Dodaj do ulubionych

infernal connections

29.11.11, 09:33
kiedy proszek przeciwbólowy przestaje działac dokładnie widzę dokąd zabrnąłem. żyje w piekielnym pentagramie , którego pięć węzłów to pięć osób osaczających mnie codzień. trzy dorosłe kobiety i dwóch małoletnich szczeniaków. żona , to psychopatka, bawiąca się świetnie za moje ciążko zarobione na półtora etatu pieniądze. matka to dwulicowa plotkara , która wpkowała mnie w długi a teściowa hipohondryczka o wątpliwej moralności, która ani myśli dać nam spadek, bo faworyzuje dwie inne córki. syn starszy , to złośliwy menda dobrze wiedzący co mnie irytuje i z premedytacją uskuteczniający okropne odzywki. syn młodszy to rozpuszczony maruda o zadatkach na księcia mamusi synalek. a po środku ja charujący na utrzymanie tego wszystkiego i wysłuchujący ich żale pod moim adresem. ja taki kulturalny wykształcony, oczytany, szanowany. za co to wszystko. jak z tego wybrnąć ?
Obserwuj wątek
    • moniapoz Re: infernal connections 29.11.11, 10:11
      nie obraź się ale Twój post wybitnie mnie rozbawi ...i poprawił humor:))
      • moniapoz Re: infernal connections 29.11.11, 10:47
        oczywiście potraktowałam Twój post jako żart, jeżeli tak nie jest to współczuję i faktycznie musisz się udać po jakaś pomoc.
        pozdrawiam
        M
    • 7zahir Re: infernal connections 29.11.11, 10:23
      Zasmuciłeś mnie Paco :-(

      Wybierz się do terapeuty - znieczulanie się nie jest rozwiązaniem
      i skrzywia postrzeganie rzeczywistości.
      • paco_lopez Re: infernal connections 29.11.11, 10:47
        co ty mnie na terapie wysyłasz , bo mnie dziura po wyrwanym zębie boli ??? to może jak się będę ze starości sypał, to też sobie na terapie pójdę i odmłodnieje ??? oni na tych terapiach , to tylko zapiski robią, głowami kiwają , mądre miny robią i na koniec mają tylko jedną odpowiedź: no tak trudne dzieciństwo, ojciec alkoholik i awanturnik, no to moze proszki zapiszemy. ja wiem, bo mój znajomy juz to przećwiczył i jak jest na tych proszkach, to fajny z niego zawodnik, a jak odstawi, to gbur, cham i odludek.
        • 7zahir Re: infernal connections 29.11.11, 10:58
          paco_lopez napisał:

          > co ty mnie na terapie wysyłasz , bo mnie dziura po wyrwanym zębie boli ??? to m
          > oże jak się będę ze starości sypał, to też sobie na terapie pójdę i odmłodnieje
          > ??? oni na tych terapiach , to tylko zapiski robią, głowami kiwają , mądre min
          > y robią i na koniec mają tylko jedną odpowiedź: no tak trudne dzieciństwo, ojci
          > ec alkoholik i awanturnik, no to moze proszki zapiszemy. ja wiem, bo mój znajom
          > y juz to przećwiczył i jak jest na tych proszkach, to fajny z niego zawodnik, a
          > jak odstawi, to gbur, cham i odludek. >

          Skąd miałam wiedziec, że ten nastrój to efekt wizyty u dentysty?
          Co do terapii - żeden terapeuta nie pomoże, jeżeli chory tego nie chce.
    • nazzilla Re: infernal connections 29.11.11, 10:32
      Nie wiem na ile Twoj post jest powazny, ale potraktuje go serio...
      Punktem wyjscia dla Ciebie powinno byc zweryfikowanie uczuc, jakimi darzysz swoja zone. Jezeli kochasz ja wystarczajaco, to moze popracuj nad utrzymaniem malzenstwa, jezeli Twoje uczucia do zony wygasly, to moze warto pomyslec o rozwodzie. W Waszym przypadku pozostaja dzieci, co moze dodatkowo poglebiac problem...wiec moze warto pomyslec jakie rozwiazanie bedzie najkorzystniejsze dla Waszych dzieci.
      Matke plotkare zostaw w spokoju i tesciowa hipochondryczke tez, bo chyba nie tu tkwi problem. Mozesz ograniczyc z tymi dwiema kobietami do tzw. minimum przyzwoitosci i po sprawie.
      • paco_lopez Re: infernal connections 29.11.11, 10:43
        Mozesz ograniczyc z tymi dwiema kobietami do tzw. minimum przyzw
        > oitosci i po sprawie.

        Tak mhm moge sobie ograniczać, a jak przyjdzie co do czego, to kto myślisz będzie się nimi zajmował ?? już do tej pory jak tylko coś potrzeba , to zawsze pod ręka jest numer do lopeza, a ten ma na głowie stanąć i przywieźć i zawieźć babcię 200 km w te i nazad a benzyna drożeje. a jak dajmy na to sie rozwiode, to co ty myślisz, że tak pstryk i pozamiatane ? następna sie do mnie pijawa przyssie i będę miał juz wtedy nie pentagram a sześciopak szczęścia.
        • nazzilla Re: infernal connections 29.11.11, 10:54
          paco_lopez napisał:

          > Tak mhm moge sobie ograniczać, a jak przyjdzie co do czego, to kto myślisz będz
          > ie się nimi zajmował ?? już do tej pory jak tylko coś potrzeba , to zawsze pod
          > ręka jest numer do lopeza, a ten ma na głowie stanąć i przywieźć i zawieźć babc
          > ię 200 km w te i nazad a benzyna drożeje.

          Kto sie bedzie nimi zajmowal? Przeciez to sa dorosle kobiety, a nie male dzieci.
          Co do jazdy 200 km... kto te babcie tego nauczyl? Chyba Ty sam, w zwiazku z czym nalezaloby te babcie powoli oduczyc. Wiadomo, na poczatku beda zale i pretensje, ale pozniej im przejdzie i babcie beda wiedzialy, ze Paco nie jest goncem.

          > a jak dajmy na to sie rozwiode, to co
          > ty myślisz, że tak pstryk i pozamiatane ? następna sie do mnie pijawa przyssie
          > i będę miał juz wtedy nie pentagram a sześciopak szczęścia.

          To juz sam musisz wiedziec. Zawsze pozostaje opcja czasowej samotnosci, lub znalezienia sobie odpowiednio bogatej babki, ktora Twoja kasa nie bedzie interesowala:)
          • paco_lopez Re: infernal connections 29.11.11, 11:06
            Kto sie bedzie nimi zajmowal? Przeciez to sa dorosle kobiety, a nie male dzieci

            no dobra nazzila to może ty jestes taka babka z kasą i ja się do ciebie przefalncuję i zpomnę o wszystkim.
            • nazzilla Re: infernal connections 29.11.11, 11:09
              paco_lopez napisał:

              > Kto sie bedzie nimi zajmowal? Przeciez to sa dorosle kobiety, a nie male dziec
              > i
              >
              > no dobra nazzila to może ty jestes taka babka z kasą i ja się do ciebie przefal
              > ncuję i zpomnę o wszystkim.

              Noz kurde, ja zajeta , dzieciata i sama nie bez problemow:(
              • paco_lopez Re: infernal connections 29.11.11, 11:23
                no to widzisz jezykiem jak smykiem. jak juz człowiek uwikłany to do grobowej deski. czasem myślę, że trzasne drzwiami raz i nie wrócę, ale dokąd pójdę ?? przecież i tak mnie znajdą i sie w kolejce po forsę ustawią. źle to wszystko rozegrałem i za dobry byłem, za ludzki. mnie się zdaje, że to trzeba takie towarzystwo za morde trzymać jednak od początku, bo na głowę wlezą i za wszystko obwinią. teraputom nie ufam. nikomu nie ufam.
                • 7zahir Re: infernal connections 29.11.11, 11:26
                  A sobie ufasz?
                  • paco_lopez Re: infernal connections 29.11.11, 11:31
                    jak jadę z tarnowa do warszawy to sobie ufam, że się do rowu nie wpierniczę i na rusałki lesne nie zatrzymam. co jeszcze mam sobie ufać ? jak sobie postanowie, że nie wydam kasy na pierdoły , to też nie wydam. co tu jeszcze sobie ufać? jak się z kims umówię na 11:30 to będę o 11:15. masz jakieś watpliwości ???
                    • 7zahir Re: infernal connections 29.11.11, 11:44
                      A masz zaufanie co do prawdziwości Twojej oceny sytuacji rodzinnej?
                      Przecież Ty też wychowujesz synów.
                      • paco_lopez Re: infernal connections 29.11.11, 11:56
                        ale ja mam wyjazdową pracę i nie widuję ich po kilka dni w tygodniu. na tego młodszego to tak czasem patrzę i się zastanawiam czy to aby mój.
                        • 7zahir Re: infernal connections 29.11.11, 12:05
                          Takie czasy - więc trzeba znaleźć sposób - jeżeli Ci oczywiście na tym zależy.
                          Nie da się wiecznie uciekać przed wyzwaniami życia.

                          Masz mądrą żonę - porozmawiaj z nią i może weź urlop na jakiś czas żeby
                          nauczyć się odpowiedzialnego ojcostwa.
                          • paco_lopez Re: infernal connections 29.11.11, 12:16
                            to znaczy na ile mam wziąć ten urlop ? jak teraz wezmę to na święta nie będę miał. skąd wiesz , że ta moja zona taka mądra ?? jak wezmę urlop, to pomyśli, że się od roboty migam i forsy nie będzie.
                            • 7zahir Re: infernal connections 29.11.11, 16:32
                              Oboje wiemy, że masz mądrą żonę.
                              Porozmawiaj z nią.
                • amaroola Re: infernal connections 30.11.11, 12:18
                  " źle to wszystko rozegrałem i za dobry byłem, za ludzki. mnie się zdaje, że to trzeba takie towarzystwo za morde trzymać jednak od początku, bo na głowę wlezą i za wszystko obwinią. teraputom nie ufam. nikomu nie ufam. "

                  ja ciem rozumien, paco...za morde, jak najbardziej!

                  zw;laszcza tych bez poczucia hu...

                  ale tak na wszelki wypadek to uwazaj, kryska sie o wszystkim dowie i masz przechlapane...

                  no bo co, jesli ona robi sie az taka seriozna na temat zycia jak niektorzy 'po-lutowi" ...znaczy luty jej poczucie humoru wycial??? nic tylko rozwod alimenty itd... a babcie i tak trzeba bedzie podwozic, szczeniaki tylko sie bardziej nabuzuja i pyskowac ci beda... ej, paco, a ja myslalam, ze ty chlop rozumny jezdes

                  i wiesz, ze pastisze, chocby nie wiem jak zajebiste, mogo ci wiele szkody narobic...

                  no ludziom poczucie humoru coraz trudniej przychodzi

                  wez, ze sie ty odzegnaj od poczatkowego wpisu... ja ci tego naprawde zycze, jako zagorzala czytelniczka twa... bo wiesz, z tym zeglowaniem to niby fajnie wyglada, ale jak ci kredytu nie dadza, to co???


                  a tak na serio: wez kredyt, kup sobie zaglowke tania jakas, poplyn w sina dal, a lampucerom wyslij sms-a, ze czas frajerstwa minal bezpowrtnie.. a wredne chlystki niech se za robote jakaz wezma
    • mskaiq Re: infernal connections 29.11.11, 13:05
      Często w życiu nasze pragnianie zamieniają się w zobowiązania i wtedy zaczynaja
      ciążyć. Kiedy są już zobowiazaniam wtedy nasza miłość do tych bliskich którym
      chciało się pomóc, którzy byli najważniejsi bardzo ciąży i zmienia sie złość a z czasem
      w nienawiść.
      Trzeba uświadomić sobie czym jest to zobowiązanie, zobaczyć że to naprawde nasza
      własna chęć aby pomagać tym wszystkim którym pomagasz.
      Masz prawo nie pomagać, nie jesteś zobowiązany. To Twoja własna wola, aby pomagać
      dwulicowej plotkarce, psychopatce żonie która nic tylko bawi się za Twoje pieniadze i
      zepsutym i rozpuszczonym dzieciom.
      Przecież nikt nie zmusza Ciebie abyś charował na 1.5 etatu, poza Toba samym. Nikt nie
      zmusza abyś pomagał kiedy nie chcesz.
      Ale Ty chcesz, a potem czujesz się że to inni od Ciebie tego wymagają i wtedy budzi się
      w człowieku żal, bunt, chęć zniszczenia tego co jest najważniejsze.
      Serdeczne pozdrowienia.

    • voxave Re: infernal connections 29.11.11, 13:06
      ,Paco----jak jest tak źle, to wyjdź i zatrzasnij za soba drzwi---wynajmij sobie mieszkanie---zarabiasz przeciez na 1,5 etatu----rzuc cos na dzieci-----zostaw im list z dokladnym wyjaśnieniem o co chodzi, postaw warunki.
      Daj im termin do zastanowienia sie.
      Ratuj swoja skóre jestes jeszcze taki młody, wszystko przed toba.
      Jak żona nie pracuje to niech sie do roboty weźmie.Nie daj sie.
      W swoim domu ty rządzisz, jak sie babom nie podoba to niech spadają :)
      Nie ogladaj sie niogdy na spadki, w ten sposób stare grzyby szantażuja młodych-----co ma byc to bedzie.Nie warto na drapane czekac, tracić życie i doznawac upokorzeń.
      • kryskaetka Re: infernal connections 29.11.11, 17:11
        a ty to jakas samotna baba jestes..chyba dzieci nie masz..takie madre rady dajesz ludziom..gratuluje
        • voxave Kryskaedka 29.11.11, 18:40

          znam cie, jestes żona Paco----i nie jeden raz na ciebie sie ten fajny chłop skarży-----pomyśl chwile to też człowiek i fajnie pisze na forach.
          Zawsze bylam i jestem mężatką mam synów i wnuki---znam zycie i znam kobiety zołzy jak nic---opamietaj sie bo zostaniesz sama.......
          • kryskaetka Re: Kryskaedka 29.11.11, 23:17
            zapewniam cie kobieto ze mnie nie znasz....myli ci sie real z netem....do specjalisty idz
            • amaroola Re: Kryskaedka 30.11.11, 12:25
              kryska, no nie mow mi, ze ta voxawe nie jest czescia tego fajnego trollizmu!-

              niech zgadne... to tesciowa paca, ta nastojaszcza lampucera, twoja mama???, zgadlam?
              • voxave Re: Kryskaedka 30.11.11, 13:39
                Amarola----ale ty jestes dobra, zrobilas mnie lampucera i matka Kryskiedki---o mamusiu moja ja sie posikam :)
    • georgia241 Re: infernal connections 29.11.11, 13:08
      Kup sobie taki krzyż:
      allegro.pl/krzyz-dwustornny-mega-hit-unikat-w5-i1940577073.html
      Uwolni cię od diabelskiego pentagramu!
    • kryskaetka Re: tutaj zona lopeza 29.11.11, 16:59
      prosze panstwa on sobie robi jaja tutaj na forum z panstwa...a wy sie pieknie w to wkrecacie..czy nie widzicie ze to jest parodia ...tematow tu podejowanych

      przychodze dzisiaj do domu ..a Lopez..daje mi buzi na dzien dobry i mówi ale cie dzisiaj obsmarowalem na forum..poczytaj sobie..niezle jaja

      nudzi sie chlopina bo siedzi w domu i do pracy nie chodzi bo go zabek boli...
      • 7zahir Re: tutaj zona lopeza 29.11.11, 17:47
        Tak myślałam, więc trochę mu popsułam zabawę :-)
        • kryskaetka Re: tutaj zona lopeza 29.11.11, 17:50
          Zahi.. ja cie prosze jak on znowu bedzie w oklicy..to a wes go na kawke..:) dobrze mu to zrobi:)
          • 7zahir Re: tutaj zona lopeza 29.11.11, 18:05
            OK :-)
      • voxave Kryskaedka--- 29.11.11, 18:42

        my tez sobie jaja robimy ,ale jakby co, to bardziej z nim trzymamy bo on ci jest nasz :)pozdrowienia
        • kryskaetka Re: Kryskaedka--- 29.11.11, 23:14
          co ty chrzanisz....juz ci sie chyba w glowce pogmatwalo ..za duzo internetu paniusiu...z kim/czym trzymacie?...z monitorem sie trzymasz co wieczor za raczke? a moze buzi dajesz w enter?
      • amaroola Re: tutaj zona lopeza 30.11.11, 12:33
        o kurde!..;(((

        to mnie nauczy najpierw calsc czytac, a potem sie wypowiadac

        a swoja droga to zahirce chyba poczucie humoru wycielo, w celu zrobienia miejsca na spiritualizm (jak widac oba sie nie zmieszcza) -

        no, kurde zahir, czytasz tych dwojga nie od dzis...czyzbys ty ..., czy ktokolwiek mogl wziac na powaznie wpic paco... sorry, literowka- (nomen-omen-), mialo byc "wpis"


        chyba sie odetne od internetu...

        bo mnie konczyny gorne opadly w tym miejscu wlasnie
    • larusse Re: infernal connections 29.11.11, 19:35
      hehe nie ma lekko. to specjalnie tak chyba zrobione.
      mnie to cała rodzina uwielbia. tylko larusse, larusse i larusse. im więcej chodzę i gburzę, to tym bardziej: larusse, larusse i larusse. normalnie to bym sobie w łeb strzeliła (jakbym rodziny nie miała). a że mam i taką dobrą to jakoś tak głupio trochę. no bo co? wszyscy tacy dobrzy, a ja sobie w łeb strzelam?


      paco_lopez napisał:

      > kiedy proszek przeciwbólowy przestaje działac dokładnie widzę dokąd zabrnąłem.
      > żyje w piekielnym pentagramie , którego pięć węzłów to pięć osób osaczających m
      > nie codzień. trzy dorosłe kobiety i dwóch małoletnich szczeniaków. żona , to ps
      > ychopatka, bawiąca się świetnie za moje ciążko zarobione na półtora etatu pieni
      > ądze. matka to dwulicowa plotkara , która wpkowała mnie w długi a teściowa hipo
      > hondryczka o wątpliwej moralności, która ani myśli dać nam spadek, bo faworyzuj
      > e dwie inne córki. syn starszy , to złośliwy menda dobrze wiedzący co mnie iryt
      > uje i z premedytacją uskuteczniający okropne odzywki. syn młodszy to rozpuszczo
      > ny maruda o zadatkach na księcia mamusi synalek. a po środku ja charujący na ut
      > rzymanie tego wszystkiego i wysłuchujący ich żale pod moim adresem. ja taki kul
      > turalny wykształcony, oczytany, szanowany. za co to wszystko. jak z tego wybrną
      > ć ?
    • elzbietaplonka1970 Re: infernal connections 29.11.11, 20:09
      Jeżeli robisz sobie hece z ludzi-to gratuluję poczucia humoru.Co do psychopaty czy też nie psychopaty-bo ja poruszyłam ten wątek-są wśród nas,tak jak socjopaci,tak jak normalni i nienormalni.Co do zęba-dentysta mi kiedyś powiedział że czym większy mężczyzna do niego przychodzi tym więcej krzyczy.Ja jestem za równouprawnieniem,ale nie tylko w pracy i zarabianiu,ale też w domu-ja mam dwa pełne etaty-i uwielbiam wydawać swoje zarobione pieniądze-nie męża.Pierzesz,myjesz garnki,sprzątasz,odrabiasz lekcje z dziećmi?Poza tym są mężczyżni którym odpowiada to że zarabiają a żona zajmuje się domem.Wszędzie powinna być równowaga.
    • paco_lopez Re: infernal connections 29.11.11, 20:14
      no dobra przyznaję sie bez bicia basta, rzeczywiście troche mi się przytrollować zachciało. wszystko u nas w chałupie w porządku. z tego co napisałem to skład osobowy sie zgadza, ale kobity mnie zawsze wspierają i wcale nie są takie jak napisałem. chłopaki tez fajne i nie ma co narzekać. jedyne co prawda to ten wyrwany ząb. no i faktycznie mnie tak te panie zdegustowane swoimi przyległościami zainspirowały. fajnie , że odpisywałyście, bo wesoło było no i zawsze jak do formy dochodzę , to mi się na gupie żarty zbiera. pokarmiliście trolla i dzięki wam za to. myślę że kulturalnie było i z przymrużeniem oka. tak jak tam z reszta pisałem do tej od męża psychopaty, że jakby tak się powysilać to wszystkich da się obsmarować. tylko obsmarowujący święty. a ha ;)
      • to.niemozliwe Re: infernal connections 29.11.11, 20:49
        To dobrze, ze tylko potrolowales. Opisales punkt widzenia mezczyzny oddanego swoim bliskim i rownoczesnie majacym zerowy poziom wladczosci. Takiemu facetowi beda sie okresowo trafialy kryzysy tozsamosci rozdartej pomiedzy wewnetrzny przymus zrobienia wszystkiego, a nawet wiecej dla tych, ktorych kocha lub podziwia lub sie do nich przywiaze - a pomiedzy doznawanym, chatakterystycznym dla osoby niskowladczej poczuciu zniewolenia i wykorzystywania przez innych.
        To jest istota silnego dyskomfortu i konfliktu wewnetrznego.
        Zwykle potrzeba potwierdzania przynaleznosci zwycieza i nastepuje wytlumienie zniewolenia.
        Oczywiscie, konflikt jest pozorny i najwieksza bitwa jest w glowie delikwenta, dosc daleko od obiektywnej rzeczywistosci.
        Takiej osobie przydaje sie cwiczenie czestrzego odmawiania najblizszym i zauwazanie, ze nie jest sie mniej kochanym, czy szanowanym i jednoczesnie trening w narzucaniu swojego zdania, byc moze mniej zasiegania rady u najblizszych, a wiecej oznajmiania im swojej woli. I nie zmieniania oznajmionej decyzji.
        • voxave Dobranocka dla Paco 30.11.11, 05:09


          bedzie bajka:----O Koguciku
          Kogucik i Kotek mieszkali w jednej chatce,Kotek chodził do pracy i upominał Kogucika aby nikomu nie otwierał drzwi bo może podkaśc sie Lis i go zjeśc.
          Jak tylko zniknął na horyzoncie Kotek, to Kogucik wszczął fałszywy alarm .ze Lis jest pod chatka i ma zamiar zjeśc Kogucika-----oczywiście Kotek zaraz przybiegł na pomoc, ale zobaczył że to tylko taka zagrywka Kogucika.
          Nastepnego dnia Kotek znowu poszedl do pracy i jak juz prawie znikl za horyzontem,.
          pod chatke podszedł Lis i słodkimi słowami zaczął wywabiać z domku Kogucika
          Kogucik otworzył drzw, a Lis go chaps.
          Kogucik wola na pomoc Kotka i inne zwierzęta w lesie ale nikt mu nie przyszedł na pomoc.
          Słodkich snów :)
      • elzbietaplonka1970 Re: infernal connections 30.11.11, 14:08
        Paco-ja też mam nick,i imię z którym się nie kryję.Nie jestem tą od psychopaty,mam na imię Elzbieta.Jeżeli tak poprawiasz sobie humor,i to lubisz,-to co pisałam jest nie prawdą-i co?
        Oczywiście że jest,napisałam o problemie na pewno nie po to żeby obsmarować męża.I nie jestem przeciwniczką mężczyzn.Mój mąż-druga strona medalu-inteligentny,dobrze zbudowany,mający wysoką pozycję społeczną,dobrze zarabiający,do tego artysta i biznesmen.
        Czy jego fraktale mi się podobają -tak.A ja świętą na pewno nie jestem,tacy ludzie nie chodzą po tym świecie.A że pierwsza strona medalu męża-to egoizm,narcyzm,agresja-tak po prostu jest.I gratuluję rodziny,ja też mam świetnego syna-a na ząb to weż sobie mocny środek przeciwbólowy,a nie nabijaj się z ludzi.To są czasami naprawdę złożone problemy,a uzyskane porady,czy też zobaczenie problemu oczami innych mi wiele dało.
        • kryskaetka Re: infernal connections 30.11.11, 16:53
          to nie jest miejsce na rady w tak powaznych sprawach jak rodzinne problemy...to forum tylko moze krzywde zrobic co delikatniejszym osobowosciom...dla przykładu:

          rady babci Vox..sa poprostu zatrwazajace...opusc zone dzieci..i baw sie..całe zycie przed toba..i nie zapomnij napisac listu do 3 latka..ze mamusia wkurzyla tatusia..wiec tatus poszedl szukac innej pani...

          o zgrozo..i to pisze matka i babcia ...załamka normalnie.....nie czytaj tych bzdur kobieto co oni tu wypisuja
          • moniapoz Re: infernal connections 30.11.11, 17:56
            myślisz, że ludzie faktycznie słuchają jak wyroczni tych rad na forum ?
            mnie się wydawało, że to tylko po to, żeby mieć inny punkt widzenia....
            pozdrawiam
            M
            P.S. całe szczęście od razu post Paco wydawał mi się na tyle absurdalny, że wzbudzał tylko mój śmiech...całej reszty wątku nie rozumiem, bo nie czytam forum regularnie
            • kryskaetka Re: infernal connections 30.11.11, 22:03
              ja tu kraze od 2007..i wydaje mi sie ze sa osoby które przezywaja bardzo silnie wszystko co tu sie pisze....sama kiedys do nich nalezalam....na szczescie szybko mi przeszlo
          • voxave Kryskaedka- 30.11.11, 19:32

            jednak czegoś sie boisz---może troche prawdy jest w tym watku Paco----ściema Lopeza nie jest nierealna---jestem matka samych chłopcow i wiem co potrafia kobiety------potem placz.....
            Ale poniewaz wszystko zostało odwolanerto mój wyrok tez jest niebyły :)pozdrawiam-babcia
            • kryskaetka Re: Kryskaedka- 30.11.11, 22:00
              tak jasne... jest sama najprawdziwsza prawda ...a twoja wiedza na temat ..co potrafia kobiety ..jest nieoceniona..tez cie goroco pozdrawiam ..
          • elzbietaplonka1970 Re: infernal connections 30.11.11, 23:45
            Krysaetka,co do mnie,nie mam delikatnej osobowości.Dzięki forum można popatrzeć na problem z różnych punktów widzenia.A na pewno trzeba mieć dystans.
      • elzbietaplonka1970 Re: infernal connections 30.11.11, 23:38
        Panie Paco-nie potrafię pisać opowiadań-jestem ekonomistką.A jeśli by mi to przszło do głowy-to mgłabym napisać o pięknym związku moich rodziców/szacunku,miłości itd/To że piszę dużo ,bo mówię dużo i robię dużo-taka moja natura.Nie szukam tutaj,przepisu na to jak żyć z psychopatą-to byłby żart,a nie nie żartuję tak jak Ty.Napisałam że dla mnie to określenie,to słowo w ktorym zawrałam cechy mężą/egoizm,narcyzm,mściwość itd/Tak jak zdarza mi sie powiedzieć cholera-czytaj dosadnie.To że syn ma dobry kontakt z ojcem,to dla mnie tylko radość a nie zazdrość.A ,nikt nie napisał o sobie,że jest psychopatą./czy ulży Ci jeśli jeżeli tak bym o sobie napisała/Znam swoje wady i potrafię o nich mówić wprost-jestem zapominalska,mam trudności z planowaniem,czasami nadgorliwa i bywam niezorganizowana.Jestem energiczna,robię dużo na raz-może to niektórym się nie podobać.Ale też próbuję to zmieniać.A i dużo gadam,nie tylko piszę.A mężczyzn lubię,kobiety też,dzieci przyrodę itd.I nie jestem typem plotkary-tego możesz być pewny
        • paco_lopez Re: infernal connections 01.12.11, 19:33
          pani elu .czyli po prostu związek państwa dyrektorstwa w fazie kryzysu. albo on spod znaku małpy a pani spod znaku kozy. czuję że na sylwka weźmie panią na w miare fajną impreze i w lutym napisze pani w superlatywach albo będzies pani rozwiedziona.
          • elzbietaplonka1970 Re: infernal connections 01.12.11, 20:13
            Jestem Wagą-zodiakalną,nie mamy kryzysu-za długo by trwał.Na Sylwestra idę sama,z przyjaciółmi-mąż mi nie musi niczego fundować i ja na to nie czekam,a po tym wszystkim niczego bym od niego nie przyjęła.I nie jestem masochistką,na pewno.W lutym,mam nadzieje to drugie.
            • paco_lopez Re: infernal connections 01.12.11, 20:28
              czyli na marzec szukac dla pani jakiegoś rozwodnika na marzec spod znaku ryb albo raka ?
              • elzbietaplonka1970 Re: infernal connections 01.12.11, 21:19
                A dlaczego rozwodnika.Znaki nie mają dla mnie znaczenie/odniosłam się do kozy/Nie wiem kiedy rozwód się zakończy,mam nadzieje że szybko.I przyszło mi na myśl,że może powinnam napisać,żyłam z geniuszem nie psychopatą.Einstein-miał problemy rodzinne,a mózg jego porównywano do osób autystycznych.Bohater filmu ,,Piękny umysł,,-schizofrenik,o mało nie utopił własnego dziecka.Mój mąż jest biznesmenem i artystą,nie kończył studiów,nie ma tytułów,a jest jednym z uznanych i lepszych....... w Polsce.Na razie nikogo nie szukać,chcę odpocząć,nabrać dystansu.Może obawa,aby znów takiego człowieka nie spotkać.I myślę że nie chciałabym już wychodzić za mąż,nigdy.A mój mąż nie lubi robić prezentów,chyba że ma w tym jakiś cel.
                • kryskaetka Re: infernal connections 01.12.11, 22:23
                  o to tak jak mój:)...chodzi mi o tego biznesmana i artyste ..w jednym

                  a co z miłoscia? nie kochasz go ..napewno?
                  • elzbietaplonka1970 Re: infernal connections 04.12.11, 08:28
                    Kryskaetka-nie raz o tym myślałam.Nie da się kochać kogoś kto bije/czy można bić osobę którą się kocha?/Jestem ogólnie przeciwniczką przemocy-jakiejkolwiek.W stosunku do dzieci przede wszystkim/nigdy syna nie udrzerzyłam,i nigdy nie uderzę/Moje uczucie/miłość/dawno się wypaliło.Nienawiść którą nieraz odczuwałam,odeszła,chęć ukarania też.Pod względem uczuć u mnie jest tak-ze względu na to że wyszłam za mąż z miłości,syn był planowany,żyliśmy 18-lat/były złe chwile te dobre też/Akceptuję męża,jako ojca syna,mogę z nim rozmawiać,mogę iść na obiad-ale jak ze znajomym.Na pewno go nie kocham.Szanuję jego pracę,mogę podziwiać twórczość,zaradność,ale nic poza tym.Dla mnie najważniejsze jest to że od dwóch tygodni razem nie mieszkamy-nie jestem zazdrosna/miewał wiele romansów/-nawet chciałabym żeby sobie kogoś znalazł.Napiszę Ci jeszcze coś bardzo osobistego,spytałam się kiedyś,po co wraca do mnie ,do domu/a odchodził do kobiet,młodszych,bogatszych,ładniejszych/,wiesz co odpowiedział,że się nudził po jakimś czasie.Czyli wracał,bo ze mną było ciekawiej,ja myślę że mimo wszystko tęsknił też do syna,do domu jaki stworzyłam,bo dom,ciepło rodzinne-jest dla mnie podstawą mojego życia,taki był dom moich rodziców
    • lifeisaparadox Re: infernal connections 30.11.11, 18:18
      Hehe, czosnek kup i wpychaj gdzie popadnie, wodę święconą do bojlera dolewając raz po raz powinno wytruć czarty ;)
      • elzbietaplonka1970 Re: infernal connections 01.12.11, 20:16
        Hehe,czosnek jest na wampiry,woda święcona dla świętych,a czarty można przegnać czarami-jestem wiedżmą
    • juliaiga Re: infernal connections 04.12.11, 03:15
      Wszystko się poukłada.Jesteśmy narodem indywidualistów,jak grupa nie wypracowaliśmy wspólnego czynnika który by nas łączył.Dlatego w Twojej rodzinie jak w setki innych polskich rodzin jest chaos a Ty to widzisz i Tobie on przeszkadza.Amerykanie od rana do wieczora czytają poradniki psychologiczne.Powinieneś wybrać sobie poradnik i ich wszystkich ustawić-teściową,żonę,matkę i dzieci.Tu masz link to któryś sobie wybierzesz:
      www.gwp.pl/category/1141,relacje-damsko-meskie (kobietu Ciebie w domu)
      www.gwp.pl/category/1114,wychowanie-rozwoj-i-edukacja-dzieci (dzieciaki)
      Może nigdy nie zaglądałeś do poradnika ale jak ma się jeden dobry to są sukcesy.Chodzi o to żebyś ich poustawiał,żeby robili co chcesz,mieli do Ciebie szacunek a Ty w tym wszystkim żebyś się jak najmniej napracował i mógł mieć to pod kontrolą.Powodzenia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka