Dodaj do ulubionych

Cztery postawy życiowe

01.03.12, 19:00
Ludzie w swoim zachowaniu przyjmują 4 różne postawy życiowe.
1/ Ja nie jestem OK-TY jestes OK

2/Ja nie jestem OK -TY nie jesteś OK


3/Ja jestem OK-Ty nie jesteś OK

4/Ja jestem OK- Ty jesteś OK


Którą postawę Ty reprezentujesz ?Którą uważasz za prawidłową ?
Obserwuj wątek
    • maggpie Re: Cztery postawy życiowe 01.03.12, 19:59
      Prawidłowa pewnie 4.
      Balansuje między 1, 2, 3, 4. Coraz więcej tej 4 na szczęście.
    • ps.witch Re: Cztery postawy życiowe 01.03.12, 21:44
      -gdzies to dawno juz czytalam. Ja stosuje wszystkie w swoim zyciu. W zaleznosci od sytuacji.
      • mieszkankonamokotowie Re: Cztery postawy życiowe 06.03.12, 18:52
        zależy od punktu w który znajduje się
    • leokadia_25 Re: Cztery postawy życiowe 01.03.12, 22:42
      To jest chyba analiza transakcyjna
    • kalistera Re: Cztery postawy życiowe 02.03.12, 07:08
      Pierwsza postawa- to typ bierny-odrzucam siebie,akceptuję innych.
      Druga- to typ manipulujący-Ja nie jestem nic wart i świat też.
      Trzecia-to typ agresywny-akceptuję siebie i odrzucam innych.
      Czwarta-to typ asertywny-akceptuję siebie i akceptuje innych.
      • zuzi.1 Re: Cztery postawy życiowe 02.03.12, 10:44
        Kalistera, zauważyłam, że interesujesz się zagadnieniami szeroko rozumianej psychologii, chciałabym Cię zapytac o jedną sprawę, zupełnie nie związaną z tematem wątku, tj. o profil psychologiczny przemocowców, często ten temat przewija się na forum kobieta, życie rodzinne, emama. Wiesz coś na ten temat, znasz zagadnienie przemocy psychicznej, sporo kobiet na ten temat się wypowiada np. sebalda. Czy przemocowcy też mogą byc/a może zazwyczaj są, psychopatami pozbawionymi uczuc wyższych i empatii?
        • kalistera Re: Cztery postawy życiowe 02.03.12, 17:37
          Wątek wiąże się z tym tematem,bo postawa agresywna ,czy manipulacyjna to też forma przemocy.
          W związkach toczy się często walka o władzę i dominację.
          Przemocy fizycznej lub słownej dopuszczają się ludzie,którzy sami doznali jej w swoim dzieciństwie.Na stosowanie przemocy słownej ma też wpływ powszechna nieumiejętność rozmawiania o problemach i rozwiązywania konfliktów ,czyli umiejętności komunikacyjne.
          Ludzie uciekający się do przemocy często mają bardzo niską świadomość własnych uczuć i emocji i nie potrafią ich kontrolować i panować nad nimi.
          Uciekają się do przemocy werbalnej lub fizycznej,bo takie znają sposoby radzenia sobie w sytuacjach konfliktu lub , by wyegzekwować zaspokojenie swoich potrzeb.
          Formą przemocy psychicznej może być tyrania męża i ojca rodziny,ale z drugiej strony manipulowanie poczuciem winy u dziecka przez matkę ,która występuje w roli męczennicy.

          Rozumiem jednak,że pytasz głównie o przemoc dokonywaną przez mężczyzn w stosunku do swoich partnerek.
          Podstawą wszelkiej przemocy jest brak poszanowania dla cudzych uczuć.Dziecko,które dorastało w atmosferze domu rodzinnego gdzie nagminnie jego uczucia były lekceważone nie nauczy się w przyszłości szanować uczuć innych ludzi.
          Czy to są psychopaci ? Niekoniecznie !
          Większość ludzi określanych jako tzw".normalni" ma pewne cechy psychopatyczne w różnym natężeniu.
          Na pewno, występują tutaj pewne braki w zakresie empatii i różne mechanizmy obronne ,które pomagają takiemu sprawcy przemocy usprawiedliwić się przed sobą.
          Psychopatami możemy określić osoby,które nie odczuwają absolutnie żadnych wyrzutów sumienia za zło ,które czynią.
          Dla kształtowania się psychiki ludzkiej największe znaczenie ma stosunek otoczenia w dzieciństwie.Dzieci,które nawet były bite,ale jednocześnie miały też pozytywne związki z rodzicami lub opiekunami, potrafią empatycznie się zachowywać w przyszłości.
          Natomiast osoby,które jako dzieci były kompletnie zaniedbane emocjonalnie ,np.dzieci przenoszone z jednej rodziny zastępczej do drugiej,albo przebywające w domu dziecka ,gdzie nikt się nimi nie interesuje, wyrastają na ludzi pozbawionych empatii.
          Dziecko,któremu zdarzyło się dostać klapsa w pupę, miało bardzo bliski kontakt( przez skórę) z rodzicem.Natomiast dziecko,którym się nikt nie interesował takiego kontaktu nie miało.
          • kalistera Re: cechy charakterystyczne postaw 02.03.12, 21:03
            Postawa negatywna-bierne zachowania:
            brak pewnosci siebie i niska samoocena,
            brak szacunku do samego siebie,
            poniżanie samego siebie,
            negatywne uczucia i myśli na temat własnej osoby,
            poczucie niższości w stosunku do innych,
            przekazywanie innym kontroli nad sytuacją i otoczeniem,
            poczucie winy,
            brak motywacji,


            Postawa negatywna-zachowania manipulacyjne:
            brak pewności siebie i niska samoocena,
            brak szacunku do samego siebie oraz do innych ludzi,
            podejrzliwość i niedowierzanie w stosunku do motywów działąń otoczenia,
            negatywne myśli i uczucia na temat innych osób oraz włąsnego "ja",
            duża ostrożność w stosunkach z innymi,
            nieuczciwość i brak szczerości,
            zniekształcanie znaczeń cudzych wypowiedzi,
            podawanie w wątpliwość poczucia godności innych ludzi,
            depresja i brak motywacji,

            Postawa negatywna-zachowania agresywne:
            brak pewności siebie i niska samoocena,
            brak szacunku dla innych,
            lekceważęnie innych,
            poczucie wyższości,
            chęć kontrolowania otoczenia i sytuacji,
            brak zainteresowania cudzymi uczuciami i myślami,
            złosć w stosunku do innych ludzi i skłonność do obwiniania ich,
            nieumiejętnosć słuchania pytań i zadawania ich,
            ignorowanie reakcji otoczenia,

            Pozytywna postawa i asertywne zachowania:
            pewnośc siebie i wysoka samoocena,
            szacunek dla samego siebie oraz innych,
            odpowiedzialność za siebie,
            motywacja do dobrej pracy,
            zainteresowanie uczuciami oraz myślami innych ludzi,
            umiejętnośc zadawania pytań,
            uczciwość i bezpośredniośc,
            umiejętnosć słuchania innych,
            potrzeba poznania reakcji otoczenia.


            powyższe zaczerpnięto z podręcznika Anni Townend -Developing Assertiveness
      • out23 Re: Cztery postawy życiowe 02.03.12, 10:57
        kalistera napisała:

        > Pierwsza postawa- to typ bierny-odrzucam siebie,akceptuję innych.
        > Druga- to typ manipulujący-Ja nie jestem nic wart i świat też.
        > Trzecia-to typ agresywny-akceptuję siebie i odrzucam innych.
        > Czwarta-to typ asertywny-akceptuję siebie i akceptuje innych.


        No systematyka tyle ciekawa co uproszczona.
        - w jakiejś częsci zależy od osobowości
        - od wychowania
        - od środowiska (zmienne, statyczne, dynamiczne-rozwojowe)
        - od zasobów finansowych

        Ile razy zmieniałem śrdowisko pracy a zmieniałem, tyle razy widzialem rózne rzeczy.
        I siebie tez różnie.
        • out23 Re: p.s. 02.03.12, 11:25
          out23 napisał:

          > kalistera napisała:
          >
          > > Pierwsza postawa- to typ bierny-odrzucam siebie,akceptuję innych.
          /zakompleksiony/

          Druga- to typ manipulujący-Ja nie jestem nic wart i świat też.
          /nieprzystosowany/

          > > Trzecia-to typ agresywny-akceptuję siebie i odrzucam innych.
          /egocentryk/

          > > Czwarta-to typ asertywny-akceptuję siebie i akceptuje innych.
          /przystosowany/
          >
          >
      • i.am.girl Re: Cztery postawy życiowe 03.03.12, 13:30
        kalistera napisała:

        > Pierwsza postawa- to typ bierny-odrzucam siebie,akceptuję innych.
        > Druga- to typ manipulujący-Ja nie jestem nic wart i świat też.
        > Trzecia-to typ agresywny-akceptuję siebie i odrzucam innych.
        > Czwarta-to typ asertywny-akceptuję siebie i akceptuje innych

        A taki typ agresywny to od razu zostawić czy czekać aż się zmieni po ślubie? :D Tak serio, to czy da się to zmienić? Czy poprostu jak ktoś taki jest to zostanie i tyle?
        • kalistera Re: Cztery postawy życiowe 03.03.12, 16:03
          i.am.girl napisała:

          > A taki typ agresywny to od razu zostawić czy czekać aż się zmieni po ślubie? :D
          > Tak serio, to czy da się to zmienić? Czy poprostu jak ktoś taki jest to zostan
          > ie i tyle?
          To się da zmienić,lecz wymaga pracy nad sobą.Takie osoby muszą najpierw same chcieć się zmienić.Nikt nikogo na siłę nie zmieni.
          W przypadku cięższych przypadków wymaga to psychoterapii i wytrwałej pracy nad sobą .
          Można zapisać sie na warsztaty asertywności,lecz na kilkudniowych warsztatach obawiam się,że nie da się przebudować swojego postrzegania siebie i innych.
          Własną asertywność można doskonalić poprzez uświadomienie sobie wyniesionych z dzieciń stwa błędnych przekonań i postaw.
          Jest to zmiana negatywnego myślenia o sobie i innych na pozytywne.
          Pomocne są też techniki relaksacji,wizualizacji oraz nauka prawidłowej komunikacji z innymi.

          Jeśli chcecie ? Pociągnę ten wątek dalej .
          • i.am.girl Re: Cztery postawy życiowe 04.03.12, 07:31
            Chcemy chcemy. Chodzi mi najbardziej o ten typ, co jest przykładem dla wszystkich a cała reszta to złodzieje, zboczeńcy, łapówkarze, wszystkie dziewczyny brzydkie, grube, wszyscy faceci marni, on jeden Bóg na ziemi, a i nie widzi w swoim postrzeganiu świata nic złego, więc o terapii nie ma mowy.
            Czyli to już przypadek beznadziejny? Jak z takim postępować? I czy z takim da się żyć całe życie, bo coraz częściej wydaje mi się że absolutnie nie.
            • kalistera Re: Cztery postawy życiowe 04.03.12, 12:03
              Taki człowiek w istocie ma bardzo niskie mniemanie o sobie i bardzo małe poczucie własnej wartości.By dodać sobie tej wartości poniża innych,by móc poczuć sie lepiej sam ze sobą.
              Tak to działa.
              Taki człowiek pokazuje na zewnątrz pewność siebie ,by ukryć własną niepewność.Jest bardzo wrażliwy na wszelką krytykę i bardzo łatwo go zranić
              .Dlatego na zewnątrz pokazuje,że mu na ludziach nie zależy.
              Czy można z takim przeżyć życie ? To już Twój wybór.Ważne byś go dokonała świadomie.
              • kalistera Re: Cztery postawy życiowe 04.03.12, 12:22
                Postawa i zachowania bierne -Otrzymywałeś negatywne wrbalne i niewerbalne komunikaty od rodziców.Np.Nie zadawaj pytań! Siedź cicho! Zamknij się! Zrób tak jak mówię!
                Jesteś przekonany,że najlepiej siedzieć cicho-postawa typu-"oddałbym wszystko za spokojne życie".
                Myślisz,że inni ludzie są lepsi od Ciebie.
                Brak Ci wiary we własne możliwości,wobec tego nie szukasz nowych dróg i rozwiązań ,aby nie zostać ukarany.
                Sądzisz ,że ludzie przekonani są o Twoim braku umiejętności.
                Myslisz ,że inni zawsze mają rację,a Ty się mylisz.

                Postawa i zachowania manipulacyjne

                Otrzymywałeś negatywne werbalne i niewerbalne komunikaty od rodziców/opiekunów

                Czujesz,że jesteś bezradny i nic nie możesz zmienić.
                Powątpiewasz w siebie i nie dowierzasz innym.

                Myślisz,że inni ludzie są Tobą znużeni,tak jak Ty jesteś znużony nimi.

                Nie lubisz siebie ani innych ludzi.

                Postawa i zachowania agresywne
                Otrzymywałeś negatywne werbalne i niewerbalne komunikaty od rodziców/opiekunów
                Ukrywasz swoją niską samoocenę,robiąc wrażenie osoby pewnej siebie.
                Udajesz,że nie potrzebujesz innych ludzi.
                Próbujesz być samowystarczalny.
                Porównujesz siebie z innymi i poniżasz ich ,sam czując się przy nich lepszy.
                Sądzisz,że inni nie dostrzegają twego braku wiary w siebie.

                Postawa i zachowanie asertywne
                Otrzymywałeś pozytywne werbalne i niewebalne komunikaty rodziców/opiekunów.
                Masz wysoką samoocenę.
                Uważasz się za równego innym.
                Szanujesz samego siebie oraz innych.
                • kalistera Re:Zrób ćwiczenie ! 05.03.12, 16:18
                  1. Przypomnij sobie negatywne i pozytywne komunikaty jakie otrzymywałeś od rodziców/opiekunów.
                  2.Zapisz je.(np.nigdy się tego nie nauczysz,nie bądź głupi,chłopcy nie płaczą, nie wolno się złościć,grzeczne dzieci się nie złoszczą.itd.itp.)

                  3.Spróbuj sobie przypomnieć jakie wnioski jako dziecko wyciągałeś z tych komunikatów ?

                  dotyczące Ciebie-zapisz :
                  dotyczące innych- zapisz:

                  4.W jaki sposób te wnioski wpływają na Twoją dzisiejszą postawę i zachowanie ?
              • kalistera Re: i.am.girl 06.03.12, 13:43
                Chodzi mi o to; czy potrafisz zaakceptować takie zachowanie czy nie?
                Jeśli będziesz starała się na siłę go zmieniać,to nie wróżę wielkiego powodzenia.Musiałby sam poczuć motywację do zmian.
              • leda16 Re: Cztery postawy życiowe 08.03.12, 21:01
                kalistera napisała:

                > Taki człowiek w istocie ma bardzo niskie mniemanie o sobie i bardzo małe poczuc
                > ie własnej wartości.By dodać sobie tej wartości poniża innych,by móc poczuć sie
                > lepiej sam ze sobą.
                > Tak to działa.
                > Taki człowiek pokazuje na zewnątrz pewność siebie ,by ukryć własną niepewność.J


                Tak, wszyscy wychowawcy więzienni, psychologowie i klawisze, oczywiście samego naczelnika więzienia nie wyłączając mają "b. niskie poczucie własnej wartości". Nie są moralnym przykładem dla złodziei,zboczeńców, łapówkarzy. Pokazywana w kontaktach z tymi "zboczeńcami" pewność siebie jest udawana. Matka, karcąca dziecko też udaje pewność siebie :))) .Natomiast jestem głęboko przeświadczona Kalistera, że Ty wypisując te piramidalne głupoty jesteś autentycznie pewna siebie :))).
    • kalistera Re: Cztery postawy życiowe 02.03.12, 13:21
      Przed ukończeniem 12 miesiąca życia większość dzieci ma postawę:ja nie jestem OK-Ty jesteś OK.Dziecku brakuje pewności siebie oraz poczucia własnej wartości.
      Przed ukończeniem 3 roku życia zaczynamy sobie radzić w ten sposób,że wybieramy jedną z trzech postaw:Ja nie jestem OK-ty jesteś Ok,Ja nie jestem OK-TY nie jesteś OK,
      Ja jestem OK-Ty nie jesteś OK.
      Te często nieświadome postawy życiowe możemy świadomie zmienić ucząć się asertywności- czyli postawy: Ja jestemOK-Ty jesteś OK.
      • kalistera Re: Dlaczego taki jestem,jaki jestem ? 02.03.12, 13:50
        Przyczyną tego jest wychowanie.Czy dostaliśmy wystarczającą ilość zachęty i wsparcia od rodzicówdo działania i odkrywania świata?
        Czyli,czy dostawaliśmy komunikaty akceptujące nas,które pozwoliły nam zbudować poczucie własnej wartości ?
        Takie komunikaty mogą być werbalne i niewerbalne.Pozytywne i negatywne.
        Negatywne komunikaty niewerbalne to : brak kontaktu fizycznego,kary fizyczne,ignorowanie dziecka,mimo,że się o nim mówi.
        Te negatywne komunikaty niewerbalne mają ogromny wpływ,bo dziecko odbiera otoczenie wszystkimi zmysłami :dotyku,wzroku,słuchu,powonienia,i smaku.
        Negatywne komunikaty werbalne to np.:

        Nie pytaj dlaczego,tylko rób,...

        Nie rób tego...

        Jesteś głupi.....

        Jeśli nie przestaniesz to....

        Chłopcy nie płaczą.......


        Dziewczynki się nie złoszczą i nie krzyczą......

        Nigdy się tego nie nauczysz......

        Źle to robisz.....

        Nie umiesz tego zrobić....
        Jeśli takie komunikaty słyszeliśmy często,to wtedy utrwaliły się w naszym myśleniu o sobie i naprawdę zaczynamy wierzyć,ze jesteśmy głupi,nie potrafimy czegoś zrobić itp.
        Skutek jest taki,że dziecko uznaje swoje myśli i uczucia za nieważne.
        Nikt go nie zachęca dziecka do zadawania pytań czy eksperymentowania przy uczeniu się wykonywania czegoś.
        Przeważnie jest tylko jedyna słuszna metoda,którą preferuje opiekun i dziecko zostaje karane za to,że zrobiło coś inaczej.
        • kalistera Re: Dlaczego taki jestem,jaki jestem ? 02.03.12, 13:57
          Te komunikaty negatywne w analizie transakcyjnej zwane są kopniakami,
          natomiast komunikaty pozytywne głaskami.
          Pozytywne komunikaty niewerbalne to: przytulanie,pieszczoty,obejmowanie,koncentracja na dziecku w trakcie rozmowy z nim.

          Pozytywne komunikaty werbalne,to :Kocham Cie, Lubię Cie,Jesteś wspaniała/y,naprawdę bardzo mi się podoba, itp.itd.
          Takie pozytywne komunikaty werbalne i niewerbalne pozwalają dziecku zbudować poczucie własnej wartości i pewność siebie.
          • kalistera Re: Spróbuj rozpoznać 02.03.12, 14:00
            komunikaty werbalne i niewerbalne, pozytywne i negatywne jakie Ty otrzymałeś w dzieciń stwie (od 0-do 12 lat)
      • nazzilla Re: Cztery postawy życiowe 02.03.12, 15:35
        kalistera napisała:

        > Przed ukończeniem 12 miesiąca życia większość dzieci ma postawę:ja nie jestem O
        > K-Ty jesteś OK.Dziecku brakuje pewności siebie oraz poczucia własnej wartości.

        Bzdura, wszystko zalezy od wychowania, od podejscia rodzicow do dziecka. Jezeli rodzice utwierdzaja dziecko w przekonaniu, ze jest mniej warte, to poczucie wartosci dziecka bedzie zanizone. Dziecko, ktore dostaje odpowiednia ilosc uwagi i milosci od rodzicow, bedzie od poczatku wykazywalo duza pewnosc siebie i znajomosc wlasnej wartosci.

        > Przed ukończeniem 3 roku życia zaczynamy sobie radzić w ten sposób,że wybieramy
        > jedną z trzech postaw:Ja nie jestem OK-ty jesteś Ok,Ja nie jestem OK-TY nie je
        > steś OK,
        > Ja jestem OK-Ty nie jesteś OK.

        Skad takie informacje?

        > Te często nieświadome postawy życiowe możemy świadomie zmienić ucząć się aserty
        > wności- czyli postawy: Ja jestemOK-Ty jesteś OK.

        Ta postawa nie sprawdza sie w kazdych okolicznosciach.
        • leda16 Re: Cztery postawy życiowe 08.03.12, 21:25
          nazzilla napisała:

          > kalistera napisała:
          >
          > > Przed ukończeniem 12 miesiąca życia większość dzieci ma postawę:ja nie je
          > stem O
          > > K-Ty jesteś OK.Dziecku brakuje pewności siebie oraz poczucia własnej wart
          > ości.
          >
          > Bzdura,

          I to kosmiczna! Niemowlę funkcjonuje na zasadzie instynktowno-popędowej a nie abstrakcyjno-pojęciowej


          wszystko zalezy od wychowania, od podejscia rodzicow do dziecka. Jezeli
          > rodzice utwierdzaja dziecko w przekonaniu, ze jest mniej warte, to poczucie wa
          > rtosci dziecka bedzie zanizone.


          Skąd ta Kalistera wie, że kilkumiesięczne niemowlę da się utwierdzić w przekonaniu, że jest dla rodziców "mniej warte" (o ile"mniej", od kogo lub czego "mniej"?) i jaką skalą zmierzy u tego niemowlaka "zaniżone poczucie wartości"?


          > Skad takie informacje?


          Jak to skąd? Równie bezmyślnie jak niemowlę, przypisała teorię translacyjną niemowlętom niezdolnym do tworzenia rozumowych odniesień i wartościujących postaw :))). Bardziej krytycznym Dyskutantom polecam Piageta "Rozwój inteligencji dziecka". Zaś z poziomu wiedzy psychologicznej i sposobu rozumowania Kalistery można się tylko wyśmiać.



          Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
          • kalistera Re: Leda 09.03.12, 05:23
            Śmiej się wiec Leda na zdrowie. Śmiech to zdrowie !
            • kalistera Re: Leda 09.03.12, 08:01
              W innym wątku zadałam pytanie :"Jak się zachowywać w stosunku do osoby o zerowej inteligencji emocjonalnej."?.Napisałam,że wykluczam:ucieczkę,morderstwo i próbę dialogu.
              Mnie nasuwa się tylko jedna odpowiedź.Ignorować !

              Ja nie chcę oceniać Twojej inteligencji emocjonalnej Leda,lecz chcę Ci powiedzieć,że uważam za bezcelową i szkoda mi czasu na dyskusję z osobą,która będąc biegłym sądowym nie potrafi odróżnić środków przymusu wynikających z regulaminu więziennego i procedur więziennych stosowanych w zakładach karnych,od celowego znieważania,poniżania i znęcania się nad więźniami.
          • nazzilla Re: Cztery postawy życiowe 09.03.12, 13:25
            leda16 napisała:

            > I to kosmiczna! Niemowlę funkcjonuje na zasadzie instynktowno-popędowej a nie a
            > bstrakcyjno-pojęciowej
            >
            Tak, ale tez jest to uproszczenie. Mozna spojrzec w kategorie potrzeb i wyszczegolnic u niemowlaka takie potrzeby jak fizjologiczne, bezpieczenstwa, milosci. Jezeli te trzy sa zaspokojone, dziecko jest szczesliwe i rozwija sie prawidlowo.

            > Skąd ta Kalistera wie, że kilkumiesięczne niemowlę da się utwierdzić w przekon
            > aniu, że jest dla rodziców "mniej warte" (o ile"mniej", od kogo lub czego "mnie
            > j"?) i jaką skalą zmierzy u tego niemowlaka "zaniżone poczucie wartości"?

            Tego nie wiem i nie mam pojecia w jaki sposob mierzy sie poczucie wartosci niemowlaka.

            > > Skad takie informacje?
            >
            >
            > Jak to skąd? Równie bezmyślnie jak niemowlę, przypisała teorię translacyjną nie
            > mowlętom niezdolnym do tworzenia rozumowych odniesień i wartościujących postaw
            > :))). Bardziej krytycznym Dyskutantom polecam Piageta "Rozwój inteligencji dzi
            > ecka". Zaś z poziomu wiedzy psychologicznej i sposobu rozumowania Kalistery mo
            > żna się tylko wyśmiać.

            Dla mnie teoria Kalistery nijak ma sie do niemowlat, tak jak i nijak ma sie do postaw zyciowych. Ta systematyka "postaw zyciowych" jest uproszczona klasyfikacja podejscia jednostki do siebie i do innych ludzi, nic wiecej.


            > Bóg zadba o moje miejsce na parkingu.
            • kalistera Re: Cztery postawy życiowe 09.03.12, 13:56
              Oczywiście,że teoria nie dotyczy rozumowania,ani inteligencji niemowląt, lecz ich postaw. A zdaje mi się,że o nich jest ten wątek.
              Dla takiego niemowlęcia wszelkim źródłem dobrostanu jest matka,bo zapenia mu poczucie bezpieczeństwa,pokarm ciepło,miłość.Samo, pozostawione sobie, bardzo źle się czuje.
              Płacze, kiedy matka wychodzi z pokoju i przyzywa ją krzykiem.
              Około ósmego miesiąca pojawia się lęk przed innymi ludźmi.Nawet tak to się nazywa;"lęk ósmego miesiąca".
              Później ,dziecko będące w fazie indywiduacji ,potrzebuje tzw.obiektów przejściowych jak misie,kocyki i inne przytulanki,które zaspakajają jego poczucie bezpieczeństwa ,kiedy mamy nie ma w pobliżu. Jeszcze później ,pojawiają się zachowania agresywne itd.itp.
              Jeszcze jedno, nie mam zwyczaju niczego bezmyślnie przepisywać.Każdy sądzi wg.siebie.
              Nie zamierzam nikomu, na siłę udowadniać swoich racji.
              • kalistera Dziecko zachowuje się tak,jak uczy się zachowywać 10.03.12, 18:33
                "Jeżeli dziecko jest krytykowane,uczy się potępiania.
                Jeżeli dziecko jest wyśmiewane,staje się bojaźliwe.
                Jeżeli dziecko spotyka się z nieprzyjaźnią,uczy się walki.
                Jeżeli dziecko jest zawstydzane,uczy się poczucia winy.
                Jeżeli dziecko spotyka się z tolerancją,uczy się cierpliwości.
                Jeżeli dziwecko jest zachęcane ,uczy się wiary w siebie.
                Jeżeli dziecko jest chwalone,uczy się szanowania innych.
                Jeżeli dziecko spotyka się z bezstronnością,uczy się sprawiedliwości.
                Jeżeli dziecko czuje się bezpieczne,uczy się zaufania.
                Jeżeli dziecko jest chwalone,uczy się lubić siebie.
                Jeżeli dziecko spotyka się z akceptacją i przyjaźnią,uczy się jak znajdować miłość w życiu."

                autor nieznany
      • to.niemozliwe Re: Cztery postawy życiowe 02.03.12, 21:25
        kalistera napisała:

        > Przed ukończeniem 12 miesiąca życia większość dzieci ma postawę:ja nie jestem OK-Ty jesteś OK.

        Jak sie bada niemowlaki, zeby stwierdzic, ze maja postawe wg. powyzszego schematu? Jakimi metodami?
        • leda16 Re: Cztery postawy życiowe 08.03.12, 21:07
          to.niemozliwe napisał:

          > kalistera napisała:
          >
          > > Przed ukończeniem 12 miesiąca życia większość dzieci ma postawę:ja nie je
          > stem OK-Ty jesteś OK.
          >
          > Jak sie bada niemowlaki, zeby stwierdzic, ze maja postawe wg. powyzszego schema
          > tu? Jakimi metodami?


          No Kalistero, ja też jestem tych metod ogromnie ciekawa, jako że w życiu się z nimi nie spotkałam. Racz więc nas oświecić zamiast serwować się ucieczką w temat asertywności ;).
          • kalistera Re: Cztery postawy życiowe 09.03.12, 05:43
            Zainteresowanych metodami badań niemowlaków odsyłam do badań Pearce'a, oraz Gerbera,który badał naturalne metody porodu w Afryce. Także prac Mahlera,Pin'a i Bergmana oraz zaleceń klinicystycznych Blanck'a,a także do teorii związków z obiektem.
            • kalistera Re: Cztery postawy życiowe 09.03.12, 07:51
              Dla tych ,co potrzebują łopatologicznego wyjaśnienia :badania prowadzi się metodą obserwacji zachowań i odruchów i ich interpretacji.
            • nazzilla Re: Cztery postawy życiowe 09.03.12, 13:30
              kalistera napisała:

              > Zainteresowanych metodami badań niemowlaków odsyłam do badań Pearce'a, oraz Ger
              > bera,który badał naturalne metody porodu w Afryce. Także prac Mahlera,Pin'a i B
              > ergmana oraz zaleceń klinicystycznych Blanck'a,a także do teorii związków z ob
              > iektem.

              Ale jaki zwiazek maja metody porodu naturalnego, czy tez nienaturalnego z tym, o czym wczesniej napisalas o niemowlakach i z ich rzekoma postawa Ty jestes OK, ja nie jestem OK?
    • nazzilla Re: Cztery postawy życiowe 02.03.12, 15:30
      kalistera napisała:

      > Ludzie w swoim zachowaniu przyjmują 4 różne postawy życiowe.
      > 1/ Ja nie jestem OK-TY jestes OK
      >
      > 2/Ja nie jestem OK -TY nie jesteś OK
      >
      >
      > 3/Ja jestem OK-Ty nie jesteś OK
      >
      > 4/Ja jestem OK- Ty jesteś OK
      >
      >
      > Którą postawę Ty reprezentujesz ?

      Zadna

      > Którą uważasz za prawidłową ?

      Zadna

      Nie wiem skad wzielas te systematyke postaw zyciowych, ale to akurat nie jest wazne.

      Wszystko zalezy od okolicznosci i od ludzi. Jedni uwazaja sie za pepek swiata, ktory obrocil sie przeciwko nim, wiec postawa jestem ok- ty jestes nie ok jest im bliska i w ostentacyjny sposob ja demonstuja. Dla mnei logiczne jest, ze jezeli ktos jest dla mnie nie wporzadku, ja rowniez odplacam sie tym samym, jak ktos jest dobry dla mnie, ja rowniez.
      • kalistera Re:nazzilla 02.03.12, 16:44
        Zarzucasz mi ,że piszę bzdury.
        Skoro rozmawiamy o asertywności to muszę Ci powiedzieć,że nie jest to wypowiedź asertywna.
        Może ja mam małą wiedzę i doświadczenie,ale nigdy nie zdarzyło mi się widzieć dwunastomiesięcznego,asertywnego dziecka.
        Według mojej wiedzy, dziecko w wieku od szóstego miesiąca , jest w okresie rozróżniania czyli fazie separacji-indywiduacji od obiektu, czyli opiekuna.
        Te procesy rozwojowe, zaangażowane w rozwój odrębnej tożsamości, trwają od tego czasu do mniej więcej dwóch i pół roku,a u niektórych dzieci dłużej.
        Dziecko w tym okresie zaledwie mgliście zdaje sobie sprawę ze swojej odrębnej tożsamości .Owszem,jeśli jest traktowane dobrze, to te procesy przebiegają szybciej i dziecko ma poczucie bezpieczeństwa i z ufnością bada otoczenie,ale nic ponadto.
        • nazzilla Re:nazzilla 02.03.12, 19:14
          kalistera napisała:

          > Zarzucasz mi ,że piszę bzdury.
          > Skoro rozmawiamy o asertywności to muszę Ci powiedzieć,że nie jest to wypowiedź
          > asertywna.

          Wiem, lepiej brzmialoby, gdybym napisala, ze nie zgadzam sie z Twoim zdaniem. Nie mialam jednak na celu urazic Ciebie w zaden sposob. Czasem tak wyglada moj sposob komunikacji, mam to po ojcu (to tak na marginesie) :)

          > Może ja mam małą wiedzę i doświadczenie,ale nigdy nie zdarzyło mi się widzieć d
          > wunastomiesięcznego,asertywnego dziecka.

          Asertywnosc jest sztuka odmawiania w kulturalny sposob, jest to umiejetnosc mowienia NIE tak, zeby nikogo nie urazic. U 12 miesiecznego dziecka mozna juz zauwazyc odruchy asertywne, czy to przy jedzeniu, kapieli, czy zwyczajnej zabawie. Dziecko mniejsze odmowi jedzenia zwyczajnie plujac w twoja strone, co tez bedzie przejawem asertywnosci.


          > Według mojej wiedzy, dziecko w wieku od szóstego miesiąca , jest w okresie rozr
          > óżniania czyli fazie separacji-indywiduacji od obiektu, czyli opiekuna.

          Tu chyba bardziej chodzi o rozroznianie bliskich i nieznajomych.

          > Te procesy rozwojowe, zaangażowane w rozwój odrębnej tożsamości, trwają od tego
          > czasu do mniej więcej dwóch i pół roku,a u niektórych dzieci dłużej.

          Zwyczajne roznice w indywidualnym rozwoju dzieci.

          > Dziecko w tym okresie zaledwie mgliście zdaje sobie sprawę ze swojej odrębnej t
          > ożsamości .Owszem,jeśli jest traktowane dobrze, to te procesy przebiegają szybc
          > iej i dziecko ma poczucie bezpieczeństwa i z ufnością bada otoczenie,ale nic po
          > nadto.

          No wlasnie, dziecko dobrze traktowane nie bedzie przybieralo postawy typu "ja nie jestem ok, inni sa ok".
          Co do postawy typu "ja jestem ok, ty jestes ok". Ja ma sie ona do asertywnosci?
          • kalistera Re:nazzilla 02.03.12, 20:32
            Dziecko w tym okresie nie jest asertywne,bo jest całkowicie zależne od opiekuna czyli przeważnie matki. Od szóstego miesiąca zaczyna sie proces różnicowania z obiektem,czyli matką. Wtedy dzieci zaczynaja sobie zdawać sprawę ,że są odrębną osobą.
            Trochę starsze dzieci zaczynają rozpoznawać różnicę między osoba matki,a innymi osobami.
            Asertywność to nie tylko sztuka mówienia nie!
            .Osoba zachowująca się nieasertywnie w danej sytuacji nie broni swoich praw pozwalając jednocześnie innym ludziom łamać je.

            2.Osoba asertywna broni własnych praw i domaga sie respektowania ich przez innych ludzi.Jest świadoma odpowiedzialności z nich wynikającej,a jednocześnie dostrzega i respektuje podstawowe prawa innych osób.

            3.Osoba agresywna domaga się uznania własnych praw kosztem praw innych ludzi.Nie dostrzega i nie uznaje prawa innych osób do szacunku i obrony własnych interesów.

            Jakie to prawa ?

            1.Mam prawo wyrażać swoje myśli i opinie ,nawet jeśli różnią się od poglądów innych ludzi.
            2.Mam prawo wyrażać swoje uczucia i być za nie odpowiedzialnym.
            3.Mam prawo mówić ludziom" tak".
            4.Mam prawo zmieniać zdanie bez konieczności usprawiedliwiania się.
            5.Mam prawo do błędów i do tego,by poczuwać się do odpowiedzialności za nie.
            6.Mam prawo powiedzieć "nie wiem"
            7.Mam prawo powiedzieć "nie rozumiem".
            8.Mam prawo prosić o to,czego chcę.
            9.Mam prawo powiedzieć "nie " bez poczucia winy.
            10.Mam prawo do szacunku innych ludzi oraz do tego,by ich szanować.
            11.Mam prawo do tego ,by mnie wysłuchano i traktowano poważnie.
            12.Mam prawo do niezależności.
            13.Mam prawo odnieść sukces.
            14.Mam prawo zdecydować się na brak asertywności.
            • to.niemozliwe Re:nazzilla 02.03.12, 21:38
              Osobiscie lubie te piec zasad asertywnosci sformulowanych przez Herberta Fensterheima.
    • jan_stereo Re: Cztery postawy życiowe 03.03.12, 14:38
      > Którą postawę Ty reprezentujesz ?Którą uważasz za prawidłową ?

      Przyjmuje wszystkie postawy i wszystkie moga byc prawidlowe, tak samo jak wszystkie moge nie byc prawidlowe, mozna bowiem blednie ocenic zarowno strone druga jak i nas samych, takie bowiem bywaja sytuacje. Tak wiec, bywa ze Staszek jest ok, Madzia nie jest ok i ja dla Madzi tez nie jestm ok, choc dla Beaty jestem ok, kiedy ona nie jest dla mnie ok i tak dalej.

      Co w zwiazku z tymi postawami mamy rozumiec, ponad owo 'ok' lub jego brak ?
      • kalistera Re: Cztery postawy życiowe 03.03.12, 16:07
        Przeczytaj cały wątek ! Mam wrażenie,że mylisz postawę OK z lubieniem danej osoby ?
        • jan_stereo Re: Cztery postawy życiowe 03.03.12, 17:00
          Przeczytalem Twoje opisy, i nie jest dla mnie to wcale tak jednoznaczne jak chcialabys wedlug tych 4 podzialow i nie myle tu wcale lubienia z postawa danego charakteru. Rozni ludzie uwalniaja w nas bowiem rozne zachowania, raz biernosc innym razem agresje...., a to zdaje sie ze wrzucilas do swoich definicji.
          • kalistera Re: jan_stereo 03.03.12, 17:37
            W takim razie moje wrażenie było mylne.Piszesz,że różni ludzie uruchmiają różne uczucia w nas.

            To prawda !
            Tylko,że to, jakie to będą uczucia, dużo zależy od przyjętej postawy.
            Np.osoba o negatywnej postawie,obawiająca się innych ludzi ,będzie nieufna i podejrzliwa,a osoba z pozytywnym nastawieniem nie.
            Osoba,która myśli o sobie" jestem nieudacznikiem" będzie miała o wiele większy problem,by odnieść sukces w jakimś działaniu,niż osoba,która wierzy w siebie.

            Poza tym, uczucia można w różny sposób wyrażać. Można kogoś, gdy nas zezłości ,kopnąć w kostkę, lub dać mu w zęby,a można mu po prostu powiedzieć: "Jestem zły na Ciebie".

            Gdy piszemy na forum i nie zgadzamy się z czyjąś opinią,to możemy napisać:Jesteś kretynką,albo "Ja mam inne zdanie".

            Nie wiem czy coś przybliżyłam ?
            • jan_stereo Re: jan_stereo 03.03.12, 18:29
              Ja sie zwyczajnie odnosze do osoby zrownowazonej psychicznie, ktora wedle uznania/rozumu moze pojsc kazda z tych drog. Nie musze byc wcale z natury nieufny aby wzbudzic natychmiast moja nieufnosc (jesli ktos jest nieprzekonujacy). Natomiast jesli idzie o cala reszte, czyli panowanie nad emocjami, to jak najbardziej sie zgadzam, mozna komus wbic noz w piersi albo zakomunikowac chlodno, ze ja jednak pozostane przy swoim zdaniu, ale to juz chyba inne zagadnienie.
              • kalistera Re: jan_stereo 03.03.12, 20:01
                To masz w wykazie tych praw,że masz prawo zdecydować się na brak asertywnoci.
                Chodzi o stałe zachowania.W teście asertywności rzadko kto będzie miał 100% z jednej postawy.
                Postawa bierna ma szkodliwe skutki przede wszystkim dla samej osoby,bo ogromnie ogranicza jej możliwości.
                Dwie pozostałe postawy negatywne są szkodliwe zarówno dla innych jak i też dla osoby ją reprezentującej.
                • to.niemozliwe Re: jan_stereo 04.03.12, 08:35
                  To dopiszmy jeszcze 15. Mam prawo ponosic konsekwencje swojej nieasertywnosci.
    • maggpie Re: Cztery postawy życiowe 06.03.12, 15:29
      Jak czytam wypowiedzi, to mam ogólną refleksję, że ludzie trochę -niektórzy mieszają pojęcia.

      W 4 postawie na OK, chodzi o to że jeśli nie mam powodów do tego, żeby kogoś sekować itp. bo nic mi nie zrobił i nie jest bandziorem/ psychopatą to, będąc prawidłowo funkcjonującym człowiekiem nie mam powodu zachowywać się wobec niego jakby OK nie był.
      Kiedy ktoś mnie nie lubi i mi to okazuje, naturalnie i automatycznie nie lubię go również -tak to działa.

      Problem dużej grupy ludzi w Polsce (nie wiem, to chyba sprawa złego wychowania), to podchodzenie/ traktowanie do ludzi, którzy są OK jakby OK nie byli. Jakaś dziwna 'potrzeba' odrzucenia czy dowartościowywania się cudzym kosztem.
      Pamiętam, że jak wyjechałam do USA (czy nawet do Czech lub Anglii), to przeżyłam lekki szok kulturowy, taki pozytywny szok. Że tylu tam przyjaznych, uśmiechniętych i bezpośrednich ludzi żyje. Nie wszyscy, ale wielu.
      U nas na ulicy standard -grymas na twarzy, klapki na oczach. Nikt na siebie nie patrzy, chyba że dziwnie wyglądasz.
      Nie wiem, może jak wejdzie nowe pokolenie to się sytuacja polepszy;)
      • kalistera Re: Cztery postawy życiowe 06.03.12, 15:56
        Ja myślę,że składa się na ten stan wiele przyczyn.

        1/Lata rządów totalitarnych.Były to lata kiedy nikt się tak naprawdę nie liczył z obywatelem,nie szanował jego uczuć,ani praw.
        Ludzie,których nikt nie szanuje nie będą umieli też uszanować innych.

        2/Pewne, charakterystyczne dla naszego narodu kompleksy-poczucie wyższości maskujące poczucie niższości.
        Z tego wynika wiele negatywnych emocji skierowanych do innych.

        3/Brak powszechnej, nawet elementarnej edukacji psychologicznej . Są kraje, gdzie taka edukacja jest prowadzona już na poziomie podstawowym szkolnictwa.
        Masz rację ,że w krajach zachodnich , o utrwalonej demokracji,ludzie o wiele bardziej szanują siebie nawzajem.
        • maggpie Re: Cztery postawy życiowe 08.03.12, 00:08
          kalistera napisała:

          > Ja myślę,że składa się na ten stan wiele przyczyn.
          >
          > 1/Lata rządów totalitarnych.Były to lata kiedy nikt się tak naprawdę nie liczył
          > z obywatelem,nie szanował jego uczuć,ani praw.
          > Ludzie,których nikt nie szanuje nie będą umieli też uszanować innych.
          >
          > 2/Pewne, charakterystyczne dla naszego narodu kompleksy-poczucie wyższości mask
          > ujące poczucie niższości.
          > Z tego wynika wiele negatywnych emocji skierowanych do innych.
          >
          > 3/Brak powszechnej, nawet elementarnej edukacji psychologicznej . Są kraje, gdz
          > ie taka edukacja jest prowadzona już na poziomie podstawowym szkolnictwa.
          > Masz rację ,że w krajach zachodnich , o utrwalonej demokracji,ludzie o wiele ba
          > rdziej szanują siebie nawzajem.


          Pełna zgoda, co do przyczyn.
          Trudna historia ma do tej pory niestety wpływ na zachowanie większości.
          Żyliśmy w ciężkich czasach, wychowywani byliśmy przez ludzi mocno doświadczonych dziejowo. Ogólna nieufność, podejrzliwość itp. wciąż czynne w narodzie.
          Niestety nowe pokolenie wychowywane przez takich ludzi nabiera ich nawyków i koło się zamyka.
      • jan_stereo Re: Cztery postawy życiowe 06.03.12, 16:45
        maggpie napisała:

        > U nas na ulicy standard -grymas na twarzy, klapki na oczach. Nikt na siebie nie
        > patrzy, chyba że dziwnie wyglądasz.

        Ja mam dokladnie odwrotne wrazenia, akurat za zachodnia granica ludzie nie molestuja sie publicznie wzrokiem (kazdy ma niejako swoj swiat), natomiast Polakow dosc latwo rozpoznac po tym, ze musza niemalze kazdemu zajrzec w galy.
        • maggpie Re: Cztery postawy życiowe 08.03.12, 00:02
          jan_stereo napisał:

          > maggpie napisała:
          >
          > > U nas na ulicy standard -grymas na twarzy, klapki na oczach. Nikt na sieb
          > ie nie
          > > patrzy, chyba że dziwnie wyglądasz.
          >
          > Ja mam dokladnie odwrotne wrazenia, akurat za zachodnia granica ludzie nie mole
          > stuja sie publicznie wzrokiem (kazdy ma niejako swoj swiat), natomiast Polakow
          > dosc latwo rozpoznac po tym, ze musza niemalze kazdemu zajrzec w galy.

          No właśnie, kolego, bo albo ostentacyjnie udaje się, że się nie widzi albo nachalnie się wgapia, co jest wielce denerwującym, musze się zgodzić;) Zdrowy środek zdaje się nie istnieć.
          Niestetyż.
    • gocha033 piata - rozsadna :) 08.03.12, 17:17
      kalistera napisała:
      > Którą postawę Ty reprezentujesz ?Którą uważasz za prawidłową ?

      piata - zdroworozsadkowa:


      ja nie jestem O. k. - a Ty - to nie wiem.
      ale wole przyjac, ze tez nie jestes, coby sie na Tobie nie przejechac :)
      • kalistera Re: piata - rozsadna :) 08.03.12, 20:34
        gocha033 napisała:

        > kalistera napisała:
        > > Którą postawę Ty reprezentujesz ?Którą uważasz za prawidłową ?
        >
        > piata - zdroworozsadkowa:
        >
        >
        > ja nie jestem O. k. - a Ty - to nie wiem.
        > ale wole przyjac, ze tez nie jestes, coby sie na Tobie nie przejechac :)

        Czyli reprezentujesz drugą.Piątej nie ma.
        • gocha033 Nie zgadzam sie 11.03.12, 19:06
          kalistera napisała:

          Czyli reprezentujesz drugą.Piątej nie ma.

          tylko faktycznie.
          ale formalnie - nie.
          nie zakladam bowiem z gory, ze dana osoba nie jest o.k.
          - tylko ja na poczatku tak traktuje - dla ostroznosci.
          jezeli przekobnam sie, ze jest o.k, to po pewnym czasioe zmieniam do niej podejscie.
          • maggpie Re: Nie zgadzam sie 11.03.12, 19:15
            gocha033 napisała:

            > kalistera napisała:
            >
            > Czyli reprezentujesz drugą.Piątej nie ma.
            >
            > tylko faktycznie.
            > ale formalnie - nie.
            > nie zakladam bowiem z gory, ze dana osoba nie jest o.k.
            > - tylko ja na poczatku tak traktuje - dla ostroznosci.
            > jezeli przekobnam sie, ze jest o.k, to po pewnym czasioe zmieniam do niej podej
            > scie.

            Chyba coś w tym jest;)
            tzn. w takim podejściu.
            Niektórzy dają innym na wstępie kredyt +10, inni -10.
            Potem tylko dodają lub odejmują punkty;]
            • kalistera Re: Nie zgadzam sie 11.03.12, 21:24
              Chyba prawie nikt nie jest w 100% reprezentantem jednej tylko postawy. W różnych sytuacjach przybieramy jedną lub drugą postawę.Są specjalne testy asertywności,które ujawniają dominującą postawę,ale zwykle w dalszej kolejności występuje któraś z pozostałych postaw.
            • kalistera Re: Nie zgadzam sie 11.03.12, 21:28
              Najczęściej nikt nie ma 100% zachowań tylko z jednej postawy.Zachowujemy się różnie w różnych sytuacjach .Są specjalne testy asertywności,które pozwalają wyłonić dominującą postawę i towarzyszące jej postawy ,które rzadziej przyjmujemy.
              Test niestety jest zbyt długi, bym go tutaj mogła zamieszczać.
              • kalistera Re:P.S. 12.03.12, 14:59
                Przepraszam za podwójne posty.
    • szczurek3 Re: Cztery postawy życiowe 10.03.12, 21:46
      O co chodzi w tym watku? po co te wszystkie wklejki z jakichs psychologicznych podrecznikow? masz jakas misje/krucjate/pokute do spelnienia - popularyzacja asertywnosci? pytam z ciekawosci.

      • kalistera Re: Cztery postawy życiowe 11.03.12, 00:21
        Tak,mamy Wielki Post i taką pokutę sobie wyznaczyłam!
      • maggpie Re: Cztery postawy życiowe 14.03.12, 11:27
        szczurek3 napisał:

        > O co chodzi w tym watku? po co te wszystkie wklejki z jakichs psychologicznych
        > podrecznikow? masz jakas misje/krucjate/pokute do spelnienia - popularyzacja as
        > ertywnosci? pytam z ciekawosci.
        >

        Właśnie fajnie, że komuś sie chce dzielić swoją wiedzą z ludźmi na forum.
        Nie każdy ma dostęp do podręczników i takich info. Ciekawych bardzo, pomocnych, dających do myślenia i ogólnie pouczających etc. :)
    • kalistera Re: Klucz do zmiany postaw 13.03.12, 16:37
      Aby dokonac zmiany postawy należy zmienić swoje negatywne myślenie o sobie samym i zastąpić je pozytywnym.
      Ha łatwo powiedzieć ,ale jak to zrobić,kiedy takie myślenie weszło nam w nawyk ?
      No,bez pracy nie ma kołaczy!.Trzeba się trochę wytężyć !
      1..Przypomnij sobie sytuacje ,w których Twoim zdaniem przyjmujesz postawę bierną,manipulacyjną lub agresywną .
      2.Spisz te negatywne myśli o sobie,które towarzyszą Twojemu zachowaniu.
      3.Przypomnij sobie jak te Twoje myśli oddziaływują na Twoje ciało.Jakie cielesne odczucia towarzysżą tym myślom ? Ja się wtedy czujesz ?

      4.Teraz wyobraź sobie,że jestes w tych samych sytuacjach i spisz kilka pozytywnych myśli na swój temat,którymi mógłbyś się wesprzeć i wzmocnić wiarę w siebie.Napisz je w formie teraźniejszej. np.Jestem dobrym pracownikiem,Wiem,że dobrze wykonuję swoje obowiązki, potrafię doskonale rozumieć innych, itp.itd(.Możesz dopisać takich pozytywnych wyobrażeń tak dużo jak Ci tylko się uda)

      Postawa bierna
      -Postrzegasz samego siebie w sposób negatywny.
      -Myślisz o sobie negatywnie:"Jestem nieudacznikiem" ;"Nie nadaję się do niczego;."Inni są mądrzejsi ode mnie." itp,itd.
      -Lekceważysz samego siebie i zachęcasz innych do ignorowania Ciebie i Twoich uczuć.
      -W sposób niewerbalny przekazujesz innym informację o braku poczucia własnej wartości.

      Możesz rozwinąć asertywność w nastę pujący sposób.
      1/kwestonując swoje negatywne myśli o sobie-np.Zamiast myśleć nie nadaję się do niczego myśl.;"Ostatnio mi się coś nie udało,ale następnym razem zrobię to lepiej i mi wyjdzie."
      Zastanów się czy rzeczywiscie to są twoje opinie,czy kierujesz się nadal opiniami Twoich rodziców ?
      2.Przekształacając opinie negatywne w opinie pozytywne.Np.zamiast myślec o sobie "jestem frajerem".Myśl np." Mam dużo zrozumienia dla ludzi i ludzie to czasami wykorzystują,lecz postaram się bardziej dbać o swoje interesy."
      3.Zastanów się jakie poytywne cechy swojego charakteru mógłbyś wymienić ?
      Postaraj się znaleźć ich jak najwięcej.
      4.Nazwij precyzyjnie te swoje cechy,które w sobie lubisz.

      5.Określ dokładnie w czym jestes dobry,co potrafisz dobrze robić.
      • kalistera Re: Klucz do zmiany postaw 28.07.12, 19:42
        Postanowiłam odnowić ten wątek,by każdy mógł sam ocenić jak bardzo byłam arogancka i czy przypadkiem nie jestem drugą Renką,co mi zarzucają.
        Ponadto, wbrew niektórym opiniom uważam jego treść za przydatną.
        • kropidlo5 Re: Klucz do zmiany postaw 30.07.12, 13:18
          Ja większość zycia balansowałem między 1 i 2.

          Naturalne moje reakcje to byly (i czesto z automatu nadal sa) 'ja nie jestem ok- ty jestes ok'. Automatycznie zakladam, ze jaj mam wiecej obowiazkow a mniej praw, ze moje grzechy sa ciezsze a zasługi lżejsze niz u innych. Natomiast na poziomie poznawczym gdzieś ta postawa mnie zawsze niepokoiła, więc w momentach 'zrywu' zaczynałem popadac w druga skrajnosc, czyli w szukanie win, błędów i słabosci innych, aby udowodic im, ze sa tacy sami 'źli' jak ja.

          Myśle, że postawa dwa jest lepsza od postawy jeden, bo jest w niej symetria i szybciej można ja przekształcic w postawe zdrową- czyli numer 4. Ja teraz cześciej jestem w postawie 2, czyli wlasnie cyniczny, zblazowany, sarkastyczny mizantrop sie we mnie pojawia i potrafie bywac agresywny ( ale w obronie, nie w ataku, co jakby zaprzecza definicji agresji).

          Zmierzam do postawy 4, bo dwójka jest niezdrowa, co odczuwam na wlasnej skórze ciągle. Tak czy owak, najgorsza postawa wedlug mnie to numer jeden (dla osoby) i numer 3(dla otoczenia)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka