Dodaj do ulubionych

Cholera - zobaczyłem bociana!

04.04.08, 16:14
A tak uważałem, żeby się nie patrzeć na to gniazdo po drodze. Przez
kilka dni się udawało - a tu dziś się zapomnialem i zerknąłem a ta
cholera tam akurat siedziała...
Obserwuj wątek
    • wdv Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 04.04.08, 20:28
      A co w tym złego? Jak on żyje to i my możemy.
      • habitus Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 04.04.08, 21:43
        Miał lecieć, a nie siedzieć. Przesąd taki. Rals, duży chłopak, finansista, a w takie bzdury wierzy...
        • poziomk Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 04.04.08, 21:54
          wierzy nie wierzy, za 9 miesięcy zobaczymy co napisze
        • ralston Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 04.04.08, 23:26
          habitus napisał:

          > Miał lecieć, a nie siedzieć. Przesąd taki. Rals, duży chłopak,
          finansista, a w
          > takie bzdury wierzy...


          I jak tu nie wierzyć. Jak widzę lecącego, to rok potem w wyprawy i
          podróże bogaty. Jak siedzącego - to i dupsko uziemione. Widziałem
          rano a już po południu zdzwoniłem się z towarzyszem moich wypraw
          rowerowych, żeby uzgodnić pierwszy możliwy termin i wyszło - że w
          tym roku prawdopodobnie nie uda nam się zgrać żadnego wspólnego
          weekendu. Jutro jadę zastrzelić sukinsyna.
          • habitus Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 05.04.08, 20:58
            Skąd wiesz, że to samiec???
            • wdv Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 06.04.08, 10:05
              Pewnie nosił ciasne spodnie a nie żle dobrany stanik.
              • ralston Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 06.04.08, 23:06
                Otóż to. Czerwone obcisłe rajtki nosił.
    • poziomk Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 05.04.08, 11:25
      na żywo 24h/dobę
      www.bociany.kalinski.pl/
    • oka4 Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 05.04.08, 21:44
      A ten bocian - to aby bialy byl?
      • ralston Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 06.04.08, 23:05
        No przecie nie murzyn...
        • anka1 Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 08.04.08, 17:17
          Rals proponuje wymiane : ja widzialam lecacego, a chetnie bym sobie
          na d... posiedziala w tym roku :)
          • ralston Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 09.04.08, 09:24
            Dawaj mi go tu migiem a ja Ci podeślę truchło mojego...
    • ogabignac Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 09.04.08, 12:33
      Trzeba zerkać tu i tam bo akurat żabska przez drogi lazą.
      • ralston Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 09.04.08, 13:09
        U mnie to częściej jeże niż żabska...
        • anka1 Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 09.04.08, 13:27
          Ralsie zywego ci podesle ( jak zlapie ) truchla zwierzecego za Chiny
          Ludowe z Tajwanem ode mnie nie dostaniesz, za bardzo zwierzeta cenie.
          :)
          • ralston Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 09.04.08, 13:30
            To rozumiem. Ja Ci truchło podeślę, bom obiecał, że ubiję gada...
            • habitus Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 09.04.08, 22:43
              GADA?! To ty pterodaktyla widziałeś. Nie liczy się.
              • wdv Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 10.04.08, 08:21
                To w końcu bocian czy pterodaktyl gada?

                Pogubiony.
                • ralston Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 10.04.08, 09:32
                  Nie gadał. Klekotał. Bocian.
    • ralston Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 17.04.08, 18:02
      Ubiję łajzę, jak nic ubiję! Udało się drogą jakichś rezygnacji
      ustalić termin wyjazdu - a tu pogoda się szykuje pod zdechłym
      azorkiem...
      • anka1 Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 18.04.08, 08:43
        w takim razie Arozek winny, a nie bocian. daj juz spokoj biednym
        ptaszyskom :)
        • ralston Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 21.04.08, 10:59
          Azorek jakiś, to usiłował mnie z roweru ściągnąć w jakiejś wiosce
          nad Bugiem. Ledwiem uszedł z życiem...
    • morfeusz_1 Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 18.04.08, 18:08

      weź już kurde lepiej nic nie mów
      • ralston Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 21.04.08, 11:01
        Jak nic nie mów? Jak nic nie mów? Na przekór małpie i tak
        pojechałem, ale co za przyjemność z jeżdżenia w mokrych ubraniach i
        walki z oponami wklejającymi się w błoto?
    • habitus Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 23.04.08, 00:01
      Czy wiesz wszystko o bocianie?
      www.lop.org.pl/?pageid=259&lang=pl
      • ralston Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 23.04.08, 10:06
        Eeee tam muzeum. U nasz na Podlasiu eksponaty same chodzą i latają
        gdzie chcą. Muzeuma nie potrzebujemy.
        • ogabignac Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 23.04.08, 18:39
          Dokładnie.
          Jechałem po Wielkanocy przez zielonogórskie i zatrzymałem się w Babim Moście.
          Tam na ratuszu napis "ziemia babimojska od wieków polska".
          • habitus Re: Cholera - zobaczyłem bociana! 24.04.08, 13:44
            Mają ziemię W RATUSZU?! A co na to inspektor nadzoru budowlanego!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka