millefiori 07.05.08, 10:33 W czasie porannej przebiezki doznalam umyslowego rozjazdu ikonograficznego na widok tabliczki na szkolnej bramie: "Ecole de Notre Dame (Sainte Sophie)". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 08.05.08, 07:29 Aha :-) JA sie wymeldowuje i zaraz sie odmeldowuje, bo dzis jezdze sluzbowo. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 08.05.08, 07:30 Dzien dobry. Jeszcze zdazy pan wypic kawe, swieza niose? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 08.05.08, 07:33 I zlota mysl na dzis: jej rozpowszechnienie i utrwalanie wsrod roznych nacji mogloby ocalic zycie wielu winniczkow, slimakow, malzy, ostryg oraz wszelkiego innego skorupiactwa:"Don't ever eat nothin' that can carry its house around with it. Who knows the last time it's been cleaned." Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 08.05.08, 07:36 Tak jest. Znazcy, w sensie to haslo. Dddybry pani Fiorciu. Pol godzinki jeszcze mam, precelka prosze miejscowym maslem irlandzkim :-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 08.05.08, 07:43 O dziekuje panie Brezly. Pyszota. Jeszcze troche grubiej tego masla z szamrokow poprosze, tak z cwierc cala. I co by tu jeszcze: zostaly Nutella i konfitury z wisni, ale za slodkie jak dla mnie. Pan reflektuje? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 08.05.08, 07:46 Pani troche zlamie te slodycz rumem, to pojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 08.05.08, 07:49 I nie bardzo sobie moge rumnac tak od sniadania, bowiem lada moment wyruszyc musze samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 08.05.08, 07:51 Wymieszac z konfiturami. Tutejsza ludnosc ma taki przysmak. Znaczyn ta morska. Bierze sie sloj i wypelnia rumem. Tak na wiosne. A potem do jesieni wrzuca sie co w danym czasie rosnie. Trzskawki, maliny, jezyny, sliwki, jagody, jablka, gruszki etc. To sie maceruje i zaczyna zjadac w zimie. Jak cos zostaje z tego rumu na wiosne to sie dolewa swiezego i da capo al fine. Zauwazylismy ze P. wypija rum lyzka po kryjomu :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 08.05.08, 07:56 A, taka nalewka na odwrot. Dziekuje za przepis. Dziwi sie pan dziecku? Tez by pan wypijal, bo sadzac z opisu, rozkoszny ma to smak. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 08.05.08, 07:58 Wcale sie nie dziwie, ale jak sie ukrywa z tym to wie ze cos zlego robi, nie? Ale zaklina sie ze wody nie dolewala, bo tu by nie byloby przebaczenia. Gdzies znajde oficjalny przepis to pani podrzuce. To ja ide jechac kupowac maszyne II. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 08.05.08, 08:09 Panie Brezly, nic tak dobrze nie smakuje jak owoc zakazany, spozyty w cichosci. Pewnie, ze sumienie swedzi, ale lakomstwo silniejsze. Sama ukradkiem pociagalam tran;) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 08.05.08, 08:10 Pan jedzie spokojnie, tez sie zbieram. Po poludniu zajazd gosci w dom. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 09.05.08, 08:41 Nie bardzo wiem, czemu dzis przez dziure w plocie weszlam. Pewnie z powodu tych kwiatkow, co je po drodze zebralam. Prosze, na stole bukiet w sloiku z gustowna naklejka, po ogorkach malosolnych z zakladu w Dziadowej Klodzie (nazwa przypomniana przez Pania Grete). Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 12.05.08, 08:42 Wpelzam niepracowniczo bo dzis tu swietujem. Juzem za sciana u Mateusza wczoraj pisal o uroku odluschiwania tuz pod dunska granica marsza Radetzkyego grano przez deta orkiestre na plazy. Jest w tym utworze caly absurd rodem CK monarchii, co sie nie ulatnia i nie starzeje. Mysle ze jezeli Opatrznosc ma poczucie humoru to to wlasnie bedzie grane w dolinie Jozafata. Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: Xiega Wch/Wych IX 12.05.08, 08:55 To już wiem, dlaczego na drzwiach moich delikatesów tak ktoś napisał. Coś mi się nie zgadzało, jednak nie czas był się nad tym zastanawiać. Pewnie niemieckim kalendarzedm się posłużyli, ale czy otwarfte, to tego nie mam czasu dziś sprawdzać. Długo minęło, zanim się połapałam, że Państwo na emigracji, chociaż teraqz, to jak tu nas trudniej przejść ciurkiem podwórkami na skróty jak kiedyś, bo się wszyscy, łącznie z nami powygradzali, niż swkoczyć juą za tę umowną granicę. Dzień dobry Panie Brezly. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 12.05.08, 08:59 My tu zdies emigranty, pare sztuk braci dziewiarskiej. Ale ma pani racje, takie toto sie smieszne zrobilo. W sumie podatki sie gdzie indziej placi. Pisalem ongi, ze jakby mi kto kiedy powiedzial ze zeby pojechac z Hamburga do Krakowa i z powrotem to trzeb bilet na pociag albo w samochod, to bym sie usmial. Kiedys to byly zagranice:-) Jaki napis na drzwiach pani delikatesow byl? Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: Xiega Wch/Wych IX 12.05.08, 09:10 Te daty tak dziwnie następowały po sobie: 11 i 12 MAJA DELIKATESY NIECZYNNE. Jak durne my dom w prowianty zaopatrzyli. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 12.05.08, 09:04 Dzien dobry, niose kolejna kawe. Tu tez swieto... Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: Xiega Wch/Wych IX 12.05.08, 09:15 Nie dam się zwariować. Na razie oswajam się, że tam święto, a to które u nas będzie niebawem muszę odharować. Dzieńdobry Pani Fiori Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 13.05.08, 07:39 Dzien dobry, kawe niose, duuuuzo. Kolektyw jeszcze spi po wczorajszych ekscesach, a zaczelo sie niewinnie, w sportowym duchu, od upajania swiezym powietrzem... Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_bzdeta_wons Re: Xiega Wch/Wych IX 13.05.08, 07:43 :))) dzień dobry. kawy chętnie. komuś apap? rozpuścić aspirynę? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 13.05.08, 07:46 dzien dobry, panie Kasiu, co za piekny i swiezy poranek. Moze klin klinem i miejscowe biale musujace typu szampanskiego, zwane cremant zamiast alka seltzer? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 13.05.08, 07:55 Dzien dobry, alescie panstwo migneli na szczyt, hohoho tylko smuga kondesacyjna zostala. Ja tylko powiem ze mialem wczoraj freudowska sytuacje w pociagu. Owoz wlaze sobie ja do przedzialu, bo niestety we free-space nie bylo juz szans zarezerwowac. Dodam ze nie lubie przedzialow, bo rzadko zdarza sie by naprzeciw siedziala dama tak 160 cm. Czesciej gentleman tak 190, z butem 46. Co bardzo utrudnia komfort. No ale dobrze. Wchodze, miejsce mam oczywiscie w srodku, najgorsze (tak komputerowy system rezerwacji rozdziela: free space pod oknem, free space kolo przejscia, przedzial okno, przedziaa drzwi, przedzial srodek, wrotki doczepione do ostatniego wagonu). Typ pod oknem co sie juz rozpanoszyl, zajal gnizadko do laptopa i w ogole juz go nie lubie, ma rozowoburaczkowa koszule. No ladnie, mysle sobie. Patrze co bedzie dalej. Wyciaga dwie ksiazki, ale wbrew kolorowi koszuli nie jest "Neuromarketing" ani "Teoria kreatywnej spekulacji" tylko cos o leczeniu hipnoza. Coraz lepiej. Wlacza Worda i zaczyna pisac rozdzialu. i oczom moim ukazuje sie fontem Bold, rozmair czcionki 20, Helvetica bodaj, tytul rozdzialu. "Fobie". Ale mnie przejrzal, mysle. Jak zaraz wyciagnie kanapki ze szpinakiem to chyba zastanowie czy to nie koszmar senny, siedziec kolo hipnotyzera terapeutycznego. Ale okazalo sie fobie to ma on. Jego polegala na tym ze bezustannie wszystkich prosil o poprawienie walizke umieszczonych na polkach, bo moga spasc. I co pociag hamowal to on trwoznie lyp w gore, czy czasem mu ktora na laptopa z manuskryptem nie spadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 13.05.08, 08:04 Dzien dobry, panie Brezly. Kawy i cremant, moze byc z mrozona malina zamiast z truskawka? I tak dobrze pana wspolpasazer reagowal w opisanych kontekstach tworczych i wizualnych. Poczulabym sie niepewnie, gdyby zaczal rozpinac niewidzialne siatki chwytnikowe na bagaze albo parasol z kevlaru... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 13.05.08, 08:06 Yhyhyhyhy, pani Fiorciu, dzien dobry. Medice cura te ipsum? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 13.05.08, 08:20 Alez oczywiscie! Pan wie, ze w zeszlym roku w Oj w pociagu intercity usilowano mnie usunac z Warsa za uzywanie laptopa? Przyszedl pan i oswiadczyl, ze to nie miejsce do pracy (a jednoczesnie bylam juz po posilku, przy tradycyjnej kawie i herbacie). Na co ja z milym usmiechem zapytalam, czy moge w tym zacnym lokalu czytac przy kawie ksiazke albo gazete. Pan sie zacukal i mowi, ze no, tak. To ja na to, ze wlasnie czytam ksiazke, z ekranu. A pan na to, ze nie to samo. Ja na to, ze nie bedziemy sie przeciez czepiac nosnikow, slowo pisane slowem pisanym. A pan, ze z laptopem, nie wolno. Ja na to, ze slyszalam ze z psami nie wolno, z dziecmi nie wolno, ale ze z laptopami nie wolno, to pierwsze slysze. Chlopina zaczyna sie wic i powoli pienic, bo widzi, ze juz pol wagonu, lacznie ze mna, ma niezla ucieche i zebym spakowala laptopa i pila co moje, bo ZAJMUJE MIEJSCE. Na co ja ryknelam smiechem i bardzo glosno stwierdzilam, ze jesli w tej atmosferze mam konsumowac, to nalezy mi sie prawnie zrobienie tu i teraz karczemnej awantury. Skonczylo sie na tym, ze niespiesznie dokonczylam czytanie i dopijanie. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 13.05.08, 08:27 Budzi mnie pani lepiej niz kawam msuze przyznac. Jako doswiadczone zwierze pociagowe z przyjemnoscia podoruzuje pociagami rowniez po Oj. Teoria moja jest taka wiekszosc zalogi szacownego przedsiebiorstwa PKP jet wieku przedemerytalnym (mam gdzies bodaj zeskanowany stosowny artykul, prawie nikogo nie przyjmuja bo nie maja chtenych, bo podbno praca w PKP nie jest "sexy" (!!!)). I oni tam juz chca tylko na emerytury, a co potem z Firma, to juz nie ich sprawa. No i mamy zakonserwowane pewne mrozone pozostalosci kulturowe. Do tego dochodzi niechec do inteligentow, tez rodem z tamtego czasu. No bo laptop, to laptop, ale zeby na nim CZYTAC?! Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: Xiega Wch/Wych IX 13.05.08, 09:48 ja bym postawił na klawiaturze szklaneczke i powiedziaał ze laptop słuzy do podgrzania kawki... Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 13.05.08, 11:52 Za bardzo trzeslo i by sie ochlupala okolica; to nie TGV, jednak. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 13.05.08, 11:53 Zbieram sie jechac w te patelnie sloneczna. Tymczasem. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 14.05.08, 07:34 Przymeld dzisiejszy. Cieplawo, ktrotkoportkawo i sandalowo. Znowu dzis bedzie wizyta z Fabryki i bedziemy sobie z pewnym frankfonem w Fabryce zatrudnionym mowic po dojcz, budzac wesolosc dookolna :-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 14.05.08, 08:12 Kawe niose, panie Brezly, przyodziana podobnie, tyle ze w trampkach miast sandalow, bo ide pobiegac. Z drugim sniadaniem sie pojawie. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 14.05.08, 08:13 Dzien dobry, oczywiscie; przepraszam, nie dotarlo do mnie jeszcze, ze to kolejny nowy dzien... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 14.05.08, 08:26 A ja bede wtedy poza, bo bedziem montowac:-) Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: Xiega Wch/Wych IX 14.05.08, 08:36 Zatem jednak od pytania. W krótkich portkach montować? Bez osłony jakiejkolwiek? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 14.05.08, 08:38 W krotkich. A co sie bedziemy? :-) Dzien dobry, pani Greto. Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: Xiega Wch/Wych IX 14.05.08, 08:42 ps a kobiety w Rajchu też mogą w negliżu? bez pończoch np.? I nie jesteście narażeni na ich (kobiet) nadmierne zainteresowanie tudzież firma na rozproszenie pań uwagi miast skupionej intensywnie na pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 14.05.08, 08:48 U nas nie ma "kodu suknianego" i wszystkim to fruwa rowno setka. Mysmy raczej takim bytem-samym-w-sobie, nie ma z tzw. klientami do czynienia. A kiedy mysmy klientami to tam taka sama brac inzynierska. Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: Xiega Wch/Wych IX 14.05.08, 08:56 Domyślałam się. U nas też jest taki Instytut. Z piskiem opon rowerowych stanęłam wryta na uliczce w klimacie śródziemnomorskim, gniazdko sobie uwili, ale tablica na złotym kolorem metalu kuta i napis, chciałam fotkę zrobić i nazwa Instytutu jakby literkowa trochę,i czyżby p.Brezly palce w tym maczał pospołu z panią Fiori. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 14.05.08, 09:05 Yhyhyhy, a moze blad ortograficzne po lacinie? Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: Xiega Wch/Wych IX 14.05.08, 08:33 Też biegam, ale dzisiaj mi się nie chce. Nudzi mnie wciąż ta sama trasa. Dzień dobry. A na zieloną herbatkę mielibyście czasem ochotę? A jak zdążę, to przynajmniej cząstkę z tego, co mam tyyyyyyyyyyyyyyyyyyle do pytania raczej niż do powiedzenia. Ale najpierw chyba jednak do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: Xiega Wch/Wych IX 14.05.08, 08:49 Już Wam oszczędzę tę kroplę co drąży skałę i zamiennym porównaniem (może zdążę innym razem) ale niewinnie się zawsze zaczyna. Teraz to dzień od rozmówek p.B z p.F dziedń muszę zacząć. Niekoniecznie muszę pisać, ale przeczytqać musowo muszę. Gazetę jeszcze kupuję i tak jak ją złożę, do domu wieczorem przynoszę na brzegach postrzępioną. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 14.05.08, 09:45 Bo to sie zwykle tak zaczyna, dzien dobry, pani Greto. Co do kodu dresowego-co kraj, to nieobyczajnosc, a co instytucja - to tez inaczej. Najwieksze znane z osobistych doswiadczen spektrum miala ex-firma, w ktorej pracowalam. Miedzy innymi z racji wykonywanych czynnosci i panujacych temperatur: zima - zimno, latem - pieklo. Do fasonu zawodowego nalezal bialy fartuch zwiazany rekawami w talii i tworzacy zamaszysta spodnice. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 14.05.08, 09:55 To lece nabyc sprzet w postaci niszczarki do papierow. Po przewroceniu archiwum w kartonach celem znalezienia zagubionego dowodu zakupu auta, potrzebnego do zmiany papierow. Poszukiwanego papieru nie znaleziono, natomiast okazalo sie, ze zawartosc ponad 4 kartonow to czysta makulatura z ostatnich 2 lat, ale jednak makulatura dokumentowa, wiec taka, ktorej sie do recyklingu w stanie kartkowym nie oddaje. A ze w tego typu makulature chcac niechcac obrastamy i sami ja produkujemy, to po przegladzie mozliwosci ustalono, ze niszczarka jest jednak sprzetem niezbednym. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Xiega Wch/Wych IX 14.05.08, 17:50 ja to takie rzeczy, na bieżąco, do kominka! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 15.05.08, 01:04 Nie mam kominka na stanie, pani Immanuelo... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 15.05.08, 07:22 Uooomatkojednya, pani Fiorciu, ddydybry, co pani tu o tej porze? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 15.05.08, 09:02 Panie Brezly, glod straszny mnie obudzil i z lozka wygnal, a jak juz zeszlam do kuchni to i maszyne odpalilam.... Wszystko przez to plywanie podwieczorne. Kawe zostawiam pod czapka, tymczasem! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 15.05.08, 17:23 Zostawiam popoludniowy dzbanek swiezej kawy i ide rzucic sie do wody. Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: Xiega Wch/Wych IX 16.05.08, 07:05 Dzień będzie upalny. A napisać chciałam, że dobry. Zostawiam cysternę wody mineralnej i banany. Panu Brezly zostawiam chwaląc się, że podobne różne mam, bo wczoraj zapomniałam. www.amazesoft.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 16.05.08, 07:21 Dzien dobry pani Greto:-) Grzeje motory wlasnie. Aha, tyz piknie. Ale moj jest pomieszany z cyrylico :-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 16.05.08, 08:19 Dzien dobry, z kawa ide. Jakoz plaskato na dworze, takie pogodowe ni pies, ni wydra, polmglisto, cieplawo, lekko skislo, deszcz nie pada, slonce nie siewci, chmury wisza i nie bardzo wiadomo, co z tego wyniknie, a oczekiwanie na rozwiklanie sie sytuacji w jedna lub druga strone jest dosc meczace. To, zanim zabami zacznie z niebios rzucac, albo wrecz przeciwnie, wahnie sie w kierunku lampy, ide pobiegac, i do roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 16.05.08, 08:22 Aha, a tu slonyszko jak z obrazka. Kiczowatego,f akt. Ddybry, pani Fiorciu:-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 16.05.08, 08:28 Dobry, panie Brezly. Tu trudnosci decyzyjne. Tak lampionowato jak dzis u pana to u mnie bylo przedwczoraj i od przedwczoraj wieczor sie nie moze zdeklarowac. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 16.05.08, 08:32 No normalnie mowie pani, taki lazurek ze normalnie na odpuscie sprzedawac :-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 16.05.08, 08:34 U mnie na niebiosach szara scierka z Gieesu...:( Zeby choc sie skraplalo i te zielen podlewalo...a tu jak zawislo, tak wisi, bez dalszych deklaracji. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 16.05.08, 08:36 To smyrgam. Jesli zastane pana za jak godzine, mniej wiecej, to dygne weekendowo. Jesli nie, to prosze przyjac dyg juz teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 16.05.08, 08:36 Pani sobie na to poslucha na to pioseneczek z watku tego o, com wczoraj Imm wklejal. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=79522404 Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 16.05.08, 11:00 No to kontygujcie. Ja sie ekspediuje. Poki co :-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 17.05.08, 08:22 Posluchalam, dziekuje. Kawa ze swiezego rzutu ziarnem pod czapka, na stole wraz z dziendobrym i lekko nadczytana prasa. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 18.05.08, 08:44 Zostawiam kawe i truskawki i jade zebrac z dworca jucznego Delfina, co na dochuchanie i doholubienie przedegzaminowe na 10 dni zjezdza. Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 19.05.08, 08:13 Nuda, prosze panstwa. Nuda. Zimnawo. Ogolna nieochota, czyli po rosyjsku "zakaz polowan". Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 19.05.08, 10:29 Dygam w przelocie i miedzydeszczowo. W trakcie biegania wyrwalam cudzemu kotu (obrozkowanemu) kreta z pyska. Kot, zwymyslany i pozbawiony lupu- oburzony i obrazony; kret, ledwie zywy ze strachu, zapewne po nocnym deszczowym potopie powodzianin, umieszczony bezpiecznie w najblizszych zaroslach. Czas przysiasc przy krosnach na dluzej. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 19.05.08, 10:32 Nastepnym razem to ten kot na szerszenia trafi! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 19.05.08, 11:02 A wie pan, jak on kot, tego biednego kreta barkiem przy krawezniku dyrdajacego, osaczal, w plasach i podskokach? Na sam widok wrzucilam wyciagniety cwal. Odpowiedz Link Zgłoś
lira_korbowa Re: Xiega Wch/Wych IX 19.05.08, 11:07 Dzińdybry. Pani Fiori medal za bohaterską postawę. Bardzo lubię krety - może przez te ich ludzkie ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 19.05.08, 11:15 Dzien dobry, pani Liro, dziekuje. Czuje jednak przez skore, ze kot bedzie wracal na miejsce zbrodni. Podzielam pani opinie na temat krecich rak i stop, choc, moim prywatnym zdaniem, to ryjowki maja najsliczniejsze stopy na swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 07:31 No, dzien dobry. Czy to nie za pozno na oslabianie wiosnenne, pytam wlasnych komorek. A one ziewaja. No nie.... Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 07:44 Witam załogę przy krosnach acz ja dzis przy prasowalnicy sie ustawie. Co do kret to nie podzielam zachwytow jako posiadaczka trawnika regularnie rytego:) Pije herbatke, czestuje herbatka z mandarynek i zbieram sily do praso-pako-wania. Pogoda wyglada dobrze, pani LIro,moze lirycznie posiedzimy na trawniku u Kozlowskiego albo w jakims innem ogrodku. Sie mi marzy.W Klemzer hois daja hamantasze -takie zydowskie ciastaka purimowe.Ja sie juz ekspert ,cholerka zrobilam. Tylko mi jidish brakuje.. A w Arielu maja cos pysznego takie male danko z sosem czosnkowym tylko ciagle zapominam jak to zwa ale jak zobacze to migiem sobie przypomne.Znaczy, strasznie utylam w Tunezji i tylko o jedzeniu moge bo sie odchudzam...No w Niemczech bez problemu mi sie to uda... Pani Garbon to z jakiego jest mista,ze sie zapytam? Gdzies z polnocy jak mi sie zdaje.. Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 07:58 Pani Myszo, dzisiaj piszę z Poznania. Najczęściej piszę z Poznania. Ale jutro to będę już pisała z Chrzypska. Jeśli Pani tam jeszcze nie była, to powiem, że o wiele piękniej niż w Arielu, chociaż zobaczyłam w Menu Campari, a to mój ulubiony likier. Taka sprzeczność: gorzki likier, słony cukier, słodka sól, sucha woda, itd. Ale Chrzypsko to przyroda bajka. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 08:05 Chrzypsko brzmi bosko.. Limeryki trzeba napisac szybko. Ale bedzie to wyzwaniem. Psko - rym. Ale mamy tu pania IM. I pani Elean sie pokazuje. No niestetty. Rymuje sie... z...i tez nie dokladnie. No. Wyzwanie. Co do Poznan to ja pol poznan. I na pewno bede w Poznan. Tylko nie wiem kiedy. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 09:14 Dzien dobry, z kawa pod czapka i syropem sosnowym dla zwalczenia chrypska pani Grety wchodze. Syrop wyjatkowo nie domowej produkcji, bo sie zapas wlasnososnowych przetworow skonczyl, ale zaraz nadrobie, atakiem na najblizszy sosniak: wlasnie pora zbiorow nasyropnych nadchodzi. No i tu dolacze sie do wzdychow choralnych, ze zamiast, wprawdzie juz po porannej przebiezce, ... to w katalog mnie wrzucilo. Coz, bywa. Ale poki co laduje auto i jade po przeminieciu porannego korka dopelnic obywatelskiego obowiazku recyklingu. A i podobno rzucili te półki, co ich zbraklo na dokonczenie rozpakowywania ksiazek i papierow, ktore to polki jako jedyne sie pod skos dachowy w pracowni moga zmiescic. Wiec korzystajac z Delfiniej obecnosci do podgranicznego meblarstwa dojade, zlapie co moje, a Delfin wtarga na gore i posklada. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 09:16 Meblarstwo podgraniczne, yhyhyhyhy :-) Dddybry, pani Fiorciu. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 11:33 Panie Br mam pytanie:jaka pogoda ???? I prognozy ? Bo nie wiem co wziac a mam ochote ,jak zwykle wszystko... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 11:45 Przecie mnie tam nie bedzie :-(( A pogode dla Krakowa to mi taka komputer pokazuje: img227.imageshack.us/img227/9797/pogodaex7.png Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 12:14 "Aaa As jak" Pan nawet ma wpadki. Na pytanie jaka JEST pogoda, Pan odpowiada? > Przecie mnie tam nie bedzie :-(( Myślę, że studiował Pan zwyczaje Masajów, na UJ oczywiście :)))) yhyhyhyhy Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 12:46 greta.garbon napisała: > "Aaa As jak" Pan nawet ma wpadki. > Na pytanie jaka JEST pogoda, Pan odpowiada? > > Przecie mnie tam nie bedzie :-(( Egotyk taki, nie? :-DDD > > Myślę, że studiował Pan zwyczaje Masajów, na UJ oczywiście :)))) > yhyhyhyhy Yhyhyhy, mialem w planie studiowac tam ale jak zwykle ciagnelo mnie na zachod :-)) A co zwyczaje Masajow, co?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 12:53 Ja sie zapytuje w Niemczech bo ja przeciez do Niemiec Ale juz moj mily byy narzeczony mi napisal 18/21 i nie pada. Ale jak rozuminiem w Krakowie pad.A!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 12:55 Pan Myszo, do tych Niemiec to do Krakowa pani jedzie? Biorac pod uwage ostatnia pani faze, to by mi nawet pasowalo :-DDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 12:57 To też moja wpadka, bo ukrywam, że jędzą jestem. No boa chciałam szybko kierunek, gdzie nie uczą logiki. Na etnografii na 100% nie. Moja przyjaciółka studiuje. Sama sobie wymyśliła kierunek. Ale tak w ogóle, to taki mój żart był, Pan wybaczy (lub nie i w sercu urazę skrywał będzie)? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 13:02 greta.garbon napisała: > To też moja wpadka, bo ukrywam, że jędzą jestem. Bardzo lubie, szczegolnie wiedzmy. Nigdy tego nie ukrywalem. Tylko wiedzma to pelnia kobiety, zadnych watpliwosci :-)) > No boa chciałam szybko kierunek, gdzie nie uczą logiki. Na etnografii na 100% > nie. Moja przyjaciółka studiuje. Sama sobie wymyśliła kierunek. > Ale tak w ogóle, to taki mój żart był, Pan wybaczy (lub nie i w sercu urazę > skrywał będzie)? Nie mam nic do wybaczania ani do skrywania, jak oswiadczyl znajomej ekshibicjonista w parku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 13:15 Kamień z serca. Nie jestem wiedźmą. One potrafią być miłe. Jędzą jestem i innym życie "zatruwam". Ale zależy mi na pracy, i potrafię się okiełznać, dzisiaj tylko, boa już sama nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 13:16 greta.garbon napisała: > Kamień z serca. > Nie jestem wiedźmą. One potrafią być miłe. To sa roznice regionalne. U nas sie tego nie odroznialo. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 13:08 Tak panie BR krecem sie w kólko. Drezno i Misnia....Moze co mnie natchnie nie nie.... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 20.05.08, 13:10 O Herr Gottcie, to bywszy DDR. I jeszcze saksonski dialekt. Pani wie ze te wszystkie gardlowe okrzyki szwabskie z naszych filmow o II Wojnie, to przez statystow z DDR co w saksonskim lecieli. Dodatkowa kara za Hitlera. Niech sasiedzi wierza ze tam wszyscy tak mowia :-(( Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 21.05.08, 07:44 Sroda a sennie mi jakbym to ja wczoraj na Kazimeirzu imprezowal. Pani Fiorciu, bo mnie tak lba przyszlo, ze z to mniejszoscia co ja w jej imie, to to bylo przejaw jak sie czyjes marzenia, nawet skryte wzywa do przestrzegania PolitCorr i niepomijania mniejszosci. [wychodzi z szafy] Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 21.05.08, 09:06 Z/spod szafy, dzien dobry, panie Brezly, wyciagalam pana juz wczoraj w odpowiednim watku. Pan wie, musze pewne sprawy zastrzegac niemal kontraktem, jak sporzadzonym przez usackich prawnikow. I o PR dbac. Pan sobie wyobrazi: np zdarzyloby sie, ze sytuacja nr 3, ja na obcasach nawet niezbyt wysokich to juz 180 cm, a tu osobnik ponizej tychze, torebka okladany; i on mnie potenm skarzy w sadzie, ze mniejszego bilam! Szpilke zdjac i obcasem! Pan sadzi, ze marzenia (przynajmniej werbalizowane) powinny byc PC? To byloby straszne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 21.05.08, 09:10 To wszyscko idzie w tym kierunku, pani Fiorciu. Pani se np. wyobrazi ze amerykanska niezmezna politykessa chce na prezydenta. I pytajo jo oideala meskiego (niechby i zamezna byla) a ta leci ze niebieskie oczy i conajmniej szesc stop wzrostu. Toz to rasizm czystej wody. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 21.05.08, 09:19 Panie Brezly, dzien dobry. Prosze zauwazyc, ze sprawa koloru oczu, wlosow, ba, obecnosci czy nie zarostu, budowy, a nawet wagi zostala pominieta (w domysle - negocjowalna). Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 21.05.08, 09:21 Toc ja tylko mowie o tryndzie jaki sie nam rysuje:-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 21.05.08, 09:29 PS. A czy dodalam, ze tych polek, po ktore do meblarstwa granicznego, to oczywiscie nie dowiezli? I tzw. sommier, co jest rama lozka ze szczeblinkami pod materac, a 90X200 cm mi potrzebna, tyz ni ma, trzeba zamowic, a realizacja zamowienia trwa 6-8 tygodni. Musze za granice jechac... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 21.05.08, 09:35 Ja stoje w obliczu zamawiania EBK. Albowiem Germania dzieli sie nie tylko wzgledem "Weisswurstäquator" de.wikipedia.org/wiki/Wei%C3%9Fwurst%C3%A4quator ale takze wzgledem EBK czyli Einbauküche czyli zabudowy kuchennej. Na kochanej humanitanrej, bliskiej Skandynawii polnocy mieszkania do wynajecia takowa maja. Natomiast katolickie poludnie oferuje gola sciane uzbrojona, do ktorej pan se mozesz. I dobrze jest jak kuchnia ma standardowe wymiary ze EBK pasuje. Gorzej jak nie, a pani zona np. nie chce miec 12 cm przestrzeni miedzy sciana a scianka. Bo EKB jest 400 cm albo 380 cm a sciana jest 392cm. Wtedy trzeba zamawiac. Wlasnie kontempluje ten problem i jakby to rzec czuje ze zyje. Nie omywa mnie ta rzeczywistosc lagodnie i bezszelestnie, o nie! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 21.05.08, 09:40 Znaczy, pan wszedl w paryska strefe problemu... taka kuchnia jest, oczywiscie na koszt najemcy aranzowana i malo poratatywno- kompatybilna.. U mnie, choc pol rzutu beretem do Pana, to jednak ta cywilizacj apolnocna. W Budzie zreszta tez. PS Zaczal mi sie ukladac wierszyk z udzialem sommelier i sommier ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 21.05.08, 09:46 Klne ohydnymi wyrazy jakbym gral w karty na pieniadze. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Xiega Wch/Wych IX 21.05.08, 12:10 Nie dziwie sie. Tez bym klela na panskim miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Xiega Wch/Wych IX 21.05.08, 12:35 Chec przekliania jest jednym z lepszych dowodow ze wciaz zyjemy, wszak. Odpowiedz Link Zgłoś