Dodaj do ulubionych

Badania ojcostwa

06.03.08, 02:11
Wlasnie taka reklama Googla ukazala sie przed chwila na forum TT:
"Anonimowe Testy Ojcostwa
Wykonaj najdokładniejsze badania ojcostwa bez wychodzenia z domu.
www.artgen21.eu"

Jeden z moich kolegow mowil mi, ze wedle najnowszy bgadan, ponoc ok 10% - 15%
ojcow wychowuje swoje dzieci nie wiedzac, ze nie sa ich biologicznymi ojcami.

Ojcowie, co sadzicie o takich testach i co zrobilibyscie gdyby wynik
potwierdzil, ze wasze dziecko nie jest "wasze".
Obserwuj wątek
    • ralston Re: Badania ojcostwa 06.03.08, 09:34
      To ja się nie łapię do tej statystyki, bo co prawda wychowuję nie
      swoje, ale o tym wiem :)
      • ormond Re: Badania ojcostwa 06.03.08, 10:45
        ralston napisał:

        > To ja się nie łapię do tej statystyki, bo co prawda wychowuję nie
        > swoje, ale o tym wiem :)

        Przynajmneiej pod tym wzgledem jest Ci latwiej ;)
        • ralston Re: Badania ojcostwa 06.03.08, 10:50
          Ja wiem, czy łatwiej? Adoptowane jednak się chyba trochę trudniej
          wychowuje. Cały czas trzeba być gotowym na to, że kiedyś w chwili
          złości wygarnie ci w twarz, że nie jesteś jego/jej prawdziwym ojcem.
          Może tak będzie, może nie, ale liczyć się z tym trzeba.
          • ormond Re: Badania ojcostwa 06.03.08, 10:57
            ralston napisał:

            > Ja wiem, czy łatwiej? Adoptowane jednak się chyba trochę trudniej
            > wychowuje. Cały czas trzeba być gotowym na to, że kiedyś w chwili
            > złości wygarnie ci w twarz, że nie jesteś jego/jej prawdziwym ojcem.
            > Może tak będzie, może nie, ale liczyć się z tym trzeba.

            To wlasnie mialem na mysli i mam nadzieje, ze Cie nie urazilem.
            • ralston Re: Badania ojcostwa 06.03.08, 11:01
              Nie, no skąd. Tak mnie tylko naszło, bo choć na codzień nie odczuwa
              się różnicy żadnej między rodzonym a adoptowaną dwójką, to z tyłu
              głowy jednak się jakieś lęki czają...
              • anka1 Re: Badania ojcostwa 06.03.08, 16:30
                "nie ta matka co urodzila, ale ta co wychowala" uslyszalam kiedys od
                adoptowanego dziecka. z ojcem jest tak samo. z wyjatkiem urodzenia
                ma sie rozumiec :)
                • ralston Re: Badania ojcostwa 06.03.08, 16:43
                  I ja mam nadzieję tak kiedyś usłyszeć, ale zdaje sobie sprawę, że
                  mogą być wcześniej trudne chwile. Właśnie pierwsza wchodzi w taki
                  wiek, w którym zaczyna rozumieć słowo "adopcja" z jednej strony a
                  faza buntu zaczyna się z drugiej strony...
                  • oka4 Re: Badania ojcostwa 07.03.08, 07:15
                    Ralston, nie przestajesz mnie zadziwiac.
                    • anka1 Re: Badania ojcostwa 07.03.08, 08:29
                      z dziecmi nigdy nic nie wiadomo. nikt nie wie co nam te "rodzone"
                      kiedys powiedza, a co dopiero "przygarniete" ...
                    • ralston Re: Badania ojcostwa 07.03.08, 09:30
                      oka4 napisała:

                      > Ralston, nie przestajesz mnie zadziwiac.


                      Sam się nie przestaję zadziwiać...
    • oka4 Rodzenstwo: dwa plus... 11.03.08, 01:01
      Moj starszy synek zapytal mnie czy beda mieli jeszcze jednego
      braciszka. I jesli tak, to czy mozna go bedzie nazwac Jarek (to imie
      jego ulubionego wujka).
      ?!?!?!?!?!?

      NIE PLANUJEMY WIECEJ DZIECI! Co mam mu powiedziec?
      • ormond Re: Rodzenstwo: dwa plus... 11.03.08, 07:09
        oka4 napisała:

        > Moj starszy synek zapytal mnie czy beda mieli jeszcze jednego
        > braciszka. I jesli tak, to czy mozna go bedzie nazwac Jarek (to imie
        > jego ulubionego wujka).
        > ?!?!?!?!?!?
        >
        > NIE PLANUJEMY WIECEJ DZIECI! Co mam mu powiedziec?

        My tez nie planowalismy, ale po 13 latach przyszla do nas z gwiazdek mala
        Emilka... a dzieciom to najlepiej mowic prawde.
        • habitus Re: Rodzenstwo: dwa plus... 11.03.08, 09:52
          Ja takich nieplanowanych mam trzy sztuki. Czasem żałuję, że tylko trzy... :) Bo
          dwie już wyfrunęły w świat.
          • ralston Re: Rodzenstwo: dwa plus... 11.03.08, 10:22
            Hehe - ja mam nie planowane jedno. Ostatnie. Też po latach
            zadzwonili z ośrodka i powiedzieli, że Ula ma braciszka i że na
            decyzję mamy dwa dni. :)
            • habitus Re: Rodzenstwo: dwa plus... 11.03.08, 20:09
              Dobrze, że dwa dni. Przynajmniej nic nie mieliście czasu "przemyśleć". :D
              • ralston Re: Rodzenstwo: dwa plus... 11.03.08, 23:07
                No nie mieliśmy. Fakt. Biegaliśmy za pieluchami, łóżeczkami, wózkami
                i innymi pierdołami. Myśleć nie było kiedy.
        • oka4 Re: Rodzenstwo: dwa plus... 12.03.08, 23:05
          Czekaj, czekaj, Ormond! To Ty w gwiazdki wierzysz?
          :)))



          > My tez nie planowalismy, ale po 13 latach przyszla do nas z
          gwiazdek mala
          > Emilka... a dzieciom to najlepiej mowic prawde.
          • ormond Re: Rodzenstwo: dwa plus... 13.03.08, 05:40
            No oczywiscie, bo skad ona by do nas przyszla jesli nie z gwiazdek?

            oka4 napisała:

            > Czekaj, czekaj, Ormond! To Ty w gwiazdki wierzysz?
            > :)))
            >
            >
            >
            > > My tez nie planowalismy, ale po 13 latach przyszla do nas z
            > gwiazdek mala
            > > Emilka... a dzieciom to najlepiej mowic prawde.
            • oka4 Re: Rodzenstwo: dwa plus... 14.03.08, 04:13
              No to ladnie.
              Wyglada na to, ze nigdy o bocianach nie slyszales...
              • ormond Re: Rodzenstwo: dwa plus... 14.03.08, 12:08
                oka4 napisała:

                > No to ladnie.
                > Wyglada na to, ze nigdy o bocianach nie slyszales...

                W AU nie ma bocianow. Cos mowia o kapuscie, ale to jakos malo roman-tyczne jest ;)
                • wdv Re: Rodzenstwo: dwa plus... 14.03.08, 18:21
                  Czy ja wiem? W "Chłopach" kiszenie kapusty to dosyć romantyczno-erotyczna scena.

                  ormond napisał:

                  > oka4 napisała:
                  >
                  > > No to ladnie.
                  > > Wyglada na to, ze nigdy o bocianach nie slyszales...
                  >
                  > W AU nie ma bocianow. Cos mowia o kapuscie, ale to jakos malo roman-tyczne jest
                  > ;)
                • ralston Re: Rodzenstwo: dwa plus... 14.03.08, 21:30
                  ormond napisał:


                  >
                  > W AU nie ma bocianow. Cos mowia o kapuscie, ale to jakos malo
                  roman-tyczne jest
                  > ;)


                  To wy tam nawet zoologu nie macie w tym Melbernie czy innem Sydneju?
                  • ormond Re: Rodzenstwo: dwa plus... 15.03.08, 04:01
                    ralston napisał:

                    > ormond napisał:
                    >
                    >
                    > >
                    > > W AU nie ma bocianow. Cos mowia o kapuscie, ale to jakos malo
                    > roman-tyczne jest
                    > > ;)
                    >
                    >
                    > To wy tam nawet zoologu nie macie w tym Melbernie czy innem Sydneju?

                    A mamy, ale przeciez nie bede chodzil do Zoo gdy za kazdym razem gdy mam ochote
                    na TE rzeczy :)
                    • oka4 Re: Rodzenstwo: dwa plus... 15.03.08, 04:11
                      Dajcie juz spokoj Ormondowi z tym Zoo. Skoro ma gwiazdki, to moze
                      sie obejsc bez bocianow.
                      Za to u nas sa czarne bociany. Oby tylko nam niczego nie
                      podrzucily...:)))))
                      • ormond Re: Rodzenstwo: dwa plus... 15.03.08, 07:02
                        oka4 napisała:

                        > Za to u nas sa czarne bociany. Oby tylko nam niczego nie
                        > podrzucily...:)))))

                        ... czarnego ?!
                      • ralston Re: Rodzenstwo: dwa plus... 16.03.08, 22:11
                        O cholera! O tym nie pomyślałem. W okolicy też mamy czarne bociany...
                      • ralston Re: Rodzenstwo: dwa plus... 16.03.08, 22:11
                        O cholera! O tym nie pomyślałem. W okolicy też mamy czarne bociany...
                        • oka4 Re: Rodzenstwo: dwa plus... 19.03.08, 04:40
                          Jednym slowem musze zaczac sie zabezpieczac. Przestac chodzic do Zoo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka