paco_lopez
29.11.11, 09:33
kiedy proszek przeciwbólowy przestaje działac dokładnie widzę dokąd zabrnąłem. żyje w piekielnym pentagramie , którego pięć węzłów to pięć osób osaczających mnie codzień. trzy dorosłe kobiety i dwóch małoletnich szczeniaków. żona , to psychopatka, bawiąca się świetnie za moje ciążko zarobione na półtora etatu pieniądze. matka to dwulicowa plotkara , która wpkowała mnie w długi a teściowa hipohondryczka o wątpliwej moralności, która ani myśli dać nam spadek, bo faworyzuje dwie inne córki. syn starszy , to złośliwy menda dobrze wiedzący co mnie irytuje i z premedytacją uskuteczniający okropne odzywki. syn młodszy to rozpuszczony maruda o zadatkach na księcia mamusi synalek. a po środku ja charujący na utrzymanie tego wszystkiego i wysłuchujący ich żale pod moim adresem. ja taki kulturalny wykształcony, oczytany, szanowany. za co to wszystko. jak z tego wybrnąć ?