kombrig
26.06.12, 12:58
ktory uwaza,ze panstwo,ktore go obdarzylo swym obywatelstwem,automatycznie powinno przejac obowiazki opiekuncze wzgledem jego osoby oraz jego rodziny.
W zwiazku z czym strasznie narzeka na USA.
Co przeczy wypowiedziom i zyczeniom nieboszczyka kennediego.
Szczegolnie boli go,ze Amierikancy nie zapewniaj pracy jego dzieciom,ktorzy za amerykanskie pieniadze ukonczyly Harward.
Tutaj facet nawet po rusycystyce w rodzinnym kraju nie podskakuje.