ormond
30.10.03, 14:18
Przeczytlem ten artykul i oniemialem. Czy polski kosciol zamienia sie w
Talibow swiata katolickiego? Skad taka zacieklosc w tepieniu wszystkiego co
odmienne? Skad sie bierze taka jadowita zawistna ignorancja wsrod ludzi,
ktorych poslannictwem ma byc milosc blizniego...?
kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1138700&KAT=240
Od jakiegos czasu chodze raz na tydzien na zajecia jogi. Trundo sobie
wyobrazic cos bardziej orzezwiajacego tak fizycznie i duchowo... ale gdzie
sie one odbywaja, w salce przyleglej do kosciola katolickiego, ktora
wynajmuje nauczyciel jogi na swoje zajecia. Wiec jednak moze byc inaczej. W
kosciele katolickim tez...