Dodaj do ulubionych

''hannibal''

IP: *.gbmc.org 01.08.01, 21:00
moim skromnym zdaniem film jest beznadziejny!ksiazka jest o wiele,wiele lepsza!
ogadalem film i z przykroscia moge powiedziec,ze rezyser ''spapral'' sprawe.takie
jest moje zdanie.pozdrawiam internautow odwiedzajacych strone ''gazety''
mdzl
Obserwuj wątek
    • Gość: dru Re: ''''hannibal'''' - KICHA IP: 159.107.89.* 02.08.01, 08:14
      Zgadzam sie z Toba. Ksiazki nie czytalam. Jednak film byl mocno niesmaczny.
      Zerowal na najnizszych ludzkich instynktach, fabuly nie bylo tam zadnej. KICHA
      MAKSYMALNA.
      • Gość: tedi Re: ''''''''hannibal'''''''' - KICHA IP: 207.97.51.* 10.08.01, 01:20
        Gość portalu: dru napisał(a):

        > Zgadzam sie z Toba. Ksiazki nie czytalam. Jednak film byl mocno niesmaczny.
        > Zerowal na najnizszych ludzkich instynktach, fabuly nie bylo tam zadnej. KICHA
        > MAKSYMALNA.

        Czesc dru-hno (?),
        albo: Dear Clarice,

        Szkoda ze nie czytalas, bo scenarzysta/rezyser obcieli pare watkow i postaci w
        filmie (niektore byc moze slusznie - bo np. w ogole "nie kupuje" wtloczonej na
        sile w ksiazce genezy kannibalizmu dr. Lectera. Z drugiej strony, zupelnie inne
        (niz w ksiazce) zakonczenie jest chyba jednak sukcesem filmu (i zaproszeniem do
        filmowania dalszych czesci ...)

        Musze cie jednak rozczarowac - ksiazka rowniez zeruje na najnizszych instynktach,
        i razem z filmem nie dorasta do piet poprzednikom: "Red Dragon"/"Manhunter"
        i "Silence of the Lambs" x 2 - brak w nich tego potegujacego sie nastroju
        fascynacji i grozy zarazem, brak calej psychologicznej otoczki, ktora winna
        tworzyc atmosfere thrillera.

        Nic to, poczekajmy - producenci (malzenstwo de Laurentis) juz wykupili prawa do
        ponownego sfilmowania I czesci trylogii Harrisa ("Red Dragon") z Hopkinsem w roli
        dr.Lectera (ciekawe jak go odmlodza ?). Clarice Starling tam jednakowoz nie
        wystepuje - pewnie chodzi dopiero do szkoly sredniej.

        Pozdrawiam z USA - kraju, do ktorego bez zadnego problemu wjezdzaja seryjni,
        psychopatyczni mordercy (bez zmiany fizys), poszukiwani przez policje i FBI na
        calym swiecie (parafrazujac autorow filmu)

        tedi
        • Gość: mathilda Re: ''''''''''''''''hannibal'''''''''''''''' - w obronie Hannibala IP: *.centrala.pbk.pl 10.08.01, 13:49
          dear tedi,

          zaintrygowal mnie watek narodzin kannibalizmu dr Lecter''a przedstawiony w
          ksiazce. czy moglbys (moglabys?) mi go przedstawic?

          Milczenia owiec podobalo mi sie bardziej niz bardzo, po prostu rewelacja!
          Czerwony smok tez byl dobry. rowniez czekam na remake, choc nie tak bardzo jak na
          Hannibala - zajawka kinowa byla bardzo dobra, film tylko poprawny, ale o tym
          pozniej. problemu z odmladzaniem Hopkins''a do Red Dragon nie widze, poza tym nie
          on bedzie tutaj glownym bohaterem. skupmy sie na meskim odpowiedniku agentki
          Starling, bo - jak slusznie zauwazyles - Clarice nie ukonczyla jeszcze edukacji w
          jakims zapyzialym miasteczku, no wlasnie Arizony? Kenntucky? agent Graham jest
          postacia interesujaca, zaslynal zlapaniem Lecter''a. w nowej wersji ma go zagrac
          Ed Norton (Fight Club). osobnik ten nie bardzo pasuje mi do tej roli. jest za
          malo demoniczny i ma za przyjemna (czyli nudna) fizjonomie. jak myslisz, tedi,
          kto zagra tytulowego Smoka. czy wymienia sie juz czyjas kandydature do tej roli?
          ja o takowej nie slyszalam.

          wracajac do Hannibala. film niestety nie dorownal czesci I. dawka napiecia byla
          mniejsza, czesc rozwiazan (jak chocby scena: "powyzej czy ponizej nadgarstka,
          Clarice?") przewidywalna. slynna scena zjadania mozdzku wypadla bardzo
          estetycznie, wrecz higienicznie (na moim seansie wyszla tylko 1 para). milo
          zaskoczyla mnie Julianne Moore. moim skromnym zdaniem, nikt nie dorowna Jodie
          Foster w tej roli, tak jak nikt nie dorowna sir Hopkins''owi, ale Moore wypadla
          lepiej niz sie spodziewalam. na duze uznanie, obok roli Hopkins''a i (jednak!)
          Moore, zasluguje watek z commandorem Piazzi - bardzo interesujacy i pouczajacy.

          i jeszcze slowko co brutalnosci filmu. Hannibal jest mniej krwawy niz (w)
          Milczenie owiec. deformacja Verger''a to akt samookaleczenia sie, smiertelne
          zranienie zlodziejaszka nie przeraza rozlewem krwi, wspomniana wczesniej smierc
          Ray''a Liotty - chirurgiczna. co najmniej jednego z ludzi Verger''a zabija agentka
          Clarice (pistolet), smierc Verger''a choc straszna nie jest bynajmniej aktem
          zemsty dr Lecter''a tylko... sam wiesz kogo.

          pzdr
          m.
          • Gość: tedi Re: ''''hannibal'''' - w obronie Hannibala IP: 207.97.51.* 11.08.01, 01:21
            Gość portalu: mathilda napisał(a):

            >dear tedi,
            Hej, Mathildo !

            > zaintrygowal mnie watek narodzin kannibalizmu dr Lecter''''a przedstawiony w
            > ksiazce. czy moglbys (moglabys?) mi go przedstawic?
            No, niestety tego nie moge Ci zdradzic, w koncu sporo ludzi czyta Forum, a mimo
            wszystko chcialbym zachecic do przeczytania ksiazki... ;-)))

            >Clarice nie ukonczyla jeszcze edukacji w jakims zapyzialym miasteczku, no
            wlasnie Arizony? Kenntucky?
            I to wlasnie wcale nie ma znaczenia, po prostu przez "wielkomiejskich
            intelektualistow" (w tym dr.Lectera i Paula Krendlera) jest traktowanan jak
            kolejna panienka z prowincji (wbrew pozorom: istotna rzecz w USA), ktorej
            kukurydziana sloma wystaje z butow.

            > milo zaskoczyla mnie Julianne Moore. moim skromnym zdaniem, nikt nie dorowna
            >Jodie Foster w tej roli, tak jak nikt nie dorowna sir Hopkinsowi, ale Moore
            >wypadla lepiej niz sie spodziewalam.
            ZGODA.

            Dla zainteresowanych podaje linki:
            1)Lista dyskusyjna dotyczca "Hannibala" na portalu IMDB (Filmowej Bazy Danych):
            http://us.imdb.com/boards/wwwthreads.pl?action=list&Board=b0212985

            2) Prywatny portal dot. relacji Hannibal-Clarice:
            http://www.angelfire.com/movies/HLbites/mainpage.html

            Peace !

            tedi
          • Gość: tedi Redoux: ''''''hannibal'''' - w obronie Hannibala IP: 207.97.51.* 11.08.01, 01:40
            I jeszcze jeden komentarz, Mathildo:

            Zdziwil(a)bys sie co do estymy jaka traktuje sie aktorstwo (i mozliwosci) Eda
            Nortona w USA, a zwlaszcza w jego rodzinnym (w perspektywie hollywodzkiej:
            prowincjonalnym) Baltimore, gdzie i ja mieszkam.

            Nie na darmo po premierze "SCORE" (Brando/deNiro/Norton) przypomniano ze ci TRZEJ
            to rewelacje aktorstwa w 3. kolejnych generacjach.

            A "Hannibal" wychodzi na DVD juz 20 sierpnia.

            tedi

            P.S.
            Dzis u nas na ekrany wszedl "Apocalypse Now - Redoux" F.F.Coppoli, zmontowany z
            dodatkowymi oryginalnymi sekwencjami (w rezultacie o prawie godzine dluzszy od
            oryginalu sprzed 22 lat).
            Nie moge sie doczekac !
    • Gość: Tomek Re: ''''hannibal'''' IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 02.08.01, 14:19
      Własnie wczoraj wróciłem z "Hannibala" - straszliwy konot. Dawno nie widziałem
      takiego filmu. Dziwię się Hopkinsowi - totalna szmira.
      • Gość: raznor Re: ''''''''hannibal'''''''' IP: *.unregistered.formus.pl 03.08.01, 09:32
        Film nie jest taki zły . Posiada fakt sporo błedów( w stosunku do książki ) -
        ale ogólnie ogląda się dobrze.
        • Gość: PawelCa. Re: ''''''''''''''''hannibal'''''''''''''''' IP: 64.34.188.* 24.08.01, 09:39
          Wlasnie obejrzalem na DVD. Film mi sie podobal. Wlasnie poklucilem sie z moja
          zona na ten temat. Powiedziala ze nie ma sensu robic takich filmow. Twierdzi ze
          tylko prowokuja agresje. Ja mysle ze wrecz przeciwnie. U "myslacego" czlowieka
          moze wywolac "pozytywne" zachowania. Co tym myslisz?
          • Gość: m. Re: ''''''''''''''''''''''''''''''''hannibal'''''''''''''''''''''''''''''''' IP: *.centrala.pbk.pl 24.08.01, 12:58
            Gość portalu: PawelCa. napisał(a):

            > Wlasnie obejrzalem na DVD. Film mi sie podobal. Wlasnie poklucilem sie z moja
            > zona na ten temat. Powiedziala ze nie ma sensu robic takich filmow. Twierdzi ze
            >
            > tylko prowokuja agresje. Ja mysle ze wrecz przeciwnie. U "myslacego" czlowieka
            > moze wywolac "pozytywne" zachowania. Co tym myslisz?

            jakie "pozytywne" zachowanie??? jakas podpowiedz?
    • Gość: koriah Hannibal - film a ksiazka... IP: 213.254.184.* 28.08.01, 17:58
      zgadzam sie z twoja opinia jak najbardziej. Ciesze sie, ze wpierw przeczytalem
      ksiazke, gdyz uwazam, ze po obejrzeniu tego filmu do ksiazki bym nie zajrzal na
      pewno...

      uwazam, ze film za bardzo splycil wszystkie postacie, zbyt streszczeniowo
      potraktowal ksiazke. scena z jedzeniem mozgu jest niesmaczna, niepotrzebna i
      idiotyczna, zarowno sama w sobie jak i z punktu widzenia medycyny...
      zakonczenie w ksiazce jest duzo lepsze.

      i jeszcze jedna rzecz - dlaczego do $&£*#@ zapomniano w filmie o tak
      przerazliwie waznej w ksiazcze rzeczy - wyjasnienia motywow dzialania Hannibala
      (motyw z dziecinstwa) ??????????

      pozdrawiam,

      koriah¬
      • Gość: mathilda Re: Hannibal - do koriah IP: *.centrala.pbk.pl 29.08.01, 09:40
        >dlaczego do $&£*#@ zapomniano w filmie o tak
        > przerazliwie waznej w ksiazcze rzeczy - wyjasnienia motywow dzialania Hannibala
        >
        > (motyw z dziecinstwa) ??????????

        koriah, napisz cos wiecej o motywie (przedstawionym w ksiazce) z dziecinstwa pana
        H.
        pozdr.
        m.
        • Gość: koriah od koriah - historia Hannibala Lectera IP: 213.254.184.* 29.08.01, 18:09
          zeby sie zbyt nie rozpisywac (bo nie jestem w tym dobry) streszcze to w
          punktach:

          -pan Hannibal Lecter urodzil sie malej miejscowosci na Lotwie
          -pan H dostal nieco pozniej w prezencie siostrzyczke
          -pan H bardzo kochal swojom siostre
          -pewnego dnia pan Hitler zrobil wojne
          -z historii wiemy, ze najpierw niemcy dali w dupe ruskim, a potem ruskie
          zebraly sie do kupy i pogonily niemcow az pod berlin. nam chodzi jednak o
          moment, gdy front mijal Lotwe

          wlasciwa historia:
          -domostwo panstwa ''Lecter'' nawiedza 2 zolniezy niemieckich
          -owych dwoch niemcow chce sie ukryc przed nadciagajacymi ruskimi
          -niemcy zabijaja rodzicow lektera
          -dzieci (H z siostra) zostaja w komorce zamkniete

          uwarunkowanie klimatyczne: zima. brak jedzenia. wiadomo o co chodzi...

          -zolnierze niemieccy zabierajom siostre H z komorki
          -zolnierze niemieccy w niewiadomych dla czytelnika okolicznosciach wybywaja...
          -pan H znajduje w klopie resztki swojej siostry...

          oczywiscie moj opis pozbawiony jest tego piekna zawartego w ksiazce i jest
          troche mdly/obrzydliwy/suchy... dlatego polecam przeczytanie ksiazki...

          pozdrawiam,

          koriah¬
          • Gość: mathilda Re: historia Hannibala - do koriah IP: *.centrala.pbk.pl 30.08.01, 12:53
            wielkie dzieki!
            bardzo rozbawil mnie wschodnioeurop. rodowod Hannibala ;-)))
            jedno malutkie pytanie; dlaczego zolnierze niemieccy wyciagneli z komorki
            najpierw siostre Hannibala (zrozumialam, ze celem konsupmcji)? przeciez mlodsza,
            mniejsza, nie lepiej bylo zabrac sie za brata? chyba, ze skusilo ich malutkie,
            pulchniutkie, rozowiutkie cialko zenskiego dzieciecia.
            nie wiem, czy siegne po ksiazke (wcale nie zniechecil do tego styl twojego
            opisu1), tylko... jakos nie bardzo, nie bardzo spodobala mi sie geneza k(h)
            anibalizmu Lecter''a.
            pozdr.
            m.
            • Gość: koriah Re: historia Hannibala - do koriah IP: 213.254.184.* 30.08.01, 13:02
              moze tak to jakos niewyraznie zabrzmialo...

              moim zdaniem przyczyna k(h)anibalizmu u lectera jest w tym przypadku bardzo
              wyrazna (uraz psychiczny w dziecinstwie) i nie ma co sie tu nie podobac...

              natomiast podkreslam ze moje streszczenie nijak sie ma artystycznie do powoli
              ujawnianych w czasie ksiazki fragmentow wspomnien H wyjetych jakby ze snu...

              ksiazke naprawde jeszcze raz bardzo polecam!

              pozdrawiam,

              koriah¬
              • Gość: mathilda Re: historia Hannibala - do koriah IP: *.centrala.pbk.pl 30.08.01, 14:53
                wcale nie bylo niewyraznie, naprawde. nie zastanawialam sie chyba dokladnie na
                przyczyna tej szczegolnej cechy osobowosci dr Lecter''a. jego pozniejsze dokonania
                czynily go postacia na tyle frapujaca i ciekawa, ze po prostu nie chcialam poznac
                jego najodleglejszej przeszlosci, zeby nie doznac rozczarowania. bo zadna co do
                niej (tej przeszlosci) teoria nie pasowala mi, spodziewalam sie czegos ultra
                oryginalnego, nie umiem dokladnie okreslic czego.
                ale zaciekawiles mnie tymi sennymi wspomnieniami. poszukam ksiazki.

                pozdr.
                m.
                • Gość: tedi Dziecko wylane z kapiela - Re: historia Hannibala - do koriah IP: 207.97.51.* 06.09.01, 20:57
                  I w ten wlasnie sposob, Mathildo, razem z Koriah sknociliscie cala
                  niespodzianke (a przestrzegalem w liscie z 11.08 ) !!! Trzeba bylo ujawniac
                  tajemnice w prywatnej korespondencji a nie na FORUM. Poza tym w ksiazce jest
                  ona podana w znacznie bardziej frapujacy sposob niz w streszczeniu Koriah.

                  Jedyna pociecha, to ze jednak chcesz siegnac po ksiazke. Mozna w niej znalezc
                  jeszcze kilka innych watkow i postaci (m.in. bylego szefa Starling z FBI -
                  "Silence ..."), ktore zostaly wykreslone z filmu.

                  Pozdrawiam

                  tedi
                  • Gość: mathilda Dziecko wylane z kapiela IP: 10.0.126.* / *.centrala.pbk.pl 07.09.01, 10:28
                    tedi,
                    nie miej pretensji do koriah, sama chcialam poznac geneze ciemnej strony pana
                    H. niemniej jednak opis koriah mnie zachecil i po ksiazke siegne. co do
                    niespodzianki - jak mawial moj ulubiony pisarz M.H. - ludzie tak naprawde nie
                    chca niespodzianek, chca by spotkalo ich to, czego oczekuja.
                    pozdr.
                    m.
                    • Gość: koriah Przepraszam IP: *.man.polbox.pl 07.09.01, 20:00
                      heh...

                      Rzeczywiscie przyznaje ze idiota ze mnie i glupote zrobilem...

                      Dzieki za upomnienie, tedi!

                      Jednoczesnie przepraszam wszystkich ktorzy przez moj list umieszczony na forum
                      poczuli sie nieszczesliwi! Jeszcze raz przepraszam i obiecuje ze taka glupia
                      wpadka z mojej strony juz sie wiecej nie powtorzy!

                      przepraszam raz jeszcze i pozdrawiam,

                      koriah
              • Gość: Mar "Pałac Pamięci" dra Lectera IP: 213.25.197.* 28.10.01, 20:34
                W filmie nie pokazano też Pałacu Pamięci dra Lectera, który wyjaśnia niebywałe
                zdolności i pamięć Hannibala. Reżyserowi i scenarzyście chyba zabrakło pomysłu
                na to jak przedstawić to co się dzieje w głowie psychopaty - bądź co bądź.
    • Gość: brutuska Re: ''hannibal'' IP: *.stalowa-wola.sdi.tpnet.pl 27.10.01, 17:43
      na początku mi się film nawet podobał, zwłaszcza sceny z Florencji. chociaż
      szczerze mówiąc więcej oczekiwałam. książkę przeczytałam po obejrzeniu filmu i
      zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. w filmie pominięto dużo spraw no i
      całkiem inaczej się skończył. myślę, że zakończenie z książki było dużo lepsze.
      porównując hannibala do milczenia owiec też nie wypada najlepiej no ale jakoś
      się da oglądać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka