Dodaj do ulubionych

czy .....w nosie

20.02.04, 19:23
czy dlubanie w nosiejest najlepszym sposobem na znalezianie natchnienia do
zalozenia watku na forum psychologia????
z przeprowadzonych doswiadczen taki wlasnie otrzymalam wynik moze jednak
gdzies jest blad w moim eksperymencie ..
Obserwuj wątek
    • cossa Re: czy .....w nosie 20.02.04, 21:58
      hihih.. a jak wygladalo owo doswiadczenie?
      i ilu ochotnikow bralo udzial?

      i.. jesli to nie za duzo
      jaki wplyw na jakosc watku
      ma.. nos, a raczej to co w nim ;)

      pozdr.cossa
      • saana Re: czy .....w nosie 23.02.04, 15:22
        cossa napisała:

        > hihih.. a jak wygladalo owo doswiadczenie?
        > i ilu ochotnikow bralo udzial?
        >
        > i.. jesli to nie za duzo
        > jaki wplyw na jakosc watku
        > ma.. nos, a raczej to co w nim ;)
        >
        > pozdr.cossa
        >
        >
        doswidczenie poczatkowo polegalo na powtorzeniu zachowan innych
        osobnikow...widzianych zaslyszanych itd....
        jako pierwsza metoda rozpatrzono najwyzej punktowana metoda polegajaca na
        zajeciu strategicznej pozycji w toalecie....i tu niestety w momencie
        naciskania 'enter' laptop z wrazenia wpadl do wanny znajdujacej sie obok
        stategicznego punktu.
        Wobec tego metoda ta wydala sie nadwyraz niebezpieczna na tworcze postowanie.
        Druga metoda rowniez szeroko stosowana -wyciaganie nosa- obserwowane czesto
        przeze mnie w proces ten nei spelnil sie do konca :w trakcie przeprowadzenia
        doswiadczenia moj noszostal doprowadzony do koloru ognistej purpury akurat jak
        obiekt moich marzen sie pojawil na horyzoncie. Doswiadczenie nie bylo wiec
        kontynuowane ze wzgledu na duze zagrozenie osobiste.
        trzecia metoda gladzenie sie po glowie : jako metoda niedopuszczalna dla
        lysiejacych a starajacych sie o zachowanie atrakcyjnego posto -wygladu na forum
        takze odpadl....doswiadczalna proba na koledze lysiejacym miala przebieg
        tragiczny : kolega po procesie myslowym w stanie tworczego nieladu wlosow
        wypadl na korytarz. Wlos rozwiany wzbudzil przerazenie u wiekszosci osob w tym
        noworodkow...ktorych uspokojenie zajelo hektary czasu.
        zostalo jeszcze spiewanie, niestety wiekszosc obiektow doswiadczen nie wykazala
        sie nadmierna umiejetnoscia spiewania i zazwyczaj eksperymenty konczyly sie
        wielkimi awanturami pomiedzy ew. sluchaczami a piszacymi. Raz nawet obiekt
        nienawisci u kolezanki z tego samego biura.
        Wobec tego takie male dlubanko w kibelku a potem bieg do kompa...tudziez
        wywalanie wszystkich z pokoju ...niektorzy nawet sami wychodza- wydaje sie jak
        najbardziej wydajne.
        • malvvina Re: czy .....w nosie 01.04.04, 08:28
          wydaje mi sie ze oni cos innego zaspakajali w tym kiblu hihi
    • Gość: zocha Re: czy .....w nosie IP: *.dialup.mindspring.com 20.02.04, 22:05
      Twoj blad w eksperymencie polega na tym,
      ze nie przewidziano, ze cossa,
      nijak sie ma do nosa.
      • saana Re: czy .....w nosie 23.02.04, 15:28
        Gość portalu: zocha napisał(a):

        > Twoj blad w eksperymencie polega na tym,
        > ze nie przewidziano, ze cossa,
        > nijak sie ma do nosa.
        ale wierze ze u innych wielkie nosy
        moga zastapic ten u Cossy
        i kazdy cynik
        uwierzyc musi w ten wynik
    • witch-witch Re: czy .....w nosie 31.03.04, 20:25
      Tak, to najlepszy sposob na tworczosc internetowa. Dlub zdrowo i dlugo...
      a z tego co wydlubiesz w nosie uluz mozaike na scianie.
      zdrowe pozdrowienia
    • j_ar Re: czy .....w nosie 01.04.04, 08:25
      dlubanie w nosie, aczkolwiek przyjmne i higieniczne i estetyczne, natchnienie
      daje dopiero po zazneczeniu swojego terytorium na monitorze...taki punkt
      skupienia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka