Dodaj do ulubionych

nerwówka forumowa

16.07.04, 00:01
Strasznie nas dzisiaj tu roztrzęsło!
debata nad karą śmierci, bestialskie morderstwo dziewczyny, Maire-Maire
z niepojętym spojrzeniem na rzeczywistość, vlad wyzywa, krish sie wkurwia,
malwina bluzga, moc_ca kapituluje i przeprasza, melanie znajduje wspólne
punkty, imagine sie nie odzywa, jakaś trzykrota która wszystkich zna
i ocenia, bez_beso wspomina śmierć Iredyńskiego, pedofil Andrzej S. gdzieś
kołacze sie po wątkach, dziecko po 7 godzinach śmierci odżywa, ryba nie
widać, thais przywołała to co nas drażni w innych ..
ja pierdzielę ..trudno to znieść, trzeba sie położyc do łóżeczka i grzecznie
zasnąć.
Do dupy!
Obserwuj wątek
    • moc_ca Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 00:11
      .. i tylko az, ze stoickim spokojem wiedzie rozmowy w kilku wątkach i jmx dla
      spokoju własnego, z fasonem, wycofuje się z zaczątku pyskówki .. i jeszcze
      kwieta z jego analogicznym umysłem i ..'pokój wam wszystkim', nam brak!

      Zapytam jak Zenon Laskowik w lansowanej przez media (ostatnio) piosence
      o przedszkolu:
      "..jak to sieee robiiiii, zdzichuuu, no jak to sieeeeeee robiiiiiiiiiiiii?"
      • cossa Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 00:14
        hihi - to nie przedszkole
        ale "chata wolna starych ni ma" ;))
        to juz chyba podstawowka ;)

        .. i moc_ca komentuje.. :)
        a cossa skonczyla na dzis
        wazne rzeczy
        i moze sie bzdurami zajac ;)

        pozdr.cossa
        • moc_ca Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 00:19
          chodź tu, choooooooooodź .. Ty umiesz lać balsam na serca. Ukój nas, zagłaskaj
          do snu..., opowiedz jaką kołysankę senną ..
          dobranoc, cosso :-)
          • cossa Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 00:39
            balsam w pobliskim markecie wykupili
            w nastepnym tygodniu dopiero dostawa
            chrypke mam, wiec ze spiewow nici ;)

            deszcz wszystko zmyje..;)

            dobrej nocy moc_ca ;)

            pozdr.cossa
      • Gość: zdzisiek Re: nerwówka forumowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 00:21
        moc_ca napisała:

        > Zapytam jak Zenon Laskowik w lansowanej przez media (ostatnio) piosence
        > o przedszkolu:
        > "..jak to sieee robiiiii, zdzichuuu, no jak to sieeeeeee robiiiiiiiiiiiii?"

        Odpowiem ci jak odpowiadał mój (nie)lansowany przez media dziadek :

        "Ano, sra się i drobi."
        • moc_ca Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 00:23
          Gość portalu: zdzisiek napisał(a):
          > Odpowiem ci jak odpowiadał mój (nie)lansowany przez media dziadek :
          > "Ano, sra się i drobi."

          No dziadek był odrobinę wulgarny ale na dzisiejszym forum psychologia plasuje
          się w stanach średnich, że tak się wyrażę, zdzichu.
          • Gość: zdzisiek Re: nerwówka forumowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 00:32
            moc_ca napisała:

            > No dziadek był odrobinę wulgarny ale na dzisiejszym forum psychologia plasuje
            > się w stanach średnich, że tak się wyrażę, zdzichu.

            Otóż to, na dodatek dziadek nie mówił tego, by kogoś urazić, ale raczej
            zbulwersować, szczególnie wyfiokowane "panie z miasta, co to miały d..ę z
            ciasta" (znowu cytat z dziadka).
            Aha, miał jeszcze taki wierszyk, jak ktos z nim się żegnał. : "Do widzenia, do
            widzenia, kup se trombkę do pierdz.nia."

            To chyba wszystkie wierszyki mojego dziadka.
            Taki śmieszny trochę był, ten dziadek.
            • moc_ca Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 00:37
              Gość portalu: zdzisiek napisał(a):

              > moc_ca napisała:
              >
              > > No dziadek był odrobinę wulgarny ale na dzisiejszym forum psychologia pla
              > suje
              > > się w stanach średnich, że tak się wyrażę, zdzichu.
              >
              > Otóż to, na dodatek dziadek nie mówił tego, by kogoś urazić, ale raczej
              > zbulwersować, szczególnie wyfiokowane "panie z miasta, co to miały d..ę z
              > ciasta" (znowu cytat z dziadka).
              > Aha, miał jeszcze taki wierszyk, jak ktos z nim się żegnał. : "Do widzenia,
              do
              > widzenia, kup se trombkę do pierdz.nia."
              >
              > To chyba wszystkie wierszyki mojego dziadka.
              > Taki śmieszny trochę był, ten dziadek.

              Znałam takiego który mowił w odpowiedzi na zadane mu 101 pytań, na ktore nie
              chciało mu sie odpowiadać:
              "zawracasz mi w dupie puls, dziecino!"
      • jmx a jednak się usmiechnęłam dzisiaj, dziękuję :-) 16.07.04, 00:27
        moc_ca napisała:

        > kwieta z jego analogicznym umysłem [...]

        ;-))
        • Gość: sołtys Re: a jednak się usmiechnęłam dzisiaj, dziękuję : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.04, 00:36
          dokładnie, a Lepper podobno uwielbia stymulatory
          • jmx Re: a jednak się usmiechnęłam dzisiaj, dziękuję : 16.07.04, 00:40

            Co za pampers! ;-)
          • moc_ca Re: a jednak się usmiechnęłam dzisiaj, dziękuję : 16.07.04, 00:41
            Gość portalu: sołtys napisał(a):

            > dokładnie, a Lepper podobno uwielbia stymulatory

            jak się mają stymulatory do umysłu kwieto, analogicznego z umysłem jmx i aza?
    • Gość: ryb Re: nerwówka forumowa IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 16.07.04, 00:23
      Ryb dostal dzisiaj nowa komore i jest tak wsciekly ze glowa mala...wszystkie
      numery musi znowu wbijac na piechote. Nowy sim i po co mi to bylo? Ehhhhhh,...
      • moc_ca Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 00:26
        oj, nie dobijaj nas jeszcze Ty, złymi niusami, można się wykończyc i bez nich!
        :-), :-(
        ps.
        nowa komóra dobra rzecz, prześlij sobie książkę tel. i .. masz wszystko w porzo!
      • malvvina Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 00:27
        aniolku, w kazdym butiku ci skopiuja !!! :-)

        > Ryb dostal dzisiaj nowa komore i jest tak wsciekly ze glowa mala...wszystkie
        > numery musi znowu wbijac na piechote. Nowy sim i po co mi to bylo? Ehhhhhh,...
        • Gość: ryb Re: nerwówka forumowa IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 16.07.04, 00:31
          :))) Nie takie numery, tych nie da sie skopiowac :)))
          • malvvina Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 00:32
            007 ???
            nazywaj mnie James


            > :))) Nie takie numery, tych nie da sie skopiowac :)))
            • Gość: ryb Re: nerwówka forumowa IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 16.07.04, 00:35
              69 - jas i malgosia
              • malvvina Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 00:36
                oh, rybie bede miala snyyyyy ze azzz
                • Gość: ryb Re: nerwówka forumowa IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 16.07.04, 00:38
                  eh, kurde, ten az to ma szczescie, hihihi :)))
                  • malvvina Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 00:39
                    rybie ! ani slowa wiecej bo zmienia sie z 69 na koszmary !
                    • Gość: ryb Re: nerwówka forumowa IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 16.07.04, 00:43
                      ooopsss...popieprzylo mi sie z 96...hihihi :)))
                      • malvvina Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 00:44
                        popieprzylo ci sie ???!!! :-)))

                        > ooopsss...popieprzylo mi sie z 96...hihihi :)))
    • Gość: az Re: nerwówka forumowa IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 00:52
      Oj, nabzdziłaś Ty tu.
      Chyba się wnerwię...
      Przestań się czepiać ludzi. Jak możesz czegoś od ludzi oczekiwać? Wymagać?!
      Poczytaj se lepiej staronowe mądrości forumowe:
      wszstkiemu winne społeczeństwo i wojny.

      ;)
      • jmx Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 01:10

        Społeczeństwo to my.
        • Gość: az Re: nerwówka forumowa IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 01:13
          > Społeczeństwo to my.

          Nie.
          Społeczeństwo to ja, Ty, on, ona, i on, i on, i ona, i...
          • jmx Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 01:30

            Atomizacja..? Chyba wolę wspólnotę...
            • Gość: az Re: nerwówka forumowa IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 01:40
              > Atomizacja..? Chyba wolę wspólnotę...

              Wiedziałem. Nie Ty jedna. Większość tak woli.
              Skryć się w szarej masie ogółu. Zero własnej odpowiedzialności. Wspólne
              dźwiganie losu. Nawet kosztem własnej wolności.

              Ja cenię i szanuję ludzi. Każdego z osobna.
              Staram się nie ingerować w ich życie bez ich prośby czy przyzwolenia.
              Pozostawiam im pełnię wolności i zarazem odpowiedzialności.
              • malvvina Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 01:42
                ty mi nic nie pozostawiasz bo o tym nie decydujesz. To ja biore, zdobywam lub
                nie. Wiecej pokory.

                > Pozostawiam im pełnię wolności i zarazem odpowiedzialności.
                • Gość: az Re: nerwówka forumowa IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 01:45
                  > ty mi nic nie pozostawiasz bo o tym nie decydujesz. To ja biore, zdobywam lub
                  > nie. Wiecej pokory.
                  >
                  > > Pozostawiam im pełnię wolności i zarazem odpowiedzialności.

                  Wyobraź sobie, że decyduję.
                  Tak samo jak Ty i inni.
                  Np. podczas wyborów czy referendów.
                  Tylko, że ja inaczej głosuję niż Ty i większość innych.
                  • malvvina Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 01:51
                    tym razem zaplatales sie we wlasna siec : DECYZJA o wolnosci i
                    odpowiedzialnosci nalezy do jednostki

                    demokracja zapewnia niezbedNa baze z zalozenia
                    i zadne glosowania panstwa i systemy ci tego nie dadza
                    nie ma dekretu ktory zarzadza wolnosc wszystkich ludzi

                    zanim odpowiesz przeczytaj jeszcze raz
                    • Gość: az Re: nerwówka forumowa IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 01:58
                      > tym razem zaplatales sie we wlasna siec : DECYZJA o wolnosci i
                      > odpowiedzialnosci nalezy do jednostki

                      Jasne.
                      Dopóki mnie nie zwiążesz, będę mógł zrobić wszystko.
                      Jednak wiele z tych działań ogranicza prawo. Chyba nie masz na myśli mojej
                      wolności łamiącej przepisy?
                      Ilość i jakość przepisów ogranicza wolność jednostki.
                      Jestem za minimalizacją tychże przepisów.
                      Mniemam, że Ty przeciwnie.
                      • jarmucha Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 10:54
                        Gość portalu: az napisał(a):

                        > >> Ilość i jakość przepisów ogranicza wolność jednostki.
                        > Jestem za minimalizacją tychże przepisów.
                        > Mniemam, że Ty przeciwnie.


                        ..z tym, ze nie na pewno..
                        Teoretycznie , owszem, o ile moze sie z Toba nie zgadzac (ona,malwina, znaczy
                        sie)
                        • Gość: az Re: nerwówka forumowa IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 11:04
                          > ..z tym, ze nie na pewno..
                          > Teoretycznie , owszem, o ile moze sie z Toba nie zgadzac (ona,malwina, znaczy
                          > sie)

                          Mogę prosić jaśniej?
                          Piszesz o moim mniemaniu o zdaniu Malwiny, czy o minimalizacji ograniczania
                          wolnośći?
              • jmx Re: 16.07.04, 02:08

                "Granicą wolności jest wolność drugiego człowieka".
                • Gość: az Re: IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 02:15
                  > "Granicą wolności jest wolność drugiego człowieka".

                  Oczywiście.
                  Wszyscy to wiedzą. Wielokrotnie to tu na forum pisałem.

                  Nikt nie ma prawa bezpodstawnie naruszać wolności drugiego człowieka.
                  Zgadzasz się z tym?
                  Zapewne tak. Rzecz w proporcjach.
                  Jestem za minimalizacją tego naruszania wolności drugiego człowieka.
                  A Ty?
                  • malvvina az a teraz wyjasnij wszystkim jakimi metodami 16.07.04, 11:03
                    daje ci niepowtarzalna okazje - przeciez po to ju jestes.


                    "Ilość i jakość przepisów ogranicza wolność jednostki.
                    Jestem za minimalizacją tychże przepisów.

                    i

                    Jestem za minimalizacją tego naruszania wolności drugiego człowieka."
                    • Gość: az Re: az a teraz wyjasnij wszystkim jakimi metodami IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 11:10
                      > "Ilość i jakość przepisów ogranicza wolność jednostki.
                      > Jestem za minimalizacją tychże przepisów.
                      >
                      > i
                      >
                      > Jestem za minimalizacją tego naruszania wolności drugiego człowieka."

                      Martwi mnie to, że takie sprawy trzeba wyjaśniać.
                      Kim jest człowiek? Jakie ma atrybuty? Jak go traktować? Dlaczego traktować tak
                      a nie inaczej?
                      Pominę to na razie.
                      Zacznijmy od pasów bezpieczeństwa w samochodach.
                      Jak wiesz jestem przeciwny obowiązkowi ich zapinania.
                      A Ty?
                      • malvvina Re: az a teraz wyjasnij wszystkim jakimi metodami 16.07.04, 11:13
                        wiesz doskonale ze mi wyjasniac nie trzeba
                        pokaz sie innym

                        o pasach odpowiedzialam (vide temat)
                        jestes niedopracowany w detalach
                        • Gość: az Re: az a teraz wyjasnij wszystkim jakimi metodami IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 11:18
                          > wiesz doskonale ze mi wyjasniac nie trzeba
                          > pokaz sie innym

                          Kokietka...

                          > o pasach odpowiedzialam (vide temat)

                          Właśnie przed chwilką dojrzałem tam Twoją wypowiedź.

                          > jestes niedopracowany w detalach

                          Poproszę o rozwinięcie tej myśli.
                          Bo jeśli chodzi np. o twórczość filmową, to tu jestem betka, leżę w podstawach.
          • malvvina Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 01:34
            o nie ! to sa jednostki

            > Społeczeństwo to ja, Ty, on, ona, i on, i on, i ona, i...
            • Gość: az Re: nerwówka forumowa IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 01:42
              > o nie ! to sa jednostki

              Tak.
              Po mojemu społeczeństwo składa się z jednostek.
    • moc_ca Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 09:01
      Burza letnia jak to zwykle bywa przeszła nad forum, krotko i intensywnie
      wstrząsając większością nicków i odbierajac resztki rozumu tym którzy udziału
      w niej nie brali (posądzeni o spokój wykazali jego brak, wide sołtys z konopii
      i pampers) 'a rano ..budzą się śliczni, liryczni i apetyczni ...'więc dzisiaj
      będziemy grzeczni i porozmawiamy o dupie Maryni- to temat bezpieczny - mam
      nadzieję- i nie budzący takich emocji jak śmierć.
      • Gość: az Re: nerwówka forumowa IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 10:33
        > porozmawiamy o dupie Maryni- to temat bezpieczny

        No więc ja uważam, że nie ma co czepiać się Maryni i jej zadka.
        Jeździmy tak sobie po dziewczęciu, a to wszak wina społeczeństwa.
        E tam, społeczeńtwa. Podobno nas wszystkich.
        Teraz przeproś i udaj się na ulicę popracować społecznie.
        • ziemiomorze Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 11:35
          Gość portalu: az napisał(a):

          > > porozmawiamy o dupie Maryni- to temat bezpieczny
          >
          > No więc ja uważam, że nie ma co czepiać się Maryni i jej zadka.
          > Jeździmy tak sobie po dziewczęciu, a to wszak wina społeczeństwa.
          > E tam, społeczeńtwa. Podobno nas wszystkich.
          > Teraz przeproś i udaj się na ulicę popracować społecznie.

          Uh, az (demoniczny, z brodka w szpic, przyczajony, wypisz-wymaluj Robert De
          Niro w 'Harry Angel', tylko szczuplejszy).

          To nie jest tak prosto oddzielic 'my' od 'ja'. Kazdy zyje w kontekscie.
          Dzieciak sasiadow albo wyrosnie na ponurego chamowatego lobuza, albo zostanie
          lekarzem, ktorzy bedzie leczyl Ciebie albo Twoich bliskich, nie zutylizowane
          dzisiaj nie koniecznie Twoje smieci moga zatruc takze Twoje jutro, itd itd

          Socjal i ogole wydawanie na innych to cena zycia wsrod ludzi i mysle, ze moze
          byc rozumiane jako dzialanie egoistyczne i ksobne, moralnosc nie musi tu miec
          nic do rzeczy, samo pragnienie komfortu dla siebie.

          Inna prawa, czy to wydawanie jest madre, zupelnie inna

          zet
          • Gość: az Re: nerwówka forumowa IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 11:50
            > To nie jest tak prosto oddzielic 'my' od 'ja'. Kazdy zyje w kontekscie.
            > Dzieciak sasiadow albo wyrosnie na ponurego chamowatego lobuza, albo zostanie
            > lekarzem, ktorzy bedzie leczyl Ciebie albo Twoich bliskich, nie zutylizowane
            > dzisiaj nie koniecznie Twoje smieci moga zatruc takze Twoje jutro, itd itd

            A czy ja mu bronię być lekarzem?
            A dlaczego śmieci miałyby być nie zutylizowane?

            > Inna prawa, czy to wydawanie jest madre, zupelnie inna

            Słyszę to od laaaaaaaaaaaaaaaaaaaat.
            I założę się, że to wydawanie się nie zmieni.
            Masz może jakieś propozycje poprawy tego stanu rzeczy?
            • ziemiomorze Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 12:53
              Gość portalu: az napisał(a):

              > A czy ja mu bronię być lekarzem?

              Nedza rodzi nedze, to socjologicznie udowodnione. Jesli sie dzieciakowi nie
              pokaze (a rodzice nie pokaza), ze mozna inaczej, nie zechce inaczej.

              > A dlaczego śmieci miałyby być nie zutylizowane?

              Kurka, nie wiem, to byl przyklad tylko.

              > > Inna prawa, czy to wydawanie jest madre, zupelnie inna
              >
              > Słyszę to od laaaaaaaaaaaaaaaaaaaat.
              > I założę się, że to wydawanie się nie zmieni.
              > Masz może jakieś propozycje poprawy tego stanu rzeczy?

              Nie mam. Mam. Nie wiem. Staram sie zmieniac to, co moge, dzialac w swojej
              wlasnej mikroskali, mysle, ze to ma sens.
              Bezsilnosc jest trudna do zniesienia.

              zet
              • Gość: az Re: nerwówka forumowa IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 13:10
                > Nedza rodzi nedze, to socjologicznie udowodnione. Jesli sie dzieciakowi nie
                > pokaze (a rodzice nie pokaza), ze mozna inaczej, nie zechce inaczej.

                I co z tego?
                Ja mam pokazywać?
                Nie pokazując przyczyniam się do pogłębienia nędzy?!

                > Nie mam. Mam. Nie wiem. Staram sie zmieniac to, co moge, dzialac w swojej
                > wlasnej mikroskali, mysle, ze to ma sens.
                > Bezsilnosc jest trudna do zniesienia.

                Smutne, że "nie masz, masz i nie wiesz".
                Myślę, że działasz też w makroskali.
                Wrzucając kartkę wyborczą. Postulując co nieco na tym forum.
                Bezsilność odczuwam od dawna. Natężyła się ona w ostatnich dniach. Idzie mi o
                dyskusje na forum i wnioski w nich płynące.
                • malvvina Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 13:15
                  wiem od poczatku tak'u ze tu postulujesz.
                  Ilu przeciagniesz na swoja strone ?
                  myslisz ze z kobietami latwiej ? bo gesi ?
                  napisz mi cos o rezultatach - jestem ciekawa


                  > Wrzucając kartkę wyborczą. Postulując co nieco na tym forum.
                  >
                • ziemiomorze Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 13:23
                  Gość portalu: az napisał(a):
                  > I co z tego?
                  > Ja mam pokazywać?
                  > Nie pokazując przyczyniam się do pogłębienia nędzy?!

                  Myslalam raczej o finansowaniu (sorry, wiem, ze tego slowa nie lubisz)
                  socjologiczno-psychologiczne pomocy dla tych dzieciakow. Swietlic w dzielnicach
                  nedzy, zeby mialy gdzie sie uczyc pod okiem wolontariuszy. Albo organizacjach
                  streetworkerow - czyms takim. Mialam okazje sie temu przyjrzec z bliska i mam
                  wrazenie, ze to madrze wydane pieniadze, a do tego - naprawde nieduze.

                  > > Nie mam. Mam. Nie wiem. Staram sie zmieniac to, co moge, dzialac w swojej
                  >
                  > > wlasnej mikroskali, mysle, ze to ma sens.
                  > > Bezsilnosc jest trudna do zniesienia.
                  >
                  > Smutne, że "nie masz, masz i nie wiesz".

                  Mam, bo kiedy moglam, dzialalam wolontarystycznie. Nie mam, bo wiem, jak to, co
                  moglam zrobic, malo.

                  > Myślę, że działasz też w makroskali.
                  > Wrzucając kartkę wyborczą.

                  O, tu sie zaczyna moja bezsilnosc, bo od dobrych paru lat moj udzial w wyborach
                  opiera sie na selekcji negatywnej.

                  > Postulując co nieco na tym forum.

                  Forum jest mikro, upre sie :-)

                  > Bezsilność odczuwam od dawna. Natężyła się ona w ostatnich dniach. Idzie mi o
                  > dyskusje na forum i wnioski w nich płynące.

                  Takie forum, jaki real chyba
                  zet
                  • Gość: az Re: nerwówka forumowa IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 13:45
                    > Myslalam raczej o finansowaniu (sorry, wiem, ze tego slowa nie lubisz)

                    Mylisz się.
                    Traktuję to słowo normalnie, neutralnie.
                    Ważne w jakim kontekście występuje.

                    > socjologiczno-psychologiczne pomocy dla tych dzieciakow. Swietlic w
                    dzielnicach
                    >
                    > nedzy, zeby mialy gdzie sie uczyc pod okiem wolontariuszy. Albo organizacjach
                    > streetworkerow - czyms takim. Mialam okazje sie temu przyjrzec z bliska i mam
                    > wrazenie, ze to madrze wydane pieniadze, a do tego - naprawde nieduze.

                    Patrzę na to jak na błędne koło. Zajmowanie się innymi przyczynia się do
                    osłabienia zaradności.
                    Ale rób co uważasz. Swoim wysiłkiem, swoim czasem, swoimi środkami. Nie
                    wykluczam mojego wsparcia niektórych z inicjatyw. Nie chcę jedynie, by owo
                    wsparcie było przymusem.

                    > Mam, bo kiedy moglam, dzialalam wolontarystycznie. Nie mam, bo wiem, jak to,
                    co
                    >
                    > moglam zrobic, malo.

                    Sam jeden człowiek najczęściej niewiele może zdziałać.
                    Potrzebne jest wsparcie przez innych, współudział innych.
                    Apeluj o to.
                    Ale nie twórz przymusu.

                    > O, tu sie zaczyna moja bezsilnosc, bo od dobrych paru lat moj udzial w
                    wyborach
                    >
                    > opiera sie na selekcji negatywnej.

                    Szczęśliwie nie mam z tym kłopotu.
                    Głosuję od lat na UPR.

                    > Forum jest mikro, upre sie :-)

                    OK. Ale to duże mikro. I trwa latami.

                    > Takie forum, jaki real chyba

                    Tak myślę.
                    • ziemiomorze Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 14:06
                      Gość portalu: az napisał(a):

                      > Mylisz się.
                      > Traktuję to słowo normalnie, neutralnie.
                      > Ważne w jakim kontekście występuje.

                      Ej, wiem. Tak Cie tylko zaczepialam pazurem.

                      > Patrzę na to jak na błędne koło. Zajmowanie się innymi przyczynia się do
                      > osłabienia zaradności.

                      Nie wydaje mi sie, aby takie dzialania byly 'dawaniem ryb zamiast wedki'. Wg
                      mnie (a przygladalam sie temu od srodka) to jest wlasnie dawanie wedki, niczego
                      wiecej. Czyli madra, nie oglupiajaca i nie uczaca bezradnosci pomoc.
                      W tamtych dzialaniach chodzilo o to, zeby te dzieciaki natchnac do czegos
                      wiecej, pokazac im, ze moga siegac wyzej, niz ich pijacy starzy. Pomijajac
                      aspekt humanistyczny, to sie po prostu oplaca - zamiast pijaka wyrosnie ktos,
                      kto bedzie pracowal i nie trafi do wiezienia.

                      > Ale rób co uważasz. Swoim wysiłkiem, swoim czasem, swoimi środkami. Nie
                      > wykluczam mojego wsparcia niektórych z inicjatyw. Nie chcę jedynie, by owo
                      > wsparcie było przymusem.

                      Tu by mozna dyskutowac - bo jesli zgodzimy sie, ze to jest dobre dla wszystkich
                      i wszyscy z tego rodzaju dzialalnosci moga czerpac profity (w dluzszej
                      perspektywie czasowej, np. ograniczenie wzrostu przestepczosci i bezrobocia w
                      rejonie dzialania), to czemu nie mieliby na to lozyc wszyscy? Dla odmiany,
                      zamiast na zlote klamki w gabinecie prezesa czegostam.

                      > Sam jeden człowiek najczęściej niewiele może zdziałać.
                      > Potrzebne jest wsparcie przez innych, współudział innych.
                      > Apeluj o to.
                      > Ale nie twórz przymusu.

                      Ja niewiele moge, tymbardziej zmuszac :-)
                      I mysle, ze nie tedy droga - wszystko, co moge, to przedstawiac swoje zdanie,
                      co niniejszym czynie.

                      > Szczęśliwie nie mam z tym kłopotu.
                      > Głosuję od lat na UPR.

                      Hehe, tak myslalam.

                      > > Forum jest mikro, upre sie :-)
                      >
                      > OK. Ale to duże mikro. I trwa latami.

                      Duze mikro brzmi jak wieksza polowa :-)

                      zet
                      • Gość: az Re: nerwówka forumowa IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 14:26
                        > Ej, wiem. Tak Cie tylko zaczepialam pazurem.

                        Co i rusz ktoś tu mnie dźga.

                        > Nie wydaje mi sie, aby takie dzialania byly 'dawaniem ryb zamiast wedki'.
                        [...]

                        Ładnie wygląda ten Twój opis. Jeśli do tej "konstruktywnej" miłości można
                        dołożyć racje ekonomiczne, jestem za.

                        > Tu by mozna dyskutowac - bo jesli zgodzimy sie, ze to jest dobre dla
                        wszystkich
                        >
                        > i wszyscy z tego rodzaju dzialalnosci moga czerpac profity (w dluzszej
                        > perspektywie czasowej, np. ograniczenie wzrostu przestepczosci i bezrobocia w
                        > rejonie dzialania), to czemu nie mieliby na to lozyc wszyscy? Dla odmiany,
                        > zamiast na zlote klamki w gabinecie prezesa czegostam.

                        jw
                        Klamek nie wzywaj nadaremnie, bo to nie ja powinienem się za nie wstydzić
                        (winić).

                        > Ja niewiele moge, tymbardziej zmuszac :-)
                        > I mysle, ze nie tedy droga - wszystko, co moge, to przedstawiac swoje zdanie,
                        > co niniejszym czynie.

                        Tworzysz atmosferę. Dokładasz się do świadomości ogółu. Kartką wyborczą
                        podejmujesz decyzje.

                        > > Głosuję od lat na UPR.
                        >
                        > Hehe, tak myslalam.

                        Przepraszam za niedocenienie, ale to chyba nie było zbyt trudne do odgadnięcia?

                        > Duze mikro brzmi jak wieksza polowa :-)

                        Przypomnę w tym miejscu dowcip, jak to nauczyciel mówi uczniom: "nie ma czegoś
                        takiego jak większa połowa. Ale i tak większa połowa z was tego nie zrozumie".
                        • ziemiomorze Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 15:49
                          Gość portalu: az napisał(a):

                          > Co i rusz ktoś tu mnie dźga.

                          To ta brodka w szpic. Prowokujesz.

                          > Ładnie wygląda ten Twój opis. Jeśli do tej "konstruktywnej" miłości można
                          > dołożyć racje ekonomiczne, jestem za.

                          E, nie mam takiego zapalu jak kwieto do googlania - nie podam statystyk. Ale
                          tak na rozum, to to ma sens, mysle.
                          Jestes za tym, abysmy to wspolnie finansowali, czy tak generalnie i ogolnie,
                          bez drenazu kieszeni?

                          > jw
                          > Klamek nie wzywaj nadaremnie, bo to nie ja powinienem się za nie wstydzić
                          > (winić).

                          Drazliwa kwestia: czy tylko prezes? Bo niby z jego rozkazu, ale przeciez kazdy
                          widzi? Czemu nie wytknac? Czemu sie nie zauwaza cwaniactwa i kombinatorstwa,
                          prywaty? Przymykacze oczu tez sa winni.

                          > Tworzysz atmosferę. Dokładasz się do świadomości ogółu.

                          E tam - od razu sie dokladam. Ani kontrowersyjna, ani charyzmatyczna. Se pisze
                          po prostu.

                          > Kartką wyborczą podejmujesz decyzje.

                          Nie czuje tego - im dluzej glosuje, tym bardziej nie czuje. A Ty - tak?

                          > Przepraszam za niedocenienie, ale to chyba nie było zbyt trudne do
                          odgadnięcia?

                          I tak, i nie bo w koncu kto Cie tam wie. Ale w istocie - wygladasz na UPR.

                          Dowcip fajny,
                          zet
                          • Gość: az Re: nerwówka forumowa IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 17:40
                            > To ta brodka w szpic. Prowokujesz.

                            Zarost z brody co rano usuwam. A i miejsce usuwania nie jest szpiczaste.
                            Świętym nie jestem, ale prowokacje są mi obce.
                            Zdaję sobie sprawę, że to co piszę nie jest płaskie, wywołuje reakcje.

                            > E, nie mam takiego zapalu jak kwieto do googlania - nie podam statystyk. Ale
                            > tak na rozum, to to ma sens, mysle.
                            > Jestes za tym, abysmy to wspolnie finansowali, czy tak generalnie i ogolnie,
                            > bez drenazu kieszeni?

                            Zgadzam się na rozum i na sens.
                            Wszystko co mi służy, jest sensowne, nie godzi w dobro ludzi (zaradność!)
                            wesprę, także finansowo. Nawet będę do tego nakłaniał innych.

                            > Drazliwa kwestia: czy tylko prezes? Bo niby z jego rozkazu, ale przeciez
                            kazdy
                            > widzi? Czemu nie wytknac? Czemu sie nie zauwaza cwaniactwa i kombinatorstwa,
                            > prywaty? Przymykacze oczu tez sa winni.

                            To już zależy czego to prezes. Skąd ma kasę na klamki.
                            Jeśli to prywatna sprawa, to mnie nic do tego.
                            Jeśli publiczna, to rozgrzeszmy prezesa cytatem o winie społeczeństwa.

                            > E tam - od razu sie dokladam. Ani kontrowersyjna, ani charyzmatyczna. Se
                            pisze
                            > po prostu.

                            Czy wiesz jak znaczący jest wpływ przelotu motyla nad Hongkongiem na tornada w
                            USA?

                            > Nie czuje tego - im dluzej glosuje, tym bardziej nie czuje. A Ty - tak?

                            Nie wierzę Ci. I współczuję. (zakładam, że głosowałaś na partie wiodące,
                            rządzące, będące w parlamencie)
                            Jak wspomniałem, od początku transformacji głosuję na UPR. Osiągają ok. 2%.
                            Moja odpowiedzialność za losy kraju obecne i w niedawnej przeszłości jest
                            niewielka. Mogę się nie wstydzić. Staram się poszerzyć obszar wolności, w
                            najbliższym otoczeniu (dom, znajomi, praca), publicznie tu na forum. Nie mam
                            zapędów czy nawet chęci do tworzenia jakichś programów czy ruchów.

                            > I tak, i nie bo w koncu kto Cie tam wie. Ale w istocie - wygladasz na UPR.

                            Dla jasności: poglądy UPR są mi bliskie. Nie mam żadnych innych związków z tą
                            partią.
                            • jmx Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 19:46
                              > Zarost z brody co rano usuwam.

                              Szkoda....
                              ;-)


                              A propos prezesa - widzieliście projekty warszawskiej centrali ZUS?
                              Rezydencja Carringtonów przy tym to obora.
                              • Gość: az Re: nerwówka forumowa IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 20:49
                                > Szkoda....

                                ???

                                > A propos prezesa - widzieliście projekty warszawskiej centrali ZUS?
                                > Rezydencja Carringtonów przy tym to obora.

                                Skandal. Wierzę na słowo, bo oczywiście nie widziałem.
                                Mam nadzieję, że tym razem mi się nie oberwie.
        • alka_xx Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 12:20
          tak...bo tylko praca społeczna
          nie jest zaprzeczeniem wolności!
          az, a Ty pracujesz społecznie czy za /społeczne/ pieniadze?
          • Gość: az Re: nerwówka forumowa IP: *.magtel.net.pl 16.07.04, 12:52
            > az, a Ty pracujesz społecznie czy za /społeczne/ pieniadze?

            Pracuję za, niestety, społeczne pieniądze.
    • trzykrota kawko 16.07.04, 11:28
      trzykrota jakas tam nie zna wszystkich, ale za to ma prawo pisac co chce
      mam nadzieje, ze za bardzo nie obrazam ludzi
      za bardzo
      delikatnie lubie
    • moc_ca Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 14:14
      Stąpając po dupie Maryni nadal idziemy w kierunku obranym przedwczoraj, widać
      wszystkie drogi prowadzą do ... kary smierci! :-)))
      Darz bór! Ahoj!
    • melanie Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 15:12
      Hi, mocco, zeczywiscie troche tu nerwowo ostatnio i i nudno sie porobilo. A
      pamietasz, jak dawniej bywalo... (tutaj lezka w oku sie zakrecila, zawsze tom
      weteranka:))))))))
      Cos na pocieszenie i przypomnienie najsmieszniejszego okienka na psach. Szkoda,
      ze nie mozna sie dopisywac. Pamietam, bawilam sie swietnie:)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=3260668&a=3541850
      • moc_ca Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 15:28
        melanie napisała:

        > Hi, mocco,
        hi, melanie ... a dawniej bywało gorąco i burzliwie, ach, jakze mi tego brak!
        :-))

        Problem z murzynkiem był przez wiele dni komentowany w domu, również
        w pracy. Opowiadalismy sobie co smieszniejsze określenia, sytuacje
        i snuliśmy przypuszczenia czy będzie ciąg dalszy!Przyznam ze osobiście
        poryczałam się ze smiechu podczas czytania. :-)))))))))))))))
        Dzieki!
      • riebionek Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 20:55
        Chciałabyś Melanio wskrzesić murzynka, co????
        • melanie Re: nerwówka forumowa 16.07.04, 22:41
          Ten watek o murzynkach do nie dla riebionkow.Marsz do lozka!
          • riebionek Re: nerwówka forumowa 17.07.04, 12:54
            melanie napisała:

            > Ten watek o murzynkach do nie dla riebionkow.Marsz do lozka!

            Ja się wyspałem a Ty na rzęsach chodzisz:-)
            Za murzynkiem i tak nie tęsknię: wolę mydło, szampon i jakiś miły zapach:-)
            • melanie Re: nerwówka forumowa 17.07.04, 12:58
              riebionek napisał:

              > Ja się wyspałem
              > Za murzynkiem i tak nie tęsknię: wolę mydło, szampon i jakiś miły zapach:-)
              _________________
              Grzeczny riebionok. Pani Joanna z przedszkola moze byc dumna ze swojej
              fachowosci. Napewno cie pochwali.
              • riebionek Re: nerwówka forumowa 17.07.04, 13:07
                Pani Joanna uczyła mnie w podstawówce. Już odeszła na zawsze. Żałuję, że Jej
                nie odwiedziłem, choć cały czas o mnie pamiętała. Jak to jest, że zapamiętała
                jednego małego smyka, a tych dzieci były przecież setki lub tysiące przez
                wszystkie te lata?
    • komandos57 Re: nerwówka forumowa 29.07.04, 01:07
      moc_ca napisała:

      > Strasznie nas dzisiaj tu roztrzęsło!
      > debata nad karą śmierci, bestialskie morderstwo dziewczyny, Maire-Maire
      > z niepojętym spojrzeniem na rzeczywistość, vlad wyzywa, krish sie wkurwia,
      > malwina bluzga, moc_ca kapituluje i przeprasza, melanie znajduje wspólne
      > punkty, imagine sie nie odzywa, jakaś trzykrota która wszystkich zna
      > i ocenia, bez_beso wspomina śmierć Iredyńskiego, pedofil Andrzej S. gdzieś
      > kołacze sie po wątkach, dziecko po 7 godzinach śmierci odżywa, ryba nie
      > widać, thais przywołała to co nas drażni w innych ..
      > ja pierdzielę ..trudno to znieść, trzeba sie położyc do łóżeczka i grzecznie
      > zasnąć.
      > Do dupy!
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      i zes sie zesrala......w koncu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka