wifch
10.07.10, 16:00
Podczytując fora 'tu i tam' stwierdzam, że największą przywarą
Polaków jest ich skłonność do narzekań.
Polacy narzekają i robią to z istną szewską pasją. Na wszystko.
Najczęsciej na swój kraj, na polityków, na kosciół, na podatki,
itepe.
Gdy przyjdzie im mieszkać zagranicą, za jakiś moment, chwilę,
narzekają również na nowy kraj. Coś do narzekania zawsze w nim
znajdą, jak nie znajdą to wymyślą. Choćby wiele innych rzeczy,
dookoła lśniło złotem, jakoś omijają zalety, czepiając się czasem
drobnych spraw, byle tylko z upojeniem ponarzekać.
Tak sobie myślę,że to taka nasza cecha narodowa.
Co bardziej żałosne, chyba to jest cechą słowian?
Rosjanie, których miałam okazję poznać, podobnie narzekają i jęczą...
Skąd nam się to wzięło?