Dodaj do ulubionych

Łatwe dziewczyny

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 12:52
Podpisuję się pod ostatnim akapitem. Faceci mają problem z przyjęciem do
wiadomości czy też generalnie nawet nie biorą tego pod uwagę, iż są takim
samym łatwym towarem, a nie wg stereotypu macho i zajebistym kolesiem.
Panowie przejżyjcie na oczy.
Obserwuj wątek
    • justusia2 Re: Łatwe dziewczyny 01.06.04, 13:13
      Wiele dziewczyn, kobiet często gęsto nie zastanawia się co robią mają ochotę
      i już wydaje im się, że we współczesnym świecie "równouprawnienia " mogą
      postępować jak faceci. Błąd, bo przezież my nadal jesteśmy poddawane
      obserwacjom i ocenianiu.
    • j_ar Re: Łatwe dziewczyny 01.06.04, 13:25
      to znaczy, ze kobiety sa latwym towarem dla mezczyzn, a mezczyzni latwym
      towarem dla kobiet?...hehehe.... co za zycie, wszedzie tak latwo a tyle osob
      samotnych no
      • Gość: titt Re: Łatwe dziewczyny IP: *.botany.gu.se 01.06.04, 15:34
        Wlasnie dlatego tyle samotnych. To co latwe zatko ma wartosc :-)
        • danfetes Re: Łatwe dziewczyny 01.09.04, 14:13
          dziwne , dziwne to wszystko- klimaty " bezpłatnego domu publicznego" są mi
          znane dobrze przede wszystkim z opowiadan , przy czym ja zawsze
          samo "korzystanie" z samej zewnętrznej fizyczności n.p. pijanej dziewczyny
          bardzo krytykowałam i unikałam tej sytuacji( tzn abym ja nie była tą
          dziewczyną) jak ognia .Czy ta granica się przesunęła czy nadal blizszy kontakt
          ( przeważnie pod wpływem alku )mówi o " ofierze"- łatwa?
      • malvvina Re: Łatwe dziewczyny 01.06.04, 23:24
        nooo, nareszcie ! bedzie weselej :-))

        > to znaczy, ze kobiety sa latwym towarem dla mezczyzn, a mezczyzni latwym
        > towarem dla kobiet
    • Gość: krish Re: Łatwe dziewczyny IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.06.04, 13:32
      Sorry, ale muszę Ci to zrobić. Nic osobistego, ale rozczuliłaś mnie. Kobieto!!!
      Dlaczego nie jesteś w szkole??? :-)))
      • Gość: "titt" Re: Łatwe dziewczyny IP: *.proxy.lucent.com 01.06.04, 15:39
        Zatko bywam.
    • komandos57 Re: Łatwe dziewczyny 01.06.04, 16:02
      Gość portalu: kobieta napisał(a):

      > Podpisuję się pod ostatnim akapitem. Faceci mają problem z przyjęciem do
      > wiadomości czy też generalnie nawet nie biorą tego pod uwagę
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      mezczyzna forumowy...ten typowy nie bierze pod uwage.Bierze w paszcze
    • Gość: szamanka Re: Łatwi FACECI IP: *.lodz.mm.pl 01.06.04, 21:44
      ja uważam że my przy facetach to jesteśmy świete, im byle lasak sei wpakuje na
      kolana i starczy. Faceci są łatwiejsi od kobiet generalnie(to teraz modne
      słowo;)ale to pewnie dlatego że nie mają zbyt dużej władzy nad swoim popędem.
      • j_ar Re: Łatwi FACECI 02.06.04, 08:14
        eee tam...byle laska... ta byle laska to musi miec ladny tylek i cycki a
        niewiele jest takich..oo..;)
    • Gość: sdf Re: Łatwe dziewczyny IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.06.04, 22:58
      panowie przejzyjcie.. co za dramatyczny apel, trzymajcie mnie
    • Gość: kaska Re: Łatwe dziewczyny IP: 213.17.193.* 02.06.04, 13:46
      hmmm... nie rozumiem po czemu tlumic i tak stlamszona seksualnosc kobiet
      publikowaniem takich artykulow?! kazdy ma swoj sposob na zycie i na zwiazki
      seksualne; i jesli ja CHCE isc z kims do lozka, to jest tylko moja sprawa a
      ewentualne otoczenie (chociaz nie spotkalam sie z reakcjami ludzkimi
      przedstawionymi w artykule) mam w nosie; wiadomo, ze najpiekniej byloby,
      gdybysmy wszyscy byli monogamistami; ale mysle, ze takie propagandowe teksty
      wiecej zlego przynosza niz dobrego; innymi slowy- pokazujmy majtki tym, ktorym
      mamy je ochote pokazac i ignorujmy tych, ktorzy nie sa wystarczajaco
      interesujacy:-) pozdrawiam
      • Gość: Ja Re: Łatwe dziewczyny IP: *.eracent.pl / 212.180.147.* 08.06.04, 13:05
        no i wlasnie przez takie glupie puszczajace sie panny jak ty faceci nieufaja
        pannom i oceniaja tak jak w tym artykule. Rownouprawnie - rownouprawnieniem ale
        dziewczyna nigdy nie bedzie facetem i vice versa i jak panna bedzie chciala sie
        puscic to zawsze sie znajdzie amator bo taka juz jest natura, w druga strone
        juz nie jest tak latwo. Ja ci zycze powodzenia w dawaniu dupy niezly z ciebie
        material na zone i matke....pozdrawiam
        • Gość: Martyna Re: Łatwe dziewczyny IP: *.proxy.aol.com 03.09.04, 05:57
          > no i wlasnie przez takie glupie puszczajace sie panny jak ty faceci nieufaja
          > pannom i oceniaja tak jak w tym artykule.

          A Ty co masz jakiejs kompleksy? Parner zaborczy i wolnosci Ci nie daje nie
          win panien a sama siebie, ze sie dajesz tak traktowac . Po drugie czemu od razu
          obrazasz i mowisz jej ze jest glupia???

          Droga panno ja mam wiadomosc do Ciebie na tym swiecie istnieja rozne systemy
          wartosci, spodoby na zycie, przekonania, gusta , upodobania czy Ci sie to
          podoba czy nie. Mozesz sie oburzac osadzac ale to i tak nie pomoze.


          Rownouprawnie - rownouprawnieniem ale
          >
          > dziewczyna nigdy nie bedzie facetem i vice versa i jak panna bedzie chciala
          sie
          >
          > puscic to zawsze sie znajdzie amator bo taka juz jest natura, w druga strone
          > juz nie jest tak latwo. Ja ci zycze powodzenia w dawaniu dupy niezly z ciebie
          > material na zone i matke....pozdrawiam

          A skad Ty wiesz , ze ona chce byc zona i matka poza tym skad Ty mozesz
          widziec jakiej zony szukaja faceci? I co ma wspolnego bycie matka z tym jakie
          sie ma podejscie do skesu to zupelnie dwie rozne rzeczy.

          Zyj dalej z ta Twoja podwojna moralnoscia. Powodzenia



          • Gość: Ja Re: Łatwe dziewczyny IP: *.eracent.pl / 212.180.147.* 25.10.04, 12:44
            > A skad Ty wiesz , ze ona chce byc zona i matka poza tym skad Ty mozesz
            > widziec jakiej zony szukaja faceci?

            bo jestem facetem!! i jaka podwojna moralnosc???, rozbawilas mnie strasznie :)
    • Gość: SZYSZKA11 Re: Łatwe dziewczyny IP: *.pwpw.pl / 217.17.44.* 02.06.04, 13:58
      No cóż, trzeba pogodzić się z tym, że przez panów przemawia instynkt
      zapewnienia przetrwania gatunku. Po prostu tak zostali zaprogramowani przez
      stwórcę."Ten typ tak ma". A kobitki muszą zachować resztki rozsądku i nie dać
      się wpuszczać w maliny, kiedy nie ma to sensu. "Nierozsądne" na własnej skórze
      odczują skutki braku rozsądku - np. toksyczny związek z żonatym, niechciana
      ciąża itp, nie mówiąc o utracie "reputacji". A więc kobitki, uważajcie co
      robicie, bo późniejszy niesmak (a czasem i dodatkowe, niepotrzebne problemy)
      jest naprawdę przykry.
      • Gość: aneta Re: Łatwe dziewczyny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.04, 22:19
        Szkoda, ze nie mozna przeczytać artykułu. Ma ktoś jakis inny link
        • gaba_2003 Re: Łatwe dziewczyny 04.06.04, 10:57
          Gość portalu: aneta napisał(a):

          > Szkoda, ze nie mozna przeczytać artykułu. Ma ktoś jakis inny link

          www2.gazeta.pl/cafe/1,46475,219534.html
      • Gość: latwa bidulko dawno nie mialas IP: 213.68.127.* 08.06.04, 09:08
        > No cóż, trzeba pogodzić się z tym, że przez panów przemawia instynkt
        > Po prostu tak zostali zaprogramowani przez stwórcę."
        bidulko przez ciebie przemawia jedynie samolubna chec zagospodarowania jednego
        faceta i jego kasy - tak aby zapewnic sobie i swojemu potomstwu warunki
        przetrwania. I za to bedziesz w malzenstwie oddawac sie za miesieczne pobory -
        bo ciebie wlasnie tak zaprogramowal stworca.

        > A więc kobitki, uważajcie co
        > robicie, bo późniejszy niesmak (a czasem i dodatkowe, niepotrzebne problemy)
        > jest naprawdę przykry.

        Stare gadanie dla pensjonarek, ostry, wolny i nieskrepowany seks jest tak samo
        dostepny dla mnie jak dla facetow. Co wiecej mnie jest znacznie latwiej niz
        facetom. A niesmak to mam jak taki macho sie nie sprawdza - coraz trudniej o
        dobrego wyrafinowanego dlugodystansowca.
        • Gość: Ja Re: bidulko dawno nie mialas IP: *.eracent.pl / 212.180.147.* 08.06.04, 13:09
          no widze ze jestes calkiem niezla, nie myslalas moze o tym zeby sie zatrudnic
          do agentury? przynajmniej mialabys wiecej klientow i napowno trafilabys na
          niejednego dlugodystansowca no i do tego kasa za darmo, przemysl to
    • Gość: kord Re: Łatwe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.04, 09:06
      sporo w tym prawdy ale ogólnie artykół zbyt płytko traktuje
      problem, "półprawdy", katechetyczny jakis, pewnie niekompetentny kxiądz to
      pisał a nie psychylog !!!!!!!
      • j_ar Re: Łatwe dziewczyny 04.06.04, 09:16
        wg mnie to ksiadz seksuolog
    • Gość: Nana Re: Łatwe dziewczyny- co to znaczy? IP: *.chello.pl 04.06.04, 09:46
      Postuluję więcej luzu, ale przede wszystkim więcej świadomych wyborów. Każdy ma
      jakiś sposób na swoje życie. Są przecież dziewczyny, które nie czują się
      pokrzywdzone czy wykorzystywane przez mężczyzn.Po prostu biorą to, na co mają
      ochotę. Myślę, że klasyfikowanie na te "łatwe" i te "niedostępne" niczemu nie
      służy. Bo niby gdzie ma być postawiona granica, za którą przestajemy być
      niedostępne a stajemy się łatwe? Te dziewczyny, które świadomie wybierają taki
      styl życia na pewno nie nazwą się łatwymi. Nie chcą się trwale wiązać i tyle.
      Osobiście nie popieram, ale też daleka jestem od osądów. Każdy wybiera to, na
      co ma ochotę. Grunt, żeby robić to tylko i wyłącznie dla siebie, a nie starać
      się sprostać oczekiwaniom innych na siłę. Świadome wybory przede wszystkim!
      • Gość: Ja Re: Łatwe dziewczyny- co to znaczy? IP: *.eracent.pl / 212.180.147.* 08.06.04, 13:16
        >>Te dziewczyny, które świadomie wybierają taki
        styl życia na pewno nie nazwą się łatwymi

        hmmmm...co to ma do rzeczy ze one sie nie nazwa, to kazdy facet je tak nazwie a
        one w tym momencie maja raczej malo do gadania, jezeli az tak bardzo chce byc
        wyzwolona to niech bedzie, ale niech rowniez pogodzi sie z opinia kurwy, tak
        bylo jest i bedzie i nie przypuszczam ze to sie zmieni. Gorzej jak kurwa
        uswiadomi sobie w wieku 45 lat ze jest tylko kurwa i to do tego samotna, nie ma
        nic a uroda przemija niestety. No ale bawmy sie
        • Gość: Nana Re: Łatwe dziewczyny- co to znaczy? IP: *.chello.pl 10.06.04, 20:02
          No właśnie! Wyjaśnij mi po co taka klasyfikacja? Ty nazywasz je kurwami...
          Ponazywajmy je szmatami, kurwami, zdzirami. Inne z kolei zakonnicami, cnotkami
          czy jakkolwiek... I co to zmienia? Proszę...... Niech sobie robią to, na co
          mają ochotę! Kogo to boli, że jakaś kobieta z kimś się prześpi? Albo jakiś
          facet. Przypinanie plakietek (jakichkolwiek) jest naprawdę zbędne! Masz jednak
          rację, że to faceci potem o nas mówią tak jak chcą. I to jest najbardziej
          wkurzające. Dlaczego nie możemy po prostu się bawić (lub nie) bez komentarzy po
          fakcie? Przy założeniu, rzecz jasna, że obie strony miały na to ochotę.
          Poza tym, myślę, że nie musisz się obawiać o ich przyszłość. Czasem człowiek
          budzi się z "ręką w nocniku" niezależnie od tego jaki był wcześniej. Pozdrawiam.
          • Gość: Ja Re: Łatwe dziewczyny- co to znaczy? IP: *.eracent.pl / 212.180.147.* 11.06.04, 10:06
            hmmmm...taka klasyfikacja juz po prostu jest i nie przypuszczam ze to sie
            zmieni, tak juz bylo od zawsze. Ja nie widze w tym nic zlego. Jezeli dziewczyna
            chce sie bawic to niech sie bawi, a plakietke ma po to zeby pozniej normalny
            facet mogl ja odroznic i nie naciac sie, ze ona pozniej bedzie bawila sie dalej
            jego kosztem, a w zyciu nie chodzi tylko o zabawe. Nie kazdy facet jest taki,
            ze chodzi mu tylko o to zeby przeleciec panne i tez ma prawo odroznic normalna
            dziewczyne, ktora ma poukladane w glowie, od tej dla ktorej liczy sie tylko
            zabawa, a taka plakietka w tym wypadku jest bardzo pomocna. Ja jak slysze
            historie typu maz, dziecko w domu a panna jedzie na wyjazd z pracy i sie bawi z
            innym kolesiem, to jestem w szoku. Albo to ja jestem jakis dziwny, ze mam swoje
            sumienie ktore nie pozwoliloby mi na zrobienie czegos takiego. W kazdym razie
            taka plakietka daje mozliwosc odronienia tego typu panny, choc nigdy nie ma
            gwarancji. A jak ja czytam niektore z tych postow, to odnosze wrazenie ze
            znalezienie normalnej dziewczyny w tym kraju graniczy z cudem. Poza tym
            dlaczego dziewczyna ktora sie szanuje nie moze miec nic z tego? Kazdy normalny
            facet bedzie traktowal ja z szacunkiem bo na to zasluguje, a kurwie przyczepi
            plakietke bo tez na to zasluguje. Trudno to jest wyjasnic a ja nie mam za
            bardzo czasu no zaglebianie sie w szczegoly. Pozdrawiam
            • Gość: acha Re: Łatwe dziewczyny- co to znaczy? IP: *.tesis.de / *.tesis.de 10.09.04, 11:34
              tak czytam i czytam wypowiedzi "ja" i stwierdzam, ze albo jej jakas dziewczyna
              faceta podebrala, albo zaden koles nigdy sie nie chcial z nia przespac... tak
              strasznie pluje jadem na kobiety nie przejmujace sie konwenansami, ze az przykro
              czytac. nazywanie ich kurwami jest ponizej wszelkiej krytyki. Mimo, ze sama nie
              wyobrazam sobie sypiania z mezczyznami "ot tak", nie uwazam, ze powinno sie
              pietnowac te ktore mysla inaczej... troche tolerancji i kultury by sie przydalo...
              • Gość: Ja Re: Łatwe dziewczyny- co to znaczy? IP: *.eracent.pl / 212.180.147.* 25.10.04, 12:54
                i znowu to samo!! dlaczego kazdy zaklada ze jestem kobieta, hahaha tego w ogole
                nie rozumiem, to napisze jeszcze raz jestem facetem!!!! do tego konserwatywnym,
                a ze kultury i tolerancji mi brakuje to wiem niestety ale co zrobic :)
    • Gość: malwa Re: Łatwe dziewczyny IP: *.oldnet.trzepak.pl 07.06.04, 17:23
      Chyba coś w tym jest. Zdarzyło mi sie pójść do łóżka z facetem, bo mnie męczył,
      czyli zrobiłam to dla świetego spokoju. Potem ciąża i facet ten jest moim
      mężem. No cóż, może to bulwersujące, ale napiszę: niestety. Reasumując, w tym
      tekście jest sporo racji, ale jestem jak najdalej od tego by potepiać kobiety,
      za taki, czy inny krok. To ich sprawa, a konsekwencje.... to juz ponosimy same
      i to też nasza sprawa.
    • Gość: Kazmirus Re: Łatwe dziewczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 22:42
      Autor(ka) zpomniał o bardzo ważnym szczególe. Uwarunkowania historyczne oraz
      rola obu płci w społeczeństwie. Emancypacja upraszcza schemat sprowadzając płeć
      do jednego wymiaru. To jest błąd pokoleń. Błąd, przez który przyjdzie nam
      zapłacić.
      • Gość: aneta Re: Łatwe dziewczyny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.04, 23:54
        Dzięki za link, ale tekstem jestem rozczarowana. Jest taki XIX wieczny.
        Zapomnieli tylko napisać o tym, ze mężczyźni żądaja od kobiet "dowodów
        miłości", przed ktorych dawaniem kobiety się tak wzbraniają, ale do czasu, bo
        sa przecież takie z natury "uległe". Ja nie potrzebuje do seksu zawsze uczucia
        i nie sadzę, że jestem znowu taka nienormalna. A faceci się czesto zakochuja w
        tych "łatwych dziewczynach", bo maja one czesto duzo poczucia humoru i są
        niezależne. Nie rzucaja się z mostu jeżeli po jedym numerku nie będzie
        kolejnych. Na szczęście nie musimy żyć w poczuciu "hańby", że sobie odrobine
        pofiglowłysmy z kolega z sąsiedniego działu.................... na
        szczęście........... co się niektórym bardzo nie podoba..........
        • Gość: Sears Re: Łatwe dziewczyny IP: *.lv.lv.cox.net 08.06.04, 16:48
          haha...nareszcie madry text...faceci i kobiety sa dla siebie i powinni sie
          cieszyc zyciem...zboczency i impotenci zawsze maja problem... albo nienawidza
          albo gardza szczesliwymi ludzmi ale tak naprawde to maja problem z soba i
          gardza soba...ja kocham dziewczyny i dziewczyny kochaja mnie.
    • Gość: Feminista Re: Łatwe dziewczyny IP: *.int.elnet.pl / 81.15.222.* 08.06.04, 10:06
      Swietny tekst... Jest w nim duzo prawdy.
    • Gość: Jan Re: Łatwe dziewczyny IP: *.torun.mm.pl 08.06.04, 18:57
      Ja myślę ze dziewczyny bardziej powinny dbać o swój interes. A w ich interesie
      nie jest być łatwą.Powinny być wybredniejsze i ostrożniejsze.Powinno być dla
      nich ważne, aby w swoim środowisku nie uchodzić za łatwe. Wielu mężczyzn traci
      szacunek do łatwych kobiet, nawet gdy z ich łatwości skorzysta.
      • Gość: Nana Re: Łatwe dziewczyny IP: *.chello.pl 10.06.04, 20:06
        "Wielu mężczyzn traci
        szacunek do łatwych kobiet, nawet gdy z ich łatwości skorzysta."

        Sedno sprawy! No i co możemy o tych facetach powiedzieć? Szkoda słów! Pozdr
    • Gość: osóbka Re: Łatwe dziewczyny IP: 80.50.193.* 31.08.04, 19:42
      Gdybym z każdym jednym chłopakiem szła do łózka czuła bym się poniżona przed
      samą sobą, czekam na tego jedynego ...jednak uwazam że mężczyźni powinni
      wyluzować i pomyśleć czy nie chcieliby być tylko dla tej ...JEDYNEJ...
      • Gość: brokuli ten artykul to pitu-pitu IP: 195.41.66.* 01.09.04, 07:30
        Nie siega sie sedna spraw a zajmuje jakims pobieznym przejawem kultury -
        rzekoma latwoscia.

        Mieszkam w kraju, gdzie jest dokladnie odwrotnie, kobiety lataja za chlopakami
        i pakuja sie im do lozek a chlopcy uciekaja by pograc w golfa lub obejrzec mecz
        a od dziewczyn staraja sie trzymac z dalek - nieekonomiczna przyjemnosc
        zabierajaca czas i energie. Pojecie latwa-trudna jest nieznane. Srednia wieku
        zawierania pierwszego malzenstwa jest dla obu plci powyzej 30 lat.

        Poniewaz i Polsce powoli dazymy do tego modelu uwazam ten artykul za
        nieprzekonywujace pitu-pitu. Nie ma sie nad czym rozwodzic. Jezeli ktos chce
        napisac cos sensownego to niech zastanowi sie nad tym fenomenem, ktory
        wspomnialem powyzej. Seks prywatkowy, seks kolezenski, seks z nudow, seks za
        potrzeba itd. To jest przejaw naszych czasow a formulka latwa czy trudna
        dziewczyna jest poza dyskusja bo tak naprawde nikogo to dzis nie obchodzi.

        • basilea Re: ten artykul to pitu-pitu 01.09.04, 14:21
          zgadzam sie,dzisiejszy seks jest znakiem czasow.Jedni zapala,inni
          wypija,jeszcze inni strzela numerek-zwykla imprezka.
          • Gość: Yanush Re: ten artykul to pitu-pitu IP: *.ungrad.temple.edu 01.09.04, 18:00
            Hej. Jezeli zarowno kobiety jak i mezczyzni maja to robic kiedy chca, gdzie
            chca i z kim chca, to po co wogole instytucja malzenstwa. Po co uswiadamianie o
            AIDS i innych chorobach. A niech to cos trafi. Dlaczego nie wrocic
            do "Darwinizmu". Dlaczego nie robic tego jak, chociazby psy.
            Proponuje wyjscie na ulice. Kto sie komu spodoba, no to "hop" i zalatwione.
            Viva wolnosc seksualna. Dziewczynie spodoba sie druga dziewczyna - nie ma
            sprawy i vice versa. Masz HIV - no problem - niedlugo wszyscy beda mieli. A
            dzieci - komu one potrzebne. Viva egoizm. Na pochybel religiom, kulturowym
            tradycja, przetrwaniu gatunku. ZYJE SIE RAZ. Wiec dziewczeta i chlopcy wdol i w
            gore; w dol i w gore......... .
            • Gość: brokuli Re: ten artykul to pitu-pitu IP: 195.41.66.* 02.09.04, 08:22
              Prosze nie przeginac. To nie jest tak bo kazdy chce zyc i kazdy chce pogrymasic
              nim pojdzie do lozka. Problem jest w czym innym. Nie jest wygodne branie na
              siebie jakiejkolwiek odpowiedzialnosci, nawet takiej malenkiej, za samopoczucie
              partnera. Stad ludzie zyja jak zyja i nowe pokolenie niemal juz sobie
              uswiadamia, ze tak jest wygodniej. A ze wygoda jest lubiana to jest jak jest. I
              faktem jest takze, ze kogo dzis obchodzi kto z kim spi i ile razy. Zycie, po
              prostu. Latwa dziewczyna, trudna? A moze raczej zabawna kumpela i nietowarzyski
              tumok. Takie sa chyba teraz kategorie a nie 'latwosc'. To slowo wyszlo z
              obiegu, co najwyzej szeptaja sobie do ucha emerytki ale one nie kreca swiatem.

              Yanush, czy ty jestes ksiedzem? Ojcem-Dyrektorem moze?

              pzdrw

              soso
              • Gość: magda Re: ten artykul to pitu-pitu IP: *.mpgag.uni-leipzig.de 12.12.04, 22:08
                A ja znam ludzi, ktorzy, zdaje sie, przykladaja wage do tego czy dziewczyna
                jest latwa.

                1. Kolega, opowiadajac o jakims tam pobycie w pubie, wspomnial o jakichs
                dziewczynach, po ktorych widac bylo, ze sie puszczaja, slychac bylo dezaprobate
                w jego glosie.
                2. Drugi kolega pokazal innemu w mojej obecnosci dziewczyne, z jaka wyladowal
                kiedys w lozku kiedy ona miala jednoczesnie faceta z zapytaniem co o niej
                sadzi, a tamten odpowiedzial: "ja sie zadaje z dziewczynami a nie z ku..mi"
                3. Moj chlopak twierdzi, ze gdybym przyjela zaproszenie od nowo poznanego
                faceta na kawe, postawilabym sie w zlym swietle. Bo ktos, ktos sie szanuje nie
                biegnie na spotkanie z jakims gosciem, tylko dba o zwiazek.
                4. Kolezanka skwitowala zachowanie jednej dziewczyny: bo ta glupia dziewucha
                nie pomysli, ze krzywdzi czyjas rodzine, tylko pcha sie mu do lozka (do lozka
                faceta, ktory mial zone i dziecko).

                W sumie chyba wiecej takich opinii spotykam w swoim otoczeniu niz takich jakie
                Ty wypowiadasz. I chyba osoby z mojego otoczenia przyjmuja raczej taka malo
                liberalna postawe czesciej niz postawe opisywana przez Ciebie.
                (Nawiasem mowic, mieszkam w duzym miescie.)
    • Gość: Terry Re: Łatwe dziewczyny IP: 5.5R* / 217.153.50.* 02.09.04, 17:59
      O co ci chodzi ? O walenie ? Jest takie stare powiedzenie "ciało raz
      puszczone ...". Jak się chce być modern w obecnych czasach to trzeba się stale
      z kimś - i to najlepiej innym - rżnąć ? Oczywiście potem się jest dziewicą ?
      Czy to nie modne i nie dziewicą ale cool ? Kulturwa wytworzona przez
      bigpierdziela to jest to, co ? Najwazniejszy jest orgazm ? Mniejsza o to z kim
      (czym) ?
    • Gość: kawaler Re: Łatwe dziewczyny IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 02.09.04, 22:30
      Gość portalu: kobieta napisał(a):

      > Podpisuję się pod ostatnim akapitem. Faceci mają problem z przyjęciem do
      > wiadomości czy też generalnie nawet nie biorą tego pod uwagę, iż są takim
      > samym łatwym towarem, a nie wg stereotypu macho i zajebistym kolesiem.
      > Panowie przejżyjcie na oczy.

      Ja to bym nawet chciał być "łatwym towarem", ale żadna mnie nie chce. :(

      Jezeli kobieta chce znalezc chetnego na seks to nie jest problem, ale znalezienie kobiety chetnej tylko na seks to juz duzy problem (przynajmniej dla mnie). :-)
    • Gość: Js NIe ma łatwych dziewczyn... IP: 80.72.38.* 02.09.04, 22:46
      ani trudnych. Są proste i złożone.
      • konstatacja Re: NIe ma łatwych dziewczyn... 04.09.04, 00:23
        ja sie zgadzam z ta czescia artykulu, ktora mowi o:
        - zdezorientowanych matkach nie wkladajacych absolutnie nic do glow swoich
        corek, czego skutkiem sa wlasnie kompletnie zdezorientowane nie szanujace sie
        panienki
        - o presji wymuszajcej wlasnie takie zachowania.

        W niektorych srodowiskach dziewczyny w mojej opinii zupelnie normalne,
        trzymajace sie od przypadkowych kontaktow seksualnych na dystans (z bardzo
        roznych powodow, czasem bardzo prywatnych i delikatnych. Jedna z moich
        kolezanek jako dziecko zostala poparzona czymstam na ciele i dekolt i rece
        miala w bliznach. Chodzila w duzych, luznych bluzkach i najczesciej zapieta pod
        szyje. O jej zyciu erotycznym wiem niewiele) bez wnikania w szczegoly
        osmieszane i obgadywane. Ja kiedys znalazlam sie wsrod kilku takich osob z
        powodow zawodowych, ale tez towrzyskich (zle wybory, czlowiek sie cale zycie
        uczy) sama. Rozmowy i wulgarne aluzje a propos seksu od switu do zmierchu.
        Obgadywanie za plecami, kategoryzowanie puszczalska/popieprzona dziewica z
        odzysku (do tej kategorii ja podpadlam). Dowiedzialam sie o jakies hipotezie a
        propos mojej matki (ze pewnie agresywna i z obsesja na punkcie seksualnosci i
        stad JA to mam ;) ). No i aluzje, w koncu propozycje, ze "moze bym sie
        puscila" - to jest dokladny cytat.

        Sa dziewczyny, ktore "zachowuja kwiatek na pozniej" i to po nich troche widac -
        sa nietowarzyskie, jakies takie troche wycofane i zdystansowane.

        Ale czasem, jak sadze, z kazdej normalnej i w miare otwartej kobiety pewne
        zachowania moga wzbudzic chec do przylaczenia sie do kasty niedotykalnych.
        • Gość: ewcia Re: NIe ma łatwych dziewczyn... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 22:01
          zgadzam się w zupełnosci.i pozdrawiam:)
    • reflexion Re: Łatwe dziewczyny 12.12.04, 18:16
      zgadzam się w 100% z autorem. współczesne dziewczyny często mylą te dwa
      pojęcia. pojęcie "równouprawnienie" pomieszało wszystkim w głowach. facetów
      rozumiem, bo jeśli dziewczyny same zdejmują majtki (czasem nawet nie są o to
      proszone przez facetów), to dlaczego mieliby nie skorzystać z takiej okazji.
      zawsze uważałam, że kobiety są bardziej cwane od mężczyzn, którzy traktowani
      przez swoje mamusie jak "królewicze", często głupieją na widok zwykłej pindy.
      pinda oczywiście "wpada" z nieplanowaną? ciążą i zazwyczaj historia kończy się
      ślubem. po paru latach małżeństwo rozpada się, dzieci płaczą, kobiety
      zabierają facetom wszystko co sami zdobyli, a faceci dalej są ogłupieni ... tym
      razem jednak uważają wszystkie kobiety za wredne materialistki ...
    • n4rmoorr [...] 07.01.22, 04:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • n4rmoorr Re: Łatwe dziewczyny 07.01.22, 10:55
      Za tamten wpis to przepraszam .Nie zasłużyłeś .Faktycznie jestem czasami chamski wybacz .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka