dawidnowakn
17.11.07, 14:58
Zwracam się do Was Państwo z prośbą o pomoc dla mnie i mojej rodziny. Mam na
imię Dawid.
Mam za sobą chorobę nowotworową. 2002 r. wykryto u mnie nowotwór złośliwy
ramienia prawej
ręki ( Chondrosacroma ). Po usłyszeniu tej diagnozy przeżyłem szok !!!,
miałem wtedy 11 lat,
bałem się wszystkiego. Ten koszmar zostanie w moich myślach do końca życia.
przeszedłem 11
ciężkich chemioterapii i 2 bardzo poważne operacje: wycięcie guza złośliwego i
wstawienie
endoprotezy oraz (przerzut) wycięcie guza złośliwego znajdującego się na płucu
prawym. Nadal
jestem pod ścisłą kontrolą Istytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Jeżdżenie tam
na badania
kontrolne to strach i lęk przed tym że choroba może powrócić. To dzięki wierze
z której czerpię
siły daje mi nadzieję że będę zdrowy. Obecnie mam 16 lat i po 5 latach
nauczania indywidualnego
poszedłem do szkoły ( Technikum Informatyczne ) żeby rozwijać swoje
zainteresowanie związane
z komputerami. Ale i tu znalazłem trudności na moim życiu, ponieważ borykam
się z trudnością
nauce które są związane z częstym wyjazdem do Warszawy, jest ona od nas
oddalona o ponad 400
km. I w tedy mam kłopoty z nadrobieniem materiału. Gdyby moich rodziców było
stać na
korepetycje nie byłoby tego problemu. Jesteśmy w trudnej sytuacji finansowej,
ponieważ moi
rodzice nie pracują, tata jest na zasiłku przedemerytalnym, a moja mama
pobiera świadczenia
rodzinne na mnie. Pieniądze są potrzebne na rehabilitację, lekarstwa, dojazdy
i pobyt w Warszawie
(który jak wiadomo jest bardzo drogi ) i na wiele innych potrzeb. Wierzymy że
są ludzie dobrej
woli którzy chcą nam pomóc. Za okazałe serce z góry Serdecznie Dziękujemy i
pozdrawiamy
Dawid z Rodzicami. WIĘCEJ INFORMACJI ZNAJDZIECIE PAŃSTWO NA MOJEJ STRONIE
INTERNETOWEJ www.dawidnowak1991.republika.pl