ps.witch
16.03.12, 22:56
Slyszalam w pewnym radiu dyskusje, na temat toksycznych rodzicow. Znany i szczerze przyznam, dobry psychoterapeuta i psychiatra, wypowiadal sie, ze 'jakoby' toksyczni rodzice, to takie 'energetyczne wampiry'. Wypijaja z czlowieka cala energie zyciowa.Takie dziecko toksycznych rodzicow, jest mniej zaradne zyciowo, energiczne, samodzielne, kreatywne.
Brak mu wiary w siebie i swoje mozliwosci...itepe. I ja sie z nim poniekad zgadzam, ale z drugiej strony mam watpliwosci, bo widze mase przykladow z zycia dookola mnie, ze tak nie jest. A jest zupelnie na odwrot, pomimo trudnych rodzinnych stosunkow i rozpaczliwych wrecz sytuacji, osoby te dzis sa np. swiatowej slawy artystami, kompozytorami muzyki, oraz mam dawnego przyjaciela z dziecinstwa, o ktorym dokladnie wiem, ze jego matka, to byla...psycholka. Potrafila zrobic takie straszne rzeczy, ktore tylko w filmach sie oglada i w ksiazkach sensacyjnych czyta, a on wbrew opinii na temat zlych rodzicow, jest dzis jednym z bardziej cenionych chirurgow, w calym kraju.
Wiec jak to jest z tymi toksycznymi rodzicami? I co sprawia, ze roze rosna na asfalcie?