Dodaj do ulubionych

Rzeźba przed multipleksem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 18:55
Podejrzewam, ze jednak to bedzie REJS - brawo!
Nareszcie...
Obserwuj wątek
    • Gość: zarek A Bociek zbiera i zbiera.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.05, 18:55
      A Bociek zbiera i zbiera....
      • Gość: miś Miś IP: 195.160.253.* 09.09.05, 09:40
    • Gość: ja Re: Rzeźba przed multipleksem IP: *.tvk.torun.pl 07.09.05, 19:49
      Nie nabijac mi sie tu z p. Bocka
      Mowil ze zbierze to znaczy ze zbierze. Ciekawe tylko czy zdazy zanim czlowiek
      postawi noge na Marsie? Oto jest pytanie
      • Gość: torunianka Re: Rzeźba przed multipleksem IP: *.petrus.com.pl 07.09.05, 21:03
        No wreszcie zaczynasz myśleć pozytywnie;)

        Ale jak łódkę przed multipleksem postawią to będzie śmiesznie.
        A czemuż to nikt nie zaprojektował Szapołowskiej??? To byłaby atrakcja, a
        tak... niech tam postawią jakąś formę kubiczną;)
        • ormo2 Re: Rzeźba przed multipleksem 07.09.05, 21:05
          No jak juz jakas kobieta to moze Sophia Loren....mniam:)
          • Gość: torunianka Re: Rzeźba przed multipleksem IP: *.petrus.com.pl 07.09.05, 21:09
            Szapołowska wcale nie gorsza od Sophii, a jest z Torunia;)
            • ormo2 Zocha! 07.09.05, 21:11
              Niech by byla nawet z Klewek...no dobra. Zocha i Grazyna u stop Bogusia.
              Pojdzie?
              • Gość: torunianka Re: Zocha! IP: *.petrus.com.pl 07.09.05, 21:15
                Z Klewek, czy może z Lipna albo gdziś koło Lipna pochodzi też gwiazda
                wszechczasów Pola Negri.
                A u stóp to Boguś!
                I proszę mi się nie sprzeciwiać, bo czas ormo minął, więc uważaj.
                • ormo2 Re: Zocha! 07.09.05, 21:17
                  Mysle ze Bogus nie mialby nic przeciwko temu. Wchodze! Podaj numer spolecznego
                  konta. Rzuce groszem. Umowa stoi.
                  • Gość: torunianka człowiek czynu IP: *.petrus.com.pl 07.09.05, 21:25
                    No, jestem pod wrażeniem. Ale ja nie zbieram na ten pomnik, bo ja nie
                    multikino. Oddaję darmowo pomysł tym tam co wystawili takie zwykłe pudełko i
                    nie mają pomysłu na dobrą rzeźbę na skwerze i chcą tam postawić łodkę:).
            • yarris Re: Rzeźba przed multipleksem 11.09.05, 00:22
              B.Linda tez jest z Torunia a ja jakos nie wyobrazam sobie jego popiersia przed
              Multiplexem, poza tym zauwazylem- u nas w Irlandii nie stawia sie pomnikow
              przed kinami- kina sa raczej wpisane w centra handlowe. Moze w Giant'cie
              postawicie pomnik Kopernika- on tez byl torunczykiem- przynajmniej ze strony
              matki !!
              • Gość: torunianka Kopernik IP: *.petrus.com.pl 11.09.05, 15:15
                toruńczykiem był na pewno z wyboru, bo podpisywał się Nicolaus Copernicus
                Thoruniensis, mimo iż w Toruniu już nie mieszkał.
    • ormo2 Re: Rzeźba przed multipleksem 07.09.05, 20:37
      Najwazniejsze, ze Bociek jest ladny- przystojny jak mowi moja szwagierka! A
      reszte pokrywa swoja osobowoscia:)))
    • jerzy_gw Re: Rzeźba przed multipleksem 08.09.05, 12:49
      A propos Rejsu: Rejs był dobrym filmem, ale uważam, że ciągłe zapatrzenie w
      niego (powroty żyjących aktorów i inne imprezy), zwłaszcza torunian, jest
      niezdrowe. Co takiego w tym wielkiego, że ponad 40 lat temu Rejs kręcono
      *częściowo* w Toruniu?
      Co do rzeźby:
      Resj nie bardzo się ma do Cinema-City - nie pokażą tutaj chyba nigdy
      filmu z tego gatunku. Próżne nadzieje wielu torunian na jedną salkę tzw.
      studyjną. Co do rzeźby przed CC już bardziej nadaje się pomnik Sylwestra
      Stallone. :-)
      W konsekwencji, lepiej (tematycznie) przed CC będzie wyglądać Harry Potter czy
      obiekt z innej superprodukcji, a pomnik Rejsu niech stanie na Bulwarze.
      Broń Boże przy CC, które wykończyło juz kino Kopernik i prawie wykończyło Kino
      Orzeł.
      • jerzy_gw Re: Rzeźba przed multipleksem 08.09.05, 12:51
        poprawka: mialo byc - ponad 30 lat temu
      • klee Sami się rujnują 11.09.05, 14:28
        Nie dziwne, że CC wykończyło Kopernika i wykończy Orła, skoro te kina usiłują z
        nim konkurować. No przepraszam bardzo, ale same się proszę o klęskę i tak
        naprawdę wykańczają się same.

        Przykład, co grają teraz w Orle? Otóż "Mr. & Mrs. Smith"! W Cinema City ten
        film był wyświetlany tydzień wcześniej, więc kto miał go obejrzeć, ten
        obajrzał. To raz, a po drugie, jeśli ja mam do wyboru TEGO RODZAJU film
        obejrzeć w multipleksie (za którym nie przepadam) albo w "atmosferycznym" ;-)
        kinie Orzeł, to wybieram niestety to pierwsze. Albo więc zmieniamy repertuar,
        albo polegniemy. Tak to moim zdaniem wygląda.
        • klee Czyżby początek jakichś zmian? 14.09.05, 16:07
          W "Orle" będzie od piątku wyświetlany "Fanny i Aleksander" w serii nazwanej
          bodaj "Wielcy reżyserzy". Czyżby był to początek jakichś zmian w polityce
          repertuarowej kina? Oby.

          Film oczywiście już widziałem i mam go w swojej kolekcji, a więc w dowolnej
          chwili mogę go sobie przypomnieć, ale na projekcję do kina i tak się wybiorę.
          Chciałbym wspierać tego rodzaju inicjatywy, do czego wszystkich zachęcam. Oby
          dzięki nam przetrwały i się rozwijały.
    • Gość: borian Re: Rzeźba przed multipleksem IP: 195.160.253.* 08.09.05, 14:46
      Mój pomysł to Łucznik - w nawiązaniu do bydgoskiej łuczniczki. Może być Robin
      Hood.
    • Gość: ja Re: Rzeźba przed multipleksem IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 08.09.05, 17:03
      Sprawa co bedzie przed multipleksem jest zagadka
      Raczej pewne jest ze rzezba na bulwarze nie powstanie nigdy.
      W tym wzgledzie jestem pesymista, nie wiem w czym torunianka zauwazyla w moim
      poscie optymizm. Na dzien dzisiejszy pieniedzy na projekt Bocka nie ma.
      Ogloszene w mediach plany postawienia rzezby w tym roku przez multipleks
      zmniejszaja i tak male szanse. Jak rzezba stanie sie faktem szanse beda w
      zasadzie beznadziejne. Jedyna szansa bedzie znalezienie sponsora ale w to nie
      wierze.
      Jezeli przed multipleksem stani rzezba REJSU szanse Bocka sa zadne
      Wiec moim zdaniem p. Bociek sie skompromitowal
      • Gość: torunianka Re: Rzeźba przed multipleksem IP: *.petrus.com.pl 08.09.05, 18:43
        no faktycznie zbyt pozytywnie Cię potraktowałam. Jak widzisz, staram się.
        Ale wygląda na to, że jesteś niereformowalny, albo masz obsesję, które wrzucasz
        do każdego wątku, choć temat jest inny.

        A co do rzeźby przed multipleksem - Robin Hood byłby OK. Ale gdzie
        równouprawnienie. Sami faceci na postumenty wszędzie chcą wchodzić?

        Wciąż optuję za piękną kobietą, Grażyną Szapołowska:)
        • staszekk1 lepiej tu niz nigdzie -Bociek ma teraz zero szans. 08.09.05, 18:45
          Ja ma racje - lepiej tu niz nigdzie, bo Bociek ma teraz zero szans.
          • Gość: torunianka macie ciemnofioletowy gust panowie! IP: *.petrus.com.pl 08.09.05, 18:47
            rację mam ja, nie "ja"!
            na betonie kwiaty nie rosną, łódki nie pływają!!!!
            • staszekk1 stawiam 1:100, ze CC bedzie pierwsze. 08.09.05, 18:55
              Pieski tez nie sa z metalu (ani kapelusze), a Filus jest fajny.
              Oby powstal jakikolwiek pomnik, stawiam 1:100, ze CC bedzie pierwsze.
              • Gość: torunianka bzdura do kwadratu! IP: *.petrus.com.pl 08.09.05, 19:03
                > Pieski tez nie sa z metalu (ani kapelusze), a Filus jest fajny.

                a Ty chciałbyś zmumifikowane pieski upomniczać?
                Ale pieski chodzą po ulicach, a łódki nie!!!

                A o co zakład? O realizację bzdurnych pomysłów? Takich co niemiara! Zakładać
                się nie trzeba. Im większa bzdura, tym szybciej zrealizowana!
                • Gość: ja Re: bzdura do kwadratu! IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 08.09.05, 20:26
                  Tobie torunianko wydaje sie ze jestes rozsadnie myslaca kobieta.
                  Ze swojego doswiadczenie powiem ci ze nie wydaje mi sie ze jestes jedna z
                  nielicznych rozsadnie myslacych kobiet. Mniemanie swoje opieram po czytaniu
                  Twoich tekstow na forum.
                  Myslisz sobie ze jestes bardzo rozsadna i podajesz powalajace argumenty bo
                  łodki nie plywaja przy multipleksach. To jest Twoj jedyny argument?
                  Postaram sie tymi samymi argumentami przekonac cie ze sie mylisz
                  - lodki tak samo nie plywaja po placach przy multipleksie jak na bulwarach
                  jakiejkolwiek rzeki, bo o ile wiem lodki plywaja po rzekach. Wiec rozumujac
                  Twoim tokiem rozumowania ta lodka powinna byc "postawiona' na rzece a w
                  zasadzie nie lodka tylko nalezaloby kupic ten statek
                  -dlatego powstaje rzezba w Toruniu bo akcja dziala sie w Toruniu i to ze bedzie
                  w Toruniu przy multipleksie jest moim zdaniem lepsza lokalizacja niz w Pcimiu
                  dolnym nad rzeczka. Czyz nie?
                  No bo jak lepsza lokalizacja to Torun przy kinie od pcimia dolnego przy rzeczce
                  to obalamy twoj jedyny argument. Bo to film REJS ma kojarzyc sie z Toruniem a
                  nie lodka z rzeka. Czyz nie. Bo Rejs jest filmem, a film kojarzy sie z kinem.
                  czyz nie.
                  Reasumujac. Jezeli Bociek mialby pieniadze dzis wolalbym raczej bulwar bo
                  wydaje mi sie lokalizacja troszke lepsza jednak nie na tyle aby "olac"
                  inwestora ktory sfinansuje rzezbe i natychmiast postawi w sytuacji gdy rzezba
                  Bocka nie powstanie prawdopodobnie nigdy a jak juz to za kilka lat
                  Czekam na soczysta riposte
                  • Gość: torunianka riposta IP: *.petrus.com.pl 08.09.05, 22:02
                    dziękuję za komplement:)
                    wprawdzie z Twojego wywodu wynika, że niezasłużony, więc... podwójnie
                    dziękuję:))
                    A nawet więcej, z Twojego tekstu trudno wyłuskać ten komplement, więc tym
                    bardziej dziękuję:)))
                    Ponadto pozdrawiam w dniu dobrych wiadomości i porzucam przemielony na miał
                    temat

                    • Gość: ja Re: riposta IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 09.09.05, 17:26
                      Co za wspanialy pomysl z lodka na bulwarze. 34 metry od rzeki jest ok.
                      a 35 m?
                      Jaka odleglosc wg ciebie jest graniczna? :)
                      • Gość: torunianka akceptowalna odległość graniczna IP: *.petrus.com.pl 09.09.05, 19:28
                        taka, gdy widać wstęgę Wisły:)
                        • Gość: ja Re: akceptowalna odległość graniczna IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 09.09.05, 19:38
                          Ale widac przez kogo? Ja wstege Wisly widze z odleglosci 167m
                          Na 168 metrze nie wiem czy to rzeka czy autostrada. Na 200 metrach wydaje mi
                          sie ze to pijany rolnik oral swoj kawalek ziemi
                          Kto mialby byc powolany na Pierwszego Patrzacza powolanego przez Bocka?
                          Czy ktos z zezem bylby dyskryminowany?
                          • Gość: torunianka Re: akceptowalna odległość graniczna IP: *.petrus.com.pl 09.09.05, 19:50
                            te, ja! Ty chyba masz obsesję na punkcie niejakiego Boćka.
                            Czy b. Prezydent Bociek gdzieś kandyduje?
                            Jak tak, to podaj gdzie. Zagłosuję na niego:)
                            Partia już nie będzie ważna:))
                            • Gość: ja Re: akceptowalna odległość graniczna IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 10.09.05, 17:51
                              Krytykuje postawe Bocka, uwazam ze sie skompromitowal. Uwazam ze jezeli nie
                              potrafi zrealizowac swojego swietnego pomyslu bo "nie bo nie" to nie jest
                              czlowiekiem godnym mojego zaufania a jako polityk o te zaufanie powinien
                              zabiegac.
      • klee Nie nadążam 11.09.05, 14:41
        Chyba tego nie chwytam. Ktoś się kompromituje tym, że chce zrobić coś fajnego.
        Mnie by się wydawało, że to powód do chluby, ale może się nie znam na tych
        dzisiejszych standardach...
        • Gość: torunianka Re: Nie nadążam IP: *.petrus.com.pl 11.09.05, 15:20
          nie przejmuj się, ja też dość długo nie chwytałam o co tu na prawdę chodzi.
          Chodzi o to, aby wydrzeć pomysł komuś, kogo się nie lubi, kto jest być może
          rywalem, przeciwnikiem politycznym. Tego jeszcze do końca nie wiem. A zarzut
          jest prosty, ktoś kto miał pomysł, jest zbyt uczciwy, aby zdobyć kasę na
          realizację projektu, czyli jest "nieudolny".
          • klee No tak... 11.09.05, 15:36
            Oto Polska właśnie. Szkoda, że to u nas zawsze tak. :-/
          • Gość: ja Re: Nie nadążam IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 11.09.05, 15:56
            torunianka Ty nadawalabys sie na rzecznika rzadu za komuny.
            Kolezance napisalas co co pasowalo i masz sojusznika. Uczciwe to to nie bylo
            Oj nie ladnie. Ja proponuje kolezance przegladniecie watkow o rzezbie i wtedy
            zabieranie glosu i wydawane sadow
            • klee Hmm... 11.09.05, 16:57
              Klee był malarzem, a więc nie: "koleżance". Poza tym "koleżanka" właśnie
              dlatego, że wszystkiego na ten temat nie przeczytała (i nie zamierza,
              notabene), sądów nie wydaje, tylko pyta, wyraża wątpliwość. Nie o sojusze tu
              chodzi poza tym. "Sojusz" się już skończył, mam nadzieję.
              • Gość: ja Re: Hmm... IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 11.09.05, 17:10
                "Oto Polska właśnie. Szkoda, że to u nas zawsze tak. :-/"

                U nas zawsze tak jest to znaczy jak?
                Wiec co to jest jak nie komentarz popierajacy torunianke?
                • klee Nie wszystkimi chyba powodują niecne intencje 11.09.05, 17:23
                  To jest komentarz, który komunikuje, że przyjąłem do wiadomości to, co
                  Torunianka napisała i że - mówiąc oględenie - tego rodzaju sytuacje, jak ta
                  przez nią zarysowana, wydają mi się smutne, ale niestety typowe dla naszego
                  kraju. Nie ma to nic wspólnego z popieraniem lub odrzucaniem kogokolwiek.
                  Jasne, opinia Torunianki jest z pewnością subiektywna i biorę to pod uwagę, ale
                  jednocześnie nie mam powodu, by uznać, iż Kobieta jest niewiarygodna, łże, chce
                  mnie wpowadzić w błąd albo się na kimś odegrać. Tak nie myślę, bo w ogóle myślę
                  o ludziach dobrze i nie zakładam, że przyświecają im jakieś złowrogie intencje,
                  kiedy coś robią, np. kiedy coś mówią. A skoro brak mi powodu, by odrzucić to,
                  co napisała, przyjmuję to.

                  A jeśli uważasz, że Koleżanka wprowadziła mnie w błąd i tak bardzo na sercu
                  leży Ci mój los, i zależy Ci, bym pozostawał w prawdzie w tym konkretnym
                  przypadku, to zawsze możesz przedstawić mi swoją opinię na omawiany temat lub
                  zamilknąć, zamiast atakować Ją, mnie i może za chwilę jeszcze kogoś.
                  • Gość: ja Re: Nie wszystkimi chyba powodują niecne intencje IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 11.09.05, 17:38
                    Zasranym twoim obowiazkiem jest zapoznanie sie z problemem jaki jest poruszony
                    zanim wydasz opinie na cokolwiek czy kogokolwiek.
                    Tekst torunianki to jej opinia calkiem inna od mojej i wszystkich innych.
                    torunianka piszac jednozdaniowy tekst odslania takie oto informacje
                    Uczciwy p. Bociek przegral z kims nieuczciwym
                    -Bociek jest uczciwy - ja pytam, kto mowi ze nie?
                    -jezeli on jest uczciwy to znaczy ze ktos nie jest - ja pytam kto?
                    A jaki byl temat dyskusji zobacz sobie sam. Ja nie bede kazdemu z osobna
                    opisywal problemu
                    • klee Lepperiada, u la la! 11.09.05, 17:48
                      Powtórzę raz jeszcze, że opinii na żaden (tym bardziej "niczyj") temat nie
                      wydawałem. Jeśli tego nie chwytasz, to już trudno. Kiedy się zaś już opinię na
                      jakiś temat wydaje, to faktycznie warto się z nim gruntownie zapoznać, jeśli
                      chce się być rzetelnym, ale takiego obowiązku absolutnie nie ma,
                      szczególnie "zasranego".

                      Pozwolisz, że na tym zakończę rozmowę z Tobą, bo to, co uprawiasz, zwykło się
                      ostatnimi czasy określac mianem lepperiady, a ja za uczestnictwem w czymś
                      podobnym - delikatnie mówiąc - nie przepadam. (To już jest moja opinia!) To
                      akurat też rzecz swoista chyba dla naszego kraju, a polega na tym, że się
                      pokrzyczy, pokrzyczy, narobi zamieszania, kogoś przy okazji opluje, a kiedy
                      przychodzi postarać się o jakies konkrety, to się robi unik i zwiewa,
                      obrzucając kogoś przy tym ewentualnie inwektywami.
                      • Gość: ja Re: Lepperiada, u la la! IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 11.09.05, 20:06
                        Wez sie czlowieku nie kompromituj
                    • Gość: torunianka człowiecze nie irytuj się IP: *.petrus.com.pl 11.09.05, 22:10
                      tradycyjne 1 zdanie;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka