Dodaj do ulubionych

Wychodować wrzoda na dupie...

24.07.12, 22:56
I co was te przekleństwa w.0 tak mocno podnieciły, że prawda, o tej której owe zostały poświęcone jakoś tak umknęły we tle. Nagle jajo pierwsze przed kurą...


Pasiecie i poklepujecie takie miernoty intelektualne, chodujecie je na własnej głupocie, a póżniej się dziwicie, że gdy macie problemy i chcecie je z kimś sobie serio omówić, to dostajecie odpowiedź od takich renek, led16, janosikow ze stearyny, czy innych cyrylków z glinką w odbycie.

Trzeba sie zastanowić nad soba i co ma wartość dla was Towarzysze Forumowi...w.0 napisła ostry post do reńki, a ta jej odpisała w odwecie.Jednak w.0 nie załóżyła wątka, abyście mogli w reńkę kamieniami celować...Tylko oddała ją wam na pastwę. Bo was dobrze zna, macie wspólnego producenta pampersów...

I jakoś ta odpowiedź reńki wam umknęła. Mi nie! Właśnie ta odpowiedź mnie zastanowiła.
Renkaforever, zareplikowała podobnym strzałem w bramkę. Bingo!

czyli reńka jak jej nie widzą potrafi być wulgarna,używać szmatławego stylu, ale za zasłoną parawanu, przed osłoną jest cacy i do rany przyłóż, jedynie jej poradnictwo jakoś tak kuleje. Nie umie zrozumieć, współczuć, wzamian dokopie, dowali i umniejszy, wymyśli i doda nowych fantazji do swoich teorii które innym uparcie serwuje, jednym słowem skłamie na swoją korzyść. Dowali z zimną krwią leżącemu!

Ale wtedy jakoś tak mało kto tutaj reaguje. Natomiast na odgłos "KOP W DUP" wszystkim uszy stają...To są bardzo niedobre cechy, swiadczące o znieczulicy i braku wrażliowści oraz umiejętności oceny właściwej sytuacji. W Iraku was by wybili jak pchły w sekundę...

No a teraz p i e r d o l c i e sie dobrze...
Obserwuj wątek
    • noniewierze Re: Wychodować wrzoda na dupie... 24.07.12, 23:28
      oświecona sie znalazla. Kogo podniecily przeklenstwa? Wroc to tempo i przeczytaj jeszcze raz. Mnie zdziwilo ze W.o. pluje po godzinach na jakis byt internetowy, wot co. Sama przeklinam, czasem za duzo. O ile pie*niecie sie w kolano moim zdaniem usprawiedliwia "panienki" to juz pisanie dla sportu do kogos hen hen jest smieszne. Ktos napisal w wątku, do ktorego sie odnosisz, ze Renka i jej porady sa wartosciowe? Jesli nie odrozniasz akceptacji miernego gledzenia od aprobaty, to Twoj problem.
      • witch_back Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 10:06
        Moze miala wiecej wolnego czasu i sliny przybylo....:=) Wiec tym co mialo byc naplute, napluto...:=)
    • jan_stereo Re: Wychodować wrzoda na dupie... 24.07.12, 23:36
      Nikt tu sie nie oburza przeklinaniem w0, nie wiem czy to Twoje alter ego, bo brzmicie dosc pokrewnie, ale proponuje na przyszlosc zastanowic sie przed wklepaniem czegokolwiek, swirow i niestabilnych umyslowo jest tu juz pewne grono, za kolejnych serdecznie dziekujemy, sprobuj zaoferowac swe uslugi gdzie indziej.

      I jeszcze jedno, nie staraj sie tez na sile wciskac wszystkim osoby Renki pod rozwage, ludzie tu chieliby miec tez i inne tematy do dyskusji niz rynsztokowe walki pokreconych w Twoim wykonaniu, a juz bron boze nie bierz sie za moralizowanie bo wychodzi z tego parodia.
      • hatroha Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 00:45
        Trolle odchodzą tak szybko, jak szybko zaczyna sie je ignorować
        ===>Tool - Vicarious<===
        Angelspit - "100%" / ACDC - "Black Ice"
        Faith No More - "Kindergarten"
        HIROMI UEHARA - "Place To Be"
        • renkaforever Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 08:03
          wrzody na dupie maja ci co nia nie kreca, trzeba sie gimnastykowac i miec odpowiednia dawke seksu kazdego dnia, 20 minut dla zdrowia. ale jak nie maja biedulki partnerow to im tylko wspolczuc, dlatego pokazuja zebiska i ziaja, zamiast slodkiego mialczenia.
          • noniewierze Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 09:00
            renkaforever napisała:

            > wrzody na dupie maja ci co nia nie kreca, trzeba sie gimnastykowac i miec odpow
            > iednia dawke seksu kazdego dnia, 20 minut dla zdrowia. ale jak nie maja biedul
            > ki partnerow to im tylko wspolczuc, dlatego pokazuja zebiska i ziaja, zamiast s
            > lodkiego mialczenia.

            mialczenie jest slodkie? Renka, Tobie odpowiadaja tylko ludzie infantylni, zgadlam? Albo niemowy ;]

            Seks jako pnaceum na chorą psychikę jest chyba jak kulą w płot, raz, że to tania przygrywka a dwa, że szkodliwa dla tego, kto sie z psychicznym upiorem poświęci seksić.
            • jan_stereo Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 10:06
              noniewierze napisał(a):

              > Seks jako pnaceum na chorą psychikę jest chyba jak kulą w płot, raz, że to tani
              > a przygrywka a dwa, że szkodliwa dla tego, kto sie z psychicznym upiorem poświę
              > ci seksić.

              Renka proponowala seks raczej jako panaceum na zdrowa psychike u zdrowych ludzi, nikt go Tobie nie wmawia, zwlaszcza jesli ma Ci szkodzic.
              • noniewierze Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 10:12
                swoj do swego ciagnie. Moze zalozcie sobie jakis klubik z Renka i Ledą i chlejcie po nocach.
                • jan_stereo Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 10:27
                  Nie znam zadnej Ledy. Renke tylko przelotnie i od zawsze mielismy na pienku. Ciebie to juz calkiem nie kojarze, ale moge dopisac do listy.
          • witch_back Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 10:19
            renkaforever napisała:

            > wrzody na dupie maja ci co nia nie kreca, trzeba sie gimnastykowac i miec odpow
            > iednia dawke seksu kazdego dnia, 20 minut dla zdrowia. ale jak nie maja biedul
            > ki partnerow to im tylko wspolczuc, dlatego pokazuja zebiska i ziaja, zamiast s
            > lodkiego mialczenia.


            No, ale ty w twoim pierwotnym profilu na zdrowa, nie wygladalas. Dosc przy kosci, gruba kobiete, ktora w wielkim kielichu popija wino, pewnie wlasnej taniej roboty.

            Taki Image o zdrowiu nie swiadczy, natomiast na temat zycia seksualnego innych ludzi, to mozesz jedynie zgadywac, ba, nawet pomarzyc.

            Poza tym perwersje maja to do siebie ze ktos taki oddziela seks od milosci, ktory traktuje jak sport, albo 20 minutowe cwiczenia gimnastyczne....Perwersje swiadcza o zaburzeniach w strukturach psychicznych...
            Fakta? "Psykopatologi"- Caludia Fahlke & Per magnus Johansson

            www.adlibris.com/se/product.aspx?isbn=9127119386
            Bez partnera zyja ludzie czasami dlatego, bo szanuja siebie samych. Lepiej zyc samemu i byc szczesliwym we wlasnym towarzystwie, niz bardziej samotnym przy boku jakiegos nudziarza...


            • noniewierze Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 10:48
              wiesz ale to chyba nie forum nt. diet i wygladu? Abstrachuje od psyche Renki a raczej jej funkcjonowania w spoleczenstwie, o o tym juz sie wypowiedzialam. W krytyce chyba tez nie mozna przesadzac, ie dajesz wtedy krytykowanemu pola obrony.
    • szaman.ka Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 08:47
      Nie wiem jak kogo,ale mnie przekleństwa w.0 wcale nie podnieciły,a wręcz bardzo zmartwiły.
      Nie ukrywam,że nie akceptuję poglądów ani zachowania Renki czemu wielokrotnie dawałam wyraz.
      To co zrobiła w.0,to zaatakowała Renkę za jej poglądy,bo przecież Renka nic złego jej osobiście nie zrobiła.
      To nie był kontratak jak w wypadku Kropidły,lecz atak na nią za to,że jest jaka jest.
      Zrobiła to wg. mnie w fatalnym,wulgarnym stylu i w niczym się to nie różni poza formą, od ataków Ledy,która ma zwyczaj formułować swoje wypowiedzi tak, żeby poniżyć drugą stronę,czy to przez udowodnienie jej głupoty,ignorancji czy też złego charakteru.
      To samo zrobiła w.0 używając steku wyzwisk i wulgaryzmów.

      Renka nie jest wulgarna. Potrafi zaleźć za skórę swoją nieświadomą wrogością,lecz przejawia ją w zupełnie inny sposób,o czym tutaj ludzie pisali, nazywając to stylem "słodko-pierdzącym".
      To,że odpowiedziała w ten sposób w.0,to zrobiła całkiem słusznie. Zastosowała metodę głoszoną przez w.0 ,że do takiej osoby nic innego nie trafi jak identyczny sposób zachowania.

      Nic tak nie pozwala nawiązać kontaktu jak przyjęcie języka rozmówcy. To jest prawda.
      Ty witch_back niesłusznie zakładasz,że jeśli ktoś potrafi użyć w odpowiedzi wulgarnego języka,to sam też jest wulgarny.Nie, nie jest. Tylko w danym momencie zachowuje się wulgarnie.
      Renka jest jaka jest,bo tak ją ukształtowało wychowanie.
      Jest w takim wieku,że psychoterapia u niej byłaby trudna do przeprowadzenia,bo nie przyniosłaby efektów.Zwykle głęboką terapię przeprowadza się u osób nie starszych niż 45 lat.
      Później,ludzie starsi, tak zasklepiają się w swoich cechach charakteru ,że cą całkowicie niepodatni na zmiany.
      Renka, też tak samo jak inni, zasługuje na zrozumienie i szacunek.Jeśli ktoś tego nie rozumie to jest tak samo pozbawiony empatii,jak Ci, którym to zarzuca.
      • noniewierze Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 09:03
        stawianie w dwóch kontach ringu przeklinanie i podstępne upierdliwe ględzenie i forowanie własnych poglądów wydaje mi sie mylne. W.o. pewnie chodzilo o to, ze gra w otwarte karty a renka udaje swietoszke, jednak obie cechy moga sie przenikac a znizanie sie do poziomu troglodyty szkodzi po prostu na kręgoslup.
        Miłego dnia tak poza tym.
        • jan_stereo Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 10:03
          noniewierze napisał(a):

          > stawianie w dwóch kontach ringu przeklinanie i podstępne upierdliwe ględzenie i
          > forowanie własnych poglądów wydaje mi sie mylne. W.o. pewnie chodzilo o to, ze
          > gra w otwarte karty a renka udaje swietoszke, jednak obie cechy moga sie przen
          > ikac a znizanie sie do poziomu troglodyty szkodzi po prostu na kręgoslup.

          W0 chodzilo o to, ze zajebie kazda osoba nie mowiaca po jej mysli, w tym i Ciebie jesli taka potrzeba kiedys zajdzie, wowczas bedziesz dla niej kolejna suka, pizdziskiem lub ku...szonem (wybierz sobie najblizsze Ci stylistycznie), co byc moze i wpisuje sie w Twoje pojmowanie wymiany mysli miedzy ludzmi. Pozwole sobie jednak poprosic Cie abys nie rozciagala smietnikowego kregu dialektycznego W0 na inne osoby, nie wszystko co bliskie Tobie musi takim samym w oczach innych. Po drugie, to Renka od poczatku gra w otwarte karty, napisala bowiem dokladnie co myslala i za to zostala potepiona, ciezko tego nie dostrzec.
          • noniewierze Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 10:10
            jan_stereo napisał:

            > W0 chodzilo o to, ze zajebie kazda osoba nie mowiaca po jej mysli, w tym i Cieb
            > ie jesli taka potrzeba kiedys zajdzie, wowczas bedziesz dla niej kolejna suka,
            > pizdziskiem lub ku...szonem (wybierz sobie najblizsze Ci stylistycznie), co byc
            > moze i wpisuje sie w Twoje pojmowanie wymiany mysli miedzy ludzmi. Pozwole sob
            > ie jednak poprosic Cie abys nie rozciagala smietnikowego kregu dialektycznego W
            > 0 na inne osoby, nie wszystko co bliskie Tobie musi takim samym w oczach innych
            > . Po drugie, to Renka od poczatku gra w otwarte karty, napisala bowiem dokladni
            > e co myslala i za to zostala potepiona, ciezko tego nie dostrzec.

            alez chlopcze Twoje rozwijanie mysli W.o. jest kompletnie zbyteczne a powyzszy post wrecz żenujący. Twoja prosba o pozostawienei forum jako cieplego g* rowniez nie bedzie spelniona. Pozostaje mi zastanawiac sie, jakim sfrustrowanym loserem musisz byc w realu, by pisac takie rzeczy do kobiety.
            • jan_stereo Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 10:24
              Forum jest wlasnie dla osob dosc twardych a nie dla rozemocjonowanych i niestabilnych psychicznie beks, powinnas to zauwazyc, przeciez w0 miala pretensje o to, ze tutaj sie ludzie zbyt szczerze do siebie wypowiadaja i jej psychika tego nie wytrzymala. No troche logiki, nawet jesli starasz sie byc niemila to rob to profesjonalnie.
              • noniewierze Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 10:46
                chlopcze, to nie jest forum dla profesjonalistow, gdyby tak bylo, to Twoje pseudorady bylyby zmiecione. Nikt nie pisze dla kogo jest forum, forum to nieokreslony byt i tworza go ludzie. Twoje "powinnas to, powinnas tamto" przypomina mi klekotanie Renki i mojej wlasnej matki, a wyzwiska, ktore przypisujesz W.O to jest wlasnie to, co sam chciales wypluć, tylko nie miałeś śmiałości firmujac wlasnym nickiem. Tchorz z Ciebie i "twardzielstwo" jest wlasnie tym, za czym tęsknisz.
                • jan_stereo Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 11:29
                  20 sekund, chyba tyle bym potrzebowal....wyzej poprzeczke poprosze.
    • nazzilla Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 11:39
      Byc moze W.0 napisze czasem w stylu dawnego komandosa, jednak cenie ja za prostolinijnosc i inteligencje. Wulgaryzmy sa natomiast wsrod ludzi na poziomie dowodem rozdraznienia emocjonalnego, nie zas niezrownowazenia psychicznego. Niewielu jednak chce sie doszukac sensu wypowiedzi W.0. Wygodnie jest przeciez przyczepic sie jedynie do wulgaryzmow, nie majac argumentow do dyskusji i w stylu miernego nauczyciela, ktory ukonczyl wylegarnie starych panien diagnozowac profesjonalistow, ktorzy pomimo emocjonalnego stylu wypowiedzi maja wiele do zaoferowania w kwestiach tematycznych na tymn forum.
      • cyryl-z-glinki Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 12:05
        Do ku... nędzy; czy Wy ptasie móżdzki nie rozumiecie jedna z drugą,że co innego jest używać słowa ku... zamiast przecinka,a co innego obrzucać starą kobietę tym określeniem? Padło pod jej adresem ze strony w.0 i przelogowanej witch-back tyle wyzwisk ,że głowa boli.Zresztą nie tylko pod jej adresem,bo każdy kto ma inne zdanie, ma się" iść pie...ć," "jest śmieciem "itd.

        "(stara zdzira","pijaczka" itp.
        To jest Wasz poziom dyskusji,do którego mimo starań nie potrafię się dostosować.
        Jakaś Noniewierzę czuje się ogromnie oburzona,że Jan Stereo napisał jej,że w.0 zachowa się identycznie wobec niej,kiedy poróżnią się w opiniach.I ma rację,bo tak będzie.
        Ja chcę się odnieść do tej jej subtelności,którą przejawia w tym wypadku piszac ,jaki to musi być z niego leser i nicpoń( czy jakoś tak) skoro takie słowa kieruje do kobiety.
        Sama natomiast zapomina jakich ona słów używa opisując swoje stosunki z matką.Faktycznie trzeba dyszeć nienawiścią ,jak jej ktoś napisał,by takich określeń używać wobec własnej matki.
        Jakby nie było, też kobieta i w dodatku stara i chora.Manipuluje? A Córka nie manipuluje odwiedzając matkę i podtrzymując kontakt tylko dlatego,żeby nie było powodów do jej wydziedziczenia ? Sama to to napisała !
        A w.0 do kogo skierowała te swoje rzygociny ? Nie do kobiety ?
        • noniewierze Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 12:19
          cyryl-z-glinki napisał:

          > Do ku... nędzy; czy Wy ptasie móżdzki nie rozumiecie jedna z drugą,

          bożejszty moj, co za retoryka.


          > Jakaś Noniewierzę czuje się ogromnie oburzona,że Jan Stereo napisał jej,że w.0
          > zachowa się identycznie wobec niej,kiedy poróżnią się w opiniach.I ma rację,bo
          > tak będzie.

          nastepny kiepski forumowy prorok ;)

          > Ja chcę się odnieść do tej jej subtelności,którą przejawia w tym wypadku piszac
          > ,jaki to musi być z niego leser i nicpoń( czy jakoś tak) skoro takie słowa kie
          > ruje do kobiety.

          Naprawde masz klopoty z czytaniem ze zrozumieniem. "loser" - ergo frajer, straceniec. Nie wypowiadam sie o jego stosunku do pracy ;)

          > Sama natomiast zapomina jakich ona słów używa opisując swoje stosunki z matką.

          No serio nie kapujesz roznicy m-dzy stosunkiem do wlasnej matki a jakąśtam_reńką?

          > Faktycznie trzeba dyszeć nienawiścią ,jak jej ktoś napisał,by takich określeń u
          > żywać wobec własnej matki.

          No i co z tego? Nie wypieram sie tego, z zastrzeżeniem, ze nie dostaje zadyszki, jedynie rozpracowuje metodycznie wlasne uczucia, by sie pozbyc tych, ktore mnie uwieraja.


          > Jakby nie było, też kobieta i w dodatku stara i chora.Manipuluje? A Córka nie m
          > anipuluje odwiedzając matkę i podtrzymując kontakt tylko dlatego,żeby nie było
          > powodów do jej wydziedziczenia ? Sama to to napisała !

          No i co z tego? Jaka to manipulacja? Wycierasz gębę jednym wyczytanym słowem tak, jak kićka Ci sie loser (wym: lu:zer) z leserem

          > A w.0 do kogo skierowała te swoje rzygociny ? Nie do kobiety ?

          jesli dalej bedziesz w jednym worze miksowac osoby, wątki, słowa, to po jakims czasie nikt nie bedzie Cie traktowac powaznie

          • cyryl-z-glinki Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 14:19
            Swoją retorykę próbowałem dostosować do Waszej.Przyznaję,że mi to nie bardzo wychodzi.
            Tak masz rację, pomyliłem "losera" z nicponiem czy leserem.Pisałem z pamięci ,a Twój post nie był na tyle interesujący dla mnie, by wryć mi się w pamięć słowo,po słowie.
            " Kapuję" różnicę doskonale i myślę ,że kto nie ma żadnych uczuć pozytywnych do swojej matki, nie ma ich też do innych ludzi.Dlatego dla Ciebie" jakaś tam renka" jest nikim,a dla mnie takim samym człowiekiem jak Ty.
            W czym Ty jesteś lepsza od niej ?
            A i naprawdę nie zależy mi na poważaniu przez takie osoby jak w.0 i im podobne.
            • noniewierze Re: Wychodować wrzoda na dupie... 25.07.12, 14:27
              > Swoją retorykę próbowałem dostosować do Waszej.Przyznaję,że mi to nie bardzo wy
              > chodzi.

              nie widze by "kur*a nedza" byla tu powszechnnie używana tak, jak wiekszosc raczej zdobywa sie na odroznienie osob, faktow i zachowan.

              > " Kapuję" różnicę doskonale i myślę ,że kto nie ma żadnych uczuć pozytywnych do
              > swojej matki,

              mam, nie zabiłabym, podam jedzenie, zawioze do lekarza itd.

              >nie ma ich też do innych ludzi

              jawisz mi sie jako obronca invitro czy inny pisowiec, wiec...

              >.Dlatego dla Ciebie" jakaś tam ren
              > ka" jest nikim,a dla mnie takim samym człowiekiem jak Ty.

              Nigdzie nie napisalam ani nawet nie pomyslalam, by jakastam renka byla dla mnie nikim. Jest jakąśtam reńką.

              > W czym Ty jesteś lepsza od niej ?

              nie stawialam takiej tezy, wiec jej nie rozwinę.

              > A i naprawdę nie zależy mi na poważaniu przez takie osoby jak w.0 i im podobne.


              co to znaczy "i im podobne?" Dlaczego zakladasz, by komus zalezalo by Tobie zalezalo?




          • cyryl-z-glinki Re: Wychodować wrzoda na dupie... 26.07.12, 07:58
            > Jakaś Noniewierzę czuje się ogromnie oburzona,że Jan Stereo napisał jej,że w.0
            > zachowa się identycznie wobec niej,kiedy poróżnią się w opiniach.I ma rację,bo
            > tak będzie.

            nastepny kiepski forumowy prorok ;)

            Nie,nie jestem prorokiem i nie czytam w cudzych myślach.
            Jestem trochę dłużej na tym forum niż Ty,chyba jakieś 3 lata.Wprawdzie nie udzielam się zbyt często,lecz mniej więcej wiem,kto jest kim.
            Ta wspomniana w.0 jeszcze trzy miesiące temu, pod innym nickiem, udawała psycholog kliniczną,by się podbudować w dyskusji na zupełnie niewinny temat -seksu o ile pamiętam. Zwalczała wtedy namiętnie kogoś,kto próbował walczyć z Ledą,na którą teraz tak najeżdza.
            Skompromitowała się wtedy doszczętnie i teraz wróciła pod innymi nickami.
            Tak wygląda jej prostolinijność,którą tak zachwyca się Nazzilla.
            • cyryl-z-glinki Re: Wychodować wrzoda na dupie... 26.07.12, 08:15
              Przytaczam jeden z pierwszych wątków, napisany na tym forum, ponieważ nadal jest aktualny.

              To co robi w.0,to nic innego, jak walka ze swoim z lustrzanym odbiciem.
              Oczywiście,że różnice są w szczegółach zachowania ,ale chodzi o wspólne mechanizmy zachowania ukryte za tymi mechanizmami.

              ale zajebiście !
              cyryl-z-glinki 14.08.10, 18:55 zarchiwizowany

              Toż to prawie, jak walka bokserska mojego idola, z bokserem zabójcą, w
              jednym z filmów.(to była komedia!)

              Piszę prawie,bo mój bohater zawsze walczył uczciwie i szlachetnie,a tutaj
              jak widzę, wszystkie chwyty dozwolone.

              Clint oczywiście, jakżeby mogło być inaczej,
              nawet ze złamaną ręką, wygrywa walkę ,w której chodziło o to samo, o co
              wam chodzi, czyli udowodnienie tego, która z was jest lepsza.

              Niestety,w waszym wypadku, żadna nie ma szans na zwycięstwo i tej walki
              nie wygra,bo walczycie ze swoim lustrzanym odbiciem.
              To, co jedna drugiej zarzuca, dotyczy Was obie, w równym stopniu.

              Mój kot,jak był mały, też zawsze próbował walczyć z tym drugim ,którego
              widział w lustrze.
              Później zaprzestał to robić.
              Widocznie koty są mądrzejsze
              • cyryl-z-glinki Re: Wychodować wrzoda na dupie... 26.07.12, 08:16
                miało być ukryte za tymi zachowaniami.Przepraszam.
            • noniewierze Re: Wychodować wrzoda na dupie... 26.07.12, 09:11
              cyryl-z-glinki napisał:

              > > Jakaś Noniewierzę czuje się ogromnie oburzona,że Jan Stereo napisał jej,ż
              > e w.0
              > > zachowa się identycznie wobec niej,kiedy poróżnią się w opiniach.I ma rac
              > ję,bo
              > > tak będzie.
              >
              > nastepny kiepski forumowy prorok ;)
              >
              > Nie,nie jestem prorokiem i nie czytam w cudzych myślach.
              > Jestem trochę dłużej na tym forum niż Ty,chyba jakieś 3 lata.Wprawdzie nie udz
              > ielam się zbyt często,lecz mniej więcej wiem,kto jest kim.

              zakladajac, ze W.o. jak powiedziales, udaje psycholog kliniczna - dlaczego mialaby mnie wyzwac? co ma piernik?... ;)

              > Ta wspomniana w.0 jeszcze trzy miesiące temu, pod innym nickiem, udawała psycho
              > log kliniczną,by się podbudować w dyskusji na zupełnie niewinny temat -seksu o
              > ile pamiętam. Zwalczała wtedy namiętnie kogoś,kto próbował walczyć z Ledą,na kt
              > órą teraz tak najeżdza.
              > Skompromitowała się wtedy doszczętnie i teraz wróciła pod innymi nickami.
              > Tak wygląda jej prostolinijność,którą tak zachwyca się Nazzilla.

              chlopie, czy mozesz pisac w jednym watku o jednej sprawie? bo czytac sie tego nie da. Masz cos do w.o. to pisz sensownie sprawa po sprawie.
            • jan_stereo Cyryl.. 26.07.12, 09:50
              Mozesz smialo olac w0,witch, noniewierze, to ta sama babka w czasie emocjonalnej menopauzy, juz tu kiedys bylo jej pelno wszedzie tylko pod innym nickiem, wypisywala straszne durnoctwa, wiec z czasem wszyscy ja zaczeli ignorowac. Polecam zrobic to samo i to juz teraz, wszelaka polemika z nia to marnotrastwo czasu, juz lepiej sobie radio wlaczyc i posluchac ;'))
              • noniewierze Re: Cyryl.. 26.07.12, 10:25
                jan_stereo napisał:

                > Mozesz smialo olac w0,witch, noniewierze, to ta sama babka w czasie emocjonalne
                > j menopauzy

                tak sie bedziecie nawoływac jak podstarzałe harcerzyki na podwórku?
                Kiedys fora czy grupy dyskusyjne oniesmielaly ludzi, ktorzy aja do przekazania jedynie teorie spiskowe i okreslenia w stylu "straszne durnoctwa". Skoro sie boisz tego, co ludzie opisuja, to wlacz sobie "czterech pancernych", a gdy Ci sie polepszy, to nawet "wakacje z duchami". Komputery i internet potanialy i siedzi tu cały ZUS i inni doradcy bankowi od lat zatrudniani na smieciowych umowach.
              • cyryl-z-glinki Re: Cyryl.. 26.07.12, 10:40

                Sam doszedłem do tego wniosku,ale dziękuję za zwrócenie mi uwagi.
                To znaczy nie skojarzyłem,że to ta sama osoba,ale widzę,że pisanie do niej ,to strata czasu,bo nie jest gotowa przyjąć żadnej uwagi.
                Niby się zwraca po pomoc,a faktycznie,to żeby sobie ulżyć i puścić w świat trochę bluzgów na własną matkę i przy okazji na innych.Tyle przytomności jeszcze mam.
                • 1xprzepraszam Re: Cyryl..i inni UWAGA 26.07.12, 11:46
                  nie dajcie się wciągać....
                  Z pewnoscią bliską 1 (prawda) .... tzw witch, I witch , ps.witch, wifch (przez f),
                  witch back i w.0 ,
                  to ta sama osoba i noniewierzę jako alter ego:)
                  Znalazlem jeszcze witch bright i usunięty post.

                  Powinowactwo witch wskazuje na silne przywiązanie czarownicy do własnego ego.
                  Występuje chrakterystyczne słownictwo: ty polaczku, harcerzyki, czlowieczku - zdrobnienia deprecjonujace oraz inne chrakterystyczne zasoby leksykalne :) + linki do do szwedzkich książek.
                  Poniżej witch back "wystawia" dla w.0 to.niemozliwe
                  Re: Konflikty - dynamika
                  Autor: witch_back 25.07.12, 15:52
                  Co sprawia ze ty o tym piszesz? czyzbys zgubil haslo do "klosowski333" ktorym to tak ladnie tutaj operowales po glowach uczestnikow, a do ktorego sam sie w koncu w kilku postach przyznales....:=/
                  I.. w.0 sie "dokłada" aby "pomóc" witch back
                  Re: Konflikty - dynamika
                  Autor: w.0 25.07.12, 16:23
                  Zes zniszczyl to forum moderujac je przez ok 3 lat, moze dluzej. I wycinajac nawet zupelnie okej teksty, w ktorych nie bylo nic, co by sklanialo do usuniecia.W ten sposob zabierales prawo ludzi do wolnosci slowa! Do wolnego wypowiadania sie. Do demokracji.
                  Jednoczesnie piszac pod nickiem "klosowski333" bawiles sie ludzmi i ludzkimi uczuciami, dokopujac ludziom w niewybredny sposob. Na swoje wyuzdane, bezczelne, chamstwo nalozyles biale rekawiczki. Dowalales ludziom za ich plecami! Jak pospolity psychopata tzw. psychopata codzienny...

                  Można przypuszczac ,ze klosowski333 to kumpel to.niemozliwe.
                  Jest na jego profilu. Dokopała to.niemozliwe za
                  Autor: klosowski333 ˘ 27.09.10, 16:28 Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
                  nie przypominam sobie ani jednego inteligentnego (sic!) postu witch, choc jestem tu stalym bywalcem od kilku miesiecy. Mozna czasem sobie powariowac, powyglupiac sie,ale zeby przez pare miesiecy nie napisac nic sensowengo, to trzeba miec ku temu predyspozycje.
                  Jak ktos jest tak glupi jak witch, to taki jest wlasnie efekt.
                  Autor: klosowski333 ˘ 27.09.10, 16:22 Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
                  Rzeczywiscie, nawet ja nigdy na tym forum nie zialem taka nienawiscia do forumowiczow.
                  Nieprzecietna glupota, nikczemnosc czajaca sie w zwiazu z faszyzmem a teraz jeszcze to.
                  Witch naprawde jest postacia wyjatkowo odrazajaca.

                  ściagnalem od Out23
                  Re: Konflikty - dynamika
                  Autor: out23 ☺ 25.07.12, 17:58
                  forum.gazeta.pl/forum/w,210,137716464,137720834,Re_Konflikty_dynamika.html
                  tu cytuje za out
                  Re: Przeczytalam dokladnie twoje wypociny..
                  Autor: dzanky ☺ 27.09.10, 12:53 zarchiwizowany
                  A kto Ci wifch dal prawo obrazania i atakowania kolejnych forumowiczow?
                  Ty masz naprawde problem ze soba, a w Twoich postach jest tak wiele agresji,
                  ze nie da sie tego czytac.
                  Moze znow poruszono jakis aspekt z Twojego zycia i stad taka zlosc?
                  Czyzbys miala nie tylko trudne dziecinstwo i agresywna matke po ktorej odziedziczylas charakter ale jeszcze facet z dziecmi Cie porzucil?
                  Autorce watku proponuje w ogole pomijac wypowiedzi wifch i nie zdziwic sie jesli zacznie
                  pisac pod innym nickiem, aby wyrzucic do konca swoje frustracje. ponizej link do w/cyt.
                  forum.gazeta.pl/forum/w,210,116884379,116932420,Re_Przeczytalam_dokladnie_twoje_wypociny_.html

                  Teraz w obronie uaktywni jeden ze swoich rzadko używanych nicków
                  • cyryl-z-glinki Re: Cyryl..i inni UWAGA 26.07.12, 14:27

                    Myślicie,że jest tak porąbana,że sama sobie zaczęła na forum terapię robić?

                    Tak się zastanawiam-może ma to na celu uwiarygodnienie noniewierzę jako innej osoby,albo wykazanie się swoją wiedzą psychologiczną,której my, miernoty intelektualne, nie umiemy dostrzec?
                    Teraz pisze jeszcze z innego nicka-tr.4.
                    Faktycznie,po wpisach noniewierze nie widać żadnego przejęcia swoim problemem,za to jedzie równo i rozstawia po kątach innych.Tak nie zachowuje się nowa osoba na forum.

                    Słuchajcie,wiem,że nie powinienem się śmiać z cudzego nieszczęścia,ale nie mogę się powstrzymać i aż się popłakałem ze śmiechu.
                    • noniewierze Re: Cyryl..i inni UWAGA 26.07.12, 15:09
                      > Faktycznie,po wpisach noniewierze nie widać żadnego przejęcia swoim problemem,z
                      > a to jedzie równo i rozstawia po kątach innych.Tak nie zachowuje się nowa osob
                      > a na forum.

                      no coz, wasza glupota vel szczerosc vel lenistwo umysłowe jest tak rozbrajająca ... oczywiscie, kazda nowa osoba na forum sie pokloni, podlize, przedstawi i da ciag wskazowek do swych żenujących poczynań przez lata, jak to zrobił jas_stereo.

                      Ale dostaliscie pietra, chłopczyki. Namawiajcie sie dalej. Pomidor.
            • nazzilla Re: Wychodować wrzoda na dupie... 26.07.12, 15:26
              cyryl-z-glinki napisał:

              > Jestem trochę dłużej na tym forum niż Ty,chyba jakieś 3 lata.Wprawdzie nie udz
              > ielam się zbyt często,lecz mniej więcej wiem,kto jest kim.

              Ja jestem nieco krocej od Ciebie, jakies 2 lata, czytam nieco dluzej, bo bylo mi to potrzebne do celow teoretyczno-praktycznych i rowniez zdazylam sie zorientowac kto kim jest:)

              > Ta wspomniana w.0 jeszcze trzy miesiące temu, pod innym nickiem, udawała psycho
              > log kliniczną,by się podbudować w dyskusji na zupełnie niewinny temat -seksu o
              > ile pamiętam. Zwalczała wtedy namiętnie kogoś,kto próbował walczyć z Ledą,na kt
              > órą teraz tak najeżdza.
              > Skompromitowała się wtedy doszczętnie i teraz wróciła pod innymi nickami.
              > Tak wygląda jej prostolinijność,którą tak zachwyca się Nazzilla.

              Czy ja sie zachwycam? Powiedzialam tylko, ze prostolinijnosc doceniam chocby miala czasem postac brzydkich slow. A wiesz dlaczego? Dlatego, ze na skutek jednej durnej baby, ktora za cel obrala sobie niszczenie mi zycia (nie mowie przeciez, ze to Renka), ze spokojnej osoby przemienilam sie w znerwicowana frustratke i podobnie reaguje czasem do W.0. Ilez to razy mozna czlowiekowi tlumaczyc, ze nie chce zadnego kontaktu pod zadnym pozorem ubierajac sprawe w "ladne" slowa i nie dziala nic. W koncu doprowadzona do ostatecznosci uzywalam wiazanek, ktore z pewnoscia samemu Komandosowi nie snily sie w najsmielszych snach.
              Popatrz, Lifisaparadoxe napisal mi, ze nie chce ze mna dyskutowac. Nie musial pisac dwa razy. I to jest to o co mi chodzi. Nic wiecej.
              >
              >
              • 1xprzepraszam Re:do Cyryla i nazzili 26.07.12, 18:32
                Tak Cyryl było
                > >Ta wspomniana w.0 jeszcze trzy miesiące temu, pod innym nickiem, udawała
                > >psycholog kliniczną,by się podbudować w dyskusji na zupełnie niewinny temat -se
                >> ksu o ile pamiętam. Zwalczała wtedy namiętnie kogoś,kto próbował walczyć z Ledą
                > >na którą teraz tak najeżdza.
                > > Skompromitowała się wtedy doszczętnie i teraz wróciła pod innymi nickami.
                > > Tak wygląda jej prostolinijność,którą tak zachwyca się Nazzilla.

                Jak sobie przypomiinam, to byla ps.witch , ktora atakowala kallistrę.
                To mnie sie wtedy oberwalo, bo zwróciłem uwage witch , ze sie podszywa !!

                No i zostala zdemaskowania jako rt.4
    • rt.4 No nic biedaczki....=) 26.07.12, 19:25
      Pod mim nowym nickiem bedzie was ziomki po prostu wiecej pod znikaczem....

      Ale afera!:=)))

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka