Dodaj do ulubionych

Mowia wieki

18.12.07, 09:37
Kurcze jak ten czas leci :-)
www.historia.terramail.pl/prasa/mowia_wieki_-_kartki_na_szczescie.pdf
Niedlugo bede o tym pisac w "Z otchlani czasu".
Obserwuj wątek
    • around_the_sun Re: Mowia wieki 18.12.07, 16:54
      Panie Brezly mnie sie to nie roztwiera a ciekawość robi swoje, buuuu:(
      • brezly Re: Mowia wieki 18.12.07, 17:02
        To ja to zaraz skopie i wyslem na niebieskie, OK?

        Smook powitalny:-)
        • around_the_sun Re: Mowia wieki 18.12.07, 18:31
          dojszło! smoook dziękujący :)
          • brezly Re: Mowia wieki 18.12.07, 18:42
            Dobrze. To ja juz sie kurcgalopkiem odmeldujem.
            • zielonamysz Re: Mowia wieki 18.12.07, 23:29
              A!!! Nie znalam tego wierszyka!
              • millefiori Re: Mowia wieki 19.12.07, 08:26
                Tez sie mi nie otwiera, ze reklamacje zuoze.
                • brezly Re: Mowia wieki 19.12.07, 08:36
                  To ma wyslac, caluje dlonie w progu. Jako pdfik? Juz pani z powrotem?
                  • millefiori Re: Mowia wieki 19.12.07, 08:43
                    Jestem, jestem, dyg potrojny dworski panu skladam. Z powrotem juz, jeno sie w
                    datach zeznajac, omskuam. W terminach naukowo-technicznych i prac oddania
                    jeszcze jako-tako sie wyrabiam, w datach - wylacznie historycznych poruszam, a
                    nad cala reszta dat i terminow biedny Anioł-Stroz ma piecze, i spisuje sie, jak
                    na razie, Opatrznosc chwalic;)
                    • brezly Re: Mowia wieki 19.12.07, 08:47
                      Poslalem zalacznik nieco spienionym majlem. Mam letki vqurff na cywilizacje
                      stosunkow interpersonalnych a la polonaise, w wersji nadodrzanskiej.
                      • millefiori Re: Mowia wieki 19.12.07, 08:53
                        Juz sprawdzam. Chyba mam podobnie co do nadwislanskiej, w pracy tez bylam. Nie,
                        nie, nie stara kadra. Wysteupy goscinne przybyly, tak, ze reka sama sie rwaua,
                        by przylozyc czym ciezkim.
                        • brezly Re: Mowia wieki 19.12.07, 08:55
                          Bo u mnie to jak pani pisze w majlu: zda sie ze slowo jak gaz szlachetny, dane
                          zaraz sie ulatnia.
                          • millefiori Re: Mowia wieki 19.12.07, 08:59
                            A , to tez, tylko w wymiarze pozaojczyznianym ostatnio sie trafialo
                            czesto-gesto, a chwilowo sie na Oj. skoncentrowauam. Na tou ulotnosc to z kolei
                            rece opadajou, jak puetwy rybom w sousiednim woutku.
                            • ewakurz Re: Mowia wieki 19.12.07, 09:10
                              Zaiste, ze sie wtrace. Ojczyzniany stosunek do stosunkow inter - per
                              wszystko przetrwa. Proroctwa ustana, jezyk chinski zapomniany
                              zostanie, a w/w stosunek w niezachwianosci swej jak dab, panie
                              dziejku.
                              W miescie Kalwina tydzien temu posredniczylam w negocjacjach o
                              wspolpracy miedzy instytucja CH i instytucja PL. Ze strony CH
                              uczestniczyla zatrudniona juz tam rodaczka.
                              Ktora w pierwszych slowach, texto:
                              " Od zadawania pytan to tu jestem JA".
                              Ciag dalszy nie roznil sie wcale-wcale.
                              • brezly Re: Mowia wieki 19.12.07, 09:20
                                ewakurz napisała:

                                > Zaiste, ze sie wtrace. Ojczyzniany stosunek do stosunkow inter - per
                                > wszystko przetrwa. Proroctwa ustana, jezyk chinski zapomniany
                                > zostanie, a w/w stosunek w niezachwianosci swej jak dab, panie
                                > dziejku.

                                Ja pania normalnie ajlawju pani Kurzowa, co dawno nie mowilem
                                Bo to Naszosc jest swojska, nasz zdziadapradziadyzm, krwia wywalczony, cosmy go
                                z szablami na baranice wlosiem do srodka pod Legnica wywalczyli. I nie bedziem
                                tu jak wsrod onych pludrakow co szwargoca onym psim jezykiem, niech psow
                                wieszaja nie szlachte, tak nam dopomoz. I zasciennosc nasza co nam bedzie
                                przedmurzem, murem i zamurzem, slusznie pani prawi jako ten dab, na kosciach
                                dziadow naszych co na nas z nieba, wasiska podkrecajac, na wieki wiekow, prawda?
                                • ewakurz Re: Mowia wieki 19.12.07, 09:24
                                  Tajest!!

                                  A prawda moja jest najmojsza!
                                  • brezly Re: Mowia wieki 19.12.07, 09:26
                                    Bo mnie zawsze bylo jest i bedzie gorzej!
                                    • ewakurz Re: Mowia wieki 19.12.07, 09:41
                                      Dlatego napisalem na was wszystkich donos, ale tak naprawde to nie
                                      ja, bo nie moglem tego zrobic, bo jestem szlachetny.

                                      ( udowodnione przypadki kliniczne :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka