I jedna z możliwych odpowiedzi:
1. Gdzie i kiedy odbyła się uroczystość weselna, proszę o wskazanie dokładnej daty, nazwy, adres wynajętej sali/domu weselnego.
ad. 1. impreza poślubna (zwana przez niektórych uroczystością weselną) rozpoczęła się w dniu 22 czerwca 2016 i trwa z przerwami do dzisiaj. 22 czerwca rozpoczęła się w moim domu (tu adres mojego domu), potem nie pamiętam gdzie się przenosiła - za dużo alkoholu wypiłem - wypicie takiej dużej ilości to chyba nie jest przestępstwo skarbowe? W kolejnych dniach i miesiącach imprezowaliśmy o kolegów i koleżanek, w różnych pubach i spelunkach, czasem na ławce w miejscu niepublicznym (żeby mandatu nie dostać). Generalnie to było tak dużo miejsc, że nie da rady spamiętać, kiedy u kogo/gdzie imprezowaliśmy. Po trzeźwemu nic nie wynajmowałem, pomysły gdzie iść padały już po wypiciu znaczącej ilości alkoholu, po urwaniu filmu mogłem coś wynajmować, ale jak to po urwaniu filmu - szans na przypomnienie nie ma...
2. Jaką kwotę zapłacili Państwo za wynajem sali wraz z obsługą uroczystości? Czy otrzymali Państwo potwierdzenie płatności?
ad. 2. na trzeźwo nie płaciłem żadnych kwot nikomu, po pijaku może coś komuś zapłaciłem, bo wtedy robię się trochę rozrzutny. Kwitków takich jak paragony, czy faktury używam zgodnie z ich przeznaczeniem - do podtarcia dupy, wiec ich już nie posiadam, jeżeli chcielibyście ich poszukać, proszę o odpowiednie wezwanie w trybie art. 155 ordynacji podatkowej - przekażę listę kibelków i wychodków z których korzystam, gdy jestem trzeźwy, tych używanych po pijaku nie pamiętam, bo zazwyczaj urywa mi się film zanim zacznę srać.
3. Kto zajmował się wystrojem sali weselnej/kościoła? Proszę podać dane tych osób.
ad. 3. nie wiem kto zajmował się wystrojem sali weselnej, czy kościoła. Nie wiem, co to jest sala weselna - czy mój pokój w mieszkaniu moich rodziców, gdzie imprezowaliśmy z żoną po ślubie, to jest sala weselna? Czy klatka schodowa, gdzie się (prawdopodobnie) przeniosła impreza to sala weselna? Czy ogródek przed budynkiem, gdzie chyba poszliśmy, gdy z klatki przegonili mnie sąsiedzi, których nie zaprosiłem na imprezę poślubną (zwaną przez niektórych weselem) to może być sala weselna. Oczekuję, że urzędnik kierując pytanie do obywatela zada je na tyle precyzyjnie, aby obywatel wiedział o co jest pytany. Abym mógł odnieść się do tego pytania, proszę o podanie precyzyjnej definicji "sali weselnej". O wystrój kościoła proszę pytać księdza proboszcza, a nie mnie. Zresztą nie wiem, czy w ogóle byliśmy w kościele. Wydaje mi się, że ślub braliśmy w Urzędzie Stanu Cywilnego, ale mogło mi się pomylić, bo od momentu gdy moja obecna żona ZOFIA zapytała mnie "
ożenisz się ze mną KU..WA, czy mam ci ZAJ..BAĆ?" wpadłem w taki trans, że flaszki szły jedna za drugą... Proszę mnie nie pytać, kto zajmował się wystrojem USC - tego też nie wiem i niewiele mnie to obchodzi. Choć znając naszych urzędasów, to na pewno zlecili to jakiemuś swojemu kolesiowi i przepłacili dziesięciokrotnie.