Ematko, kopalnio pomyslow, pomoz!
Prosze o propozycje menu na jutrzejsze popoludnie. Przyjdzie kilka kolezanek i niestety sa wsrod nich wegetarianki i jedna weganka

Nic do nich nie mam

ale co mam im podac do jedzenia? Wegetarianki to pol biedy, ale weganka? Przyjda ok godz. 16-17, a wiec mniemam, ze prosto z pracy glodne. Wypadaloby wiec przygotowac cos na cieplo w formie obiadu. Tylko co?
Na deser wymyslilam salatke owocowa i moze jakies lekkie ciasto, tu jeszcze pomysle.
Jakby co mam jutro czas na spokojne zakupy, tylko musialabym wiedziec co kupic