mona.blue Re: Czy macie jakis..... 02.02.11, 17:16 bez_seller napisała: > plan na zycie? Tak, plan, ktróy ma Bóg dla mnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Czy macie jakis..... 02.02.11, 18:33 To znaczy, że jest taki generalny plan na życie jak wybór małżeństwa czy kapłaństwa, który dobrze rozeznać w młodości. Ja wierzę, że Bóg przeznacza nam nawet drugą połówkę. I mniejsze powołania-np. do konkretnego zawodu. I działa w naszym życiu, prowadzi nas. Jeżeli wybieramy Jego drogę to jesteśmy szczęśliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Czy macie jakis..... 02.02.11, 19:37 mona.blue napisała: Jeżeli wybieramy Jego drogę to jesteśmy > szczęśliwi. Czyl, jesli jestesmy szczesliwi, to znaczy, ze wybralismy jego droge? Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Czy macie jakis..... 02.02.11, 20:18 bez_seller napisała: > mona.blue napisała: > > Jeżeli wybieramy Jego drogę to jesteśmy > > szczęśliwi. > > Czyl, jesli jestesmy szczesliwi, to znaczy, ze wybralismy jego droge? Chyba tak, to znaczy, że wypełniamy Jego powołanie. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_seller Re: Czy macie jakis..... 02.02.11, 20:52 > > Czyl, jesli jestesmy szczesliwi, to znaczy, ze wybralismy jego droge? mona.blue napisała > Chyba tak, to znaczy, że wypełniamy Jego powołanie. Szczesliwym mozna byc z bardzo zlego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Czy macie jakis..... 02.02.11, 23:21 bez_seller napisała: > > Szczesliwym mozna byc z bardzo zlego powodu. > >ale chyba chwilowo mi chodzi o takie szczęście, jak w filozofii Arystotelesa, a nie chwilową euforię Odpowiedz Link Zgłoś
jeriomina Re: Czy macie jakis..... 02.02.11, 23:24 Podpisuję się pod moną chociaz ja w ten Boski plan troche inaczej wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Czy macie jakis..... 03.02.11, 19:43 jeriomina napisała: > Podpisuję się pod moną chociaz ja w ten Boski plan troche inaczej wierzę. A na czym polega różnica? Odpowiedz Link Zgłoś
hannaeva Re: Czy macie jakis..... 02.02.11, 23:41 mona.blue napisała: > Ja wierzę, że Bóg przeznacza nam nawet drugą połówkę. > I mniejsze powołania-np. do konkretnego zawodu. > I działa w naszym życiu, prowadzi nas. Jeżeli wybieramy Jego drogę to jesteśmy > szczęśliwi. ciekawe jaki ten bóg miał plan np. wobec 2-letniej bezbronnej skatowanej dziewczynki. i tysięcy innych bezbronnych dzieci..... jaki ma wtedy plan? Odpowiedz Link Zgłoś
aserath Re: Czy macie jakis..... 02.02.11, 21:27 Ja nie wierzę w boga, wierzę w siebie. Jakbym miała czekać aż opatrzność załatwi mi faceta/robotę/majątek - to bym wylądowała w wariatkowie. Odpowiedz Link Zgłoś
renkaforever Re: Czy macie jakis..... 03.02.11, 08:25 Ja mysle, ze kazdy tak kolo 20stki moze troche wczesniej lub pozniej mysli o ulozeniu sobie zycia, ustaleniu najwazniejszych spraw w zyciu , ktore nalezaloby w pierwszej kolejnosci "zalatwic". Ja bedac mloda, piekna dziewczyna i naiwna jak dziecko wlasciwie niczego nie planowalam, sprawy sie same toczyly i dzisiaj po latach moge powiedziec, ze to wszystko tak sie stalo, jak mialo sie stac. Wszystko bylo wazne, ale najwazniejsza milosc . Milosc do samej siebie, do najblizszych, milosc do rodziny, milosc do przyjaciol. Niosac te milosc jak latarke w ciemnym tunelu przeszlam przez kawal zycia wlasciwie go nie planujac. Poslugiwalam sie nia, zeby oswietlic twarz nowopoznanego czlowieka, zajrzec mu do duszy. Czesto ludzie odwracali twarz, nie potrafili spojrzec w oczy. Ale spotkalam wiele dobrych duszyczek , ktore byly tak spragnione mojej uwagi , mojego uczucia, ze musialam uciekac w obawie, ze zabiora mi zbyt wiele tak cennego czasu. Cennego, bo wypelnionego miloscia, na ktora przeciez czekali najblizsi. A oni przeciez byli i sa najwazniejsi, od nich wszystko sie zaczelo, moja cala wedrowka przez zycie. Bez planu.Tylko z ta latarka, ktora swiecilam ludziom po oczach. Musze przyznac, ze nie bylo to dla mnie ani wygodne ani mile kiedy interpretowano mnie jako osobe bezczelna i jak to ktos powiedzial" kuta na cztery nogi". Nic bardziej mylnego. W moim zyciu bez planu milosc jest mi przewodnikiem . Tyle jest rodzajow milosci, milosc do wiedzy, milosc do czlowieka, do siebie, do piekna, do cierpienia, do wladzy, do posiadania, do dobrego jedzenia.. wlasciwie moznaby te milosc odniesc do wszystkiego. Ta moja wedrowka przez nieznane bo nie zaplanowane wciaz trwa i wciaz jest interesujaca. Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: Czy macie jakis..... 03.02.11, 13:33 renka--sama poezja i o tobie mowili ze kuta na cztery nogi Odpowiedz Link Zgłoś