coconut.s
27.06.11, 11:59
macie takie sytuacje, kiedy czujecie, jakbyscie mieli 2osoby w sobie, i kazda ciagnie w swoja strone? na przyklad, jest jakas sprawa, i w tej sprwie, jednaz tych "sosb" ma zdanie na, tak, a druga, na nie. i jak to rozwiazac? nie mozna przeciez cos zrobic i nie zrobic. a jak zrobie, to ta co nie chciala bedzie mi dawac popalic. i odwrotnie .I