Rozmowy

20.07.04, 09:37
Odnoszę wrażenie, że niektórzy dyskutują na forach z samym sobą. Te dyskusje
niekiedy sa zażarte i tego już zupełnie nie potrafię zrozumieć. Oczywiście
jest to tylko odczucie ale kto grał kiedyś sam ze sobą np. w szachy, to wie
jak to jest, gdy próbuje się przechytrzyć siebie :) Ciekawa jestem, co może
być powodem takiego zachowania...czy tylko sprowokowanie innych do udziału?
    • iwan_w Wiliam Wilson 20.07.04, 09:47
      Masz na myśli to, że iwan_w i Wykrywacz to jedna i ta sama osoba?

      To niezupełnie tak.

      Wykrywacz jest, przyznaję to z przykrością, wytworem mojego umysłu (w nawiasie:
      niezbyt zdrowego), tyle, że on wyemancypował się.


      O innych nic nie wiem, ale niewykluczone, że...
      • irex22 Re: Wiliam Wilson 20.07.04, 10:03
        iwan_w napisał:

        > Masz na myśli to, że iwan_w i Wykrywacz to jedna i ta sama osoba?
        >
        > To niezupełnie tak.

        Nie :)
        >
        > Wykrywacz jest, przyznaję to z przykrością, wytworem mojego umysłu (w nawiasie:
        >
        > niezbyt zdrowego), tyle, że on wyemancypował się.

        Umysł się wyemancypował a przyzwyczajenie pozostało :)
        >
        >
        > O innych nic nie wiem, ale niewykluczone, że...
        >
        >
    • cossa Re: Rozmowy 20.07.04, 22:22
      skad te wrazenia? ;)
      tutaj tez to widoczne? :)

      myle..
      ze to troche pozornej wladzy ;)
      albo doswiadczenie socjologiczne
      (zawsze sie tym pocieszam:)
      albo nuuuda.. :)
      zabawa ;)

      pozdr.cossa
      • irex22 Re: Rozmowy 21.07.04, 08:57
        cossa napisała:

        > skad te wrazenia? ;)
        > tutaj tez to widoczne? :)
        >
        > myle..
        > ze to troche pozornej wladzy ;)

        Jezeli wiadomo, ze wladza jest pozorna to tez chyba wiadomo, ze takie dzialania
        sa bez sensu.

        > albo doswiadczenie socjologiczne
        > (zawsze sie tym pocieszam:)

        to bardziej prawdopodobne, ludzie zajmujacy sie innymi ludźmi, sami juz nie
        wiedzą czym się mają parać i co chca udowodnić.

        > albo nuuuda.. :)

        to możliwe, z nudów wymyśla się największe głupoty.

        > zabawa ;)

        byłoby paskudnie...
        >
    • joanna_1 Re: Rozmowy 21.07.04, 11:30
      nooooda! kobito, nuda

      też mnie bawi to i owo
      i przyznam, choć nie stosuję, że takie rozmowy samych ze soba na forum sa
      bezpieczniejsze, bo w domu przed lustrem mozna w głowę wyrżnąć, hihihi
Pełna wersja