Dodaj do ulubionych

Gender swap day

03.03.24, 10:31
Bardzo mi się pomysł podoba! Na początku pomyślałam że bez sensu ale widzę dużo plusów
-chłopcy mają okazję się przekonać jak niewygodne są ubrania kobiet
- mają okazję zobaczyć/doświadczyć jak społeczeństwo traktuje kobiety (tak tak kochany spróbuj się tak powygłupiać w publicznym miejscu)

Niesprawiedliwe jak dobrze większość chłopców wygląda w kobiecych ubraniach 😳😳

www.instagram.com/reel/CsZFh-cO5tJ/?igsh=MWtyYXE4aWU2YXY1OQ==
https://vm.tiktok.com/ZGeUfAHb7/
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: Gender swap day 03.03.24, 10:31
      vm.tiktok.com/ZGeUfAHb7/

      Drugi nie wszedl
    • m_incubo Re: Gender swap day 03.03.24, 10:39
      Ubrania kobiet są niewygodne?
      • kk345 Re: Gender swap day 03.03.24, 10:43
        No wiesz, te wszystkie gorsety i krynoliny...🤣🤦‍♀️
        • berdebul Re: Gender swap day 03.03.24, 13:02
          Wystarcza brak, lub niewielkie kieszenie.
      • chatgris01 Re: Gender swap day 03.03.24, 10:44
        Zależy jakie, wysokie obcasy i wąskie spódnice są.
      • arista80 Re: Gender swap day 03.03.24, 10:46
        No właśnie. Jak ubrania są niewygodne wystarczy zamienić na wygodne. Ta spódniczka to jakiś obowiązek?
        • z_lasu Re: Gender swap day 03.03.24, 11:45
          W wielu okolicznościach - tak.
          • arista80 Re: Gender swap day 03.03.24, 12:03
            W jakich okolicznościach jest obowiązek noszenia spódniczki? Ja nie przypominam sobie by kiedykolwiek ktoś mi kazał zakładać spódniczkę, jesli zakładalam to dlatego bo chciałam i np. w okresie ciąży długie spódnice były często wygodniejsze niż spodnie. U mojej córki do końca podstawówki był jedynie wymóg fartuszka (szkoła za granicą), który był jednakowy dla obu płci. Pod spodem dowolne ubranie (córka zawsze w spodniach).
            • z_lasu Re: Gender swap day 03.03.24, 13:35
              Nawet tutaj były wątki o regulaminach w polskich szkołach zmuszających dziewczyny do noszenia spódnic. Na pewno zawody mundurowe wymuszają (zaraz ktoś napisze, że nie ma obowiązku pracować w mundurówce 🙄). Na pewno teraz jest tego już zdecydowanie mniej niż 30 lat temu.

              Nie uważam natomiast, że strona żeńska jest w temacie ubioru tą bardziej pokrzywdzoną. Zwłaszcza jak patrzę na facetów w garniturach w upalny dzień.
              • kropkaa Re: Gender swap day 03.03.24, 14:55
                Nie wiem, czy wszystkich zawodach mundurowych, ale w dużej części dół nawet do marynarki to spodnica lub spodnie. Nie wiem, jak ze stewardessami, nie mogę sobie przypomnieć kobiety w spodniach.
                Może jakiś bal by wymuszał sukienkę ale tak się zastanawiałam, czy kobietę w szerszych spodniach by wyproszono?
      • 35wcieniu Re: Gender swap day 03.03.24, 10:50
        Po przeczytaniu postu startowego aż sprawdziłam datę i stulecie, czy nie odbywam przypadkiem podróży w czasie.
      • ichi51e Re: Gender swap day 03.03.24, 11:00
        Wszystko jest kwestią przyzwyczajenia. Rajstopy wąskie spódnice obcasy staniki specjalnie wygodne nie są po prostu jesteśmy do tego przyzwyczajone.
        • pyza-wedrowniczka Re: Gender swap day 03.03.24, 11:02
          Ale obcasy zakładam tylko na wesela i to dlatego, że lubię się wtedy wystroić, mogłabym iść w czym innym. Wąskiej spódnicy nie mam żadnej, zresztą uważam, że nie raz damska elegancka sukienka jest wygodniejsza od garnituru z krawatem.
        • 1matka-polka Re: Gender swap day 03.03.24, 11:04
          Obcasy, spodnice sa niewygodne, ale bez stanika byłoby znacznie bardziej niewygodnie, zwlaszcza przy duzym biuscie.
        • arista80 Re: Gender swap day 03.03.24, 11:09
          Spodnic i obcasow nie noszę. Rajstopy obecnie zakładam bardzo rzadko i kupuję te dostosowane do mojej figury. Stanik jak się kupi odpowiednio dobrany, to jak najbardziej jest wygodny. Hello nie żyjemy w średniowieczu tylko 21 wieku, jaki to problem ubrać się tak jak się chce?
          • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 11:15
            arista80 napisała:

            > Hello nie żyjemy w średniowieczu tylko 21 wieku, jaki
            > to problem ubrać się tak jak się chce?

            Trzeba by zapytać pomysłodawców zabawy "gender swap" dlaczego walczą z nieistniejącymi stereotypami tongue_out
            Mam pewną teorię, ale ona niedobra jest.
            • melisananosferatu Re: Gender swap day 03.03.24, 20:51
              Bardzo dramatyczna ta teoria, nie? I kolejne wcielenie obroncy gwalcicieli i pedofilow do wygaszenia. Po.jednej.nutce😀
          • ichi51e Re: Gender swap day 03.03.24, 11:17
            Przecież ty właśnie potwierdzasz co mówię - rajstopy są nieprzyjemne więc nikt ich nie lubi spódnica nie nadaje się do fikania na trzepaku.
            • sueellen Re: Gender swap day 03.03.24, 11:23
              ichi51e napisała:

              > Przecież ty właśnie potwierdzasz co mówię - rajstopy są nieprzyjemne więc nikt
              > ich nie lubi spódnica nie nadaje się do fikania na trzepaku.
              >

              Rajstopy nieprzyjemne? Uwielbiam rajstopy i po domu najczęściej tak chodzę: rajstopy albo legginsy i długa tunika właśnie dlatego że są bardzo wygodne...
            • primula.alpicola Re: Gender swap day 03.03.24, 11:45
              ichi51e napisała:

              > Przecież ty właśnie potwierdzasz co mówię - rajstopy są nieprzyjemne więc nikt
              > ich nie lubi spódnica nie nadaje się do fikania na trzepaku.

              Nikt nie lubi rajstop? Ja bardzo lubię i cżesto noszę. A jak juz planuję fikanie na trzepaku, to spódnicę zostawiam w domu.
            • m_incubo Re: Gender swap day 03.03.24, 11:50
              ichi51e napisała:

              > ich nie lubi spódnica nie nadaje się do fikania na trzepaku.
              >

              Kiedy ostatnio fikałaś na trzepaku i dlaczego koniecznie, ale to koniecznie musiałaś być wtedy w spódnicy?
              • laura.palmer Re: Gender swap day 03.03.24, 11:51
                Fikanie po trzepaku to oczywiście idiotyczny przykład, ale np. jazda rowerem do pracy w spódnicy i rajstopach jest średnio wygodna.
                • m_incubo Re: Gender swap day 03.03.24, 12:01
                  W spódnicy jeżdżę często i nie jest mi niewygodnie (nie w ołówkowej i nie w pończochach/rajstopach).
                  Gdybym musiała stawić się w pracy w garsonce, założyłabym ją dopiero w pracy, czyli przebrałabym się na miejscu.
                  • laura.palmer Re: Gender swap day 03.03.24, 12:06
                    Zrobiłabym tak samo i jednak jest to jakaś dodatkowa niewygoda. Trzeba garsonkę spakować, przetransportować do biura tak, żeby się nie wygniotła i tracić czas na przebranie.
                    • m_incubo Re: Gender swap day 03.03.24, 12:08
                      No ale to akurat nie bardzo pasuje do niewygody spowodowanej płcią.
                      Jeśli facet też musi wdziać garnitur i spinki, to dojeżdżać w tym stroju przez miasto będzie mu równie niewygodnie.
                    • 35wcieniu Re: Gender swap day 03.03.24, 12:15
                      Trzeba garsonkę spakować, przetransportować do biura tak, żeby się nie wygniotła i tracić czas na przebranie.

                      Facet, który musi być w pracy w garniturze ma dokładnie ten sam problem.
                      • laura.palmer Re: Gender swap day 03.03.24, 14:35
                        W garniturze da się od biedy przejechać kilka kilometrów rowerem, a w garsonce nie bardzo. No i człowiek w garniturze nie musi cały dzień uważać, żeby czasem nie dotknąć czegoś nogą, bo się zaraz zrobi oczko, jak to zwykle bywa z rajstopami.
                        • 35wcieniu Re: Gender swap day 03.03.24, 16:33
                          Od biedy to i w gardonce się da.
                          • 35wcieniu Re: Gender swap day 03.03.24, 16:34
                            garsonce
                    • sueellen Re: Gender swap day 04.03.24, 11:57
                      laura.palmer napisała:

                      > Zrobiłabym tak samo i jednak jest to jakaś dodatkowa niewygoda. Trzeba garsonkę
                      > spakować, przetransportować do biura tak, żeby się nie wygniotła i tracić czas
                      > na przebranie.


                      Taaaa, bo w garniturze, krawacie i koszuli to super wygodnie jest...
                • pyza-wedrowniczka Re: Gender swap day 03.03.24, 19:39
                  Przez 90% czasu chodzę w spódnicach i jeżdżę na co dzień rowerem - zarówno w długich spódnicach do kostek, jak i w takich do kolan, ołówkowych itp. Przy krótkich zakładam szorty pod spodem na wypadek, jakby mi coś podwiało.
                  Ale zupełnie nie wiem, czmeu rajstopy miałyby jakkolwiek przeszkadzać w rowerze. Jedynie co, to nie jechałabym w jakiejś garsonce, ale to dlatego, że za bardzo się pogniecie.
          • chatgris01 Re: Gender swap day 03.03.24, 11:18
            Akurat średniowieczne stroje były o niebo wygodniejsze od tych z późniejszych wieków...
            • droch Re: Gender swap day 03.03.24, 12:10
              No nie wiem, czy te wiązane gorsety były super wygodne...
              • 35wcieniu Re: Gender swap day 03.03.24, 12:16
                No nie wiem, czy te wiązane gorsety były super wygodne...

                Średniowieczne? W porównaniu z tym co nadeszło później? Niewątpliwie.
              • m_incubo Re: Gender swap day 03.03.24, 12:19
                Średniowieczne stroje to nie były gorsety.
                • droch Re: Gender swap day 03.03.24, 12:50
                  Średniowieczne stroje to nie były gorsety.

                  Dostępne mi grafiki sugerują coś innego? smile
                  • 35wcieniu Re: Gender swap day 03.03.24, 13:03
                    Pojawiły się pod koniec epoki ale do tego co się działo później nawet nie miały startu.
                  • memphis90 Re: Gender swap day 03.03.24, 20:02
                    Yep…
                    youtu.be/4Un5ipTjDms?si=QpXmaTlFpG3ltSWC
              • memphis90 Re: Gender swap day 03.03.24, 20:03
                Przy okazji drugi link, że gorsety nie były aż tak niewygodne…
                youtu.be/6_Ogeug8XPc?si=jNU0Jz0o_AHjZsdS
        • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 11:11
          Jest mnóstwo wygodnych kobiecych ubrań, nie trzeba nosić akurat wąskie spódnicy o obcasów. Garnitur też nie wydaje mi się szczególnie wygodny i krawat pod szyją
        • galaxyhitchhiker Re: Gender swap day 03.03.24, 11:12
          No ja nie jestem przyzwyczajona, jak mi jest w czymś niewygodnie, to nie ma siły, która zmusiłaby mnie do noszenia tej rzeczy.
          • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 11:18
            galaxyhitchhiker napisała:

            > jak mi jest w czymś niewygodnie, to nie ma sił
            > y, która zmusiłaby mnie do noszenia tej rzeczy.

            Nie chcę być nieuprzejma, ale to objaw starzenia się i zmiany gospodarki hormonalnej. Młoda osoba będzie w stanie wiele wycierpieć, aby poczuć się atrakcyjną dla płci przeciwnej tongue_out
            • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 11:22
              A widzisz jak się ubierają młode dziewczyny?
            • sueellen Re: Gender swap day 03.03.24, 11:24
              dragona napisała:

              > galaxyhitchhiker napisała:
              >
              > > jak mi jest w czymś niewygodnie, to nie ma sił
              > > y, która zmusiłaby mnie do noszenia tej rzeczy.
              >
              > Nie chcę być nieuprzejma, ale to objaw starzenia się i zmiany gospodarki hormon
              > alnej. Młoda osoba będzie w stanie wiele wycierpieć, aby poczuć się atrakcyjną
              > dla płci przeciwnej tongue_out
              P

              Ta, królują workowate ciuchy w rozmiarze xxl dla dziewczyn 45kg wagi 😅
              • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 11:28
                sueellen napisała:


                > Ta, królują workowate ciuchy w rozmiarze xxl dla dziewczyn 45kg wagi 😅

                Zgoda, ale mówię o starszym pokoleniu. Forumka pewnie pomykała w rzemykowych sandałkach na wysokim obcasie dziewczęciem będąc, a na starość zgrywa gender neutral 😄
                • galaxyhitchhiker Re: Gender swap day 03.03.24, 11:39
                  >Zgoda, ale mówię o starszym pokoleniu. Forumka pewnie pomykała w rzemykowych sandałkach na wysokim obcasie dziewczęciem będąc, a na starość zgrywa gender neutral

                  To o mnie?
                  To pudło, w życiu nie miałam rzemykowych sandałków na wysokim obcasie. No i wypraszam sobie starość i zgrywanie, do starości to mi jeszcze trochę brakuje, a podejście do ciuchów mam od zawsze takie samo.
                  • 35wcieniu Re: Gender swap day 03.03.24, 11:46
                    Nie znam nikogo kto miałby rzemykowe sandały na wysokim obcasie. Co to za wynalazek w ogole?
                    I który z oblechow się znowu przebrał i chce tłumaczyć kobietom dlaczego powinny być atrakcyjne dla plci przeciwnej?
                    • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 11:53
                      35wcieniu napisał(a):

                      > Nie znam nikogo kto miałby rzemykowe sandały na wysokim obcasie.

                      Chodzi mi o takie z cienkimi paseczkami. Słowo "rzemykowe" miało podkreślać cienkość tych paseczków i ich niewygodę. Owszem, sama się w takich swego czasu męczyłam grzesząc brakiem gender neutral i wzmacniając stereotypy płciowe 😄

                      > który z oblechow się znowu przebrał i chce tłumaczyć kobietom dlaczego powinn
                      > y być atrakcyjne dla plci przeciwnej?

                      Znaczy jak któraś chce być atrakcyjna dla płci przeciwnej i jest na tyle młoda lub zdeterminowana, aby cierpieć niewygody, to przejawia zachowania obleśne? 😄
                      • 35wcieniu Re: Gender swap day 03.03.24, 11:55
                        Nie, przeczytaj jeszcze raz, może zrozumiesz. Choć wątpię.
            • galaxyhitchhiker Re: Gender swap day 03.03.24, 11:26
              >Nie chcę być nieuprzejma, ale...

              Pro tip na przyszłość: jak zaczynasz od nie... ale... to tylko udowadniasz, że pierwsza część zdania jest kłamstwem smile

              Adremowo: młoda to i głupia, nic dziwnego, że aż tak upraszcza smile
              • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 11:29
                galaxyhitchhiker napisała:


                > Pro tip na przyszłość: jak zaczynasz od nie... ale... to tylko udowadniasz, że
                > pierwsza część zdania jest kłamstwem smile

                Takie było moje zamierzenie tongue_out
                • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 11:31
                  Nie masz odwagi napisać wprost: chcę być nieuprzejma?
                  • galaxyhitchhiker Re: Gender swap day 03.03.24, 11:34
                    Daj spokój, namęczyła się laska w niewygodnych ciuchach i teraz będzie dosrywać tym, co poszli na łatwiznę smile
                    • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 11:42
                      galaxyhitchhiker napisała:

                      > Daj spokój, namęczyła się laska w niewygodnych ciuchach i teraz będzie dosrywać
                      > tym, co poszli na łatwiznę smile

                      Nie, lubię dosrywać laskom z nadmiernie wybujałym ego. Nie, to że matrona (zapewne) po czterdziestce przedkłada wygodę ponad atrakcyjność jest kwestią fizjologii, a nie asertywności 😄
                      • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 11:53
                        To może zastanów się, dlaczego tak Cię boli, że ktoś jest zadowolony z siebie? Ty musisz ubierać się niewygodnie, żeby wyglądać atrakcyjnie? To współczuję, ale może coś się jeszcze da zrobić
                        • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 12:01
                          grruu2.0 napisała:

                          > To może zastanów się, dlaczego tak Cię boli, że ktoś jest zadowolony z siebie?

                          Nic mnie nie boli, ja jedynie gardzę czyimś samozadowoleniem, gdy ten ktoś nie ma do tego podstaw smile
                          Zaletami są skromność czy autorefleksja, a nie pycha.
                          • m_incubo Re: Gender swap day 03.03.24, 12:02
                            No to sama nie cierpisz na nadmiar zalet.
                            • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 12:07
                              m_incubo napisała:

                              > No to sama nie cierpisz na nadmiar zalet.

                              Wręcz przeciwnie. Moje wybujałe ego ma solidne podstawy 😄

                              Z tymi laskami, co to "zawsze chodziły i chodzą w dżinsach i trampkach" jest jak z laskami, które "przyjaźnią się tylko z facetami", to ten sam typ. Mnie bardziej imponuje 40-latnia matrona, która nawet pomimo zmian hormonalnych i procesu starzenia zaiwania pięć razy w tygodniu na siłkę, żeby mieć atrakcyjne ciało, dobrze wyglądające w obcisłej, niepoprawnej politycznie kiecce.
                              • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 12:09
                                To jeszcze sobie wyobraź, że można mieć super wytrenowane ciało i wyglądać atrakcyjnie w wygodnych rzeczach a nawet bez nich. A że laski w trampkach Ci przeszkadzają to nie dziwne, wkurza Cię, że ktoś żyje sobie wygodnie, a Ty się musisz namęczyć, żeby się komuś spodobać
                                • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 12:18
                                  grruu2.0 napisała:

                                  > wkurza Cię, że ktoś żyje sobie wygodnie, a Ty się musisz
                                  > namęczyć, żeby się komuś spodobać

                                  😄
                                  U mnie akurat procesy starzenia przebiegają książkowo, czyli zwisa mi czy jestem atrakcyjna, czy nie oraz dobrze mi z tym. Nie udaję natomiast jak koleżanka z dziwnym nickiem, że to zasługa mojej asertywności czy nonkonformizmu 😄
                                  • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 12:20
                                    No widzisz, a ja całe życie w płaskich butach, nie czułam potrzeby męczenia się w obcasach, a atrakcyjność mi nie zwisa i lubię być atrakcyjna. Tylko nie potrzebuję do tego szpilek
                                    • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 12:28
                                      grruu2.0 napisała:

                                      > atrakcyjność mi nie zwisa i lubię być atrakcyjna. Tylko nie potr
                                      > zebuję do tego szpilek

                                      Widocznie ty z tych szczęściar, które wyglądają atrakcyjnie nawet w dresie i w mokasynach.
                                      • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 12:29
                                        Niektórym się i w dresie podobam. Ale w krótkiej sukience i sportowych butach na pewno wyglądam atrakcyjnie. W mokasynach nie chadzam
                                        • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 12:38
                                          grruu2.0 napisała:

                                          > Niektórym się i w dresie podobam. Ale w krótkiej sukience i sportowych butach n
                                          > a pewno wyglądam atrakcyjnie. W mokasynach nie chadzam

                                          Nic nie robiłam, aby usłyszeć te deklaracje 😄
                                          Naprawdę, jak wywalone w kosmos ego trzeba mieć aby sądzić, że ktokolwiek, kto nie pyta, miałby być zainteresowany tym, komu się podobasz, w jakich ciuchach i w jakich butach chodzisz? 😄


                                          • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 12:41
                                            A ktoś pytał, w jakich butach chodziłaś kiedyś? 😀
                                            • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 12:54
                                              grruu2.0 napisała:

                                              > A ktoś pytał, w jakich butach chodziłaś kiedyś? 😀

                                              Jeśli się zwierzam to celowo, żeby was podk..wić 😄 Ty natomiast uważasz, że twoje preferencje co do ciuchów czy stylu życia są z definicji interesujące dla innych 😄 A inni z uprzejmości nie mogą zaprzeczyć, tylko takie wredoty jak ja się czepiają 😄
                                              • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 13:03
                                                Naprawdę sądzisz, że twoje modowe wspominki są emocjonujące? Musisz mieć nudne życie. Wygląda na to, że to Ty bardziej sie denerwujesz naszymi preferencjami. A dlaczego uważasz bycie wredną za jakiś pozytyw do już inna sprawa
                                                • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 13:26
                                                  grruu2.0 napisała:

                                                  >
                                                  > A dlaczego uważasz bycie wredną za jakiś pozytyw do już inna sprawa

                                                  Jak się jest wrednym wobec lasek z ego wywalonym w kosmos, to jest to słuszne i zbawienne.
                                                  • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 13:31
                                                    Przecież sama masz ego wywalone w kosmos
                                                  • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 13:50
                                                    grruu2.0 napisała:

                                                    > Przecież sama masz ego wywalone w kosmos

                                                    Pisałam już, że moje ego jest wielkie, bo istnieją ku temu obiektywne powody. Nie będę tu ich wyszczególniać, bo nie czuję potrzeby przekonywania kogokolwiek smile
                                                  • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 14:27
                                                    Tu każdy ma obiektywne powody 😀 Ale przynajmniej już wiemy, że mamy prawo być wobec ciebie wredne, bo to słuszne
                                  • m_incubo Re: Gender swap day 03.03.24, 12:25
                                    dragona napisała:


                                    > U mnie akurat procesy starzenia przebiegają książkowo, czyli zwisa mi

                                    A trzeba było chodzić na siłkę, to by ci mniej zwisało 🤷🏻‍♀️
                                    • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 12:31
                                      m_incubo napisała:


                                      > A trzeba było chodzić na siłkę, to by ci mniej zwisało 🤷🏻‍♀️

                                      Nie będę się kłócić, ale ponieważ mam w sobie dużo krytycyzmu wobec własnej osoby to przyznam, że mi zwisa, bo jestem leniwą larwą.
                              • ikoniecikropka Re: Gender swap day 03.03.24, 12:10
                                Pomiędzy ołówkowymi spódnicami, rajstopami, szpilkami a dżinsami i trampkami jest cała gama możliwości. Mylisz ubiór seksowny z eleganckim, to się nie musi pokrywać. Elegancja nie tylko tym stoi.
                              • m_incubo Re: Gender swap day 03.03.24, 12:10
                                Można być 5 razy w tygodniu na siłce i nadal chodzić w trampkach i dżinsach.
                                Jeśli główną motywacją do ćwiczeń jest dobre wyglądanie w obcisłej sukience, to przez pozostałe 2 dni w tygodniu należałoby popracować nie nad ciałem, tylko nad głową.
                                • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 12:19
                                  Mnie zdecydowanie bardziej interesuje, jak wyglądam po zdjęciu sukienki 😀
                                  • m_incubo Re: Gender swap day 03.03.24, 12:24
                                    Tak samo, jak po zdjęciu dżinsów tongue_out
                                    • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 12:32
                                      No dokładnie 😀
                              • aqua48 Re: Gender swap day 03.03.24, 12:31
                                dragona napisała:

                                >Mnie imponuje 40-latnia matrona, która nawet pomimo zmian hormonalnych i proces
                                > u starzenia zaiwania pięć razy w tygodniu na siłkę, żeby mieć atrakcyjne ciało,
                                > dobrze wyglądające w obcisłej, niepoprawnej politycznie kiecce.

                                To sobie teraz wyobraź (wiem, że może być ciężko się z tym pogodzić) że zdecydowana większość matron zaiwaniających na siłkę dwa trzy albo i pięć razy w tygodniu nie robi tego żeby wyglądać atrakcyjnie w dopasowanych kieckach ale dla własnego ZDROWIA I KONDYCJI i by opóźnić procesy starzenia i ich niemiłe efekty.
                                • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 12:33
                                  Ej, ja się przyznaje, że chce mieć fajny tyłek
                                  • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 12:48
                                    grruu2.0 napisała:

                                    > Ej, ja się przyznaje, że chce mieć fajny tyłek

                                    Nikt by się nie domyślił 😄
                                  • aqua48 Re: Gender swap day 03.03.24, 12:55
                                    grruu2.0 napisała:

                                    > Ej, ja się przyznaje, że chce mieć fajny tyłek

                                    Jesteś za mało matronowata?
                                    • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 12:59
                                      Nie identyfikuję się ze swoim wiekiem biologicznym 😀 Uważam, że ludzie mają prawo do wyboru nie tylko zaimków, ale też liczebników
                                • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 12:49
                                  aqua48 napisała:

                                  > nie robi tego żeby wyglądać atrakcyjnie w dopasowanych kieckach ale dla wła
                                  > snego ZDROWIA I KONDYCJI i by opóźnić procesy starzenia i ich niemiłe efekty.

                                  Naturalnie. Największym grzechem obecnie jest przyznanie, że się męczy na siłowni czy maluje pazury, żeby się podobać facetom, to niedobra jest 😄
                                  • aqua48 Re: Gender swap day 03.03.24, 12:57
                                    dragona napisała:

                                    > Największym grzechem obecnie jest przyznanie, że się męczy na siłow
                                    > ni czy maluje pazury, żeby się podobać facetom,

                                    Nie obarczaj innych swoimi kompleksami.
                                  • dreg13 Re: Gender swap day 03.03.24, 13:02
                                    Nie jest do dla mnie grzech, natomiast jestem już na tyle stara, że mam się podobać głównie sobie samej. I jak popatrzę wstecz, to tak - chciałam się podobać, oczywiście. Ale nie robiłam tego za pomocą pazurów. Na siłowni też nie męczyłam się po to. Zresztą prawdę mówiąc - ktorego kolesia interesują pazury? No jeśli jakiegoś, to raczej nie był w moim typie. I z perspektywy czasu - bardziej się podobałam za to, co robiłam dla siebie niż za to, co robiłam specjalnie, żeby podobać się innym.

                                    I jeszcze - jeśli dla kogoś dbanie o siebie, o swoje zdrowie i figurę wynika jedynie z chęci podobania się komuś, to jak nie ma chęci się podobać, to znika też chęć o dbanie o siebie.
                                    Przysięgam z rękà na sercu, że na bezludnej wyspie bym ćwiczyła, biegała i pływała DLA MNIE.
                                    • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 13:36
                                      dreg13 napisała:

                                      > Nie jest do dla mnie grzech

                                      Następna ze ścianą tekstu o sobie 😄

                                      > jeśli dla kogoś dbanie o siebie, o swoje zdrowie i figurę wynika je
                                      > dynie z chęci podobania się komuś, to jak nie ma chęci się podobać, to znika te
                                      > ż chęć o dbanie o siebie.

                                      Brawo, jednak potrafisz napisać uogólnioną opinię, a nie tylko informować ogół zgromadzonych czy wolisz pomidorową, czy ogórkową, jakby kogokolwiek miało to z definicji interesować.
                                      Owszem, rzeczywiście tak jest - motywacje mają tu znaczenie, ale to nie znaczy, że motywacja bycia atrakcyjną jest warta deprecjonowania. O motywację w tych sprawach czasami bardzo ciężko i lepiej, gdy ktoś ćwiczy, żeby podobać się Zenkowi, niż gdyby nie ćwiczył w ogóle.

                                      > Przysięgam z rękà na sercu, że na bezludnej wyspie bym ćwiczyła, biegała i pływ
                                      > ała DLA MNIE.

                                      A dla mnie możesz czas spędzać na kanapie przez telewizorem, nie wiem skąd koncepcja, że kogokolwiek miałoby to interesować. Identyfikujesz się jako królowa angielska?
                                      • dreg13 Re: Gender swap day 03.03.24, 13:53
                                        Ja się identyfikuje jako pępek świata, niezależnie od tego, jak wyglądam.
                                        • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 14:00
                                          dreg13 napisała:

                                          > Ja się identyfikuje jako pępek świata, niezależnie od tego, jak wyglądam.

                                          Nikogo to nie interesuje. Natomiast karą za teksty o sobie, wygłaszane bez pytania, powinno być krzesło jak w "Mechanicznej Pomarańczy" i oglądanie zdjęć z uroczystości rodzinnych obcych osób 😄
                                          • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 14:28
                                            A kim ty jesteś, żeby wygłaszać oświadczenia w imieniu ogółu?
                                            • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 14:47
                                              grruu2.0 napisała:

                                              > A kim ty jesteś, żeby wygłaszać oświadczenia w imieniu ogółu?

                                              Sorry. Ja to nawet pytana nie lubię mówić o sobie 😄
                                              • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 14:54
                                                Za to chętnie mówisz o innych i w ich imieniu
                                                • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 15:04
                                                  grruu2.0 napisała:

                                                  > Za to chętnie mówisz o innych i w ich imieniu

                                                  Nie desperuj. Jeśli coś piszę, to jest to jedynie moja opinia, możesz się z nią nie zgadzać, ale warto to uzasadnić argumentami. Wystarczy, że napiszesz, że to nieprawda, że nikogo nie interesuje dlaczego dreg13 pisze, że jest zayebysta, bo ty się tym interesujesz pasjami i chcesz o tym czytać dzień i noc. Zagniesz mnie aż się nogami nakryję 😄
                                                  • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 15:18
                                                    Naprawdę? Dzięki za informację, myślałam że to opinia twoja i wszystkich kur na sąsiednich grzędach.
                          • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 12:07
                            A kiedy Twoim zdaniem ktoś ma podstawy do samozadowolenia?
                      • galaxyhitchhiker Re: Gender swap day 03.03.24, 12:05
                        >Nie, lubię dosrywać laskom z nadmiernie wybujałym ego.

                        Czekaj, to teraz mam nadmiernie wybujałe ego? LOL. Popracuj nad umiejętnościami diagnostycznymi. I nad dosrywaniem też, bo na razie to tylko podsrywasz, ale leci po gaciach, nie w wiatrak smile
                  • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 11:35
                    grruu2.0 napisała:

                    > Nie masz odwagi napisać wprost: chcę być nieuprzejma?

                    To nie kwestia odwagi tylko estetyki tongue_out
                    • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 11:54
                      W Twoje wypowiedzi jest tyle estetyki co w rzemykowych sandałkach na obcasie 😀
                      • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 11:55
                        grruu2.0 napisała:

                        > W Twoje wypowiedzi jest tyle estetyki co w rzemykowych sandałkach na obcasie 😀

                        Rzecz gustu 😄
            • angazetka Re: Gender swap day 03.03.24, 14:53
              Atrakcyjną jest się tylko w stroju niewygodnym?
              • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 15:13
                angazetka napisała:

                > Atrakcyjną jest się tylko w stroju niewygodnym?

                Tak. Zawsze jak idę na podryw to wkładam strój o 3 rozmiary za mały. Ból wżynających się części garderoby wyzwala adrenalinę, która przyciąga samców.
                • maslova Re: Gender swap day 04.03.24, 08:47
                  > Ból wżynających się części garderoby wyzwala adrenalinę, która przyciąga samców.

                  Może mniej by bolało, gdyby się wrzynały.
                  • dragona Re: Gender swap day 04.03.24, 12:07
                    maslova napisała:


                    > Może mniej by bolało, gdyby się wrzynały.

                    Słuszna uwaga, grzecznie pochylam kark wink
        • ikoniecikropka Re: Gender swap day 03.03.24, 11:44
          No właśnie nie wszystkie kobiety są do tego przyzwyczajone, przyzwyczajają się, bo chcą. Na co dzień paradować w niewygodnych ciuchach musi tylko część z nich, poza tym wyłącznie okazjonalnie pojawiają się takie potrzeby, ale uwaga, jeśli już o okazjonalności mówimy, to okazjonalne stroje męskie też wygodne nie są.
        • m_incubo Re: Gender swap day 03.03.24, 11:48
          Spódnice i sukienki ogólnie to właśnie są raczej bardzo wygodne, w syrenich ogonach i na szpilkach nie ma obowiązku chodzić.
          Niewygodny stanik miałam na sobie ostatnio ponad 20 lat temu, gdy jedyny dostępny "większy" rozmiar to było D od 75-90.
          "Niewygodne" są też 5 cm pazury, dosztukowane rzęsy i buty w szpic, ale jak ostatnio sprawdzałam, to nikt tego nie aplikował żadnym kobietom pod narkozą i losowo. Wszystkie same chciały.
          • laura.palmer Re: Gender swap day 03.03.24, 11:50
            Dla mnie staniki są niewygodne latem, bo potęgują uczucie gorąca i się w nich pocę.
        • aqua48 Re: Gender swap day 03.03.24, 12:22
          ichi51e napisała:

          > Rajstopy wąskie spódnice obcasy staniki
          > specjalnie wygodne nie są

          Dla mnie rajstopy i spódnica (wąska też może być elastyczna) są dużo, dużo bardziej wygodniejsze niż skarpetki i spodnie. A stanik zawsze dobieram przede wszystkim pod kątem wygody noszenia. Przy większym biuście to podstawa.
        • gorzka.gorycz Re: Gender swap day 03.03.24, 12:36
          Jeśli masz niewygodne staniki, to znaczy, że masz złe staniki. Rajstopy też mogą być wygodne. W zasadzie prawie wszystko, tylko musi być dobrze dobrane.
          • chatgris01 Re: Gender swap day 03.03.24, 13:35
            Nigdy w życiu nie miałam wygodnych rajstop. Może mam nietypową budowę.
            • m_incubo Re: Gender swap day 03.03.24, 13:46
              Ja rajstop nie znoszę w dotyku i dlatego ich nie noszę, ale gdy już zakładałam, to nie były wygodne ani niewygodne, właściwie ich nie czułam. Co konkretnie sprawia, że ci niewygodnie w rajstopach?
              • chatgris01 Re: Gender swap day 03.03.24, 13:53
                Mam długie nogi i we wszystkich dobrych na szerokość klin mi zawsze zjeżdżał do połowy ud. A jak kupiłam większy rozmiar, to były za szerokie, zjeżdżały w pasie, a na nogach się rolowały...
                Ostatni raz miałam na sobie rajstopy w 2013 tongue_out
                Jednorazowo.
    • ikoniecikropka Re: Gender swap day 03.03.24, 10:47
      Aktualnie to, czy kobieta nosi ubrania wygodne czy niewygodne to jej wybór. Nie wiem, skąd założenie, że takie są.
    • cegehana Re: Gender swap day 03.03.24, 10:53
      Spodziewałam się czegoś innego po tym tytule. Na filmiku i chłopcy i dziewczęta noszą jakieś niepraktyczne i narzucone odgórnie ciuchy i o ile nie chciałabym paradowac w tych spódniczkach po szkole, to w tych chłopięcych garniturach też nie. Powinien być dzień przeciwko mundurkom szkolnym zamiast tego.
    • galaxyhitchhiker Re: Gender swap day 03.03.24, 10:53
      >-chłopcy mają okazję się przekonać jak niewygodne są ubrania kobiet

      Nie mam niewygodnych ubrań, serdecznie polecam kupowanie dobrze skrojonych rzeczy w dobrze dobranym rozmiarze.

      A sam pomysł bez sensu, to jest zwykłe drag party, a nie żadna lekcja jak to jest być kobietą. Tak samo w drugą stronę - gdyby to działało, to chodzenie do pracy w spodniach zlikwidowałoby luki płacowe.
    • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 10:54
      Spryciarze akcję przeprowadzili w szkole z mundurkami. W szkole bez mundurków "gender swap" byłby bezobjawowy 😄
      • 1matka-polka Re: Gender swap day 03.03.24, 11:03
        dragona napisała:

        > Spryciarze akcję przeprowadzili w szkole z mundurkami. W szkole bez mundurków "
        > gender swap" byłby bezobjawowy 😄


        Otóż to.
    • ireneo Re: Gender swap day 03.03.24, 11:11
      ichi51e napisała:

      > Bardzo mi się pomysł podoba! Na początku pomyślałam że bez sensu ale widzę dużo
      > plusów
      > -chłopcy mają okazję się przekonać jak niewygodne są ubrania kobiet
      > - mają okazję zobaczyć/doświadczyć jak społeczeństwo traktuje kobiety (tak tak
      > kochany spróbuj się tak powygłupiać w publicznym miejscu)
      >
      > Niesprawiedliwe jak dobrze większość chłopców wygląda w kobiecych ubraniach 😳?
      > ?
      >
      > www.instagram.com/reel/CsZFh-cO5tJ/?igsh=MWtyYXE4aWU2YXY1OQ==
      > vm.tiktok.com/ZGeUfAHb7/
      +++++ +++

      To nie babskie o chłopskie były stroje. Wszak Adam był pierwszy i w jego szaty weszła Ewa.
    • heca7 Re: Gender swap day 03.03.24, 11:13
      Tutaj od 1:30 następuje zmiana wink Ci też wyglądają całkiem nieźle tongue_out
      youtu.be/HVTtCSMdIgg?t=83
      • heca7 Re: Gender swap day 03.03.24, 11:16
        A jeśli chodzi o niewygodne ubrania to takich nie noszę. Noszę to co mi się podoba i nigdzie mnie nie uwiera. Czasy gorsetów, krynolin, podwiązek, pończoch na haftkach minęły wink
    • dreg13 Re: Gender swap day 03.03.24, 11:17
      OMG, no wymyśliłam taką zabawę lata temu. Nazywa się „córka nosi ubrania po starszym bracie”.
      • dreg13 Re: Gender swap day 03.03.24, 11:19
        A gdyby ktoś się czepiał, że to w jedną stronę, to zabawa też nazywa się „syn nosi niektóre ubrania i buty po matce”
        • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 11:25
          dreg13 napisała:

          > „syn nosi niektóre ubrania i buty po matce”

          Dlaczego niektóre?
          • dreg13 Re: Gender swap day 03.03.24, 11:31
            Bo jakoś ja też muszę w czymś chodzić i jednal nie co dzień zdarza się sytuacja pod tytułem „w ciągu nocy wyrosłem ze wszystkich bluz, koszulek i butów i nie mam w czym iść do szkoły”.
      • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 11:23
        dreg13 napisała:

        > OMG, no wymyśliłam taką zabawę lata temu. Nazywa się „córka nosi ubrania po sta
        > rszym bracie”.

        Wyjdź na miasto, dzisiaj prawie wszystkie dziewczyny bawią się w tę zabawę, bo prawie wszystkie wyglądają jakby ubrania zakosiły bratu - dresiarzowi. Od kolegów odróżnia je jedynie to, że rzucają ku...mi cienkimi głosikami.
        • angazetka Re: Gender swap day 03.03.24, 14:54
          Uuu, i ty wyżej piszesz o czymś jako o objawie starości? big_grin
    • sueellen Re: Gender swap day 03.03.24, 11:20
      mają okazję zobaczyć/doświadczyć jak społeczeństwo traktuje kobiety (tak tak kochany spróbuj się tak powygłupiać w publicznym miejscu)


      Mam wrażenie że mają z tego radoche i ani trochę nie czują się źle traktowani...
      • ichi51e Re: Gender swap day 03.03.24, 11:38
        Też możliwe. Mam wrażenie że cała akcja jest zamknięta do terenu szkoły i uczestników.
    • tromedlov Re: Gender swap day 03.03.24, 11:29
      Jakoś w ogóle mnie to nie bawi. Straszne postrzeganie koleżanek.
      Jedyny sensowny gender swap, jaki by mi przyszedł do głowy, to gdyby między nogi tym chłopcom wsadzono balonik z czerwoną farbą, która by im kapała przez cały dzień. I musieliby uważać, żeby niczego nie pobrudzić i żeby nikt się nie domyślił, że coś tam im kapie. A gdyby nie daj losie jednak przesiąkli, to byliby skazani na wieczne wyśmiewanie do końca swoich szkolnych dni
      • abria Re: Gender swap day 03.03.24, 11:40
        jestes zboczencem
        • tromedlov Re: Gender swap day 03.03.24, 11:46
          Tak, jestem tym zboczeńcem, który w podstawówce miał zaplamione spodnie i do końca podstawówki został tym z plamą na tyłku.
          Przeogromnie się cieszę, że to się zmienia, ale raczej wątpię, aby ta zmiana dotyczyła tego rejonu świata, który jest przedstawiony na filmie.
          • cegehana Re: Gender swap day 03.03.24, 12:05
            To akurat się nie zmienia. Nadal można mieć plamę na tyłku, w sumie ludzka sprawa.
            • tromedlov Re: Gender swap day 03.03.24, 12:10
              Można mieć plamę na tyłku, ale może zmienia się to, że okres jest tym, czego należy się totalnie wstydzić. Ja to pamiętam z podstawówki. Jak się dostało nagle, to nawet wstyd było kogokolwiek poprosić o pomoc.

              A wracając do filmików, tzn. strasznie są smutne. Chłopcy sprowadzają swoje koleżanki do obiektów seksualnych, machających co chwilę tyłkiem.
              • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 12:23
                tromedlov napisał(a):


                > A wracając do filmików, tzn. strasznie są smutne. Chłopcy sprowadzają swoje kol
                > eżanki do obiektów seksualnych, machających co chwilę tyłkiem.

                Słuszna uwaga. "Gender swap" co prawda walczy z nieistniejącymi stereotypami, ale za to jest doskonałą okazją, aby pochwalić chłopców za to, że spódnica kojarzy im się z zalotnym kręceniem tyłkiem.
                • tromedlov Re: Gender swap day 03.03.24, 12:43
                  Ja bym jeszcze na miejscu autorki wątki zobaczyła, gdzie umieszczony jest ten film i cóż... Komentarze pod nim.
    • primula.alpicola Re: Gender swap day 03.03.24, 11:43
      Ubrania kobiet są niewygodne?🤔
    • eriu Re: Gender swap day 03.03.24, 12:11
      Mnie przeraża czemu kobieta pisze, że chłopcy bardzo zreszta szczupli wyglądają dobrze w kobiecych ubraniach. Dlaczego uważamy, że osoby bardzo szczupłe wyglądają dobrze w kobiecych ubraniach? Kobiety mają więcej tłuszczu w organizmie niż mężczyźni, bo go potrzebują do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Moim zdaniem kult szczupłości wszedł za bardzo do głów.
      • madami Re: Gender swap day 03.03.24, 14:20
        Ponoć kult szczupłości zaczął się od zamiłowania projektantów do młodycz, szczuplutkich chłopców
        • chatgris01 Re: Gender swap day 03.03.24, 14:24
          Raczej od tego, że Coco Chanel była szczuplutka (wbrew standardom epoki) i projektowała na figury jak swoje. A potem jeszcze doszło wyzwolenie z gorsetów, sporty i chłopczyce.
          • eriu Re: Gender swap day 03.03.24, 16:24
            Są różne sylwetki i temu nie można zaprzeczyć. I różne typy sylwetek są przecież jak najbardziej w porządku. Tylko też warto mieć świadomość, że ciała chłopców/ mężczyzn mają zazwyczaj mniej tłuszczu niż kobiet. A tutaj Ci chłopcy byli wyjątkowo szczupli zazwyczaj. Więc nie katujmy się tym, że jako kobiety mamy być jak najchudsze. To nie jest zdrowe ani psychicznie ani fizycznie.
    • skumbrie Re: Gender swap day 03.03.24, 12:33
      >Niesprawiedliwe jak dobrze większość chłopców wygląda w kobiecych ubraniach 😳😳

      Są szczupli i wysocy w przeciwieństwie do koleżanek. Na tym filmiku, niekoniecznie w ogóle.
    • ykke Re: Gender swap day 03.03.24, 12:33
      Niewygodne ubrania? Jeśli ktoras woli wyglądać zamiast dobrze się czuć, to jej wybor, chłopcy nie muszą się o tym przekonywać.
    • kropkaa Re: Gender swap day 03.03.24, 14:36
      Na szczęście i sobie i dzieciom kupuję wygodne ubrania. I nie, nie są to dresy.
      Nie pamiętam żadnej sytuacji, w której zmuszona byłam do rajstop czy spódnicy.
      Sukienki tzw. biznesowe, garnitury i koszule mam wygodne. Mężczyźni często skarżą się, że krawaty są niewygodne, wierzę na słowo. Na szczęście rzadko się nosi.
      • dragona Re: Gender swap day 03.03.24, 14:48
        kropkaa napisała:

        > Na szczęście i sobie i dzieciom kupuję wygodne ubrania. I nie, nie są to dresy.
        > Nie pamiętam żadnej sytuacji, w której zmuszona byłam do rajstop czy spódnicy.
        > Sukienki tzw. biznesowe, garnitury i koszule mam wygodne.

        Następna 😄
        • angazetka Re: Gender swap day 03.03.24, 14:55
          To chyba spoko, że kobiety ubierają się wygodnie?
          • livia.kalina Re: Gender swap day 03.03.24, 15:26
            Raczej słabo, że udają, że w patriarchacie kobiety nie są wciąż przymuszane do zachowań, które powodują dyskomfort i do udawania, ze to nie jest problem. Nawet anonimowo, na "lewackim forum".
            • kropkaa Re: Gender swap day 03.03.24, 15:53
              Jedyne, do czego jestem przymuszana, to do zakładania ubioru w ogóle. Do biura zimą chodzę w swetrach i spodniach głównie, czasem w sukienkach, na ostatnim miejscu są spódnice, ołówkowej nie mam ani 1 szt.
              W garniturach chodzę bardzo rzadko, ale nie zauważyłam różnicy w spodniach od garnituru, a wełnianych bez garnituru.
              Dżinsów nie noszę do pracy, bo nie przepadam, wolę sztruksy albo z miękkiego aksamitu.
              Co mam udawać, naprawdę nie wiem.
              • kropkaa Re: Gender swap day 03.03.24, 15:57
                Dla porządku dodam, mnóstwo osób chodzi w bluzach z logo firmy. Ja akurat nie lubię bluz z grubej bawełny, z logo czy bez i swoje oddałam dzieciom.
                Do tego zakładają dżinsy.
                Dotyczy obu płci.
                Jak wspominałam wyżej, dżinsy do pracy nie. Głownie po domu chodzę, alby dobić i wywalić.
            • grruu2.0 Re: Gender swap day 03.03.24, 15:58
              Akurat jeśli chodzi o strój kobietom wolno dużo więcej niż mężczyznom. Wyobraź sobie faceta, który ma ochotę robić sobie pazy
              • kropkaa Re: Gender swap day 03.03.24, 23:53
                Jak na razie bez długich,.ale pomalowane paznokcie u chłopaków widuję wcale nie tak rzadko. Plus perły na szyi, w uszach, a i nawet makijaż kolorowy się zdarza. Obcasy też widziałam.
    • cranberries1983 Re: Gender swap day 03.03.24, 19:49
      kolejna głupia moday z zachodu
      po co ?
      jeszcze ta nazwa

    • karyna-z-tarchomina Re: Gender swap day 03.03.24, 20:23
      ichi51e napisała:


      > Niesprawiedliwe jak dobrze większość chłopców wygląda w kobiecych ubraniach 😳?
      > ?


      Bo sa szczupli
    • melisananosferatu Re: Gender swap day 03.03.24, 20:48
      Z okazji gender swap day chcialabym pojsc pobiegac wieczorem bez strachu, ze mnie jakis facet zabije. To tak na szybko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka