milamala
02.01.11, 16:32
Młodsza siostra (dziś 35letnia) zawsze była pupilką matki. Wychowała ją na niezdolną do samodzielnego funkcjonowania. Załozyła rodzine, sprowadziła do niewielkiego mieszkanka matki męża, urodziła dziecko - którym teraz głównie opiekuje się matka. Siostra nie pracuje ani w domu, ani zawodowo i zdajsie nie zamierza. Dzieckiem głównie zajmuje sie matka. Siostra wciąż jak nastolatka nie ma żadnych obowiązków domowych, matka schorowana, w domu brud i ubóstwo (mąż siostry pracuje za grosze i gdyby nie emerytura babcia poszliby z torbami). Namawiałam ją do postarania sie o mieszkanie komunalne, ale bez efektu.
Jak naprawić tę rodzinę? Ktoś miał takie doświadczenie? Potrafił sobie poradzić. Żal mi matki, choć sobie na to zasłużyła.