Dodaj do ulubionych

Jestem w kropce

31.10.11, 12:12
Lada moment będę musiała zdecydować o moim dalszym losie, czym będę się zajmowała w przyszłości. Nie chodzi tu o studia, bo je juz skonczyłam teraz będę musiała wybrać czym chcę się zajmować w tej mojej działce. Wszystkie kolezanki juz wiedzą, chłopak wie, a ja nie wiem, nie mam pojęcia, nie jestem czymś tak mocno zafascynowana, ze wiem iz chce temu sie poswiecic i to wykonywac juz do emerytury. Kazdy mnie wypytuje i kazdy się dziwi, że nie wiem w koncu miałam całe studia żeby się zastanowić. Jestem tym zirytowana, zmęczona i przerażona co ze mną będzie dalej?dlaczego nie wiem, dlaczego jak inni nie mogę się zdecydować i dlaczego nie mam jakiejś pasji. Oczywiście jak cos wybiore to za rok będę przecież mogła sie przekwalifikować i szkolić się w czymś innym ale ja zupłnie nie wiem co rozpoczac. Wiem, ze pewne rzeczy odpadaja ale i tak zostaje bardzo duza pula innych z których muszę wybrać. Ja kompletnie nie wiem. Może ktoś doradzić co ja mam zrobić, jak mam podjac decyzje?
Obserwuj wątek
    • p.is Re: Jestem w kropce 31.10.11, 12:20
      Rozumiem, ze skończyłaś psychologię. Może idź do zakonu.
      • natliaz Re: Jestem w kropce 31.10.11, 12:27
        nie, nie skonczyłam psychologii
    • jedr-ek28 Re: Jestem w kropce 31.10.11, 12:46
      natliaz
      Nikt Ci nie powie, jaką masz podjąć decyzję. Żaden psycholog, terapeuta czy coach nie podejmie za Ciebie decyzji. Ludzie wiedzą, co chcą robić, bo zbliżają się w życiu do swojego wyobrażenia o ich osobie i ich życia i to osiągają. Proponuje usiądź sobie sama ze sobą i zastanów się, co byś chciała robić, jak wyglądałoby Twoje zachowanie, gdybyś miała być tym, kim chcesz być oraz jak wyglądałyby Twoje relacje z ludźmi i jaki to wszystko ma na Ciebie wpływ. Zapytaj się, co kręci Twoją duszę. Nie wiem, czy słyszałaś, ale proponuję Ci wczorajszą audycję www.polskieradio.pl/9/Audycja/7407 to właśnie o Tobie. Widzę, że uadycji jeszcze nie ma w siecie, ale na dniahc powinna zostać wrzucona. Powodzenia i miłego słuchania.
      • p.is nieprawda 31.10.11, 13:16
        Ja powiedziałem i powtarzam. Idź do zakonu.
    • red_boots Re: Jestem w kropce 31.10.11, 12:48
      chcesz pracować w zawodzie? interesuje Cię to? jeżeli to nie jest jakaś tajemnica: jaki kierunek skonczyłaś?
      • natliaz Re: Jestem w kropce 31.10.11, 13:02
        Skonczyłam wydział lekarski. Na studia szłam z wielkim zapałem ale po drodze gdzieś sie to wszystko zgubiło: takie małe wypalenie zawodowe, bo juz studia dały mi w kość. Nie wyobrazam sobie pracować w innym zawodzie. Teraz wybór specjalizacji i tak wiem, ze wszelkie chirurgie odpadaja, a co do reszty to nie jestem w stanie sie okreslić. Chyba jedynie chłopak mówi zebym sie nie denerwował, bo jeszcze kilka miesiecy przede mną i coś wybierzemy dla mnie. Mimo wszystko stresuję się, bo każdy juz potrafi się określić. Wiem błahy problem w porównaniu z obecnymi na forum ale dla mnie problem. Juz kazdy naciska ale co chcesz robic, czym się zajmować, kiedy coś wybierzesz, zdecyduj się dziewczyno.
        • p.is LEPa juz zdałas? 31.10.11, 13:17
          To idź na psychiatrię. Tam nie trzeba żadnych umiejętności.
        • red_boots Re: Jestem w kropce 31.10.11, 13:27
          no to już coś wiesz :) chcesz pracować w zawodzie i nie jako chirurg. jakie są specjalizacje do wyboru? musisz sobie zadać kilka pytań: czy chcesz pracować z ludźmi? a jeżeli tak, to bardziej z dorosłymi czy dziećmi?, czy może bardziej praca badawcza, np. w laboratorium, jakaś mikrobiologia i mniejszy kontakt z ludźmi? nie wiem, jakie są specjalizacje na wydziale lekarskim, ale odpowiedzi na te pytania już powinny dać Ci jakiś punkt odniesienia.
          • p.is Re: Jestem w kropce 31.10.11, 13:41
            Na wydziale lekarskim nie ma specjalizacji. To nie Związek Radziecki.
            Specjalizacje otwiera się po ukończeniu stażu podyplomowego.
            Generalnie, to lekarz w Polsce ma przesrane. Zaraz zjawi sie tu Sabinac i Ci wytłumaczy dlaczego.
            Szef lekarza jest zazwyczaj wredny, pacjenci jeszcze gorsi.
            Do tego nie mozna bez stresu zapisać recepty, bo może się to skończyć dla lekarza kolosalną karą NFZ.
        • e-kasia27 Re: Jestem w kropce 31.10.11, 22:20
          Jak się na nic konkretnego nie możesz zdecydować, to zostań lekarzem rodzinnym - będziesz miała wszystkiego po trochę.
          • red_boots Re: Jestem w kropce 01.11.11, 13:26
            e-kasia27 napisała:

            > Jak się na nic konkretnego nie możesz zdecydować, to zostań lekarzem rodzinnym
            > - będziesz miała wszystkiego po trochę.

            o ile chce i lubi pracę z ludźmi
    • ecco_mi Re: Jestem w kropce 31.10.11, 13:14
      a mnie się wydaje, że musisz się zastanowić, na co jest największy popyt na rynku. Samymi pasjami się nie wyżywisz i rodziny też nie
      • p.is wyżywienie 31.10.11, 13:20
        Jesli sie będzie pasjonować na 2 etatach i na dyżurach, to powinna sie wyżywić. W każdym szpitalu jest stołówka. Nawat na oddziale jakieś ziemniaki i masło się znajdą dla pani doktor.
        • jedr-ek28 Re: wyżywienie 31.10.11, 13:38
          2 etaty i ziemniakami i masłem chcesz Panią doktor karmić? hmmmmmm chojny jesteś...
          • p.is Re: wyżywienie 31.10.11, 13:44
            To chodzi o równowartość czasową 2 etatów, czyli pracę na kontrakt, zwany popularnie "umową śmieciową". W skrócie- dużo pracy, mało płacy.
    • juliaiga Re: Jestem w kropce 31.10.11, 14:43
      Jak nie wiesz co wybrać,jak zawęzić to pole to nie szukaj odpowiedzi w samym tym czymś ale uzależnij wybór od czegoś z zewnątrz np.dojazd,kasa,możliwość awansu,towarzystwo,godziny pracy itp.
    • michunia Re: Jestem w kropce 31.10.11, 22:48
      Gdybym byla na Twoim miejscu wybralabym endokrynologie
    • uleczka_k Re: Jestem w kropce 01.11.11, 11:22
      Nie musisz wiedzieć już teraz. Nic nie musisz. Spokojnie, nie pozwól wywierać na siebie presji, bo to Cię raczej do rozwiązania nie doprowadzi.
      Nikt nie powiedział, że koniecznie musisz mieć jakąś pasję i w niej zawodowo się realizować. Twoi znajomi, o ile rozumiem, jeszcze nie podjęli pracy. Życie niestety weryfikuje nasze pasje i nie każdy ma możliwość spełniać się w tym co kocha. Spokojnie, zatem.
      • jedr-ek28 Re: Jestem w kropce 01.11.11, 11:27
        Zgadzam się, nie każdy wie, co chce w życiu robić i nie zawsze mamy mozliwość realizować swoje pasje. Daj sobie czasu i się zastanów, czego pragniesz, spokojnie :)
    • siekiere.zada Re: Jestem w kropce 02.11.11, 20:28
      Wydaje się, że skończyłaś nie te studia.
      Na medycynę idą ludzie z 2 zupełnie różnych powodów.
      1. Chca mieć pewną pracę, robić kasę i miec prestiż.
      2. Chca pomagac innym, leczyć, walczyć z choróbskami.

      Ty nie zaliczasz sie do żadnej kategorii. Jesteś nastawiona na siebie, co ze mna będzie, ja nie wiem, jestem wypalona studimi itd.
    • cynta Re: Jestem w kropce 04.11.11, 13:08
      Rob dobrze to co poki co robisz i moze zastanow sie codziennie troszke nad tematem: co lubie? w jakim otoczeniu chce przebywac codziennie przez... X godzin. Czasem los decyduje za nas ... Robilam kiedys specjalistyczne testy , wtedy akurat na 6-miesiecznym dziecku pary rezydentow. Nie pamietam jaka specjalizacje robili ale kiedy okazalo sie ze ich dziecko jest niewidome ojciec nastepnego dnia zadzwonil do oftalmologa i zapytal czy moze zmienic specjalizacje na oftalmologie ... Takie znaki dostajemy codziennie tylko w wiekszosci ich nie rozpoznajemy. Badz uwazna, skup sie na twoim powolaniu, nie na innych, ich opiniach i naciskach. A leczenie hollistyczne? moze pojedz na jakas konferencje? nie wpadla ci w rece jakas broszkurka ostatnio?
      Powodzenia. Jesli to mozliwe napisz co wybierzesz i dlaczego... moze innym sie przyda :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka