weronka77 11.10.07, 00:25 bo choruje i konca nie widac...nawet pisanie idzie kiepsko i cieżko...ale wrócę.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brezly Re: smutno mi... 11.10.07, 07:33 To pocieszamy miekka bawelna i otulamy cieplym kocykiem welnianym:-) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: smutno mi... 11.10.07, 07:50 Prosze, herbatka imbirowo-pomarńczowa rozgrzewajaca bardzo.. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Radosci o poranku zyczac 11.10.07, 07:52 I podajemy kubek goracej czekolady:) Moze pani sobie terapeutycznie ponuci, albo razem z wykonawca zamruczy? Generalnie robi to dobrze, chocby na dotlenienie;) tekst poranny podrzucam i Kota Stiwensa z muzykou: www.youtube.com/watch?v=1TWd3skb-Rw Morning has broken, like the first morning Blackbird has spoken, like the first bird Praise for the singing, praise for the morning Praise for the springing fresh from the word Sweet the rain's new fall, sunlit from heaven Like the first dewfall, on the first grass Praise for the sweetness of the wet garden Sprung in completeness where his feet pass Mine is the sunlight, mine is the morning Born of the one light, Eden saw play Praise with elation, praise every morning God's recreation of the new day Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Radosci o poranku zyczac 11.10.07, 07:55 No, dzien dobry paniom. A Kot Stevens przeszedl potem na inno religie i juz nie jest taki "warm" :-( Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Radosci o poranku zyczac 11.10.07, 08:02 A dzien dobry, dobry. To jego czasy metodystyczno-ekumeniczne, jak kojarze, albowiem ten tekst mam w ksiedze hymnow i psalmow. Nadal mily dla ucha. Jeszcze wpadne do radiowezla nastawic pewna plyte z dedykacja, bo sie nam ostatnio z przyjaciolka zebralo na wspominanie dawnych czasow i... Odpowiedz Link Zgłoś
karmilla Re: smutno mi... 12.10.07, 12:31 a to na poprawę zdrowia i humoru rumJanek polecam. sprawdzasie Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: smutno mi... 12.10.07, 15:48 A, nie, zelazko, rdzewieje inaczy,powloki so, i wytlumaczyli jak:) Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: smutno mi... 12.10.07, 21:10 Podaja koniak z zoltkiem podobno stawia na nogi z mety:) A Yusuf Islam wyszdl z kokona i widzialam Go na koncercie na rzecz ratowania ziemi. Nawet ladnie sie zestarzal:)) Kran Odpowiedz Link Zgłoś
olo53 Re: smutno mi... 12.10.07, 15:24 Mi tez, nie sluchaj dziewiarzy, ogladnij krzyk, i Ci przejdzie:) Odpowiedz Link Zgłoś