...!!!
              Naajlepze co w zyciu jadłam...Wogóle marcepan jest boski!
              Bardzo tez lubie m&m ....są boskie...hehe zwłaszcza z orzeszkiem...
              Pozdrawiam wielbicieli czekolady (((:

    • bahrtez Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów 03.02.02, 17:23
      Czekolada- pokarm bobów. Ja także uwielbiam go pożerać i to w dużych ilościach.
      jestem wręcz od niej uzależniony!!!
    • Gość: czekohol Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: 213.8.90.* 03.02.02, 23:51
      Ja tez pozeram duzo czekoladek.Nawet jak sie kocham, smaruje mojego chlopaka
      czekolada.No i mums.
    • Gość: ostrozny Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: *.proxy.lucent.com 04.02.02, 17:51
      Drogi pozeraczu czekolady nie chce cie straszyc ale cukier to rownia pochyla do
      choroby (cukrzyca rak stale obnizanie systemu odponosciowego) ja tez kiedys
      bylem czekoladoholikiem i do dzis place za to
      Powodzenia
    • Gość: gepe Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: 195.216.121.* 04.02.02, 18:49
      Wpisuję sie do klubu z hasłem "'Wedel' ponad wszystko!" :))

      Pozdrawiam - gepe
    • Gość: justyna Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.02, 22:34
      czekolada...obojętnie jaka, to zależy od nastroju, jedna z tych 'cięższych' na
      doły...aksamitne na stany euforii...ale zawsze bez dodatków!!!
      Smacznego!!!
    • Gość: grogreg A ja se wlasnie zjadlem zielonego "pawelka" IP: 212.160.165.* 05.02.02, 11:35
      Marki Wedel.
      I jakos tak sloneczko za oknem wyszlo.
      I eskretarka szefa jakos ladniejsza i mniej zlosliwa. Nawet zabki (kly?)
      pokazala w wymuszonym usmiechu.

      Tia . Wedel rzadzi!!!
    • Gość: Samcio Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: 213.77.47.* 05.02.02, 12:12
      Rowniez, tak jak ty,jestem fanem czekolady, a najbardziej lubie białą dmuchaną.
      Pozdrowienia.
    • Gość: Mar a znacie Milkę z ... bąbelkami CO2 IP: 213.25.197.* 07.02.02, 16:32
      Jest taka. Zwykła mleczna czekolada, ale z zatopionymi bombelkami CO2 - jak w
      wodzie gazowanej. Niesamowite wrażenia na języku, podniebieniu i w gardle.
      • Gość: grogreg Re: a znacie Milkę z ... bąbelkami CO2 IP: 212.160.165.* 08.02.02, 10:23
        I dlatego nie lubie niemieckiej kuchni.
    • Gość: Gabi Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: *.osiedle.net.pl 08.02.02, 16:52
      czesc wszystkim pozeraczom czekolady!!!!!!

      ja jestem jej amatorka od wczesnego dziecinstwa, kiedy to wstretna, kwasna zupe
      pomidorowa zagryzalam slodziutka czekolada mleczna - mniam mniam!!!!!
      obecnie zajadam sie Czekolada Bombolada i Alpen Gold. moze ktos zna jakas
      ciekawa diete...... czekoladowa???
      • Gość: Kociątko Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.02.02, 18:22
        eh, naczytałam się waszych postów i teraz buszuję po domu w poszukiwaniu
        czekolady :) jakieś ostatnie bombki z choinki i mikołaje :) chyba czas wyruszyć
        na zakupy :) a poza tym... uwielbiam czekoladę... każdą byle dobrą :) a smak
        zależy od tego jaki mam nastrój... a najlepsza jest kosteczka czekolady powoli
        rozpuszczająca sie w kubku czarnej kawy :) a gorzka czekolada (ta 99% Lindta
        jest niczego sobie:) z gorzką kawą to już poezja...
    • Gość: beata Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: 195.82.187.* 10.02.02, 22:55
      I ja uwielbiam czekoladę i batoniki Wedla( z nadzieniem toffi), sukierki
      nadziewane(advokatem), ptasie mleczko...
      Dzień bez czekolady to dzień stracony...co po mnie niestety widać..............
      i to jest to najgorsze...ale kocham czekoladę....
    • raisa Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów 13.02.02, 21:22
      ja uwielbiam biala czekolade..najchetniej milki....znam ceny w prawie
      wszystkich sklepach wokol mnie..w jednym 2,59 w innym dochodzi nawet do
      3,30zlotych!!!chamstwo....
      i jak kupie jedna,to potem caly dzien ida kolejne..najdziwniejsze jest to,ze
      ciagle jestem szcuzpla,mimo ze to trwa niemal 'od zawsze'.
      potrawie jesc ja do wszystkeigo,ostatnio nawet na popijawie,wino i piwa
      zagryzalam ulubiona czekolada,skonczylo sie w toalecie glowa na dol..
      mimo wszystko mania nie przeszla:)
      • ela1001 Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów 18.02.02, 13:50
        Czzekoladę uwielbiam " od zawsze". Rodzice w dzieciństwie chowali ją przede mną
        nawet do pralki bo pożerałam każdą napotkaną ilość. Na moje 10 urodziny
        dostałam tyle czekoladek w prezencie, że omało nie wylądowałam z przejedzenia
        w szpitalu. Wcale mnie to nie zniechęciło.
        Dziś jestem starą babą ale moja miłość do czekolady trwa i trwa...
        Kocham mleczną Milkę z orzechami! mniam!
        • Gość: Ula Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 20.02.02, 13:30
          Odkryłam niedawno, czekoladę z Alpen Golda miętową, mówię Wam pychotka.
          • Gość: Kalor Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: *.natned.com.pl 20.02.02, 16:22
            nooo. mietowe czeksy so klasa!
            nie wiedzialem nawet, ze AGold wypuscil

            Ktos u gory wspomnial 300 gramowo swiateczna edycje Lindt'a piernikowego -
            absolutne mistrzostwo swiata!
            Jak jestesmy przy Lindt'cie to polecam takze cudo o nazwie straciatella. Trudno
            to dostac (najczesciej na dobrych stacjach benzynowych) ale warto jak cholera.
            Charakteryzuje sie tym, ze w biala czekse wanilowa wtopiono opilki gorzkiej.

            Jest jeszcze fajna czeksa Wawela co to sie kasztanek albo kasztanka nazywa..

            Aha.. i mam sentyment do czekolady mlecznej z calymi orzechami w czerwonym
            kartoniku z okienkiem. Kiedys to byl hit importu z RFN a teraz tradycje
            kultywuje AGold.
            • dude_ Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów 24.02.02, 00:10
              Witam serdecznie.
              Podobnie jak większość tutaj, bez czekolady (a ogólniej słodyczy)nie byłbym w
              stanie normalnie funkcjonować.Mam takie dziwne okresy,w których to jadam tylko
              i wyłącznie jeden rodzaj czekolady.Przeszedłem przez truskawkową Wedla,
              następnie była pozeczkowa również wedla.Potem był marcepan i idąc dalej tropem
              migdałowym dotarłem do Cadbery nie innej niż z całymi migdałami.JAko ze
              troszeczke sie hmm zapuściłem, moja dawka wynosiła ok 2 tabliczki dziennie (lub
              jedna tabliczka +snickers, prine polo ect)postanowłem przyhamować.Efakt tego
              jest taki, ze zamiast 2 tabliczek 100g kupuje jedną ale 300g.Dobre i
              tyle.pocieszam sie ze jak przyjdzie lato, wystarczy mi zaledwie pół tabliczki
              dziennie.Póki co...mniam.
              PZdr
              • Gość: Maciek do Grogrega IP: *.tnt5.montreal.qb.da.uu.net 25.02.02, 06:52
                Stary, zapomniales ze na TURYSTYCE organizowales ubieglego lata klub pololazow i
                jakos zniknales z pola widzenia :)) Teraz przydybalem cie na forum czekoladowym, wiec za
                zorganizowanie Pololazow wrecze ci pudelko ptasiego mleczka wedlowskiego :))
                pozdrofka
                M.
                • Gość: Morphie Re: do Grogrega IP: *.i.tania.siec.osiedlowa.z.firmy.provider.pl 03.03.02, 22:06
                  Witam..
                  Cadbury z migdalami.
                  Tolberone.
                  Wedel, bez dodatkow [ale nie gorzka, gorzka smakuje mi do kawy ale nie sama].

                  Wiele razy bylem w Szwecji, i niestety tylko tam widzialem czekolade Marabu -
                  genialna!! Ktos wie czy w Polsce mozna to dostac? Niestety nigdy sie z tym nie
                  spotkalem.
                  Te strzelajace w ustach, te z pecherzykami powietrza - tez dobre, ale wole
                  wyzej wymionione.
                  Aha i jeszcze przepadam za tymi z chrupkami ryzowymi! [moze byc milka]
                  178/60
                  [waga chyba normalna do wzrostu?]
                  • Gość: anmanika Re: do Grogrega IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.08.02, 09:06

                    Droga morphie,
                    Czekoladę Marabou można dostać w IKEI. Jest najlepsza na świecie a podobno nie
                    spełnia norm europejskich co do ilości czekolady w czekoladzie;-)
                    W IKEI mają też "dajmy" kompletny odlot. Cukierki z twardego nugatu polane
                    mleczną czekoladą. Pozeram każdą ilość.
                    Jest w IKEI coś jeszcze gorszego: tort Dajma. Omijam stoisko duuużym łukiem po
                    zjedzeniu ww w ciągu 10 ciu minut. Nawet się z dzieckiem nie podzieliłam.Co 3
                    miesiące chodzę oddać krew i dostaję 6 czekolad. Rozważcie ten wariant kochani
                    forumowicze. Same zyski, i życie możecie komuś uratować i najeść się czekolady
                    do woli:))
                    Ostatnio niestety czekolada ta jest z coraz dziwniejszych polskich zakładów i
                    coraz mniej smakuje czekoladą.
                    portalu: Morphie napisał(a):

                    > Witam..
                    > Cadbury z migdalami.
                    > Tolberone.
                    > Wedel, bez dodatkow [ale nie gorzka, gorzka smakuje mi do kawy ale nie sama].
                    >
                    > Wiele razy bylem w Szwecji, i niestety tylko tam widzialem czekolade Marabu -
                    > genialna!! Ktos wie czy w Polsce mozna to dostac? Niestety nigdy sie z tym
                    nie
                    > spotkalem.
                    > Te strzelajace w ustach, te z pecherzykami powietrza - tez dobre, ale wole
                    > wyzej wymionione.
                    > Aha i jeszcze przepadam za tymi z chrupkami ryzowymi! [moze byc milka]
                    > 178/60
                    > [waga chyba normalna do wzrostu?]
    • dzokejka pożeracz czekolady na odwyku 17.04.02, 15:41
      Tak, tak, zrezygnowałam z niej w ogóle, bo na jednej małej kosteczce nigdy się
      nie kończyło. Co do ulubionych: Milka lub Cadbury z bakaliami i (absolutny
      hit) 'Złoty Kasztanek' Wawel (nadziewana).
    • nancyboy Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów 16.05.02, 15:51
      Wszystkim fanom czekolady polecam forum Dietetyka i Zdrowie.
      Zwlaszcza tym, ktorzy pisza, ze dawniej jedli tylko to.
      • medmed Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów 25.05.02, 16:27
        Co do ohydy amerykanskiej czekolady potwierdzam... zreszta tam poza lodami
        wszystko smakuje jak mydlo- i jogurty, i wedliny, i sery, wszystko naszpikowane
        sztucznymi aromatami i konserwantami (no, chyba ze sie pojdzie do polskiej
        restauracji)
        Ktos wspomnial o ohydzie Alpen Gold - fakt. Poza ta z okienkiem- Nussbeiser
        oraz duzymi 200 g Carina, te 100 g sa chyba robione z samego cukru - brrrrrr,
        niedobre. Ale one sa tanie, moze dlatego.
        Nie ma to jak polska czekolada.... czy ktos pamieta jeszcze smak czekolad z
        Baltyku? Wczesnej Finezji? Niestety, przyszedl Fazer, zabral marke i smak,
        Pozdrawiam
    • Gość: Ata Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: *.wsdidl.lublin.pl 25.05.02, 17:12
      Bardzo lubię czekoladę, ale nie w wersji podstawowej, chyba, że jest to gorzka
      wedlowska. Przepadam za baryłkami likworowymi. Mniam, mniam :-)))
    • Gość: dudek Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: *.sympatico.ca 26.06.02, 05:34
      A jak tam zabki?

      Bo czekolada zdaje sie szkodzi.
      Sam tez jestem fanem
      • martolka Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów 26.06.02, 16:36
        dudku,ząbki mają się doskonale,
        a z czekolad u mnie wygrywa Lindt z Whiskey - ten cukier w środku tak fajnie
        chrupie jak się rozpuszcza... i każda biała, oraz Milky "strzelająca" - od tej
        jestem uzależniona:)
        • Gość: dudek Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fanów IP: *.sympatico.ca 27.06.02, 06:30
          A to bardzo sie ciesze,

          Ja osobiscie lubie slodkie w kazdej formie. Najlepiej sliwki w czekoladzie,
          takie w niebieskich papierkach... to jest dopiero cymes. Teraz wlasnie jestem
          na takiej fali czekoladowej. Najnowsze odkrycie: dark chocolate "kisses" od
          Hershey's. Dla mnie bomba
    • Gość: chocogirl Re: jestem pożeraczem czekolady, szukam innych fa IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.08.02, 17:09
      Mmmmmmmmmniamniuśny wątek...czekolada ponad wszystko!!!

      Uwielbiam pralinki FIORETTO od Lindta, zwłaszcza marcepanowe i cynamonowe.
      Pychota.
      Lindt ma też cudowne cukierki LINDOR, czekoladowe z różnymi nadzieniami,
      czekoladą z likierem wiśniowym ichniej produkcji też nie pogardzę.

      Bardzo dobre są też te kwadratowe tabliczki Ritter Sport. Mnie najlepiej
      smakują: gorzka z miętowym nadzieniem, z marcepanem i biała z całymi orzechami.
      Mniam...

      Nie pogardzę też białą z orzechami, rodzynkami i galaretką z Goplany, After
      Eight to też cudo.
      Kiedyś udało mi się kupić Milkę migdałową z cynamonem, ale już jej chyba nie
      produkują, szkoda bo była pyszna.

      Słodko pozdrawiam wszystkich czekoladoholików (min.2 tabliczki tygodniowo)!!!

      chocogirl (49/170)

    • halszka2 Witajcie czekoladoholicy 24.08.02, 20:43
      Też tak miałam z czekoladą ,jak większść z Was. No i przybyło kochanego ciałka,
      oj przybyło. Myślę, że podobne to było nieco do ćpania narkotycznego. Tez
      potrafiłam dlugo i namiętnie rozprawiac o róznych spejałach.Nie kupowalam
      bowiem byle czego, i sporo forsy to pochłaniało. Ale faktem jest ,że po
      większej dawce byłam przymulona, nic mi się nie chcialo, chociaż było pogodnie
      i wesoło. Tak łatwo było czekoladą ukoic stres, smutek, różne zawiedzione
      oczekiwania itp. Tak łatwo było przy jej pomocy uciec od uczuć....Przecież
      ona też powoduje wydzielanie endorfiny , dającej to błogie ukojenie.
      Mechanizm neurohormonalny podobny jak u alkoholików czy czy innych chemicznych
      holików.A ileż oszukiwań na własny uzytek wyprodukowałam, byle jeść to dalej.
      Większe zakupy, ktore robiłam do domu, miłay rzekomo być dla różńych
      niezapowiedzianych gości. Jak sie później bliżej temu przyjrzalam, to
      większośc moich znajomych bądź w ogóle nie je czeklady, badź niewiele....
      Trzeci miesiąc próbuję schudnąć i coś z tym zrobić .Jestem na
      diecie, ale nie jakies tam katowanie się ,ale właśnie zero cukru, białej
      mąki, ograniczenie tluszczu i mnóstwo warzyw. Kupuję Lindta 70% i jem..,
      ale uwaga raz na kilka dni pół tafelka. Mam przewyborny smak .Jem powoli,
      nawet kiedyś z koleżanką zrobiłysmy małe zawody, kto będzie dlużej jadł
      czekoladkę. Okazało się, ze dopiero delektując się nią czuję caly jej aromat i
      rozpływajacy się w ustach delikates. Dotychczas pochłaniajac w tempie
      czekoladę nie zauważalam tych subtelności. I wiecie co, tyle mi wystarczy...
      I rzecz jasna schudłam, póki co 12 kg.
      A sadziłam , ze bez slodyczy życie będzie smutniejsze. Jest wrecz
      przeciwnie, odzyskałam mnóstwo energii .Czuję intensywniej różne natruralne
      smaki,np. jedno mleko jest słodkie, inne mniej, niekóre jabłka wręcz mdłe od
      słodkości i inne takie .Do tej pory miałam kubeczki smakowe stępione na takie
      niuanse.
      Pozdrawiam serdecznie
      Halszka
      • Gość: chocogirl Re: Witajcie czekoladoholicy IP: *.lubin.dialog.net.pl 25.08.02, 12:53
        Witaj halszka2!!!
        Faktycznie LINDT 70% długo można trzymać w ustach, bo ta cholera za nic nie
        chce się w nich rozpuszczać, ale inne ich wyroby jak już wspomniałam są jak
        najbardziej cudowne.
        Myślę, że z powodu tej jednej kosteczki czekolady, na kilka dni należy Ci
        współczuć, no ale gratuluję silnej woli. Ja zjadam już od dawnych czasów sporo
        łakoci i wierz mi, że potrafię się nimi należycie delektować i cieszyć, wciąż
        odkrywam jakieś cudne smaczki, albo powracam do tych zapomnianych i jak narazie
        na figurę swoją nie narzekam (49kg 170cm).
        Pozdrawiam Cię znad talerzyka cynamonowych herbatników w czekoladzie!!!
    • Gość: goha ludzie zjadlam dzis czekolade łaciata Indy!- SYFFF IP: *.mtnet.com.pl 21.10.02, 23:12
      to nie jest czekolada!!! to jakis cukier + kakao +...+ BLEEEE
      Oszczegam !! grozi mdlosciami takimi jak ja mam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka