olo53 10.07.08, 02:39 Mi tam pod domem koniczyna, a wam? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kanuk Re: Co mi sie wygina 10.07.08, 03:24 Dalsze odwlekanie zniw jest niewskazane. Morwa ,obrodzila.I sie wygina. Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: Co mi sie wygina 10.07.08, 06:37 Codziennie pieniądz mi wygina no i chłopak na dzień lub dwa a tylko pies przy kole wierny jak pies. Odpowiedz Link Zgłoś
zielonamysz Re: Co mi sie wygina 10.07.08, 07:18 wygina mi sie reality. Gina potrzeba i nawet jest ale toniku nie ma.Trzeba moze to naprawic. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Co mi sie wygina 10.07.08, 07:21 Dzien dobry pani Myszko. Ja mam nadzieje ze mi sie dzis nie bedzie wyginac wiertlo. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Co mi sie wygina 10.07.08, 16:03 Dzien dobry, o, pan Olo wrocil! A wygina mi sie kregoslup. Dywanami miotam fteiwefte. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Co mi sie wygina 10.07.08, 18:29 mie wygięło jak się dowiedziałam ile roboty mnie czeka po urlopie. Ale dobrze, dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Co mi sie wygina 12.07.08, 17:43 wygina mi się podejście czasem prosto pod górkę się nie da, że za trawersuję Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Co mi sie wygina 13.07.08, 17:44 Do tego lepszy jest gin. Moze byc bez toniku. Odpowiedz Link Zgłoś
kanuk Re: Co mi sie wygina 13.07.08, 19:04 Zielona pani to wlasnie miala na mysli ? Odpowiedz Link Zgłoś