kamfora
02.05.04, 18:44
Wśród wspólczesnych ludzi, szczególnie młodych, istnieje ogromny popyt na
autorytety. Jednocześnie na bezpośrednie pytanie: kogo uznajesz(bądź chciałbyś
uznawać) za autorytet - z reguły następuje albo zaprzeczenie potrzebie
autorytetów w ogóle, albo stwierdzenie, że nikt z współcześnie żyjących nie
spełnia warunków, by być uznany jako autorytet.
Inaczej jest z podręcznikami: te jawią się jako źródło jedynej wiedzy o życiu,
czymś, na czym można się oprzeć.
Podręczniki mają jednak to do siebie, że ktoś je pisze, a jeszcze inny
zatwierdza (swoim autorytetem!!!) jako książki
przeznaczone do użytku szkolnego. Zawierające prawdy, z którymi zgadza się
zatwierdzający.
Czy uważacie, że na całym świecie powinny obowiązywać jednakowe podreczniki?
(jedynie tłumaczone na różne języki?). Jakimi kryteriami kierowalibyście się
przy ich wyborze do szkoły, w której ma się uczyć Wasze dziecko?
(Czyje zatwierdzenie jest dla Was ważne?)
Jak przekonalibyście do swojego wyboru innych ludzi?