Dodaj do ulubionych

Piekielnie tu ...

IP: *.unl.edu 10.05.04, 18:47
czy nie odnosicie czasami wrazenia, ze nasz pobyt czy pojawienie sie na tej
planecie ma wiele cech zeslania karnego, podobnego w swej istocie do zsylania
przestepcow do Australii ? Jesli wierzyc "mondrym", ze jak na gorze tak i na
dole, to moze sie okazac, ze wszystko, czego dokonujemy na tej ziemi ma swoj
odpowiednik w wiekszym formacie czy skali. Innymi slowy, skoro zeslano nas
tutaj, my rowniez zsylamy naszych bandziorkow, do kangurowa na przyklad.
Porody wygladaja, gdy sie tak dokladnie przyjrzec, jak wpadanie do piekiel.
Nie inaczej, tylko od bolu i placzu sie zaczynaja. Czy to nie daje do
myslenia ?
Kochani moi, w piekle juz jestesmy i porzuccie wszelka nadzieje wy, ktorzy
jeszcze ja macie ...
Imagine.
Obserwuj wątek
    • komandos57 Re: Piekielnie tu ... 10.05.04, 18:50
      Dzisiaj zle sie czujesz Imanie.Rozumiem.Poniedzialek,karmy nie dowiezli.
    • wo_rk Re: Piekielnie tu ... 10.05.04, 19:01
      To przestępców zsyła się do Australii? Można już straszyć dzieci
      Australią? "Jak będziesz niegrzeczny, to wyjedziesz do Australii! Jedz zupę! Za
      mamusię, za tatusia, za ciocię i za wujka!"
      • wo_rk Re: Piekielnie tu ... 10.05.04, 19:03
        Nie wiedziałem, że przestępców zsyła się do Austalii.
      • procesor Re: Piekielnie tu ... 10.05.04, 22:50
        wo_rk napisała:
        > To przestępców zsyła się do Australii? Można już straszyć dzieci
        > Australią? "Jak będziesz niegrzeczny, to wyjedziesz do Australii! Jedz zupę!
        Za mamusię, za tatusia, za ciocię i za wujka!"

        Drzewiej bywało. Jak najbardziej. A jakie ładne szanty o tym bywały. :)
        A nikt normalny w Australii córki nie nazwie Matylda - jak słyszłam.. Bo
        przestępcy i prostytutki to kwiat przodków Australijczyków. :)

        Podeprzyj bracie cięzki łeb - na ławie ze mna siądź
        Posłuchaj a opowiem ci dziwna historię mą
        Jak za żeglarski trud i znój odpłacił mi sie los
        Że Anglii mej wysoki brzeg juz tylko wspomnień mgłą.. itd.

        :))
    • kwieto Re: Piekielnie tu ... 10.05.04, 19:31
      Matrix, panie... =:"O
    • procesor Re: Piekielnie tu ... 10.05.04, 22:52
      Gość portalu: Imagine napisał(a):
      > Porody wygladaja, gdy sie tak dokladnie przyjrzec, jak wpadanie do piekiel.
      > Nie inaczej, tylko od bolu i placzu sie zaczynaja. Czy to nie daje do
      > myslenia ?

      Nie wszystkie nie wszystkie, specjalisto. Mało tego sporo lekarzy zapewnia że
      wcale nie musi to tak być - i to nie tylko przy pomocy anestezjologa.

      > Kochani moi, w piekle juz jestesmy i porzuccie wszelka nadzieje wy, ktorzy
      > jeszcze ja macie ...
      > Imagine.

      Nie bądź taki Dante.

      Wiara nadzieja i miłosc
      Z nich zaś najwieksza jest miłość.
    • jmx Imagine!! 10.05.04, 22:55
      Gość portalu: Imagine napisał(a):

      > Kochani moi, w piekle juz jestesmy i porzuccie wszelka nadzieje wy, ktorzy
      > jeszcze ja macie ...

      My jesteśmy w piekle? Nie, to piekło jest w nas.
      • procesor Re: Imagine!! 10.05.04, 22:57
        jmx napisała:
        > My jesteśmy w piekle? Nie, to piekło jest w nas.

        Mów za siebie! :))
        Ja tam co najwyżej piekiełko mam. Eeee, nawet tak bym tego nie nazwała.
        Cyz za to co w nas nie jestesmy sami odpowiedzialni? Więc nie twórzmy w sobie
        piekieł.
        • jmx Re: Imagine!! 11.05.04, 00:20

          Widocznie jesteś wyjątkiem ;-)

          Nie za wszytsko co jest w nas możemy być odpowiedzialni, a może - powinniśmy a
          nie jesteśmy. Czasem za to odpowiada natura ludzka a czasem okoliczności -
          przykład męczenia irackich więźnów przez żołnierzy amerykańskich.
          • Gość: az Re: Imagine!! IP: *.magtel.net.pl 11.05.04, 01:22
            > Nie za wszytsko co jest w nas możemy być odpowiedzialni, a może - powinniśmy
            a
            > nie jesteśmy. Czasem za to odpowiada natura ludzka a czasem okoliczności -
            > przykład męczenia irackich więźnów przez żołnierzy amerykańskich.

            Jestem odpowiedzialny również za to jak sprawuje się moja ludzka natura.
            Co ma podany przykład do rzeczy? Widzisz jakiś związek między nim, a tym co
            jest we mnie?
            • jmx Re: Imagine!! 11.05.04, 01:42

              Azie - jesteś człowiekiem? Ci amerykańscy żołnierze obojga płci także.
              Czasem okoliczności wyzwalają w ludziach takie zachowania czy odczucia, o które
              nawet by siebie nie podejrzewali, słynne "tyle wiemy o sobie na ile nas
              sprawdzono". Czy ja to pochwalam? Nie. Ale jest coś takiego i nie można być na
              to ślepym. Takie są realia.
              • Gość: az Re: Imagine!! IP: *.magtel.net.pl 11.05.04, 01:48
                > Azie - jesteś człowiekiem?

                Ekhm... tego..., no... Tajemnica.

                > Czasem okoliczności wyzwalają w ludziach takie zachowania czy odczucia, o
                które
                >
                > nawet by siebie nie podejrzewali, słynne "tyle wiemy o sobie na ile nas
                > sprawdzono".

                Na ile dotąd mnie sprawdzono jestem super hiper. Nie widzę powodu, by z braku
                innych doświadczeń imputować mi piekło we mnie. Na dziś takie są realia.
                • komandos57 Re: Imagine!! 11.05.04, 01:52
                  Gość portalu: az napisał(a):

                  > > Azie - jesteś człowiekiem?
                  xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
                  No pewnie ze tak.Gdybys byl psem,bylbys genialnym owczarkiem.......z miekkim
                  ogonem
                • jmx Re: Imagine!! 11.05.04, 01:58

                  Uważam, że "piekło" czyli zło jest wpisane w naturę człowieka. Każdego.
                  Oczywiście, realizacja tego to już inna para kaloszy. Ale ono istnieje.
                  I lepiej zdawać sobie z tego sprawę, niż mieć przekonanie o własnej idealności.
                  • Gość: az Re: Imagine!! IP: *.magtel.net.pl 11.05.04, 02:02
                    Protokół uzgodniono i podpisano.
                    • jmx Re: Imagine!! 11.05.04, 02:04

                      Ooo! Czyżbym pomogła Ci odkryć nieznane oblicza Twej natury? Jakże mi miło! ;-)
                      • Gość: az Re: Imagine!! IP: *.magtel.net.pl 11.05.04, 02:09
                        > Ooo! Czyżbym pomogła Ci odkryć nieznane oblicza Twej natury? Jakże mi miło! ;-
                        )

                        Te oblicza są dopiero do odkrycia.
                        I nie zaczepiaj się, bo wypowiem pakt.

                        Wciąż jednak pozostaje odpowiedzialność!
                        • jmx Re: Imagine!! 11.05.04, 02:13
                          > Te oblicza są dopiero do odkrycia.

                          Eee... ja tam JUŻ swoje wiem ;-)

                          Odpowiedzialność. Jest to tak rzadkie zjawisko w przyrodzie, że być może będzie
                          bezpieczniej zakładać, że nie istnieje?
                          • Gość: az Re: Imagine!! IP: *.magtel.net.pl 11.05.04, 02:21
                            > Odpowiedzialność. Jest to tak rzadkie zjawisko w przyrodzie, że być może
                            będzie
                            >
                            > bezpieczniej zakładać, że nie istnieje?

                            Nie mąć Pani. Może ktoś to przeczyta.
                            Nie wiem jak to jest w przyrodzie.
                            U ludzi jest jednym z wyznaczników człowieczeńswa.
                            • jmx Re: Imagine!! 11.05.04, 02:29

                              Gdybyśmy (ludzie) byli odpowiedzialni w każdej minucie swego życia bylibyśmy
                              ideałami. A one przecież nie istnieją...

                              Człowiek to też element przyrody. Czy tego chcemy czy nie. Choć najczęściej
                              uważamy się za "coś lepszego". Różnie to wygląda.
                              • kwieto Re: Imagine!! 11.05.04, 07:38
                                > Gdybyśmy (ludzie) byli odpowiedzialni w każdej minucie swego życia bylibyśmy
                                > ideałami. A one przecież nie istnieją...

                                Blad!
                                Odpowiedzialnosc nie wyklucza blednych decyzji, pomylek. A te z kolei wykluczaja idealnosc.

                                > Człowiek to też element przyrody. Czy tego chcemy czy nie. Choć najczęściej
                                > uważamy się za "coś lepszego". Różnie to wygląda.

                                Przyroda tez jest odpowiedzialna
                              • Gość: az Re: Imagine!! IP: *.magtel.net.pl 11.05.04, 14:41
                                > Gdybyśmy (ludzie) byli odpowiedzialni w każdej minucie swego życia bylibyśmy
                                > ideałami. A one przecież nie istnieją...

                                Brak istnienia ideału nie powinien oznaczać rozgrzeszania braku
                                odpowiedzialności.

                                > Człowiek to też element przyrody. Czy tego chcemy czy nie. Choć najczęściej
                                > uważamy się za "coś lepszego". Różnie to wygląda.

                                A tu jmx o co się Ciebie rozchodzi?
                                • jmx Re: Imagine!! 12.05.04, 01:11
                                  Gość portalu: az napisał(a):

                                  > Brak istnienia ideału nie powinien oznaczać rozgrzeszania braku
                                  > odpowiedzialności.

                                  To nie rogrzeszanie, to czysty realizm.


                                  Ale z czym "się rozchodzi"? Że za lepszych? Bo "człowiek to brzmi dumnie". Mamy
                                  się za panów świata a nie jeden z jego elementów, wraz z innymi zwierzętami.
                                  A że ten "pan" postępuje czasem gorzej niż najdziksza bestia...
                                  • Gość: az Re: Imagine!! IP: *.magtel.net.pl 12.05.04, 15:28
                                    > > Brak istnienia ideału nie powinien oznaczać rozgrzeszania braku
                                    > > odpowiedzialności.
                                    >
                                    > To nie rogrzeszanie, to czysty realizm.

                                    Oj, coś się plączesz.
                                    Najpierw powątpiewasz w istnienie odpowiedzialności, teraz zda się
                                    usprawiedliwiasz jej braki u niektórych ludzi realizmem.

                                    > Ale z czym "się rozchodzi"? Że za lepszych? Bo "człowiek to brzmi dumnie".
                                    Mamy
                                    > się za panów świata a nie jeden z jego elementów, wraz z innymi zwierzętami.
                                    > A że ten "pan" postępuje czasem gorzej niż najdziksza bestia...

                                    1. Człowiek to element przyrody.
                                    2. Element to wyjątkowy, przynajmniej z ludzkiego punktu widzenia.
                                    3. Nie "lepszy", a inny. Często zasłużenie dumny, czasem bestia.
                                    • jmx Re: Imagine!! 13.05.04, 01:44
                                      Gość portalu: az napisał(a):

                                      > Oj, coś się plączesz.
                                      > Najpierw powątpiewasz w istnienie odpowiedzialności, teraz zda się
                                      > usprawiedliwiasz jej braki u niektórych ludzi realizmem.

                                      To nie ja plączę ale Ty nie zrozumiałeś.
                                      Niczego nie usprawiedliwiam, po prostu zdaję sobie sprawę, że z
                                      odpowiedzialnością bywa różnie - wszyscy "powinni" a co jest to doskonale widać
                                      wokół. Coś jak z tym "ograniczonym zaufaniem na drodze" - wszyscy powinni
                                      przestrzegać przepisów ale bywa różnie więc lepiej być ostrożnym a nie
                                      nadmiernie ufać w mądrość, rozsądek, umiejętności pozostałych użytkowników dróg.


                                      > 1. Człowiek to element przyrody.
                                      > 2. Element to wyjątkowy, przynajmniej z ludzkiego punktu widzenia.
                                      > 3. Nie "lepszy", a inny. Często zasłużenie dumny, czasem bestia.

                                      Pełna zgoda tym razem. Szczególnie rozinięcie punktu drugiego.
                                      • Gość: az Re: Imagine!! IP: *.magtel.net.pl 13.05.04, 10:30
                                        > To nie ja plączę ale Ty nie zrozumiałeś.
                                        > Niczego nie usprawiedliwiam, po prostu zdaję sobie sprawę, że z
                                        > odpowiedzialnością bywa różnie - wszyscy "powinni" a co jest to doskonale
                                        widać
                                        >
                                        > wokół. Coś jak z tym "ograniczonym zaufaniem na drodze" - wszyscy powinni
                                        > przestrzegać przepisów ale bywa różnie więc lepiej być ostrożnym a nie
                                        > nadmiernie ufać w mądrość, rozsądek, umiejętności pozostałych użytkowników
                                        dróg

                                        Ahaaa.
                                        Jeśli chodziło Ci tylko o to, że człowiek jako taki nie jest idealnym stworem,
                                        to podziwiam i przyjmuję to odkrywcze spojrzenie ;-)
                                        Jak ja mogłem tego nie zrozumieć, hm...?
    • Gość: az Odpowie Ci tylko wiatr... (n/t) IP: *.magtel.net.pl 11.05.04, 01:31
    • misiuupysiu Re: Piekielnie tu ... 11.05.04, 02:39
      E no piekło to nie ten adres chociaż? Tak naprawdę to tam jest ciepełko cały
      czas, używek wszelkiej maści do oporu, muzyka, balety non stop, a ta smoła i
      męki to tylko dla chrześcijan - sami tak chcieli, w piekle kazdy ma to co chce
      wolna wola i tyle.
    • Gość: julia Re: Pi...ęknie tu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 09:49
      Człowieku jakie zesłanie? To tylko twoje subiektywne odczucie. Zjedz steka i
      Świat zobaczysz w różowych barwach.
      Ja mam wrażenie ,że jesteśmy tu w nagrodę. W tej chwili za oknem widzę pięknie
      kwitnący bez, błękitne niebo, a w duszy mi gra.... Jest pięknie:)
      Coś pozwala nam doświadczać tylu rzeczy. Mówię ci w nagrodę.
      • Gość: Imagine Re: Pi...ęknie tu IP: *.unl.edu 11.05.04, 15:01
        pogadamy jutro, jak wytrzezwiejesz ... poza tym, nie interesuja mnie opinie
        kilku szczesliwcow, a raczej tych miliardow ucisnionych ...
        • Gość: julia Re: Pi...ęknie tu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.04, 18:38
          Gość portalu: Imagine napisał(a):

          > pogadamy jutro, jak wytrzezwiejesz ... poza tym, nie interesuja mnie opinie
          > kilku szczesliwcow, a raczej tych miliardow ucisnionych ...

          To obraźliwe, jestem abstynentką. Może dlatego szczęśliwą.
          • Gość: Imagine Re: Pi...ęknie tu IP: *.unl.edu 12.05.04, 15:59
            sorry Julio, nie chcialem Cie urazic. wybacz. celem moim bylo polozenie silnego
            akcentu na unikalnosc jednostkowego szczescia na tle dramatu ludzkosci jako
            calosci.
    • witch-witch Re: Piekielnie tu ... 11.05.04, 18:34

      Strasznie smieszny jezzztes imaginku,a co to pieklo?Piekla nie znaja ci ktorzy
      nie znaja raju. jezeli znasz pieklo to znasz tez i raj. To zycie nie jest dla
      wszystkich pieklem wszystko zalezy od karmy i od tego jak siebie samego
      spotykasz kazdego dnia....




      ****
      "Przedstawiciele Odrodzenia we Wloszech: Mona Liza, Leon Davinci, Dawid i
      Mojzesz"- z zeszytow uczniow:]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka