Dodaj do ulubionych

mój kolega się żeni

19.05.12, 22:58
Kolega z grupy studenckiej, nie jakis bliski ale od 1 roku mi sie podobał. Nie wiem czy wiedział czy zdawał sobie sprawe może tak, może nie nieważne. Jakoś tak mi mimo wszystko przykro, że się żeni. Chociaż nic mnie z nim nie łączyło ale fajna partia. Szkoda mi. Z przyszłą żoną od liceum sie spotyał więc nawet nie miałam odwagi pokazać, że mi sie podoba bo był od zawsze zajęty. Tak chciałam się wyżalić;-)
Obserwuj wątek
    • jedr-ek28 Re: mój kolega się żeni 20.05.12, 00:43
      Ja tak mam z każdą kobietą. Od wielu lat. Mam 29 lat a nikt mnie nigdy nie kochał.
    • anaiss Re: mój kolega się żeni 20.05.12, 10:04
      nie ma co tam idealizować, z daleka to może i fajna partia, a w codziennym życiu nie wiesz jaki jest
      • lila122 Re: mój kolega się żeni 20.05.12, 15:16
        Jedrus,Ciebie chce jakas kobieta,ale jeszcze nie trafiles na swoja dziewczyne,ktora pasuje do Ciebie.Jestem pewna,ze jak widzisz w kazdej nowo poznanej kobiecie-przyszla zone,to pozniej dostajesz kosza,bo starasz sie za bardzo.Wiem,ze glupio sie czujesz,bo 29 lat i za pasem 30-stka,ale daje Ci slowo,ze czasami lepiej byc samym,niz miec idiotke obok siebie.
        Mam kolege,ktory po wielu latach mowi:"a po cholere mi byla ta baba i uzeranie sie z nia.Po jaka cholere sie zenilem?!".
        Wiesz,kazdy facet wie jaka powinna byc kobieta,ale dziewczyny sie teraz "tanio"reprezentuja i faceci mysla,ze to normalne,bo.... przeciez wszystkie tak sie zachowuja.Jednak jak juz pojawi sie "ten wyjatek",to sam zalapiesz w jedna sekunde:"ej,ta dziewczyna jest inna,inna-czyli taka,jaka chcialem".Nie szukaj,nie staraj sie tak bardzo:)
        Co do kolegi,ktory sie zeni.....nie wiesz jaki jest.To,co pasuje dla jednej,nie musi pasowac dla innej.Poza tym,jak oni sa juz razem od czasow liceum to zapomnij! Gdyby zerwali ze soba,to mialabys szanse,ale w takiej sytuacji jedyne co mozesz zrobic,to.......pogratulowac!;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka