marusia_ogoniok
29.06.04, 13:22
Pierwsze "Dlaczego?"
Czy ktoś może mi w prostych słowach wyjaśnić, dlaczego ja, marusia_ogoniok,
niby zwyczajny człowiek, a jednak taka piękna, mądra, bogata i zdrowa?
Dlaczego "połówki pomarańczy" mogę zmieniać jak rękawiczki lub mieć ich
jednocześnie dwanaście? Skąd we mnie tyle odwagi, polotu, wielkości i jakiejś
wewnętrznej siły, że jednym spojrzeniem potrafię usadzić dzikiego wilka na
czterech literach /że o dzikim Jahwe nie wspomnę/?
Dlaczego...., dlaczego.... dlaczego....?
Dlaczego tylko ja mogę nucić przed snem: "wszystko mi dałeś co dać mogłeś
Panie..."?
Drugie "Dlaczego?"
Dlaczego wy /poza nielicznymi wyjątkami/ jesteście jacyś tacy płascy, mali,
pognieceni, niedorobieni, rogaci? Dlaczego myślicie pochwami i prąciami
zapominając, że służą przecież one do sikania...?
Dlaczego czytając was traci się apetyt, nie chce się już korzystać z tych
nagromadzonych dóbr materialnych.... niczego się nie chce /że o dzikim
dymaniu nie wspomnę/?
Dlaczego wystarczy przejrzeć taką "lajtową apokalipsę" Zlewozmywaka aby
zrozumieć..... Dlaczego Pan odjął wam wszystko....?
Dlaczego.... dlaczego.... dlaczego....?
Zamiast milczeć jak grrrrrób lub wymyślać mi odpowiedzcie w spokoju:
Dlaczego?, lub jeszcze lepiej, niech wasza złość zaowocuje serią wątków
zwalających z nóg......