Gość: nicopowiem
IP: *.bremultibank.com.pl
13.02.06, 14:43
Witam ,
od jakiś 2 lat może 3 mam pewien problem , który mnie strasznie dobija. Otóż
od połowy cylku mam starsznie obolałe piersi i nie chodzi ti o żadne zmiany
chorobowe( robiłam badania), poprostu zaczynają mnie boleć piersi, są bardzo
czułe i powiększone oraz mają wysoką temperaturę (!). Strasznie mi to
utrudnia życie, polecono mi branie wit. B6, oraz oleju z wiesiołka i nic nie
pomaga...może znacie jakieś inne sposoby , bo żyć mi się odechciewa...