Gość: Oleńka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.06.04, 17:18
Bo Cossa pragnie zawsze sobie udowodnić urodę kogoś, kto wyglada na pozór na
brzydkiego.
Bo Cossa nie lubi, jak wszyscy yntelygentni i dobrze wycho(do)wani grają w
sforę.
Bo Cossa ma ładną formę. Cossa to Rania w kiecce od Helmuta Langa ;) I Cossa
to nie dama do towarzystwa Emilii Korczyńskiej, wypindrzona donatelloidalnie
jak nowyje russkije ;)
Bo Cossa nie omija tych, ktorych inni omijają.
Bo Cossę najmniej ona sama ciekawi, a najbardziej świat.
Bo Cossa się nie kreuje, nie mówiąc już o pretensjonalnych kreacjach.
Bo Cossa to personifikacja matematyki ;)
dość czy jeszcze? ;)