natliaz
31.10.11, 12:12
Lada moment będę musiała zdecydować o moim dalszym losie, czym będę się zajmowała w przyszłości. Nie chodzi tu o studia, bo je juz skonczyłam teraz będę musiała wybrać czym chcę się zajmować w tej mojej działce. Wszystkie kolezanki juz wiedzą, chłopak wie, a ja nie wiem, nie mam pojęcia, nie jestem czymś tak mocno zafascynowana, ze wiem iz chce temu sie poswiecic i to wykonywac juz do emerytury. Kazdy mnie wypytuje i kazdy się dziwi, że nie wiem w koncu miałam całe studia żeby się zastanowić. Jestem tym zirytowana, zmęczona i przerażona co ze mną będzie dalej?dlaczego nie wiem, dlaczego jak inni nie mogę się zdecydować i dlaczego nie mam jakiejś pasji. Oczywiście jak cos wybiore to za rok będę przecież mogła sie przekwalifikować i szkolić się w czymś innym ale ja zupłnie nie wiem co rozpoczac. Wiem, ze pewne rzeczy odpadaja ale i tak zostaje bardzo duza pula innych z których muszę wybrać. Ja kompletnie nie wiem. Może ktoś doradzić co ja mam zrobić, jak mam podjac decyzje?