sol_
19.02.02, 16:54
dlugi cytat ale pozwole sobie go przytoczyc, dzis sie na ten fragment natknelam w czytanej ksiazce. podpisuje sie
pod nim wszystkimi konczynami.
"To smieszne - wierzyć, że istota ludzka może naprawde poznac inną. Może się do niej przyzwyczaić, może
przywyknąć tak, że potrafi przewidywac słowa i wypowiadać je równoczesnie. Ale nigdy nie wie, dlaczego inni
ludzie mówią to, co mówią, albo robią to, co robią. Bo przeciez oni sami siebie nie znają. nikt nikogo nie rozumie.
A jednka żyjemy jakos obok siebie, na ogół w pokoju, i załatwiamy różne sprawy z dostatecznie wysokim
odsetkiem sukcesów, by ludziom chciało się ciągle próbować. Istoty ludzkie pobierają się i czesto małżenstwa są
udane, mają dzieci i większosc wyrasta na przyzwoitych ludzi. Mają szkoły, firmy, fabryki, funkcjonują na
pewnym akceptowalnym poziomie - a wszystko to, bez pojęcia, co się dzieje w głowach innych.
Trafiają na slepo...."