natalia327
19.03.10, 11:46
Mój kolega mieszka w N. Górze koło Krzeszowic i pewnego razu jak
szedł w odwiedziny do kuzyna i o zgrozo zobaczył jak pewna kobieta
bezczelnie właziła pewnej rodzinie przez balkon bez pozwolenia do
domu a oni nic z tym nie zrobili. To nie pierwszy raz kiedy to babsko
tak bezczelnie nachodzi sąsiadów kiedy jej się żywnie podoba i jakby
było we własnym domu i to nie tylko drzwiami ale też balkonem.
Słyszałem,że niektórzy ludzie boją się z tą kobietą cokolwiek zrobić
(wygonić ją z domu, wezwać policję)bo boją się że zacznie ich
obgadywać bo to podobno największa plotkara w tej miejscowości.