25.09.08, 21:26
Ajndł bajndł,
Cykier sztajndł,
Inki pinki, leguminki,
Będzie Iwan pasał świnki,
Erste klas, cwajte klas,
Ty, zajączku, dalej w las.

Ciwne!
Właśnie jestem w trakcie czytania Saula Bellowa "Herzog"
Cymes!
Zaczyna się tak:
"Jeżeli zwariowałem, nie mam nic przeciwko temu, pomyślał Mases Herzog"
Obserwuj wątek
    • greta.garbon str 180 26.09.08, 09:39
      Skróty

      - Zima nam wcześnie nastała latoś
      - Tak niefortunnie się złożyło...Nieszczęścia chodzą parami.
      - Stadami. Latoś raczej stadami.
      • immanuela Re: str 180 26.09.08, 10:48
        a cóż to Pani czyta, Pani Greciu? I to na dodatek od tyłu? ;-)
        • zielonamysz Re: str 180 26.09.08, 11:02
          Dziewiarzacego Rosenblatta czyta:)
          Od tylu..
          • immanuela Re: str 180 26.09.08, 11:08
            tak mi się zdało, że znajome ;-)
            Myszku, też macie słoneczko? Bo u nas pierwszy dzień pięknej pogody.
            • greta.garbon nie pamiętam która 26.09.08, 11:42
              czy to jest normalne?
              Gdy giną dziesiątki, setki, miliony.
              W kataklizmach czy zbrodniach, mówię i myślę: straszne. I na tym koniec.
              Ale gdy czytam szczegół z życia, które życie to upadla, to pogodzić się z tym
              nie mogę i rozmyślam długo.
              Okno zabić szafą. Nie zastawić, co też byłoby dla okna bluźnierstwem.
              Zakrzątnąć się prowizorycznie, by życie było znośniejsze, a potem nie będzie już
              takie przykre?
              • zielonamysz Re: nie pamiętam która 26.09.08, 13:34
                Sloneczko.

                Za duzo to Gretooo

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka