olo53 15.09.06, 13:01 Zegnam z wielkim szacunkiem. Mimo ciezkiej choroby potrafila wykrzesac z siebie pasje która podziwiałem. Dawnymi czasy było takie pismo Forum z przedrukami prasy zagranicznej. Jej wywiady to było wydarzenie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zielonamysz Re: Fallaci nie zyje 15.09.06, 20:04 Dobrze ze miala odwage powiedziec pewne rzeczy glosno.Dobrze, ze byla. Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Fallaci nie zyje 15.09.06, 20:13 Dzieki, Mysza myslalem ze wszyscy poprawni Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Fallaci nie zyje 16.09.06, 10:10 E tam.Ja jestem konserwatystka zmiksowana z liberałką i to zgniłą.I sie tego nie wstydze a co! Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Fallaci nie zyje 18.09.06, 11:41 A po co to zloto? Jeszcze nasi sie polakomio Odpowiedz Link Zgłoś
karmilla Re: Fallaci nie zyje 19.09.06, 15:48 nie czytywałam tej pani, raczej opinie o jej felietonach, tudzież ich omówienia, więc nie mnie ją sądzić. Ale dziś szacunek się należy za odwagę obejścia politycznej poprawności (o ile idzie w parze z mądrością i maniem czegoś do przekazania) więc choćby za to szacunek i [*] a co do Forum - to to pismo nadal istnieje, obecnie wydaje je Polityka (w sensie spółdzielnia pracy) - też nie czytuję, czasami przeglądam Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: Fallaci nie zyje 19.09.06, 17:43 Zerwala to co noszo u nich na twarzy, przed Chomeinim i powieedzala co o tym mysli, lubie takie kobiety Odpowiedz Link Zgłoś