Dodaj do ulubionych

Literacki Nobel dla Afryki

02.10.03, 13:50
www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1702082.html
Pisarz z Południowej Afryki otrzymał literacką nagrodę Nobla.
Obserwuj wątek
    • ashanti5 Re: Literacki Nobel dla Afryki 02.10.03, 15:14
      Czy ktoś czytała któąś z jego książek?
      Proszę o recenzje.
      Byłam pewna, ze nagrodę zgarnie Varhas LLosa
      • ralston Re: Literacki Nobel dla Afryki 02.10.03, 15:20
        Czytałem jedynie recenzję do "Hańby". Podobno bardzo smutna rzecz, więc z
        czytaniem poczekam do wiosny...
        • alex.4 Re: Literacki Nobel dla Afryki 02.10.03, 16:29
          Prac wartych nobla jest niewystarczajaco, aby obdarowywać co roku tą nagrodę.
          wśró nobli ten jest najmniej istotny
          Pozdr
          • luego Re: Literacki Nobel dla Afryki 02.10.03, 16:36
            Zalezy dla kogo. Mysle ze wlasnie ten Nobel wzbudza najwiecej emocji.
            • alex.4 Re: Literacki Nobel dla Afryki 02.10.03, 17:25
              o wiekszości laurelató nikt nie pamieta po kilku latach. Przeciwieństwie do
              laurelatów nobli naukowych, których nazwiska więcej coś mówia....
              Z pisarzy XX w. wiecej wśró istotnych jest takich których niobla nie dostali
              niż odwrotnie.
              Pozdr
              • luego Re: Literacki Nobel dla Afryki 02.10.03, 17:30
                Nie chce sie klocic, ale uwazam ze jest akurat na odwrot! :)

                I na marginesie: fatalnie sie czyta takie niedbale pisanie.
              • ralston Re: Literacki Nobel dla Afryki 02.10.03, 17:31
                Ciekawe, bo z literackich laureatów ostatnich lat pamiętam dwa nazwiska:
                Szymborską i Guntera Grassa. A z naukowych, wstyd się przyznać, nie pamiętam
                żadnego noblisty...
                • aand Re: Literacki Nobel dla Afryki 02.10.03, 17:39
                  A ja trzy posty wyzej znalazlem murowanego kandydata do Niobla... ;)
                  • ralston Re: Literacki Nobel dla Afryki 02.10.03, 17:41
                    Literackiego? ;)
                    • aand Re: Literacki Nobel dla Afryki 02.10.03, 17:46
                      No jak to! W tym wypadku kazdy pasuje! ;)
                      • habitus Re: Literacki Nobel dla Afryki 02.10.03, 17:59
                        A jeszcze lepszy byłby Ignobel przyznawany Przez Kapitułę Uniwersytetu Harvarda.
                        • alex.4 Re: Literacki Nobel dla Afryki 03.10.03, 11:59
                          za wiarę w astrologię mozna by ignobla otrzymać...
                          • all2 Re: Literacki Nobel dla Afryki 03.10.03, 13:29
                            hehe, Mars właśnie znowu ruszył do przodu :)))
              • ormond Re: Literacki Nobel dla Afryki 02.10.03, 23:42

                > o wiekszości laurelató nikt nie pamieta po kilku latach. Przeciwieństwie do
                > laurelatów nobli naukowych, których nazwiska więcej coś mówia....
                > Z pisarzy XX w. wiecej wśró istotnych jest takich których niobla nie dostali
                > niż odwrotnie.

                Moze przyklady.

                Na gruncie polskim, jesli powiesz ze bardziej nalezalo sie Zeromskiemu i
                Herbertowi niz Reymontowi i Szymborskiej, to prawie sie zgodze.
                • alex.4 Re: Literacki Nobel dla Afryki 03.10.03, 12:02
                  laureratami nobli literackich byli Churchill za pamiętniki czy Mommsen za
                  Romische Geschichte.
                  Wiekszośc tego co ważne dla literatury w XX w. zostało przez akademie pominięte.
                  Pozdr
                  • ormond Re: Literacki Nobel dla Afryki 03.10.03, 13:08

                    > Wiekszośc tego co ważne dla literatury w XX w. zostało przez akademie
                    pominięte
                    > .
                    No ale kogo konkretnie masz na mysli. Owszem, byly niewypaly, ale dostali
                    prawdziwi giganci:

                    RUDYARD KIPLING
                    ROMAIN ROLLAND
                    WILLIAM BUTLER YEATS
                    GEORGE BERNARD SHAW
                    HENRI BERGSON
                    THOMAS MANN
                    HERMANN HESSE
                    THOMAS STEARNS ELIOT
                    WILLIAM FAULKNER
                    ERNEST MILLER HEMINGWAY
                    ALBERT CAMUS
                    JOHN STEINBECK
                    JEAN-PAUL SARTRE
                    SAMUEL BECKETT
                    ALEKSANDR SOLZHENITSYN
                    PATRICK WHITE
                    ISAAC BASHEVIS SINGER
                    CZESLAW MILOSZ
                    GABRIEL GARCÍA MÁRQUEZ

                    itd...
                    • alex.4 Re: Literacki Nobel dla Afryki 03.10.03, 17:25
                      a teraz nalezy porównać to z listą osób, które noble nie otrzymały....
                      Pewnie bedzie ona tak samo długa, albo jeszcze dłuzsza.
                      Niestety ten nobel jest najbardziewj koniunkturalnym noblem. Mniej liczą się
                      zasługi, a abrdziej konkretne gusta osób typujacych noble. łatwo zauważyć, że
                      na listach noblistów z literatury duzo jest nazwisk skandynawskich. W innych
                      nagrodach jest ich zdecydowanie mniej. Przypadek? Ostatnio nagrody przyznawane
                      są z klucza, aby dowartościować rózne kultury. W wyniku tego przepadaja autorzy
                      lepsi, na rzecz miernot.
                      Pozdr
        • janiolka Re: Literacki Nobel dla Afryki 11.10.03, 12:53
          ralston napisał:

          > Czytałem jedynie recenzję do "Hańby". Podobno bardzo smutna rzecz, więc z
          > czytaniem poczekam do wiosny...

          ja po przeczytaniu recenzji zdecydowalam sie na reszte, i bardzo nieobiektywnie
          stwierdzam, ze takiego gniota dawno nie czytalam. teraz z checia bym
          sprawdzila, czy cos sie w moim odbiorze zmienilo, i chcialabym przezyc
          przyjemne rozczarowanie, a z drugiej boje sie... ;)
    • all2 Re: Literacki Nobel dla Afryki 02.10.03, 20:08
      Na pewno jest transwestytą wyznającym islam... ;)
      • aand Re: Literacki Nobel dla Afryki 02.10.03, 20:49
        a to przewrotna literatura
        • alex.4 Re: Literacki Nobel dla Afryki 03.10.03, 12:03
          Aand ty wróć do zabawy klockami. Tam się lepiej sprawdzasz...
          Jesli nie masz nic do dodania to po co komentujesz? Szkoda prądu.
    • alex.4 Re: Literacki Nobel dla Afryki 03.10.03, 12:25
      wśró laurelatów nagrody, którą ja otrzymali słusznie mozna wymienić:
      T.mann`a (29). E.hemigway`a (54), A.Camus (57), J.P.satre (64), S.beckett`a
      (69), A.Sołżenicyna (70), Singera (78), G.Marquez (82), W Golding (83),
      S.becketta (99).
      A gdzie reszta osób?
      jak rozumiem D.Fo odegrał istotniejszą role dla teatru niż taki Ionesco...
      Pozdr
      • ralston Re: Literacki Nobel dla Afryki 03.10.03, 12:33
        A dlaczego akurat ci słusznie a inni nie?
        • aand Re: Literacki Nobel dla Afryki 03.10.03, 12:38
          Poniewaz to sa "laurelaci", a pozostali niestety tylko laureaci... ;)
        • luego Re: Literacki Nobel dla Afryki 03.10.03, 12:43
          Bo TAK! Ralston. Nie wiesz ze dlatego, bo TAK!?? :)
          • ralston Re: Literacki Nobel dla Afryki 03.10.03, 12:49
            luego napisała:

            > Bo TAK! Ralston. Nie wiesz ze dlatego, bo TAK!?? :)

            Znaczy nie powiem, żebym się nie domyślał, ale wolałem zapytać, żeby mieć
            pewność ;)))
            • alex.4 Re: Literacki Nobel dla Afryki 03.10.03, 12:55
              przejrzyj angrody i dodaj kilka nazwisk które zasłuzyły sie dla literatury. To
              proste
              Do dzieła
              Pozdr
      • awee Literacki Nobel dla Afryki 03.10.03, 12:42
        alex.4 napisał:

        > A gdzie reszta osób?

        Nagroda jest jedna, a nominowanych wielu. Kapituła zaś nie jest zespołem
        filantropów. Kogoś trzeba wybrać.


        • ralston Re: Literacki Nobel dla Afryki 03.10.03, 12:50
          awee napisała:

          > alex.4 napisał:
          >
          > > A gdzie reszta osób?
          >
          > Nagroda jest jedna, a nominowanych wielu. Kapituła zaś nie jest zespołem
          > filantropów. Kogoś trzeba wybrać.
          >
          >
          Ach, to dlatego co roku mnie pomijają! ;)))
          • alex.4 Re: Literacki Nobel dla Afryki 03.10.03, 12:57
            L/Tołstoj, Tolkien, Ibsen, kafka, Ionesco... mozna ta listę ciągnac prawie w
            nieskończoność. O wiekszości litearckich naobi nikt nie pamięta. Ci co nie
            dostali jej są w podręcznikach literatury. paradoks?
            Pozdr
            • all2 Re: Literacki Nobel dla Afryki 03.10.03, 13:32
              O ile mi wiadomo to Einstein też nie dostał Nobla za teorię względności...
              • alex.4 Re: Literacki Nobel dla Afryki 03.10.03, 17:17
                ale dostał nobla za ruchy browna. Wśró fizyków trudno znaleść kogoś wielkiego
                pominietego (do głowy przychodzi mi tylko Hoyle). W ptzypadku literatury to
                dotyczy większości
                Pozdr
          • awee Przynajmniej.... 03.10.03, 13:00
            ralston napisał:

            > Ach, to dlatego co roku mnie pomijają! ;)))

            ....jako pominięty jesteś w podręcznikach literatury....Dobre i to


            • ralston Re: Przynajmniej.... 03.10.03, 13:03
              awee napisała:

              > ralston napisał:
              >
              > > Ach, to dlatego co roku mnie pomijają! ;)))
              >
              > ....jako pominięty jesteś w podręcznikach literatury....Dobre i to
              >
              :)))) przynajmniej jest jakaś konsekwencja
              • aand Re: Ralston ode mnie... 03.10.03, 13:07
                ...masz nagrode za caloksztalt twórczosci. Kryminal w przencie - Joe Alex... ;)
                • luego Re: Ralston ode mnie... 03.10.03, 13:09
                  Alex? :)) hehe
                • ralston Re: Ralston ode mnie... 03.10.03, 13:10
                  Dzięki :) W młodości czytałem conieco Joe Alexa. "Tajemnica Pani Labiryntu" -
                  nawet jakiś tytuł mi się przypomniał...
                  • aand Re: Ralston ode mnie... 03.10.03, 13:15
                    A to bedzie antyczny kryminal - "Czarne okrety", gdzie je wyslac? :)
                    • ralston Re: Ralston ode mnie... 03.10.03, 13:15
                      A "Czarne Okręty" - czytałem! To nawet chyba w kilku tomach było!
                      • aand Re: Ralston ode mnie... 03.10.03, 13:18
                        oj, kieszonkowe wydanie to nawet w trzynastu tomikach bylo :) Czyli cos
                        innego? :)
                        • ralston Re: Ralston ode mnie... 03.10.03, 13:50
                          W mojej szkolnej bibliotece w podstawówce było chyba wydanie czterotomowe. O
                          kieszonkowym nie słyszałem. A jakie jeszcze tytuły masz?
                          • aand Re: Ralston ode mnie... 03.10.03, 14:16
                            ...mam super tytul - "Cichym scigalam go lotem". Swietej pamieci Slomczynski
                            jeszcze zarchaizowal swój staroswiecki styl... pyszne :))
                            • ralston Re: Ralston ode mnie... 03.10.03, 14:27
                              A tego, to akurat nie znam...
                              • habitus Re: Ralston ode mnie... 03.10.03, 14:33

                                A ja znam! Dobre, a jest jeszcze "Powiem wam, jak zginął...". Też pyszne.
                                • alex.4 Re: 03.10.03, 17:21
                                  1 ile osób z noblistów z literatury dodalibyście do tej listy zasłuzonych
                                  pisarzy? Nie zauważyłem jakoś reakcji. A przecież wystarczyłoby tylko przejrzeć
                                  liste. To proste, tylko trzeba coś by zrobić. Ale wtedy trzeba by uzyć
                                  argumentów merytorycznych....
                                  • habitus Re: 03.10.03, 17:28
                                    alex.4 napisał:

                                    > 1 ile osób z noblistów z literatury dodalibyście do tej listy zasłuzonych
                                    > pisarzy? Nie zauważyłem jakoś reakcji. A przecież wystarczyłoby tylko
                                    przejrzeć
                                    >
                                    > liste. To proste, tylko trzeba coś by zrobić. Ale wtedy trzeba by uzyć
                                    > argumentów merytorycznych....
                                    >

                                    A ty co? Pracę domową sprawdzasz? Chcesz pouczać dorosłych ludzi?
                                    • luego Re: 03.10.03, 17:56
                                      Boje sie ze to tzw. neverendingstory. Jak ktos sie czegos czepnie, to przepadlo
                                      na amen! I do znudzenia ciagle to samo. Tylko po cholere? :)
                                    • alex.4 Re: 03.10.03, 17:58
                                      może czasami nalezy być troche merytorycznym. Czasami nalezy również wiedzieć o
                                      czym się pisze... mnie się wydaje, że nagrody nobla z literatury są bardzo
                                      dyskusyjne, najczęściej dostają je mało znani aytorzy, a o tym kto dostanie
                                      nagrodę decyduje polityka (w I poł XX nie nagradzano autór zbyt nowatorskich i
                                      zbyt antykościelnych, teraz dowartościowuje się mniejsze kultury i ceni się
                                      antyklerykalizm). Częśc osób nie zgadza się. Ale nie podaje argumentów
                                      merytorycznych. To proste
    • desjudi Re: Literacki Nobel dla Afryki 16.10.03, 09:46
      w jednej z bibliotek białostockich byłem owego dnia gdy ogłoszono zwycięzce. z
      miejsca wec zacząłem szukac jakiejkolwiek powiesci laureata tak zacnej
      nagrody:) i była - "Czekając na barbarzyńców". nie powiem, żeby mnie
      zachwyciła, nie powiem również, ze to rzecz obowiązkowa, umysł rozjaśniająca
      bądź rozluźniająca w trudnych jesiennych czasach. pare razy niebanalnie
      Coetzee powie o samotności, o spotkaniu z kobieta, ktora zdaje sie, ze
      rozumie, choc nie rozumie nic :) w tle Apartheid, podróż przez pustynię,
      zachwyt przyrodą, człowiekiem chowającym się za krzakiem, zachwyt nad uczuciem
      strachu, nad zniewoleniem, obojętnością. i zdziwienie Coetzee, który odkrywa,
      prawdę objawioną niegdys przez Hobbesa, że homo homini lupus, ze ludzie
      ludziom zgotowali los tak okrutny, bezsensowny.

      lektre skonczylem, nie wiedziec czemu o niej zapomnialem, watek na milym Tea
      Time mi o nobliscie tegorocznym przypomnial...

      pozdrawiam, desjudi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka