fraupilz
30.09.09, 09:14
Kiedyś pewna osoba powiedziała mi, że mam problem z dawaniem. Kiedy spytałam,
co by chciała ode mnie dostać, powiedziała, że chce żeby ją pytać, co z jej
problemami, jak się jej układa w związku itp. Ja takie coś uważam za wścibstwo
i zaskoczyło mnie, że ktoś może w ogóle lubić takie przesłuchania. Lubicie jak
ktoś Was tak wypytuje? Co to w ogóle według Was znaczy - dawać? Czego
oczekujecie od innych ludzi w związku koleżeńskim czy przyjacielskim, a co
sami dajecie?