Dodaj do ulubionych

gender blueprint

25.10.09, 00:01
Cześć

Chodzi mi o wyrażenie "gender blueprint". Czy to może
znaczyć "system płciowy".

Men are able to define social roles because they hold most of
society’s power and resources, and have created “gender blueprint”
which puts women into a subservient and subdominant role.

Czyli, że faceci definiują role społeczne, ponieważ to oni mają
zdecydowaną władzę w społeczeństwie oraz kontrolę nad jego zasobami
i stworzyli tak zwany "system płciowy", który sprowadza kobiety do
roli służalczej i drugorzędnej.

Słyszeliście o czymś takim jak "system płciowy"? Czy to ma sens
tutaj?
Obserwuj wątek
    • s.p.7 Re: gender blueprint 25.10.09, 09:13
      łątwo z kontekstu wyczytać ze "gender blueprint" oznacza w tym przypadku
      "schematy płciowe", "kalki płciowe"

      W tekscie jest to podane w cudzysłow wiec jest to przenośnia.
      Odczytywał bym jąjako stereotypowe odbieranie roli plci, schematycne myslenie o
      roli plci w spoelczenstwie itp

      co do tekstu...
      prezentuje schemat myślenia podzialu klas komunizmu, mamy oto spoleczenstwo
      klasowe, lud, wrogow ludy, wyzyskiwanych i wyzyskiwaczy, posiadajacych i
      zniewolonych
      -czyli sklucanie ze soba danych grup przez przypisywanei jeden z nich roli
      destrukcyjnej.
    • 8magdalena8 Re: gender blueprint 25.10.09, 09:58
      kto oburza sie bardziej, widzac ze inny nie ubiera sie w odpowiednia
      do wlasnej plci biologicznej role plciowa, faceci czy kobiety?
      czarownice byly palone na stosie przez facetow, pamietam ze swojej
      pracy przypadek- kobieta mowi do faceta,a maja 2 dzieci, zniszcze
      cie, wsadze cie za kratki i doprowadza do tego wraz z ich dziecmi,
      tzn. on mialby sie znecac nad wszystkimi, jego cechuje jakas
      refleksyjnosc, widzi wszystko co sie dzieje ale nie moze sie z tego
      wyplatac, gdzie by nie uciekl ona i tak go znajdzie, w
      spolecznosciach matriarchalnych to kobiety maja wladze, w afryce
      krew przekzywana przez matke ma decydujace znaczenie, nie duch,
      ktorgo daje ojciec, blizszy jest kuzyn ze strony matki od wlasnego
      malzonka, wobec niego jest sieprzede wszystkim zobowiazanym. czy
      kobiety sa sluzacymi? nie jestem pewna ale to co mi sie rzuca w oczy
      to jakies mixy, tzn. np czy hanna gronkiewicz walz czy ona jest 100%
      kobieta albo weronika marczuk pazura, pomijam bardziej drastyczne
      przypadki,nie pamietam nazwisk, czytalam,np kobieta na pewno nie u
      nas, przezywa totalny dolek i tak bez wzgladu na to co inni powiedza
      wyciencza siebie na rozne sposoby,komus to ona chyba nic zlego nie
      robi,przynajmniej ja tak to odebralam, i oczywiscie jest wyzywana od
      najgorszych, i to nie tylko wtedy kiedy ja widza, ale szukaja jej
      zeby jej o tym powiedziec, czekaja na nia. czy 100% kobieta jest
      sluzaca? jak na razie to kojarzy mi sie to przede wszystkim z matka
      medialnej rozy, to taka pozytywna wersja kobiety, ale to tez 100 %
      zaleznosc od kogos, zastanawiam sie czytajac zeznania beaty
      sawickiej czy mam do czynienia ze 100% zidiociala kobieta, z drugiej
      strony roman giertych podobniez byl wychowywany od samego poczatku
      na przywodce i coz tego wyszlo!
      • s.p.7 Re: gender blueprint 25.10.09, 11:32
        Roman Giertych... i jego wychowanie na przywódce
        Facet, ktory zakłąda nogę na nogę jak kobietki w pczekalni u fryzjera czytając
        gazetkę nie moze być przywódca w pelni - więc to wychowanie cos zaszwankowało na
        ktoryms etapie...
        chociaz nie jest najgorzej z tym

        prawdziwie destrukcyjne jest demokrayczne naliczanie glosow.
        Kobieta nei rozumie polityki, nei jst w stanie niezaleznie oceniać zystuacje,
        rozumieć konteksty, ozumiec i nei ulegac manipulacji medialnej.

        Daltego aby kontrolować spoleczenstwo kobiety dostały prawo głosu, i niby faceci
        tez, ogolnie to wszyscy jak leci, co w sprawie wyborow wladzy daje efekty jakie
        daje.
        Lduzie nie rozumiejac glosuja na slogany, twarze bo akurat im sie podoba. NIe
        rozumiejac dalekich konsekwencji.

        Jak np to ze facet na ktorego zagłosowała zwiazany jest z panem x, y z, jego
        swiatopoglad jest taki i taki, zwiazny z tym i sluzy temu i tamtemu i bedzie to
        mialo takie i konretne konsekwencje...


        Co do roli mezczyny/kobiety

        mysle ze najgorzniejsze dla wspaniałego wspolzycia między ludzmi jest
        jak ja bym to nazwał tzw "Schizowanie" czyli tworzenie w mslach jakies
        calkowicie destrukcyjnych chematów myslowych podług któych:

        ktoś jest wrogiem, ma złe zamiary, chce ocukać wykorzystac, robi to manipuluje,
        układa sie scheamt myslowy w ktorym to wszystko miało by sens.

        to reazliowanie prostego schematu DZIEL I RZĄDŹ
        sklucone zdezintegorwane spoleczenswo jest tak latwe w kontroli.


        prubuje sie skłucac ze sobą płcie oras całkowicie zdezawułować pozycje męzczyzny
        w spoleczenstwie.
        Dokonać odwruenia rol robiac to przeciw naturze.


        Oburzenie?
        oburzenie jest cechą typowo kobiecą - to nei godzenie sie z rzeczywsitoscią
        przez jakąś formę obrażaniea sie na nią
        prawdziwy męzczyzna sie nei oburza tylko działa w kierunku uznanym za słuszny.

        Prawdziwe efektywne jest panstwo ktore działa w zgodzie z naturą i predyspozcja
        czlowieka.
        W jejs myśl kobieta powinna dawaćsporo miłosci męzczyznie i dzieciom i na tym
        sie koncentrować. Do tego rozwijac swoje zdolnosci i swoj potencjał oraz
        reazliować je tak by nie stracic dzieci z pierwszego planu.
        Spoleczenstwo zbytnio tego nei ulatwai a le mysel ze to stan wzorowy.
        Tak by kobeita bez rudu mogla polaczyc jaka czest swoej aktywnosci spolecznej z
        wychowaniem i opieka nad dziecmi oraz wspieraniem męza.

        Rolą męczyzny jest "ginąć"(radykalnie sie realziwoac) za kobiete, dzici i za
        swoja kraj czy swoja rase z milosci oczywiscie oraz checi podboju - tez z milsci.
        • bene_gesserit Re: gender blueprint 26.10.09, 12:59
          s.p.7 napisał:

          > prawdziwie destrukcyjne jest demokrayczne naliczanie glosow.
          > Kobieta nei rozumie polityki, nei jst w stanie niezaleznie
          oceniać zystuacje,
          > rozumieć konteksty, ozumiec i nei ulegac manipulacji medialnej.

          To bardzo ciekawa teoria.
          Mozna gdzies o tym poczytac, czy sam to wymysliles? Byloby
          ciekawie, gdybys mial na poparcie slow o indolencji umyslowej
          kobiet jakies badania, statystyki itd.
    • de_witch idiomy 25.10.09, 10:37
      maja to do siebie,ze sa trudne w tlumaczeniu doslownym i zawieraja
      frazy przenosne. W literaturze fachowej unika sie uzywania idiomow,
      chocby z tego wzgledu,ze kazdy inaczej je rozumuje, zanieczyszczaja
      tekst itp.
      Tu by znaczylo -schemat zachowan pomiedzy plciami- reguly zachowan
      plciowych-
      • citizen.net blueprint 25.10.09, 12:22
        witam
        Dzięki za pomoc.
        A zatem wychodzi z tego, że "blueprint" to powiedzmy "schemat".
        Czy to wyrażenie pasuje wam również w poniższych przypadkach:

        As Rupert Sheldrake’s theory of “Morphic Resonance” suggests, for
        example, animals develop new instincts when a certain critical
        number of them perform a new act (or show a new characteristic or
        trait). At this point it has built up the required resonance to
        become a permanent part of the group or species “blueprint” which
        every member develops in accordance with from birth.
        Perhaps, then, the intensified ego became a part of the X
        peoples’developmental “blueprint” in a similar way.

        -
        • anbale Re: blueprint 25.10.09, 13:32
          Nieźle to sobie wykombinowałeś z tym spamem, że niby mądra dyskusja...;) Same
          linki bez dyskusji powywalali Ci zewsząd, jak zauważyłam...Może lepiej
          zainwestuj w pozycjonowanie portalu ?
          • citizen.net Re: blueprint 25.10.09, 16:07
            że niby co? skąd powywalali? :):):)
            • anbale Re: blueprint 25.10.09, 16:11
              już dobrze wiesz skąd :]
              • citizen.net Re: blueprint 25.10.09, 16:19
                Proponuję, abyś nie odwiedzał/a tego wątku jeżeli nie masz nic
                konkretnego do powiedzenia. Zamiast wprowadzać niepotrzebny zamęt i
                tajemnicze insynuacje zajmij się może czymś innym, może ludzkość na
                tym zyska!
                • anbale Re: blueprint 25.10.09, 16:35
                  Ależ mam bardzo konkretną rzecz do powiedzenia:) Mianowicie, że szkoda strzępić
                  język/pióro w tym wątku, bo jest tylko przykrywką dla spamu i reklamowania
                  jakiegoś neurotycznego portalu, a nie zwykłą rozmową czy dyskusją.
                  • citizen.net Re: blueprint 25.10.09, 16:55
                    I dlatego Panu/Pani już dziękujemy!
                    • anbale Re: blueprint 25.10.09, 17:11
                      No jak na człowieka niby oblatanego w psychologii (neurotyce?) to doprawdy masz
                      niewiele do zaoferowania. Kto się wychyli niepoprawnie, tego wywalamy za drzwi...:)
                      Kiepskie podejście. Jeśli ta Twoja reklamowana strona poruszająca wielce ważkie
                      psychoproblemy jest równie kompetentna w "trudnych rozmowach", to hmmmm....
                      • citizen.net Re: blueprint 25.10.09, 17:18
                        Naprawdę skończ już!
                        Żadna moja strona!
                        Po wpisaniu Rezonans Morficzny w wyszukiwarkę google, to pierwsza
                        strona która pojawia się w spisie (a przynajmniej u mnie)! A więc
                        dlatego do niej link podałem. Istnieje wiele inych stron, które o
                        tym mówią, ale ta wyświetliła się jako pierwsza.
                        Więcej oleju w głowie!
                        Zastanów się 2 razy zanim nastęnym razem napiszesz coś głupiego i
                        oskarżysz ludzi o jakieś spamowania! Nie mam czasu na takie bzdury!
                        • anbale Re: blueprint 25.10.09, 17:30
                          Słuchaj, pamiętam Twoj nick z paru forum, nawet z tego, gdzie usiłowałeś wciskać
                          jakieś linki, z każdego Cie jakimś dziwnym trafem usunięto... Więc przestań się
                          zgrywać, przecież mnóstwo ludzi usiłuje coś w ten sposób zareklamować i nawet
                          nie jesteś jakoś specjalnie oryginalny...Ja też nie mam czasu na te bzdury, więc
                          skonczmy już, bo to żadne wielkie przestępstwo, takie tylko bezsensowne
                          wkręcanie innych...
                          • s.p.7 Re: blueprint 25.10.09, 18:28
                            nei no naprawde koleś "zaspamował"
                            normalnie reklama linkowa jak nic, ciekawe kto mu placi hehe
                            i ile ludzie zagarnął? :)

                            A ile sie nakombinował by w ogole linka wrzucic... jakeis tłumaczenia, podteksty
                            i tu prosze taki zwód,

                            na najlepszy jaki widzałem ;)

                            Anabele lduizei nie sa tacy żli, uwierz, nei wszyscy :) nie manipuluja i nie
                            oszukuja, chca dobrze i sa w tym prawdziwi
                            I cie badzo mogą lubic nawet :) kochac tez jak najbardziej moze kiedys ;)
                            • anbale Re: blueprint 25.10.09, 18:34
                              s.p.7 napisał:



                              > Anabele lduizei nie sa tacy żli, uwierz, nei wszyscy :) nie manipuluja i nie
                              > oszukuja, chca dobrze i sa w tym prawdziwi
                              > I cie badzo mogą lubic nawet :) kochac tez jak najbardziej moze kiedys ;)

                              No co Ty powiesz !! No normalnie z nieba mi spadłeś z tą radosną nowiną ! Twe
                              objawienia to miód na serce me
                              • s.p.7 Re: blueprint 25.10.09, 19:08
                                nooo
                                to dobry lubujący Cie czlowiek szukający pomocy na temat tłumaczenia angielskich
                                zwrotów i idiomów
                                a nie
                                jakis czort podstępnie prubujacy czarna manipujacją ciągniety rzadzą zysku
                                bezpbronny lud forumowy na jakies złowieszcze stronki naklaniać i zachęcać ;)

                                A serce Twe wspaniale dostrzegać bedzi swiatlo w swiecie tym i ludach ta ziemie
                                spowijajacych ^^
                                lol
                                • anbale Re: blueprint 25.10.09, 19:10
                                  tak jest, forumowy mesjaszu
                                  • s.p.7 Re: blueprint 25.10.09, 19:29
                                    eeee nie tak ze mam racje, nigdy nic nie wiadomo, sama wiesz najlepiej ja cos
                                    moge prubowac najwyzej cos podpowiedzieć co utwierdzilo by Cie w tym co asdzilas
                                    od dawna na przyklad ;)
                                    mesjasz znowu, wszystko w swoim czasie ale mysle ze mozesz sie czuc bezpieczna
                                    forumowy g. Cie ochroni od zlych oszustow siejących ziarno spamu i czarcich
                                    linkow ;)
        • de_witch Re: blueprint 25.10.09, 17:37
          W tym wypadku chodzi o 'powielanie, kopiowanie' pewnego
          instynktu/zachowania posrod zwierzat.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka