iwan_w
20.05.04, 09:34
Czy ludzie, którzy obdarzyli nas zaufaniem, mają prawo domagać się tego
samego od nas?
Oczekiwać wzajemności?
Nie myślę o tych, którzy bezsprzecznie na zaufanie nie zasługują (choć i
takie relacje się zdarzają); wystawmy ich poza nawias. Ale są tacy, co do
których nie mamy i nie będziemy mieć całkowitego zaufania, powiedzmy, że
niejako "z ich winy".
Albo inaczej: problem tkwi w odmiennej wrażliwości, doświadczeniu, strategii
nawiązywania bliskich znajomości. Ufamy mniej. Nasze zaufanie buduje się
wolniej. Łatwiej je naruszyć.
Czy przyjaźń może się opierać na takiej relacji? Pełne zaufanie w jedną, ale
niepełne w drugą?