millefiori 30.11.08, 12:12 poranny widok zaokienny: fotoforum.gazeta.pl/3,0,1573690,2,1.html A tu jechac trzeba, nikt nie woła... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
millefiori Re: Bim-bom! 30.11.08, 12:28 Abrybrypaniebrezlyjedynypratchettazigorempanczyta? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Bim-bom! 30.11.08, 12:32 A poki co nie. Musze sobie zrobic przerwe pratchettowa, bo mam letko przytkane receptory. Ja teraz kryminal warszawski: www.gandalf.com.pl/b/wilcza-wyspa/ Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Bim-bom! 30.11.08, 12:34 Aha. Wyszlam z Piekla pocztowego i dla pogodnego ukolysania stanu umyslu pomlaskuje nad starym dobrym Barbarzynca w ogrodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Bim-bom! 30.11.08, 12:36 Przez te lata zlagodnial i ucywilizowal sie? Nauczyl sie palic paierosy i docenia punczyka z tuszki '?? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
odrej.hepbern Re: Bim-bom! 30.11.08, 12:48 pani Fiorciu, że się tak wetnę: proszę pamiętać o zimówkach! www.youtube.com/watch?v=B4_v4kNXGEk&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Bim-bom! 30.11.08, 13:25 I zmarzły Pani paluszki ? A mnie plus jeden i minus śniegu ... Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Bim-bom! 30.11.08, 18:08 Pani Odrejowo, dzieki za ostrzezenie, w łancuchy bede lapac:) Oj, raczej z wrazenia paluszki zmarzly i na sztywnych łapach trzeba było chodzic, bo znienacka zlodowaciala nawierzchnia drogowa piekna szklanka... Odpowiedz Link Zgłoś