adriana_ada
30.04.11, 22:10
Przyklad: zyje sobie w kraju, w ktorym jest legalna.
W pewnym momencie odechciewa mi sie zyc, nie wiem jak bezbolesnie popelnic samobojstwo ze 100% skutecznoscia, nie bede z siebie robic idiotki i skakac z balkonu z 10 pietra, podcinac sobie zyl, czy lykac czegos, czego i tak nie moge byc pewna.
Wiem, ze nikt mnie nie kocha, nie mam rodziny, nie mam zadnych zasobow materialnych, wiec mi wszystko jedno.
Ide na wizyte do lekarza, prosze o wypelnienie formularza z prosba o eutanazje, z motywacja o braku checi do zycia, z prosba o odejscie bez bolu i cierpienia.
Jak sam lekarz prowadzacy tego nie zrobi, to musi znalezc kogos, kto te prosbe spelni.
To jest cywilizacja