nowytor
08.01.04, 13:31
Jaki wpływ na Polskę, pojmowaną jako ludzi zamieszkujących w granicach państwa
polskiego - czyli RP, miała emigracja w latach 1980-1989, 1 mln 200 tys.
Polaków w wieku od 21 do 40 roku życia i to tej części najlepiej
wykształconych i "drapieżnych"?
Dane te pochodzą z komputera Służb Bezpieczeństwa (pierwsza całkowicie
skomputeryzowana instytucja w Polsce zajmująca się emigrantami)
Ludzie, którzy wtedy wyemigrowali mają średnio po 2,3 dziecka w USA i Kanadzie
(tak twierdzi mój znajomy pracujący w instytucji rządowej US). Dzieci te znają
oprócz Polskiego znają angielski i dodatkowo inny język bardzo dobrze i
następny w stopniu średnim. Zaczynają one wchodzić w dorosłe życie i wygląda
na to, że wiedzie im się znacznie lepiej niż średnio ich rówieśnikom w krajach
w których zamieszkują.
I zasadnicze pytanie: Jak wyglądałaby Polska, gdyby nie owe nieszczęsne 1.200
mln emigrantów? (w zeszłym roku profesor socjologii Uniwersytetu Mikołaja
Kopernika w Toruniu podał, że w tym czasie wyemigrowało ok. 250 tys. Polaków -
ciekawe dlaczego kłamał?).
Ciekawy jestem co sądzicie na ten temat.
Pozdrowienia
Nowy