Dodaj do ulubionych

Tajnia sudz'by czieławieka... wg Szołochowa

29.06.04, 13:22
Pierwsze "Dlaczego?"

Czy ktoś może mi w prostych słowach wyjaśnić, dlaczego ja, marusia_ogoniok,
niby zwyczajny człowiek, a jednak taka piękna, mądra, bogata i zdrowa?
Dlaczego "połówki pomarańczy" mogę zmieniać jak rękawiczki lub mieć ich
jednocześnie dwanaście? Skąd we mnie tyle odwagi, polotu, wielkości i jakiejś
wewnętrznej siły, że jednym spojrzeniem potrafię usadzić dzikiego wilka na
czterech literach /że o dzikim Jahwe nie wspomnę/?
Dlaczego...., dlaczego.... dlaczego....?
Dlaczego tylko ja mogę nucić przed snem: "wszystko mi dałeś co dać mogłeś
Panie..."?

Drugie "Dlaczego?"

Dlaczego wy /poza nielicznymi wyjątkami/ jesteście jacyś tacy płascy, mali,
pognieceni, niedorobieni, rogaci? Dlaczego myślicie pochwami i prąciami
zapominając, że służą przecież one do sikania...?
Dlaczego czytając was traci się apetyt, nie chce się już korzystać z tych
nagromadzonych dóbr materialnych.... niczego się nie chce /że o dzikim
dymaniu nie wspomnę/?
Dlaczego wystarczy przejrzeć taką "lajtową apokalipsę" Zlewozmywaka aby
zrozumieć..... Dlaczego Pan odjął wam wszystko....?
Dlaczego.... dlaczego.... dlaczego....?
Zamiast milczeć jak grrrrrób lub wymyślać mi odpowiedzcie w spokoju:
Dlaczego?, lub jeszcze lepiej, niech wasza złość zaowocuje serią wątków
zwalających z nóg......
Obserwuj wątek
    • kvinna Dlaczego 29.06.04, 13:27
      jeśli już Ciebie czytam, to wydaje mi się, że piszesz rozwalona w hamaku i
      nawalona jak autobus?












      :)
      • Gość: słonik Re: Dlaczego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.04, 16:56
        a ja jesli juz ciebie czytam
        to piszesz piorkiem gesim
        w woalach
        z łza w oku

        takas wrazliwa ze zesrac sie mozna
    • ziemiomorze mniam mniam 29.06.04, 13:37
      Wlasnie na cos takiego czekalam,

      wzruszone
      z.
    • zlewozmywak1 Re: Tajnia sudz'by czieławieka... wg Szołochowa 29.06.04, 13:41
      Albo się marusiu rozumiem albo kompletnie nie.
    • Gość: krish Re: Tajnia sudz'by czieławieka... wg Szołochowa IP: 62.233.233.* 29.06.04, 14:18
      dlaczego?...bom sie niżej od Ciebie marusiu urodził... a wiadomo, z wieprza
      poławiacza pereł zrobić nia da sie...
    • aiszka4 Re: Tajnia sudz'by czieławieka... wg Szołochowa 29.06.04, 14:23
      marusia_ogoniok napisała:


      Dlaczego myślicie pochwami i prąciami
      > zapominając, że służą przecież one do sikania...?

      O ile pamiętam z lekcji anatomii, to u kobiety cewka moczowa ma ujście
      niezależne od pochwy. Ja przynajmniej, używam tej drugiej do innych celów;)
    • Gość: ordynator Re: Tajnia sudz'by czieławieka... wg Szołochowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 14:36
      tylko kiły nie załap od tych pomarańczy
    • moc_ca Re: Tajnia sudz'by czieławieka... wg Szołochowa 29.06.04, 14:55
      marusia_ogoniok napisała:

      > Pierwsze "Dlaczego?"
      > Czy ktoś może mi w prostych słowach wyjaśnić, dlaczego ja, marusia_ogoniok,
      > niby zwyczajny człowiek, a jednak taka piękna, mądra, bogata i zdrowa?

      Jeśli prosisz o proste słowa ...
      Dlaczego Ty, marusiu, taka piękna, bogata i zdrowa? Urodziłaś się w zdrowszej
      epoce, jeszcze nieskażonej nawozami i środkami ochrony roślin toś zdrowsza niż
      my a co za tym idzie i piękniejsza. A bogata? Bo dłużej pomnażasz swój majatek,
      byc może my takze, po wielu latach, kiedys dojdziemy do fortuny dorownujacej
      Twojej. :-)))

      > Dlaczego "połówki pomarańczy" mogę zmieniać jak rękawiczki lub mieć ich
      > jednocześnie dwanaście?
      Bo lubisz TĘ robotę a połówki pomarańczy na to lecą! :-)) Sugerujesz ze masz
      jednocześnie dwanaście owych połowek, hmmm.., wiedziałam ze jedna połówka nie
      zdzierżyłaby takiej osobowości, tylko w KUPIE ich siła przy Tobie.

      Na naszą płaskość, małość i takie tam inne wymienione przez Ciebie braki ma
      pewnie wpływ, brak znajomości języka rosyjskiego którego Ciebie uczono wiele
      lat i z wielkim sukcesem co owocuje nam róznymi wstawkami i niezrozumiałymi dla
      nas, idiomami.
      To Ty rozumiesz "Czterech pancernych i psa" w wersji oryginalnej, to Ciebie
      zmuszano do lektury dzieł wybitnych pisarzy i poetów radzieckich w czym
      dzisiaj , ku naszej rozpaczy, jestes biegła niczym krótkodystansowiec na setkę
      i strzelasz w nas celnymi ripostami podbudowanymi cytatami z owych dzieł.
      Szkoda że 'tracisz już apetyt i nie masz ochoty na dzikie dymanie' - chcę Cie
      pocieszyć.. babcia mówi ze z wiekim wszystko mija, więc juz się nie smuć, odmów
      modlitwe do Pana i znów zanuc Mu przed snem : "dlaczego wszystko mi dałes
      Panie ..?"
      Zadowala Cię moja odpowiedź na Twoje DLACZEGO? :-)))

      Na reszte Twoich "dlaczego" nie chce mi się dzisiaj odpowiadać. Niech inni sie
      wysilą!
      bye, marusiu.
    • komandos57 Marusia,tylko hello Tobie. 29.06.04, 16:53
      Tak,rozumiem.Wiesz co,to bydlo rogate jest z tego AUTOBUSU co se na pstwisko
      jechal z tymi krasulkami i byśkami
    • Gość: murziłka Re: Tajnia durnosti... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 22:06
      marusia_ogoniok napisała:

      > Pierwsze "Dlaczego?"
      >
      > Czy ktoś może mi w prostych słowach wyjaśnić, dlaczego ja, marusia_ogoniok,
      > niby zwyczajny człowiek, a jednak taka piękna, mądra, bogata i zdrowa?

      Zierkało pomieniaj, wriot!

      > Dlaczego "połówki pomarańczy" mogę zmieniać jak rękawiczki lub mieć ich
      > jednocześnie dwanaście?

      Potomu szto ty blad!


      Skąd we mnie tyle odwagi, polotu, wielkości i jakiejś
      > wewnętrznej siły, że jednym spojrzeniem potrafię usadzić dzikiego wilka na
      > czterech literach /że o dzikim Jahwe nie wspomnę/?

      W psychiatrykach dużo Napoleonów..

      > Dlaczego...., dlaczego.... dlaczego....?
      > Dlaczego tylko ja mogę nucić przed snem: "wszystko mi dałeś co dać mogłeś
      > Panie..."?

      S_umaszedszaja.

      >
      > Drugie "Dlaczego?"
      >
      > Dlaczego wy /poza nielicznymi wyjątkami/ jesteście jacyś tacy płascy, mali,
      > pognieceni, niedorobieni, rogaci?

      Wot, prosta ludi my nieidealnyje.


      Dlaczego myślicie pochwami i prąciami
      > zapominając, że służą przecież one do sikania...?

      (O)puszczałaś (się) w szkole nie tylko anatomię...

      > Dlaczego czytając was traci się apetyt, nie chce się już korzystać z tych
      > nagromadzonych dóbr materialnych.... niczego się nie chce /że o dzikim
      > dymaniu nie wspomnę/?

      Nie chocziesz czitat, nie nada.

      > Dlaczego wystarczy przejrzeć taką "lajtową apokalipsę" Zlewozmywaka aby
      > zrozumieć..... Dlaczego Pan odjął wam wszystko....?

      Żeby dać tobie...

      > Dlaczego.... dlaczego.... dlaczego....?

      A moje imię czterdzieści i cztery...

      > Zamiast milczeć jak grrrrrób lub wymyślać mi odpowiedzcie w spokoju:
      > Dlaczego?

      przestań łykać już te psychotropy...


      , lub jeszcze lepiej, niech wasza złość zaowocuje serią wątków
      > zwalających z nóg......

      jeszcze ma ich być więcej? takich jak twoj?

      Gospodi pomiłuj!

    • Gość: ryb Re: Tajnia sudz'by czieławieka... wg Szołochowa IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 29.06.04, 22:24
      Bo albo to masz, albo nie masz. Jedni maja urode i kase a nie maja...no czegos
      tam. Drudzy maja wszystko. Inni nie maja nic. I ci co maja wszystko, zarowno
      jak ci co nie maja nic, sa gites. Problem jest z tymi pomiedzy, bo przez caly
      czas czegos szukaja. I nie znajda, bo nie wiedza czego szukaja, bo gdyby
      wiedzieli to by znalezli...:)
    • j_ar Re: Tajnia sudz'by czieławieka... wg Szołochowa 30.06.04, 09:50
      moze dlatego, ze tylko jedna nie jest propaganda? hmmm..
    • fnoll mamma mia! 30.06.04, 11:43
      mamuśka, jeśli ty sikasz pochwą, to ja się ciebie boję, bo ty jakaieś muisz być
      cudo niezgrabnie przez ufoki polepione...

      marusia_ogoniok napisała:

      > Dlaczego myślicie pochwami i prąciami
      > zapominając, że służą przecież one do sikania...?

      poza tym po to człowiek ma komórki nerwowe w genitaliach, żeby ich używać - ale
      może tobie nie zamontowali, to nie wiesz?

      hmm...

      mam cię na oku

      fnoll
    • Gość: Mi Re: Tajnia sudz'by czieławieka... wg Szołochowa IP: *.crowley.pl 30.06.04, 13:56
      Podobno kto dużo pyta wiele otrzymuje odpowiedzi. Na jedno małe "dlaczego" aż
      tyle odpowiedzi...."bo":):)
      I co myslisz marusiu o tym....?
      Zdaje Mi się, że tego nie wie nikt( poza mną oczywiście i jeszcze paroma
      duszyczkami)- dlaczego. Nie wiedzą i wiedzieć nie mogą Ci, którzy myślą, a
      raczej są pewni, że wiedzą wszystko i na wszystkie pytania znają dopowiedzi.
      Tak to już jest, że pycha gubi, a brak pokory ogłupia.

      • marusia_ogoniok Re: Tajnia sudz'by czieławieka... wg Szołochowa 30.06.04, 14:16
        Szczególnie mnie poruszyła znajomość anatomii niektórych.... nawet fnoll
        poszukiwał ujścia żeńskiej cewki moczowej i wyszło mu, że coś nie tak....
        Może jego panienki mają steki jak kury... albo i kurami są?.... a cholera wie,
        na tym forum wszystko jest możliwe....
        Mocca najwięcej sobie trudu zadała aby zgrabnie mi dokopać... i to jest to,
        żeby tak każdy włożył trochę wysiłku w nowe wątki to by się chciało tu
        zaglądać.... ale i tak dobrze jest, zazwyczaj moje wątki lądują na śmietniku
        albo pozostają bez odpowiedzi, a tu proszę...
        Trzeba by w podzięce spłodzić coś na szybko... a o czym by miało byc?
    • Gość: Mi Re: Tajnia sudz'by czieławieka... wg Szołochowa IP: *.crowley.pl 30.06.04, 14:31
      Jak to o czym? O wszystkim, co najważnijsze. A co najwazniejsze w życiu?
      Ano seks, światopogląd, niebo, piekło tyż, byle nie zapiekło...hihihi.
      Ale to ja tak sobie bym życzyła. Co cała reszta i pół, to już niech się
      wypowiedzą...
      • marusia_ogoniok Re: Tajnia sudz'by czieławieka... wg Szołochowa 30.06.04, 14:55
        Gość portalu: Mi napisał(a):

        > Jak to o czym? O wszystkim, co najważnijsze. A co najwazniejsze w życiu?
        > Ano seks, światopogląd, niebo, piekło tyż, byle nie zapiekło...hihihi.
        > Ale to ja tak sobie bym życzyła. Co cała reszta i pół, to już niech się
        > wypowiedzą...

        Niebiański seks? piekielny seks? hahahahahaha.... kogo to interesi....
        seksczaty, "partner" się spóźnia albo smsa zapomniał wysłać.... to jest
        psychologia.... nie mam już czasu, może wieczorem co zabździmy, a może i nie...
        • Gość: Mi Re: Tajnia sudz'by czieławieka... wg Szołochowa IP: *.crowley.pl 01.07.04, 09:05
          marusia_ogoniok napisała:
          > Niebiański seks? piekielny seks? hahahahahaha.... kogo to interesi....
          > seksczaty, "partner" się spóźnia albo smsa zapomniał wysłać.... to jest
          > psychologia.... nie mam już czasu, może wieczorem co zabździmy, a może i
          nie...

          Niezależnie czy my pobżdzim czy też nie, to tu zawsze rój pracowitych bżdżących
          pszczółek i szerszeni uwijać sie będzie. Szkoda, że tu nikogo nie interesuje co
          taka pszczółka czy inne stworzonko boże może.... :((

    • jan_stereo Re: Tajnia sudz'by czieławieka... wg Szołochowa 01.07.04, 20:11
      Pan lubi zarty,daje wszystko, a potem wszystkiegio wymaga,lepiej juz, jak nic
      da,bo potem wszystko cieszy,a tak to tylko depresja albo pozorne nadymanie sie
      wewnetrznego balonu zadowolenia.
      A tak swoja droga,na chuj sie chwalic pomaranczami,tanie to i kwasne.
      Moje watki owocuja nie ze zlosci, ale ze znudzenia.

      ps.zycie mija jak forumowe watki,nie martw sie zatem -;)

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka