Gość: samotna
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
02.07.04, 20:09
Mam 30 lat. Rozwiodłam się w zeszłym roku (to ja podjęłam decyzję o
rozwodzie). Liczyłam na to, że po jakimś czasie trafię na swoją drugą szansę.
Niestety po całkiem długim czasie samotności widzę, że wszyscy interesujący i
wartościowi mężczyźni są zajęci. Nie jestem odstraszająca. Może nie jestem
niesamowitą pięknością, ale bywa, że podobam się mężczyznom. Niestety
wszyscy, których spotykam są zajęci. Widzę czasem, że ktoś jest mną bardzo
zainteresowany, ale nic z tego nie może być. Nie mam zamiaru nikomu robić
krzywdy i nie chcę rozbijac związków. Wierzyłam, że może spotkam kogoś "z
odzysku" podobnie jak ja. Ale jakoś nie wygląda na to żebym miała szczególnie
duże szanse na to. Nie dlatego, że ja jestem ułomna, tylko dlatego, że wokół
nie ma nikogo, kim mogłabym się bezkarnie zainteresować.