janusz_b
15.03.02, 21:49
Drodzy forumowicze,
wyobrazcie sobie, ze naukowcy znalazliby niezbite dowody na to ze Bog nie
istnieje i nigdy istniec nie mogl, ani istniec nie bedzie, tzn. naukowe
dowody na powstanie i rozwoj tego wszechswiata.
Dowody takie proste i przekonywujace, ze nawet osoby najmniej inteligentne
musialy by je zaakceptowac (jak np. to ze ziemia jest okragla, czy ze sie kreci
wokol slonca - chociaz istnieja sekty ktore do dzisiaj twierdza, ze ziemia
jest plaska !!)
Wszyscy wyznawcy religii monotoistycznych (tzn. zakladajacych istnienie jednego
Boga) jak np. chrzescijanie (wszystkie odlamy) zydzi, muzulmanie itp. znalezli
by sie w dosc trudnej sytuacji osobistej, co jestem w stanie zrozumiec, bo nikt
nie lubi byc oklamywany.
Mnie interesuje bardziej jak potoczylyby sie dalej losy naszych spoleczenstw
co staloby sie z kosciolami, ich majatkami i dziesiatkami tysiecy ksiezy,
pastorow, immanow, zakonnikow itp.
jak zareagowalyby na ten fakt partie tzw. "chrzescijanskie" itp.?
Jakie macie zdanie na ten temat?
pozdrawiam i zapraszam do dyskusji