Dodaj do ulubionych

Xsięga Wychodków XVIIII

21.11.07, 23:38
to dobranoc, udziany sweter w norweskie wzorki zostawiam Brezowi. Niech ma!
Obserwuj wątek
    • lira_korbowa Re: Xsięga Wychodków XVIIII 21.11.07, 23:42
      Aaaa, cfeter w jelonki, jak u Bridget Jones.
      • immanuela Re: Xsięga Wychodków XVIIII 21.11.07, 23:53
        Brezowi to nawet w jelonkach do twarzy :D
        • lira_korbowa Re: Xsięga Wychodków XVIIII 22.11.07, 00:01
          I w rogowych okularach :-)
          • immanuela Re: Xsięga Wychodków XVIIII 22.11.07, 00:05
            miałam iść, to idę. Dobranoc!
            • brezly Re: Xsięga Wychodków XVIIII 22.11.07, 07:41
              Bardzo mi milo, musialem strozu sweter odebrac i rogowe okulary. Brezlina plowa
              jestem, panie pozwola, cala przyjemnsoc po mojej stronie.
              • brezly Re: Xsięga Wychodków XVIIII i Wchodkow tez 23.11.07, 07:46
                Ddybry
                • millefiori Piatek, dobity wątek 23.11.07, 07:49
                  (dla wyjasnienia, technicznie: wątki , zeby sie nie rozlazily, z braku czego
                  innego pod reką mozna dobijac widelcem).
                  Dzien dobry, kawe niose pod czapka. Jeszcze ranne zorze w Galii nie wstaly.
                  • brezly Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 09:19
                    Ddbyry :-)
                    • lira_korbowa Poniedziałek - mały szkwałek 26.11.07, 09:57
                      albo coś natenkształt. Straszliwa zawierucha śnieżna, oj.
                      Po wschodniodziewiarskim łykędzie melduje się mistrzyni korbowodu.
                    • zielonamysz Re: Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 09:58
                      No i znowuz pan wchodzi przez wyjscie awaryjne przez okienko nad klopem w
                      wuceciku!! NO!
                      Z tego ziewania pewnikiem.
                      To i ja sie gramole w druga strone,bo musze isc merezkowac w domeczku skoro mam
                      wolne w drugiej robotce..
                      Tylko obym sie nie zaklopsowala bo znow zlapalam swoje trzy kilogramy(z czego
                      jeden (moze) zostawilam wczoraj w kabatach a moze nnie...ale moze, zalozmy, ze
                      tak) a a prosiaczka ni ma. Coby w razie czegus popchnąl. No zjedli jego juz
                      jakis czas z kaszom gryczaną.
                      Tzn milej robotki i w razie cos to jestem w kadrach po szkarpetki.......
                      • immanuela Re: Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 10:46
                        Pani Fiorciu tak widelcem w wountek? Pani to nie ma litości!
                        I Pani Myszu! To jest Xięga Wy..., Wy..., Wychodków! Z wrażenia aż sie zająkłam.
                        To kto to tam wchodził przez okienko? Chyba nie Bre?
                        • brezly Re: Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 11:06
                          Boc byly ksiazki Wchodkow i Wychodkow. A tu pani zalozyla tylko Wychodkowa i
                          teraz to ja juz nie wiem czy ja mam tedy wchodzic czy nie.
                          Skacze z gornopluku, to nie jest komfortowe, ale moze tak byc musi.
                          • immanuela Re: Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 11:18
                            tasz mówię, że tu tylko wychodki. Wchodzić nie wolno, ale skoro już Pan wszedł
                            to trudno. I niech Pan ostrożnie skacze, bo się Panu ten sweter w jelonki zaciągnie!
                            • brezly Re: Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 11:24
                              Dobrze, swetr w jelonki ma pani Fiorcia pod glowa, pani zauwzay.
                              To prosze porzadne ksiazkie wchodkow wystawic, tyz, takoz, wlasnie.
                              Bo "Taz sie wlecze Ziuta Tlusta", ze bez zwiazku a onomatopeicznie dodam.
                              • immanuela Re: Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 11:31
                                To ona jeszcze śpi?
                                a o "zara Tuska" już było?
                                • brezly Re: Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 11:33
                                  Bylo.
                                  Ale nie moge znalezc:-(

                                  "Wystąpił błąd wyszukiwania.
                                  Proszę spróbować ponownie za chwilę.
                                  Wystąpił błąd wyszukiwania. błąd serwera"
                                  • immanuela Re: Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 11:36
                                    nie można połączyć się z serwerem pocztowym też było i nadal jest :-(
                                    Brezu, zasypuje mnie!
                                    • brezly Re: Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 11:38
                                      Snieg cie zasypuje?
                                      A juz ci pisalem jakie mam malownicze akustycznie problemy gardlowe?
                                      • immanuela Re: Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 11:42
                                        no śnieg. Do pracy jadę z miotełką, bo w międzyczasie przysypie.
                                        Malownicze problemy z gardłem? Pędzlujesz czymś?
                                        • brezly Re: Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 11:46
                                          Nie mam co pedzlowac bo to jest gdzies ponizej gardla a nad oskrzelami.
                                          W dzien nie ma problemu. Ale nad ranme sie mi klatka piersna zamienia w sale
                                          koncertowa gdzie leca jendoczesnie saksofon Coltrane'a, Cecilia Bartoli, zespol
                                          "Dezerter" i prasa dziurujaca kesy z Zakladow Produkcji Mechnicznej im. Rozy
                                          Benelux w Ketach. Wczoraj sie biedny kot w pancie przez to obudzil o 4 na d
                                          ranem. A ja mialem koszmary senne w postaci obserwacji tanca godowego parowozow
                                          w Lokomotywowni Brochow.
                                          • immanuela Re: Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 12:29
                                            no nie wiem, czy się śmiać czy płakać. A na razie lecę do pracy, pa!
                                  • brezly Re: Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 11:37
                                    O tu:
                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=71262868&a=71312672
                                    • immanuela Re: Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 11:45
                                      właśnie!
                                      • brezly Re: Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 11:47
                                        "Taka w rzece zaraz musztra"
                                        • brezly Re: Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 20:48
                                          To ja sobie juz musze pojsc.
                                          • szubad Re: Poniedzialek ziewanie niebywale 26.11.07, 21:00
                                            w xieugę na nosze i sie wynosze
                                            :-)
    • vaud Re: Xsięga Wychodków XVIIII 29.11.07, 17:50
      odbiegam sie posilic.
      • brezly Re: Xsięga Wychodków XVIIII 30.11.07, 08:24
        "Wyzslem na szkolenie"
        • millefiori Re: Xsięga Wychodków XVIIII 30.11.07, 09:24
          Zanim odbiegne po opedzeniu pierwszych kotow za puoty, jeszcze wkleje wizualizacje:
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,977170,2,3.html
          fotoforum.gazeta.pl/3,0,977197,2,1.html
          Znik.
          • brezly Re: Xsięga Wychodków XVIIII 04.12.07, 18:24
            Znik znik.
            • brezly Nie bede dzial regularnie przez pare dni. 06.12.07, 14:11
              Kontakt albo na @ albo na poczte na Interii.
              Zmyk.
              • immanuela Re: Nie bede dzial regularnie przez pare dni. 06.12.07, 17:26
                wszyscy wyszli, to i ja idę.
                • szubad Re: Nie bede dzial regularnie przez pare dni. 09.12.07, 12:23
                  aha, musze lecieć, bo skrzydla mi nie wyschnou :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka